poniedziałek, 26 sierpnia 2019 r., imieniny Marii, Natalii, Sandry

Aktualności

Skrzynka skarg: szkoły nauki jazdy produkują niedouczonych kierowców i zawalidrogi

Skrzynka skarg, pochwał, pytań i pomysłów:
Chcę podzielić się refleksją na temat szkolenia przyszłych kierowców w Ostrołęce. Kilka dni temu jechałem za fiatem punto, należącym do jednej ze szkół nauki jazdy. Gdybym miał nagranie, udostępniłbym ten rajd policji.

Jechaliśmy ulicą Goworowską w kierunku Goworowa. Dojeżdżamy do ronda turbinowego i punto ustawia się na zewnętrznym pasie, jednak jazdę kontynuuje na wprost, co powoduje przynajmniej dwa utrudnienia - jedno dla kierowcy samochodu, który chciałby się włączyć do ruchu z ulicy Korczaka od strony ul. Poznańskiej, bowiem musi czekać aż elka przejedzie, drugie dla kierowcy samego punto, który, po opuszczeniu ronda, musi dać pierwszeństwo tym, którzy poruszali się po pasie wewnętrznym.

Reklama Jedziemy dalej, dojeżdżamy do skrzyżowania z ulicą Brata Żebrowskiego - zielone światło, a więc jedziemy. Jednakże samochód jadący przed punto, skręca w lewo, w ul. Brata Żebrowskiego, ustawiając się prawidłowo przy osi jezdni i przepuszczając samochody jadące z naprzeciwka. Punto, z przeciągającym się wewnątrz instruktorem, zamiast ominąć skręcający pojazd z jego prawej strony, stoi i czeka, aż pojazd przed nim wykona manewr i dopiero po tym jedzie dalej na wprost, powodując, że kilka samochodów, pozostało na światłach, które w tym czasie zmieniły się na czerwone.

Jedziemy dalej. Chwilę później punto sygnalizuje skręt w lewo w ulicę Łubieńskiego, ale zamiast dojechać do osi jezdni, robi manewr dokładnie przeciwny, czyli dojeżdża do jej prawej krawędzi.

Reklama Spisałem numer telefonu z samochodu nauki jazdy i zadzwoniłem. Nie wiem kto odebrał, ponieważ mężczyzna nie przedstawił się. Opowiedziałem mu o swoich spostrzeżeniach. I co? Pan stwierdził, że wszystko odbyło się prawidłowo, a ja nie znam się na szkoleniu kierowców. Zaproponowałem spotkanie w celu omówienia szczegółów, ale pan najpierw zaczął mnie straszyć, że takie spotkanie może być dla mnie nieprzyjemne, a następnie powiedział, że owszem, może się ze mną spotkać, pod warunkiem, że zapłacę mu za jego stracony na to spotkanie czas.

Niestety jechałem samochodem bez rejestratora, bo gdybym miał nagranie z tego rajdu, udostępniłbym je również policji.

Szanowni państwo, nie ma się co dziwić, że na portalu "Moja Ostrołęka" co chwila publikowane są relację ze zdarzeń drogowych, skoro tacy ludzie szkolą przyszłych kierowców. To, co się dzieje na ostrołęckich drogach, zawdzięczamy właśnie im, bo szkoły wypuszczają niedouczonych kierowców, którzy są zwykłymi zawalidrogami.

Wyświetleń: 9506 komentarze: 147 Wrzuć na Facebooka 10.09.2017, 08:31r. Drukuj




Powrót


A @ 08:41, 10.09.2017

IP: 79.191...130

A ostatnio reklamowała się na tym portalu szkoła mówiąc, że ma 100% zdawalności. Ciekawe tylko, że nie piszą ilu miała w tym czasie kursantów laughing
No bo mogli mieć dwóch albo trzech kursantów w przeciągu kwartału laughing

e @ 08:57, 10.09.2017

IP: 79.184...228

Zapomniał wół, jak cielęciem był. Trochę życzliwości, proszę

Zenobia @ 09:11, 10.09.2017

IP: 37.47...130

Która szkoła tak uczy?
Ja zgadzam się z kolegą że szkola zawalidrogi które mają zdać egzamin a nie przyszłych kierowców bombowców.

lol @ 09:38, 10.09.2017

IP: 83.28...176

nie uczą orientacji, najważniejszej rzeczy!
ile razy widzę jak "eLka" dojeżdża do ronda, pasu STOP itp, to te auta mimo już prawie że wyhamowały to instruktorzy tak im hamulce dociskają, że samochód buja cały jakby działa się tam ostra jazda....oj poduchy silnika to mają przerąbane w tych autach i nie tylko....

PiSuardessa @ 09:52, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...a0ad

Bardzo często zdarza się również sytuacja ze zamierzajac skręcić w prawo w Jana Pawła II na rondzie przy Statoil, instruktorzy pchają kursantów na rondo zamiast korzystać z dedykowanego do tego pasa znajdującego się przed rondem.

rycho @ 10:01, 10.09.2017

IP: 95.49...231

Tak uczą jak wymagają egzaminatorzy.Koniec.

A @ 10:13, 10.09.2017

IP: 37.47...239

Z tego co przedstawiono, na rondzie turbinowym elka przejechala w stu procentach zgodnie z przepisami. Jadac w strone Goworowa oba pasy dozwalaja jazde na wprost, takze, zgodnie z zasada ruchu prawostronnego kierujacy obowiazany jest zajac miejsce mozliwie blisko prawej strony drogi, czyli prawy pas. Tak wiec w tym przypadku to na pewno nie kierujacy elka jest niedouczony...

do PiSuardessa @ 10:26, 10.09.2017

IP: 188.146...229

Naucz sie przepisów. Z tego pasa obok statoil na
Brata Żebrowskiego mozesz dojechac to Statoil bądź e leclerca.

P @ 10:45, 10.09.2017

IP: 94.254...43

Która to szkoła?

Antek @ 10:47, 10.09.2017

IP: 37.47...138

Jak w piękny słoneczny dzień widzisz że L-ka włącza wycieraczki to znaczy że zaraz będzie gdzieś skręcać!!!!!

Gość @ 10:59, 10.09.2017

IP: 178.42...21

Jeżeli na egzaminie ktoś ominął by samochód po prawej stronie to ten egzamin na tym manewrze by zakończył. Jeżeli ktoś nie ma zielonego pojęcia o egzaminie to niech lepiej nie komentuje.
Ps. Jakbyś dał to nagranie na policję to by Cię dup@, wyśmiali 😉

Aha @ 10:59, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...1001

Do Pana który napisał ten jakże ważny artykuł dla naszej społeczności. Widocznie bardzo dawno zdawał Pan prawo jazdy i radzę poczytac troche o zasadach ruchu drogowego. Pierwsza sytuacja i rondo na którym są dwa pasy do jazdy prosto. Nauka jazdy pojechała prawym pasem ponieważ gdy nie specjalnych powodów jeździ sie prawym pasem. (Nie bawimy się w tak zwanych królów lewego pasa). Sytuacja numer 2, nie wiem gdzie na danym skrzyżowaniu jest drugi pas aby móc wyprzedzić skrecajacy pojazd. Czy pamięta Pan swój egzamin? Chyba jednak nie, bo za podany przez Pana przykład do WORD'u wracałby Pan na siedzeniu pasażera. Sytuacja numer 3, może w pojeździe nauki jazdy siedziała osoba ktoa dopiero co uczy się jeździć i jeszcze nie opanowała danego podjazdu? Nie miejmy za źle błędów ludzi uczących się, lepiej jak ucza sie w Elce niż już w swoim aucie.

Elo @ 11:09, 10.09.2017

IP: 107.167...166

Ja to trabie na eLki jak tamuje ruch - nie ma litosci ku**a. To trąbienie jest na instruktora a nie kierowce

Obiektywnie @ 11:11, 10.09.2017

IP: 2a00:801...d08f

Ból d*py jak zwykle,

Jak czytam te skrzynki skarg, i komentarze to mam wrażenie że większość z was jest nieudoczonymi darmozjadami mający pretensje że ktoś coś robi z swoim życiem, zamiast gnić jak wy przed monitorami

szeryf @ 11:26, 10.09.2017

IP: 176.109...241

Brawo autorze tekstu - zna Pan Przepisy na 0%. Może zrzucą się te nasze "nauki jazdy" na darmowy kurs dla pana, w końcu jest ich trochę może wspólnymi siłami nauczą jeździć pana, gdyż opisywana "L-ka" jechała prawidłowo.

Właśnie przez takie wyprzedzanie skręcających w lewo dochodzi tam często do wypadków (goworowska-brata żebrowskiego), czeka się w kolejce, aż ktoś skręci i dopiero jedzie prosto, ew. jak nie ma Pan możliwości opuszczenia skrzyżowania to Pan nie wjeżdża i czeka na swoją kolej..

A co jakby z naprzeciwka samochód skręcał też w lewo, a Pan by wyprzedzał? Pomyśl czasem, nie boli, a ratuje życie....

ja @ 11:32, 10.09.2017

IP: 176.109...20

Cytuje:


Jedziemy dalej, dojeżdżamy do skrzyżowania z ulicą Brata Żebrowskiego - zielone światło, a więc jedziemy. Jednakże samochód jadący przed punto, skręca w lewo, w ul. Brata Żebrowskiego, ustawiając się prawidłowo przy osi jezdni i przepuszczając samochody jadące z naprzeciwka. Punto, z przeciągającym się wewnątrz instruktorem, zamiast ominąć skręcający pojazd z jego prawej strony, stoi i czeka, aż pojazd przed nim wykona manewr i dopiero po tym jedzie dalej na wprost, powodując, że kilka samochodów, pozostało na światłach, które w tym czasie zmieniły się na czerwone.

Ale nie wzioles pod uwage ze akurat samochod jadacy z naprzeciwka moze skrecic w swoje lewo w strone Dzbenina. I wtedy punto jak by mijalo auto stojace przed nim wtedy doprowadzil by do kolizji. Wiec instruktor wie co robi...

PiSuardessa @ 11:53, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...8ad1

@do PiSuardessa
Wskaż Przepis który mówi o tym iż pas ten jest tylko do skrętu na stację i do eleclerca!
Tak właśnie uczą jeździć w Ostrołęce, nawet egzaminatorzy nie mają pojęcia o przepisach ruchu drogowego.
Pas skrajny na tym rondzie służy do skrętu w prawo zarówno na stację do eleclerca jak i skrętu w Jana Pawła!

st @ 12:00, 10.09.2017

IP: 176.109...4

Prawo niepisane.Pamiętaj jak dojeżdżasz do ronda i stoisz na lewym pasie ruchu jadąc prosto a prawy pas zajmuje WOS albo WMA to licz się z tym że bardzo duże prawdopodobieństwo jest że skręca w lewo lub zawraca na rondzie.

Jarek @ 12:01, 10.09.2017

IP: 188.146...58

Piszący tę skargę powinien najpierw sam się douczyć a potem komentować czyjeś zachowanie. Jeśli chodzi o rondo przy Statoil trzeba być niedouczonym lub ślepym żeby nie widzieć znaków pionowych i poziomych nakazujących jazdę w danym kierunku. Takie samo oznakowanie powinno być na pozostałych rondach w Ostrołęce by wyeliminować zjawisko zajeżdzania.

PiSuardessa @ 12:07, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...8ad1

Do specjalistów którzy twierdzą iż nie można omijać samochodu skrecajacy go Q lewo
Kodeks drogowy, oddział 5 "Wymijanie, omijanie i cofanie", Art. 23:

Pkt 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

Podpunkt 2). przy omijaniu zachować bezpieczny odstęp od omijanego pojazdu,
uczestnika ruchu lub przeszkody, a w razie potrzeby zmniejszyć prędkość;
omijanie pojazdu sygnalizującego zamiar skręcenia w lewo może odbywać się tylko
z jego prawej strony,

Ostroleczanin @ 12:07, 10.09.2017

IP: 46.171...249

CO ZA DE..L NAPISAL TEN ARTYKUŁ??? TEGO CO JECHAL ZA TA L-KĄ TEZEBA WYSLAC NA PONOWNY EGZAMIN. CZLOWIEKU JAK NIE ZNASZ PRZEPISOW TO SIE NIE ODZYWAJ NAJLEPIEJ WCALE. A PAN REDAKTOR ZANIM TAKI Denny TEKST OPUBLIKUJĘ NIECH SIE SKONSULTUJE NAWET Z JAKIMIŚ POLICJANTEM I POPROSI O FACHOWA PORADĘ. MASAKRA.

ketuks @ 12:13, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...2b3b

Dziś dadzą ci każdy papier bo na tym zarabiają tylko ten papier później jest niewiele wart. Wiadomym jest że ilość zawsze przekłada się na gorszą jakość i tak jest wszędzie w szkolnictwie etc. W szczytowym okresie mieliśmy 2 miliony byle jak wykształconych studentów. Armia agresywnych niedouków na drogach to bezpośrednia wina dzikiego rynku.

Lena @ 12:45, 10.09.2017

IP: 94.254...239

Zgadzam się z przedmowcami w 100%. Elka jechała zgodnie z przepisami. Jedyne co zrobiła źle,to to, że skracając w lewo zbliżyła się do prawej krawędzi. Ale przecież to jest Elka, więc się uczy. Nie wolno omijać samochodu z prawej strony,kiedy ten skręca z lewo bo grozi to kolizja. Na rondzie z zewnętrznego pasa jedziemy w prawo i prosto,z wewnętrznego w lewo i zawracamy. A pas przy statoilu na centrum rzeczywiście służy tylko do skrętu na stacje bądź do eclerka. Wiadomo to stąd,iż na tym pasie jest narysowana strzałka w prawo, jeżeli damy migacz ze zmieniamy tam pas na lewy, łamiemy prawo ;) brawo panie "wszechwiedzacy", popisales się elegancko. To chyba Ty powinieneś się doszkolic,a nie pouczać elki. Baran.

xxxx @ 13:04, 10.09.2017

IP: 37.47...30

Tydzien temu wyjechala mi "L" z ulicy spacerowej na maly most, panda na WPZ...

xxxx @ 13:16, 10.09.2017

IP: 37.47...30

Skarge pewnie pisal mistrz kierownicy co po miescie jezdzi na halogenach😅😅😅

PiSuardessa @ 15:21, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...d9b3

@lena
Masz jakieś dowody na poparcie swojej wydumanej tezy?
Wyżej masz podstawę prawną dotyczącą omijanie na skrzyżowaniu samochodów skrecajacych w lewo - jest to dozwolone.
Lewy (wewnętrzny pas na rondzie służy do jazdy na wprost, skrętu w lewo jak i zawracania.
Pas skrajny prawy zgodnie z oznaczeniem służy do skrętu w prawo a więc i w Jana Pawła skąd wytrzasnelas że jak wrzucę tam kierunek w lewo to złamie przepisy (jakie?), idąc Twoim tokiem rozumowania to wyjezdzajacy ze stacji w Jana Pawła łamią przepisy bo również muszą włączyć lewy kierunek by wjechać w Jana Pawła.

Matylda @ 15:28, 10.09.2017

IP: 79.184...221

a mnie bardziej irytują panowie w swoich zajeb...maszynach ,którzy jada na stary most od strony Wojciechowic...za ostatnimi przed mostem światłami , jada lewym pasem ,widząc ,ze korek i na chama wpychają się innym kierowcom...nienawidzę takiego cwaniactwa i nie wpuszczam...stójcie sobie

do PiSuardessa @ 16:06, 10.09.2017

IP: 188.146...60

Weź sobie człowieczku spojrz na znaki przed rondem, znając życie to Ty rondo obok e lecrelca zawracasz z pasa zewnętrznego, szkoda mi takich tegich głow. Ten pas masz tylko i wyłącZnie to skretu w prawo do sklepu i na stacje.proszę nie pisz wiecej i nie poniżaj się. Ktoś ma racje, a nie Ty i to Cie boli. Pozdro

Kierowca @ 16:12, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@Lena. Jeżeli pasów ruchu nie rozdziela ciągła linia to jak najbardziej można ten którym się poruszamy zmienić. Oczywiście trzeba włączyć kierunkowskaz, ale to nie oznacza zmiany kierunku ruchu, potocznie zwanej skręcaniem. Tylko "drobna" uwaga dotycząc prawego pasa przy Statoilu. Tam trzeba ustąpić pierwszeństwa samochodom jadącym ulicą Jana Pawła II i sygnalizującym zamiar zmiany pasa na ten prawy. Gdyż zaraz za przejściem dla pieszych znajduje się znak P-13 "linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów", poprzedzony znakiem droga podporządkowana. Tutaj widuję najwięcej sytuacji kolizyjnych.

Kierowca @ 16:13, 10.09.2017

IP: 31.41...41

Mała poprawka. Znak A-7 oznacza ustąp pierwszeństwa a nie jak napisałem droga podporządkowana.

Kierowca @ 16:20, 10.09.2017

IP: 31.41...41

do "do PiSuardesa". Przed tym rondem i zjazdem stoi znak jak przed wieloma rondami, który informuje z którego pasa można jechać w danym kierunku. Mijając pasy tym "bypasem" jak najbardziej wykonałeś skręt w prawo. Jak pojedziesz dalej to już zależy od oznaczeń na drodze. Tam żadne nie zabrania zjechania z prawego pasa na środkowy ulicy Jana Pawła II. Podobnie oznakowane jest m. in. rondo tuż przed Zegrzem jadąc od strony Nieporętu. Tam również jest bypass i jakoś nikt nie wjeżdża do zalewu ;).

Kierowca @ 16:23, 10.09.2017

IP: 31.41...41

do "do PiSuardesa". Przed tym rondem i zjazdem stoi znak jak przed wieloma rondami, który informuje z którego pasa można jechać w danym kierunku. Mijając pasy tym "bypasem" jak najbardziej wykonałeś skręt w prawo. Jak pojedziesz dalej to już zależy od oznaczeń na drodze. Tam żadne nie zabrania zjechania z prawego pasa na środkowy ulicy Jana Pawła II. Podobnie oznakowane jest m. in. rondo tuż przed Zegrzem jadąc od strony Nieporętu. Tam również jest bypass i jakoś nikt nie wjeżdża do zalewu ;).

Sławek @ 16:33, 10.09.2017

IP: 37.248...216

Jadący z L-ką zdenerwował się, że nie może wyprzedzić "zawalidrogi" przed skrzyżowaniem (niezgodnie z przepisami).

tępiciel lemingów @ 16:57, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, za tym rondem są trzy pasy, dwa do jazdy na wprost, a jeden, prawy pas, do jazdy tylko w prawo. Przed i za tym rondem, stoją znaki nakazujące skręcić w prawo, a więc prosto z tego "bypasa" nie można jechać.

Przejdź się tam, albo zobacz na Google Maps, jakie tam znaki stoją.

zal mi go @ 17:06, 10.09.2017

IP: 31.0...45

Jadący za l-ka powinien sie skontaktować z lekarzem i doszkolic

ja @ 17:41, 10.09.2017

IP: 78.152...25

pan piszący skargę ma tak zwaną nerwicę drogową i najlepiej by było, gdyby na jakiś czas odpuścił sobie jazdę samochodem, bo z takim nastawieniem sam stanowi zagrożenie dla innych

Kierowca @ 17:57, 10.09.2017

IP: 31.0...159

Najgorsze i karygodne jest to, że instruktorzy nagminnie podczas nauki jazdy rozmawiają przez telefon a zestresowany kursant traci pewność i zwalnia... Popieram adresata artykułu.

Kierowca @ 18:19, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicielu, ja doskonale wiem jakie tam jest oznakowanie. Przykładowo tablice informujące o dopuszczanych kierunkach ruchu z poszczególnych pasów (F-10) zarówno na ul. brata Żebrowskiego jak i J.P. II, ale tam nigdzie nie ma nakazu skrętu w prawo, ani zakazu zmiany pasa ruchu. Dokładnie takie samo oznaczenie można spotkać na nie jednym warszawskim moście lub większej ulicy, gdzie wjazd następuje na pas ruchu przeznaczony do skrętu w prawo.

tępiciel lemingów @ 18:55, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, i poziome znaki i pionowe znaki nakazują skręt w prawo. Z tego pasa nie można zjechać na lewy pas.

Kierowca @ 19:19, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicielu, litości. Nic tam nie nakazuje skrętu w prawo. Jedynie masz informację, że z prawego pasa można skręcić w prawo. Zmiana pasa nie jest zabroniona!
Trudno mi tutaj wkleić linki z Google StreetView więc tylko podam adresy na mapie: Warszawa, Słowackiego 79 (wiadukt): google. pl/maps/@52.2723511,20.9663414,15.9z
Obejrzyj sobie wjazd i zjazd z tego wiaduktu na części w kierunku centrum Warszawy. Chyba nie chcesz mnie przekonać, że służy on tylko do zawracania? Rondo na trasie z Nieporętu do Zegrza: google. pl/maps/@52.4446423,21.0013113,18z W tym ostatnim przypadku to nawet masz nakaz skrętu w prawo jeszcze na samym bypasie. Ale jakoś nikt do zalewu nie wjeżdża.

tępiciel lemingów @ 19:34, 10.09.2017

IP: 178.213...239

kierowca, litości. Za rondem masz poziomy znak strzałka w prawo oraz pionowy znak pokazujący jak należy jechać poszczególnymi pasami, dwa pasy na wprost i prawy pas do jazdy w prawo. Tych znaków nie widzą wyjeżdżający ze stacji, więc mogą wjechać w lewy pas. Ale zjeżdżający z ronda prawym pasem (bypasem) muszą skręcić w prawo, bo tak nakazują znaki.

Gdyby było można wjechać z "bypasa" na lewy pas, to znaki byłyby inne.

Kierowca @ 20:07, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicielu, wytłumacz mi który znak zakazuje zmiany pasa? Poza tym chyba nie obejrzałeś rozwiązania komunikacyjnego na wiadukcie ulicy Słowackiego w Warszawie prowadzącym nad trasą Toruńską. Gdyby było tak jak piszesz ty i Lena to wyjeżdżając ze stacji paliw Statoil na ulicę J.P. II należałoby natychmiast zająć środkowy pas, gdyż w innym wypadku utknęlibyśmy na zjeździe do Leclerc.

ufo @ 20:08, 10.09.2017

IP: 94.254...3

Teraz takie czasy, że w niczym nie ma jakości. To wszystko aby-aby...

tępiciel lemingów @ 20:29, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, jeśli widzisz na pasie, na którym się znajdujesz, przed maską auta, namalowaną strzałkę w prawo, to możesz pojechać w lewo? Jeśli przed sobą widzisz znak pionowy, na którym widać, że z Twojego pasa można tylko w prawo, to pojedziesz w lewo? Która szkoła jazdy tak uczy? Pochwal się. Ta sama, która uczyła autora skargi?

Kierowca @ 20:43, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel. Jeżeli pod określeniem pojechać w lewo rozumiemy zmianę pasa, to odpowiedź na twoje pytanie jest twierdząca. Skręcić w lewo z takiego pasa oczywiście nie można, ale akurat na danym odcinku tej ulicy to nawet się nie da. No chyba, że po przejściu dla pieszych ;).

Kierowca @ 20:44, 10.09.2017

IP: 31.41...41

Oczywiście pod warunkiem, że pasów ruchu nie rozdziela ciągła linia.

tępiciel lemingów @ 20:59, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, piszę o wyjeździe z ronda "bypasem" przed wjazdem na Statoil na Jana Pawła, tam nie ma przejścia dla pieszych, za przejściem. Jakie są tam znaki, podobno się dobrze orientujesz? (Są tam znaki poziome i pionowe nakazujące jazdę w prawo). Nie możesz jechać w lewo, nie możesz jechać prosto, musisz jechać w prawo na Statoil.

Rozumiesz, co oznacza namalowana strzałka w prawo? Nakaz jazdy w prawo. Tam nie możesz zmienić pasa na lewy ani jechać prosto. Tak nakazują znaki. Która szkoła uczy, by ignorować znaki i jechać przeciwnie jak nakazują?

(Ale po wytartej farbie za tym rondem, na przerywanej rozdzielającej pasy, widać, że jest wielu takich "Kierowców", którzy ignorują znaki i zmieniają tam pas na lewy.

tępiciel lemingów @ 21:06, 10.09.2017

IP: 178.213...239

link do tej sytuacji na drodze:

https://goo(kropkę tu wstaw)gl/maps/HqNsGPQdTHC2

Kierowca @ 21:23, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicielu, zacznijmy od podstaw. 1. Czy tam jest zakaz miany pasa ruchu? 2. Czy wyjeżdżając ze stacji paliw Statoil należy wjechać natychmiast na środkowy lub lewy pas, aby kontynuować jazdę ulicą J.P. II? Według mojej wiedzy na oba pytania poprawna odpowiedź to nie. W takim przypadku na jakiej podstawie twierdzisz, że wjeżdżając na ulicę J.P. II tym bypassem nie mogę zmienić pasa ruchu i kontynuować jazdy na wprost?

Kierowca @ 21:30, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel. Pytanie dodatkowe, gdzie ty widzisz na tym odcinku ulicy J.P. II znak nakazu skrętu w prawo? Tablica ze znakiem uzupełniającym F-10 nim nie jest. Nawet gdyby tam stał to i tak przed pierwszym zjazdem zdążyłbyś zmienić pas ruchu, gdyż linia przerywana je oddzielająca zaczyna się kilka metrów przed nim.

Kierowca @ 21:35, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicielu. Przy okazji przypomniało mi się trzecie pytanie pomocnicze. 3. Czy jadąc tym bypassem ronda muszę skręcić w pierwszy napotkany zjazd, czyli w tym przypadku na stację paliw StatOil? NIE.

tępiciel lemingów @ 21:37, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, na jakim pasie się znajdujesz przed wjazdem na Statoil w sytuacji z mojego linku?

Na pasie, który służy tylko do jazdy w prawo.

Czy możesz jechać prosto lub w lewo? Nie.

Nie możesz jechać prosto wjeżdżając "bypasem" na J.P II, bo nie masz na znakach strzałki na "wprost", tam jest tylko strzałka "w prawo". Mijając znak pionowy nakazujący jazdę w prawo i jadąc prosto lub w lewo, to łamiesz przepisy.

Jaka szkoła jazdy uczy łamania przepisów?

ai @ 21:37, 10.09.2017

IP: 94.254...59

1) Jadąc z Żebrowskiego w prawo w Jana Pawła II MOŻNA I NALEŻY jechać tym skrótem. Strzałka znaczy tyle, że jeśli tym pasem dojedziesz do końca to musisz skręcić w prawo (do Leclerca). Ale dopóki nie skończy się linia PRZERYWANA to nic nie zabrania jej przekroczenia - zmiana pasy na ten do jazdy na wprost.
2) Kierowca @ 16:12, 10.09.2017 - nie pamiętam jak to teraz wygląda ale bazując na Google Street to te oznakowanie to po prostu drogowy potworek. Linia P-13 znaczy cokolwiek tylko w przypadku gdy występuje razem ze znakiem A-7. A w tym przypadku tam nie ma takiego znaku (znak A-7 występuje tam razem ze znakiem C-12 i nie dotyczy tego "skrótu"). Podobnie bezsensowny wynalazek jest przy skręcie z Zawadzkiego w Witosa w prawo (ale tam chociaż występuje A-7).
3) Pojazdy skręcające w lewo można wyprzedzać (również omijać) z prawej strony o ile jest to tego miejsce.

PiSuardessa @ 21:41, 10.09.2017

IP: 2a00:f41...d9b3

Kurpie nie nauczą się jeździć to dla nich zbyt trudne.
Jadąc brata zebrowskiego zamierzam skręcić w Jana Pawła a więc w PRAWO więc jadę skrajnym pasem właśnie do skrętu w prawo (nie wjezdzam na rondo) I później zjezdzam w lewo, ustępując oczywiście pierwszeństwa. To jest prawidlowe postępowanie, a nie pchnięcie się na rondo by skręcić w prawo skoro jest do tego dedykowany pas. Kto wam wbił do głów takie bzdury że ten pas jest tylko do skrętu na stację bądź eleclerca? Umiecie podać podstawę prawną czy tylko swoje dziwne wymysly?

tępiciel lemingów @ 21:45, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Wyjeżdżając z ronda "bypasem" widać znak pionowy, który pokazuje, jak należy poruszać się po trzech pasach. Prawy pas ma strzałkę w prawo, więc należy po minięciu tego znaku jechać w prawo.

ai @ 21:45, 10.09.2017

IP: 94.254...59

Tępicielu - idąc twoim tokiem rozumowania dojdziemy do wniosku że do Statoil i Leclerca można skręcić TYLKO z ul. Żebrowskiego, bo przejeżdżając przez rondo z innego kierunku zawsze wjedziesz na pas ze znakiem poziomym P-8a, który twoim zdaniem oznacza że masz obowiązek jechać prosto.
Pomyśl przez chwilę na spokojnie bez zacietrzewiania się a sam dojdziesz do wniosku że to absurdalna interpretacja.

tępiciel lemingów @ 21:52, 10.09.2017

IP: 178.213...239

ai, jadąc z ronda w ulicę J.P II środkowym lub lewym pasem, można zjechać w prawo do Statoil lub Leclerca. Są tam linie przerywane.

Ale wyjeżdżając "bypasem" należy dostosować się do znaku nakazującego skręt w prawo z tego pasa po minięciu znaku. Na tym znaku nie ma strzałki "na wprost", jest tylko "w prawo".

Kierowca @ 21:54, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@ai. Zgadzam się z punktami 1 i 3, ale co do 2-go mam wątpliwości. W tamtym miejscu nie da się na 100% poprawnie oznakować, gdyż należałoby znak informujący o skrzyżowaniu o ruchu okrężnym postawić na linii ciągłej oddzielającej prawy pas. Raczej nie muszę tłumaczyć jakie niebezpieczeństwo by to stwarzało. Za to na końcu pasa do skrętu w prawo mamy znak P-15 (duży pusty trójkąt), który potwierdza, że zbliżamy się do drogi z pierwszeństwem przejazdu.

Kierowca @ 21:59, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicielu. Czy to tak trudno zrozumieć, że nawet jak znajdziesz się na pasie służącym tylko do skrętu w prawo/lewo to póki nie ma ciągłej linii to można dokonać zmiany pasa? W wielu miejscach spotykam się z tym, że po wjeździe na daną drogę znajduje się od razu na pasie do skrętu w prawo/lewo i jakoś nigdy nie miałem problemów ze zmianą pasa w miejscu gdzie było to dozwolone. Dziwne, że mnie jeszcze nikt nie odtrąbił skoro jest taki problem ze zrozumieniem, iż jest to dozwolone ;).

ai @ 22:02, 10.09.2017

IP: 94.254...59

ROTFL

Zlituj się. Tam sytuacja jest IDENTYCZNA z obydwu stron. Linia przerywana pozwala zmieniać tam pasy DOWOLNIE.

Aż do samego znaku F-10 jest linia ciągła, więc przed nim nie możesz zmienić pasa. Za znakiem F-10 twoim zdaniem nie można zmieniać pasa bo zabrania go tego ten znak.

PS. Tam nie ma żadnego znaku NAKAZU (to takie OKRĄGŁE na niebieskim tle).

kierowca @ 22:04, 10.09.2017

IP: 176.109...212

100% zdawalności w Ostrołęce....mówi samo za siebie tongue mieszkam na Goworowskiej i to co widzę jadąc samochodem to masakra...jaki instruktor, taki kierowca angry kasa robi swoje... angry

tępiciel lemingów @ 22:05, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, gdyby była na tym znaku strzałka "na wprost", to można byłoby jechać na wprost po minięciu tego znaku. Co z tego, że masz linie przerywane po minięciu znaku mówiącego o tym, że znajdujesz się na pasie służącym tylko do jazdy w prawo?
Możesz jechać na wprost lub co gorsza w lewo po minięciu tego znaku?

Kierowca @ 22:09, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel pyta: "Możesz jechać na wprost lub co gorsza w lewo po minięciu tego znaku?". Jak najbardziej tak, pod warunkiem że możesz dokonasz zmiany pasa ruchu.

Kierowca cd. @ 22:11, 10.09.2017

IP: 31.41...41

na taki który jazdę w danym kierunku umożliwia. :)

tępiciel lemingów @ 22:13, 10.09.2017

IP: 178.213...239

Kierowca, jeśli wjeżdżasz na pas, który służy tylko i wyłącznie do jazdy w prawo, to nie możesz jechać na wprost lub co gorsza w lewo.

ai @ 22:17, 10.09.2017

IP: 94.254...59

Kierowca @ 21:59, 10.09.2017
P-15 ma być tylko potwierdzeniem wcześniejszego znaku pionowego.
Dla tego skrótu nie potrzeba absolutnie żadnego znaku. A-7 jest bezsensowny bo niby komu mamy ustąpić pierwszeństwa na tej linii? Tam jeszcze przez 3-4 m jest linia ciągła wiec nikt inny nie ma prawa tam się znaleźć. A jak już przekroczymy tę linię P-13 to znajdujemy się na pasie i to my mamy pierwszeństwo przed pojazdami które chcą na niego wjechać. To oznakowanie tam jest sprzeczne.

Podobna sytuacja jest na skrzyżowaniu DK57 i DK61. I tam jest to rozwiązane normalnie pod względem oznakowania.

ai @ 22:23, 10.09.2017

IP: 94.254...59

Tępicielu - nie odpowiedziałeś.
Przed znakiem F-10 nie wolno zmieniać pasa bo jest linia ciągła.
Za znakiem F-10 twoim zdaniem:
1) z prawego pasa można tylko skręcić w prawo
2) z lewego pasa można tylko jechać na wprost

Jaka to pokrętna "logika Kalego" mówi ci że to działa tylko w jedną stronę. Jak chcesz być konsekwentny to w takim razie jadąc z ul. Nila do Leclerca musisz pojechać w Żebrowskiego i dopiero tam zawrócić na końcu ulicy, ponownie przejechać całą ul. Żebrowskiego i dopiero możesz do sklepu skręcić.
No okaż w końcu choć minimum logiki.

Kierowca @ 22:41, 10.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel, który napisał: "Kierowca, jeśli wjeżdżasz na pas, który służy tylko i wyłącznie do jazdy w prawo, to nie możesz jechać na wprost lub co gorsza w lewo.". To co napisałeś byłoby prawdą tylko pod warunkiem, że nie możesz zmienić pasa ruchu na inny, który jazdę w wymienionych przez ciebie kierunkach zezwala. A tak w omawianym miejscu nie jest. Nic niezabrania zmiany pasa z prawego na środkowy na tym odcinku J.P. II poczynając od pierwszego zjazdu do StatOil aż do około 15 metrów przed drugim prowadzącym do Leclerca.

tępiciel lemingów @ 04:16, 11.09.2017

IP: 178.213...239

ai, ten znak stoi po to, by jadąc środkowym pasem nie było konieczności poruszania się blisko prawej krawędzi jezdni, czyli prawym pasem. Mamy obowiązek poruszania się blisko prawej krawędzi jezdni lub pojazdu na prawym pasie. Gdyby nie było tego znaku, określającego poruszanie się po pasach, to po pokonaniu ronda należałoby jechać prawym pasem, i jeśli chciałbym kontynuować jazdę w J. P. II, to musiałbym zmienić pas na lewy. Można zjechać na prawy pas, gdy się chce wjechać na stację lub do sklepu, ale nie ma obowiązku zmiany pasa na prawy.

Ten znak za "bypasem" równocześnie wyznacza prawy pas tylko do jazdy w prawo i zwalnia jadących pasem środkowym od konieczności poruszania się prawym pasem. Na tym znaku na prawym pasie nie ma strzałki na wprost, jest tylko w prawo. Po minięciu tego znaku można jechać tylko w prawo.

"Tam nie ma żadnego znaku NAKAZU (to takie OKRĄGŁE na niebieskim tle)", bo są trzy pasy. Postawiono jeden znak dla trzech pasów, określając sposób poruszania się po nich.

Wyjeżdżający ze Statoilu mają przed wjazdem w ul. J. P . II nakaz skrętu w prawo, a na tej ulicy nie mają znaku nakazu skrętu w prawo, więc mogą zjechać w lewo na srodkowy pas. Ale jadący z " bypasa" nie mogą tego zrobić.

INTERNAUTA @ 07:25, 11.09.2017

IP: 95.50...50

DO INSTRUKTORÓW I EGZAMINATORÓW!!!! PROSZĘ UDAĆ SIĘ DO INNEGO MIASTA (PS. MOŻE BYĆ BARDZO BLISKIE OSTROŁĘCE) I POPATRZCIE, NAUCZCIE SIĘ W KOŃCU JAK SIĘ JEŹDZI PO RONDACH BO TO CO POKAZUJECIE W OSTROŁĘCE TO NIGDZIE INDZIEJ NA ŚWIECIE NIE MA. NAWET BIAŁORUSINI JEŻDŻĄ JAK NALEŻY!!!!!!!!!!!PROSZĘ PROSZĘ PROSZĘ NIE RÓBCIE IDIOTÓW ZE SWYCH KURSANTÓW.

ai @ 08:11, 11.09.2017

IP: 94.254...59

tępiciel lemingów @ 04:16, 11.09.2017

Większych głupot dawno nie czytałem. Nawet mi się już komentować nie chce.

tępiciel lemingów @ 08:24, 11.09.2017

IP: 31.0...232

ai, ja większych głupot nie czytałem, że mając nakaz jazdy w prawo, można jechać prosto a co gorsza w lewo.

ai @ 08:29, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Ale już mając "nakaz" jazdy prosto można jechać w prawo? :D

tępiciel lemingów @ 08:43, 11.09.2017

IP: 31.0...232

ai, mając nakaz jazdy prosto, nie musisz zjeżdżać do prawej krawędzi jezdni, co jest obowiązkiem, gdyby nie było tego znaku, możesz tym pasem kontynuować jazdę na wprost lub jeśli jest linia przerywana zmienić pas na prawy.

Mając nakaz jazdy w prawo nie możesz jechać prosto lub w lewo.

Ł. @ 08:43, 11.09.2017

IP: 94.254...235

Egzaminator mówi na rondzie w prawo i oczekują przejazdu przez rondo.

Ł. @ 08:45, 11.09.2017

IP: 94.254...235

Ogólnie artykuł dno. Rozumiem że autor ucząc się np. Surfingu od razu robił wszystko dobrze i szybko. Albo instruktora mialslabego

ai @ 08:50, 11.09.2017

IP: 94.254...59

tępiciel lemingów @ 08:43, 11.09.2017

Ale ja nie pytam cię PO CO twoim zdaniem on tam stoi (swoją drogą po co tam lewy pas skoro twoim zdaniem i tak nie można nim jechać).
Pytam na podstawie czego uważasz że "nakaz jazdy w prawo" zmusza do skręcenia w prawo, a "nakaz jazdy na wprost" nie zmusza do jazdy na wprost.

Wskaż mi gdzieś w ustawie, rozporządzeniu podstawę prawną swoich tez.

egon @ 09:21, 11.09.2017

IP: 80.53...106

Szanowni Panowie redaktorzy mojej ostroleki nie umieszczajcie takich artykułów osób, które nie znają się na przepisach ruchu drogowego. Osoba opisująca nie ma racji i widać, że brakuje jej podstawowych wiadomości, nie mówiąc już o specjalistycznej znajomości przepisów ruchu drogowego. Szkoda komentować te wypociny tego Pana. Ja proponuję aby osoba opisująca przyszła na kurs doszkalając. Pozdrawiam

PiSuardessa @ 09:49, 11.09.2017

IP: 2a00:f41...d9b3

@tepy
Czy ty wiesz która strona to prawa? Jana Pawła II jest w stosunku do zebrowskiego w naszym przypadku po prawej stronie więc jadąc skrajnym pasem skręcamy w prawo zgodnie z oznakowaniem!
@egon
Konkrety proszę a nie twoja radosna twórczość - gdzie zgłaszający problem się pomylił, w którym punkcie nie ma racji?

Kierowca @ 10:02, 11.09.2017

IP: 94.254...151

Ostatnio jechałam ulica hallera na światłach skrecalam w lewo, przede mną jechala elka chciala skrecic w prawo, wiec zmienila pas na prawy. Dobrze prawda? Z tym ze pas zmienila za wczesnie... Czyli na bus pasie i nie sygnalizując nic po chwili ostro skręciła znów w lewo zmieniając z powrotem pas na lewy i jeszcze raz na prawy tym razem po za napisami bus pas.. Gdybym jechala ciut szybciej pewnie zepchnelaby mnie na przeciwlegly pas. Dodam ze byly to godziny gdzie duuuzo samochodow bylo na drodze gdyz kazdy wracal z pracy. Takie rzeczy NIE POWINNY SIE DZIAĆ!

egon @ 10:14, 11.09.2017

IP: 80.53...106

do PiSuardessa w każdym i nie będę tego komentował, bo szkoda czasu, na polemikę w tym miejscu, instruktor miał rację, wiedza kosztuje i nie wiedza też kosztuje. Zapraszam do jednej z 20 szkół nauki jazdy to wykładowcy wytłumaczą Tobie twoje problemy jakie masz, znawco przepisów ruchu drogowego laughing laughing laughing laughing laughing laughing laughing laughing laughing laughing laughing :laughi laughing laughing

autor @ 10:20, 11.09.2017

IP: 163.172...161

Do "znafców" prawa o ruchu drogowym:

1. Nigdzie nie napisałem, że L-ka, przejeżdżając przez rondo turbinowe, złamała przepisy, za to zachowała się całkowicie wbrew zdrowemu rozsądkowi - po pierwsze, nie pozwoliła pojazdowi dojeżdżającemu do ronda od strony Poznańskiej włączyć się do ruchu, po drugie kierowca, zjeżdżając z ronda musi ustąpić pierwszeństwa, samochodom, które opuszczają to rondo wewnętrznym pasem, po trzecie, z takiej nauki biorą się kierowcy, którzy później są zawalidrogami na rondach, bo nawet zawracają po zewnętrznym pasie - pas zewnętrzny, jeśli znaki nie stanowią inaczej, powinien być przeznaczony wyłącznie do opuszczenia ronda - przemyślcie to sobie.

2. Wskażcie mi przepis, zabraniający na skrzyżowaniu o 1 pasie ruchu, omijania pojazdów skręcających w lewo - konkretnie, paragraf punkt.
W kwestii pojazdów jadących z naprzeciwka - zasada prawej strony - tak proste, że aż trudno uwierzyć, że jest tu tylu niedouków.

3. Przecież ja nie mam zastrzeżeń do kierowcy, ale do instruktora, a więc nie piszcie głupot, że mogło się zdarzyć kursantowi, bowiem to nie kursant odpowiada za przestrzeganie przepisów, a jadący z nim instruktor, bo chyba po coś on tam jest.

Czytając niektóre komentarze, to faktycznie strach wyjeżdżać samochodem, a zarazem trudno się dziwić, że codziennie czytamy o zdarzeniach drogowych.

Zachęcam wszystkich do lektury "Prawa o ryuchu drogowym" i oczekuję na merytoryczne argumenty, z którymi chętnie podejmę polemikę.

Marcin @ 10:37, 11.09.2017

IP: 178.42...120

Popieram autora skargi, już dawno o tym pisałem na forum MO, instruktorzy to banda ... Rozumiem że trzeba uczyć pod egzaminatorów tak żeby kursant zdał egzamin, ale powinni również uczyć płynnej jazdy takiej która nie tamuje ruchu itd. a tego nie uczą dlatego zgadzam się z kolegą wyżej który podpisał się "Elo" ja również trąbie na Elki w razie konieczności i jest to klakson na instruktora za jego de...bil...ne nauczanie a nie na bogu ducha winnego kursnata

tępiciel lemingów @ 10:47, 11.09.2017

IP: 31.0...232

ai, przed wjazdem na "bypas" znajduje się znak informujący, że ten pas służy do jazdy tylko w prawo.

Pokaż mi w ustawie przepis o tym, że mijając znak nakazu w prawo, możesz jechać na wprost lub w lewo.

Lewy pas jest po to, by się nim poruszać wtedy, gdy prawy pas jest zajęty.

Ten znak stoi po to, by nakazać jazdę w prawo z prawego pasa i zezwolić na niezajmowanie prawego pasa jadąc środkowym. Gdyby znaku nie było, to jadąc środkowym występuje obowiązek zajęcia prawego pasa zgodnie z przepisami oraz pojazdy z prawego mogłyby jechać także na wprost i w lewo.

autor @ 10:49, 11.09.2017

IP: 176.10...240

egon, a co Ty chciałbyś "komentować" - otrzymałeś na tacy konkretny zapis przepisu, co chciałbyś w takim razie komentować?

Odnosze wrażenie, że właśnie tego typy "argumenty" usłyszałem od tego, z którym rozmawiałem przez telefon - zero merytoryki, za to argumenty typu "Pan się nie zna na szkoleniu" - "spotkanie mogłoby być dla Pana nieprzyjemne" - "mogę sie spotkać, zle musi Pan zapłacić za mój czas" - Panie ładny, to Pan powinien zapłacić temu, który chciał Panu pomóc w trudnej sztuce rozumienia przepisów ruchu drogowego, a tak, to będziemy mieli kolejnych skrzywdzonych młodych kierowców, którym instruktorzy, jak widać za zdodą jakiegoś tam ich szefa, nie potrafią ich nauczyć prawidłowych zachowań na drodze.

egon @ 11:01, 11.09.2017

IP: 80.53...106

do autor laughing laughing laughing
odpowiadając na Twoje pytania:
1. Instruktorzy nie uczą kursantów jeździć zewnętrznym pasem w lewo czy wykonując zawracanie laughing: laughing laughing
2. w tym przypadku wykonując omijanie z prawej strony łamiemy przepisy bo najeżdżamy na podwójną ciągłą, tam nie ma możliwości bezpiecznego wykonania omijania, tak że instruktor prawidłowo uczył kursanta,
3. tak, kursant się uczy i popełnia błędy, na które nie ma wpływu nawet instruktor, pokaż mi, że przez Elki dochodzi do wypadków czy kolizji, bo najczęściej „Znawcy tacy jak TY" nie zachowują bezpiecznej odległości i dochodzi do zdarzeń, a pózniej to lament i płacz.
Żeby pisać trzeba znać przepisy, ja czekam na twoje merytoryczne argumenty, na które mógłbym odpowiedzieć, bo na ten artykuł jest tylko jedna odpowiedzieć, słaba znajomość przepisów i polecam czytać przepisy ze zrozumieniem.
laughing laughing

Biedny autorze, szkoda mi słów, instruktor z którym rozmawiałeś miał rację, nie wszyscy potrafią interpretować i w dodatku zrozumieć Ty do nich należysz.. Najlepiej wyślij swoje pytanie do WORD-u dostaniesz odpowiednią odpowiedź jak tego dalej nie rozumiesz. Życzę dalszej lektury laughing laughing

autor @ 11:04, 11.09.2017

IP: 91.223...156

W kwestii sytuacji ze skrętem z Brata Żebrowskiego w Aleje JP II - oczywiście, że powinno się to robić przez rondem - oznakowanie pionowe i poziome to umożliwia, a więc nie widzę powodu, dla którego trzeba się wpychać na rondo, co oczywiście również nie jest złamaniem prawa, jednak takie pokonywanie tego skrzyżowania, czyli poprzez rondo, jest, po prostu, nieracjonalne, dokładnie tak samo, jak pokonywanie ronda, chcąc jechać na wprost, zewnętrznym pasem - jest to kwestia racjonalnego myślenia za kierownicą.

autor @ 11:19, 11.09.2017

IP: 212.47...21

egon,
1. Dlaczego więc uczą, jazdy na wprost, zewnętrznym pasem? Czym to jest podyktowane - wskaż mi racjonalne wytłumaczenia takiego zachowania.

2. Czy Ty chociaż raz byłeś na tym skrzyżowaniu, bo z tego co piszesz, wnoszę, że nie masz o nim bladego pojęcia, ale jest na to sposób, wejdź sobie w google maps i je obejrzyj, przestaniesz pisać głupoty - jeżeli samochód skręcający w lewo, ustawi się do tego manewru w sposób prawidzłowy, a z takim mieliśmy do czynienia w omawianej przeze mnie sytuacji, to można go tam bez problemu ominąć nie wjażdząjąc na linie ciągłe, które, natobene,. nie są dla tego kierunku jazdy, a więc nie dotyczą kierowówc jadących ulica Goworowska - kto Cię, człowieku uczył przepisów?

3. No, wybacz, ale jeśli takiego błedu nie jest w stanie zauważyć i skorygować instruktor, to co on tam robi?

No tak, ja o zupie, ty o doopie - macie szkolić kierowców, którzy sa świadomi, nie tylko przepisów, ale także zasad panujących na drodze.

W przypadku ronda, nie doszło do złamania przepisów - czytaj ze zrozumieniem, to samo tyczy drugiej sprawy - nie doszło do złamania przepisów, bowiem kierowca miał prawo stać i czekać - wskazałem na irracjonalność tego typu zachowań, ale jak widać, czytanie ze zrozumieniem, nie jest Twoją najmocniejszą stroną.
W trzecim przypadku, doszło do nieorawidłowego zachwowania się kierowcy, na które nie zareagował instruktor - wskaż mi więc, jakich przepisów, wg Ciebie nie znam.

Szkolicie kierowców którzy są zawalidrogami - na tym skrzyżowaniu Goworowskiej o Brata Żebrowskiego, to wlaśnie tak zachwujący sięmkierowcy powodują, że na zielonym świetle, są w stanie przejechać dwa, max trzy samochody, a reszta musi czekać na kolejną zmianę świateł.

Nawet w jednym punkcie nie wskazaleś braku zasadności moich spostrzeżeń, za to skupiles się na opowiadaniu, jak to ja nie znam przepisów i zero uzasadnienia tej tezy - wskaż więc jakikolwiek swój merytyczny argument, chociaż jeden, z tym, że odnoś się do skargi, a nie Twojej jej interpretacji.

daro @ 11:22, 11.09.2017

IP: 78.8...162

chyba nie masz co robić tylko głupie skargi pisać. Naucz sie przepisów!!! z ron da turbinowego możesz z tego pasa jechać na wprost więc w czym problem???tzn że jak ja jesem na tym rondzie i chce jechac prosto to mam to robic z prawego a potem przepuszczac wszystkich z lewej strony NIE OSMIESZAJ SIE!!! a co do skrzyżowania tam jest jeden as i z prawej strony nie można omijać każdy kto tak robi łamie przepisy!!! Dobrze że rejestratora nie miałeś hahaha

autor @ 11:36, 11.09.2017

IP: 212.47...21

Ano w tym, co bardzo precyzyjnie opisałem, a czego Ty, albo nie przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś, a więc specjalnie dla Ciebie:
Cyt.:
"co powoduje przynajmniej dwa utrudnienia - jedno dla kierowcy samochodu, który chciałby się włączyć do ruchu z ulicy Korczaka od strony ul. Poznańskiej, bowiem musi czekać aż elka przejedzie, drugie dla kierowcy samego punto, który, po opuszczeniu ronda, musi dać pierwszeństwo tym, którzy poruszali się po pasie wewnętrznym."

Nie, nie z prawego, tylko ze środkowego - jakie szkoły kończyłeś, że n ie potrafisz zrozumieć prostego zdania - pas zewnętrzny ronda powinien służyć do jego opuszczania, a nie jazdy na wprost - czego nie rozumiesz?

Cyt.:
"każdy kto tak robi łamie przepisy"

Wskaż mi więc te przepisy - proszę o to po raz kolejny, tak jak prosiła PiSuardessa, która podała konkretny przepis, zezwalający na wykonanie takiego manewru - nauczcie się wreszcie, w rozmowie o przepisach, używać ich zapisów, a nie swoich głupawych przemyśleń, to po pierwsze, po drugie używanie casplocka, świadczy wyłącznie o braku znajomości netykiety, niczym więcej, bo przez to, że krzyczysz, wcale nie jesteś bardziej przekonywujący, powiedziałbym nawet, że wręcz przeciwnie.

autor @ 12:55, 11.09.2017

IP: 149.202...88

Jak widzę wysyp "fachofców" jakoś się skończył, co ciekawe, wszyscy oni, nie podali ani jednego merytorycznego argumentu, a wpisy wyglądają na bardzo podobne, skupiające się na obrażeniu mnie, a nie merytorycznej dyskusji, co chyba świadczy o tym, że są to wpisy na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą", bo przecież właściciel, czy kim tam jest człowiek, który ze mną rozmawiał, wie doskonale, że dotyczy to właśnie jego szkoły, która w tak nieodpowiedzialny sposób szkoli przyszłych, pożal się Boże, kierowców, którzy następnie, nie wiedzą jak zachować się w takich sytuacjach, spowalniając, czy tez blokując ruch, bo nawet nie chcę słyszeć, co mówili kierowcy, którzy pozostali na światłach przy Brata Żebrowskiego.

Wystraczyło zacząć rozmawiać o konkretach i po "znafach", pozostał jedynie ślad, w postaci, ich wcześniejszych, głupich wpisów, nastawionych nie na rzeczową dyskusję ale na obrażanie mnie.

Wang @ 14:33, 11.09.2017

IP: 94.254...177

Do autor, bo szkoda czasu na komentarze, ile to można pisać jak ktoś tego nie rozumie. Warto zacząć myśleć i czytać ze zrozumieniem. Trudno jest polemizować z takim fachowcem jak Ty i dlatego rozumny człowiek da sobie spokój. Puenta tej całej rozmowy można nazwać dosłownie "Nie kłuć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem" i na tym kończę z dyskusję z facho/f/cem i zna/f/cą /w/.

kaktus @ 14:40, 11.09.2017

IP: 185.38...171

Jeśli ktoś ma tak "silną osobowość", którą dyskusja z idiotą, jest w stanie sprowadzić, do jego poziomu, to faktycznie, ma poważny problem.

Jak widzisz, ja z Tobą dyskutuję, nie bojąc się, że sprowadzisz mnie do swego poziomu.

Natomiast Twój głos jest kolejnym, nie wnoszącym nic do dyskusji, a jedynie obrażającym mnie - wskaż w których punktach nie mam racji i napisz, dlaczego.

JAŚ @ 15:56, 11.09.2017

IP: 109.241...212

A cóż to za fachowcy są instruktorami nauki jazdy skończenie szkoły średniej upoważnia ich do nauki jazdy nowych kierowców gdzie praktyka cała ta branża zeszła na psy powstały prywatno-rodzinne szkoły nauki jazdy ojciec matka dzieci i wnukowie z PSL-U NIE wrzucam wszystkich do jednego worka przeważnie chodzi o tych młodych pseudo instruktorów bez żadnej praktyki o rozdentym EGO

PiSuardessa @ 16:11, 11.09.2017

IP: 2a00:f41...1f22

@egon
Nie rozmawiasz z kolegą który wierzy we wszystko co mówisz, wytyka innym błędy powołaj się na konkretne przepisy a nie na swoje widzimisie.
Omijać pojazd skrecajacy w lewo można zawsze - nie ma znaczenia czy jest jeden pas czy jest ich dziesięć. Co do kwestii instruktorów i egzaminatorów z Ostrołęki to nie są oni dla mnie żadnym autorytetem, znam kilku z nich i dobrze wiem że mają ogromne braki wiedzy.

autor @ 16:50, 11.09.2017

IP: 65.19...130

Wang, a to słowo "kłuć", to chyba od kłucia, bo raczej nie od kłócenia - poza tym, zwróć uwagę, że słowa "fachofców" i "znafców" umieszczone zostały w cudzysłowach, jak sądzisz - dlaczego?

Tyle, że tnadal nie wnosi to niczego do dyskusji, bowiem nie da się dyskutować z kimś, kto nie dysponuje żadnymi argumentami, za to bierze udział w szkoleniu zawalidrogów i kierowców niemoty, którzy narażeni są na klaksony innych od pierwszych samodzielnych kroków jako kierowcy, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że taki biedak, nawet nie będzie wiedział za co go wytrąbiają, bo przecież tak go nauczył instruktor - niemota.

Kierowca @ 19:45, 11.09.2017

IP: 31.41...41

Autorze, trochę niepotrzebne nerwy. W przypadku tego ronda turbinowego to jazda prawym pasem na wprost przez ulicę Goworowską jest całkowicie dozwolona. Twoja analiza problemu osoby nadjeżdżającej z ulicy Korczaka, czyli z prawej strony jest niepełna. Przecież gdyby ktoś stamtąd chciał jechać na wprost to zarówno pojazd poruszający się wewnętrznym jak i zewnętrznym pasem tego ronda stanowi dla niego przeszkodę. Jedynie jadąc w prawą stronę być może zakończył by manewr szybciej, ale i tak pewnie musiałby czekać i przepuścić samochody jadące ulica Goworowską na wprost wewnętrznym pasem tego ronda. Poza tym zapominasz, że to nie kierowca bombowca a osoba dopiero ucząca się jeździć i powinna podróżować jak najbezpieczniej. Do tego elka wcale nie jest zawalidrogą na tym rondzie, gdyż pojazdy jadące ulicą Goworowską mogą ją na tym rondzie wyprzedzić. Jak to mówią w przyrodzie nic nie ginie, ktoś traci a ktoś zyskuje.

Kierowca @ 19:56, 11.09.2017

IP: 31.41...41

@autor. Sytuacja omijania pojazdu oczekującego na skręt w lewo na skrzyżowaniu ulicy Goworowskiej i Pomian jest dość kontrowersyjna. Nie tylko jest to niebezpieczny manewr w sytuacji ograniczonej widoczności, ale również najprawdopodobniej łamiący przepisy, gdyż wymagający zjechania z drogi, którą się poruszamy. Nie wiem w jaki sposób można tam wykonać taki manewr prawidłowo, co zresztą widać po rozjechanej linii podwójnej ciągłej na wyjeździe z ulicy Pomian: goo. gl/xedvC3

Oczywiście prawo prawem a żyć jakoś trzeba. Co dobitnie uwidocznione jest na ulicy Emilii Plater, gdzie nikt (poza skręcającymi w lewo) nie zdałby egzaminu na Prawo Jazdy goo. gl/Ea2HGn Szczególnie zachwyca rozbieżność oznaczeń pionowych (F-10, czyli nie wolno skręcić w ulicę Małą) oraz poziomych P-8d (pas do skręcania w prawo na najbliższym skrzyżowaniu, czyli w ulicę Małą). I bądź tu mądry.

Kierowca cd. @ 19:58, 11.09.2017

IP: 31.41...41

Tfu, tfu. Powyżej przekręciłem nazwę ulicy. Chodzi o ulicę Elizy Orzeszkowej a nie Emilii Plater.

Kierowca @ 20:13, 11.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel napisał: "przed wjazdem na "bypas" znajduje się znak informujący, że ten pas służy do jazdy tylko w prawo". Przed wjazdem na bypass to masz informację o przeznaczeniu pasów na ulicy brata Żebrowskiego a nie J.P. II. Ta definicja przestaje obowiązywać po przekroczeniu linii poprzecznej złożonej z trójkątów.

"Gdyby znaku nie było, to jadąc środkowym występuje obowiązek zajęcia prawego pasa zgodnie z przepisami", zgadzam się w 100%. "... oraz pojazdy z prawego mogłyby jechać także na wprost i w lewo". No z chęcią zobaczyłbym śmiałka, który w tym miejscu pojedzie prawym pasem na wprost. Za to pisanie o jeździe w lewo, rozumianym jako zmiana kierunku jazdy (skręcanie) to tutaj w ogóle jakieś nieporozumienia. Tam nigdzie nie ma miejsca na taki manewr. Jedynie co można zrobić to zmienić pas którym się poruszamy na lewy, ale to nie jest równoznaczne z tym o czym informują znaki pionowe (F-10) i poziome (P-8). One nie zabraniają zmiany pasa. Aby takiego postępowania zakazać stosuje się linię ciągłą oddzielająca pasy ruchu prowadzące w tym samym kierunku.

Kierowca cd. @ 20:27, 11.09.2017

IP: 31.41...41

Na deser informacja, o której tutaj nikt nie wspomniał. W przypadku tego fragmentu ulicy J.P. II (https://goo%2Egl/maps/HqNsGPQdTHC2) nie mamy do czynienia z żadnym skrzyżowaniem, którego definicje można znaleźć w art. 2 punkcie 10 Kodeksu Drogowego. A według rozporządzenia znak poziomy P-8d oznacza kierunek jazdy, który możemy przyjąć na najbliższym skrzyżowaniu. Czyli tutaj to tak naprawdę stanowi jedynie informacje i nie jest wiążący. W innym przypadku przy tym oznakowaniu nie można byłoby dojechać tym bypassem do E.Leclerca, gdyż wymagany byłby skręt w prawo na stację paliw Statoil. PERIOD.

ai @ 20:31, 11.09.2017

IP: 94.254...59

tępiciel lemingów @ 10:47, 11.09.2017

Jeszcze raz: TAM NIE MA ŻADNEGO ZNAKU NAKAZU.
Jest znak informacyjny, który informuje że tym pasem skręca się w prawo. Natomiast po skręceniu w prawo (po minięci "skrótu" nic nie zabrania zmiany pasa ruchu.

Poza tym ja nie pytam o twoje prywatne przemyślenia "po co są znaki" tylko o PODSTAWĘ PRAWNĄ.

Powtórzę ponownie pytane:
"Pytam na podstawie czego uważasz że "nakaz jazdy w prawo" zmusza do skręcenia w prawo, a "nakaz jazdy na wprost" nie zmusza do jazdy na wprost. "

tępiciel lemingów @ 20:38, 11.09.2017

IP: 83.15...69

Kierowca, po to jest ten znak, by nie było obowiązku zjazdu na prawy pas ze środkowego pasa. Gdyby znaku nie było, to wtedy jest obowiązek zjechania do prawej krawędzi jezdni, czyli na prawy pas, tak jak na zwykłej drodze wielopasowej.

Jak to znaki poziome nie zabraniają zmiany pasa na lewy?? Przecież te znaki nakazują skręt w prawo, więc jak można jechać w lewo wyjeżdżając z "bypasa"?

"Bypas" jest to zjazd do stacji Statoil i sklepu Leclerc. Znaki na jezdni poziome są tak samo ważne jak stojące i łamanie ich grozi mandatem. Nie raz policja karała za manewry tego typu. Dla nich jest czarne albo białe. Skoro jedziesz tym pasem to jedziesz do sklepu lub na stację i nigdzie indziej. Jeśli chcesz jechać przez Jana Pawła to musisz dojechać do samego ronda i poprawnie z kierunkiem skręcić.

ai @ 20:41, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Kierowca cd. @ 20:27, 11.09.2017

Definicja znaków z grupy P-8 nie mówi nic o skrzyżowaniu.

ai @ 20:43, 11.09.2017

IP: 94.254...59

tępiciel lemingów @ 20:38, 11.09.2017

To idź na policję i im to powiedz. Padną ze śmiechu. :D

tępiciel lemingów @ 20:45, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, przed wjazdem na "bypass" jest znak informujący, że tym pasem można tylko w prawo jechać. Za "bypassem" jest znak nakazujący jazdę tylko w prawo.

Powtórzę ponownie pytanie:
Na jakiej podstawie uważasz, że nakaz jazdy w prawo upoważnia do jazdy na wprost lub co gorsza do zmiany pasa na lewy?

Przy wyjeździe ze Statoilu jest znak "nakaz jazdy w prawo", czy uważasz, że tam można jechać na wprost, czyli w poprzek pasów, czy w lewo, czyli pod prąd?

tępiciel lemingów @ 20:47, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, to idź na policję i im to powiedz, że pojechałeś w lewo na nakazie jazdy w prawo, padną ze śmiechu.

ai @ 20:52, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Szkoda czasu. Jak człowiek nie odróżnia znaku nakazu od znaku uzupełniającego to nie ma szans na zrozumienie tematu.

PS. Jeśli strzałkę w prawą na znaku F-10 rozumiesz jako "nakaz jazdy w prawo" to masz obowiązek skręcić na Statoil (nie możesz jechać dalej). :D

tępiciel lemingów @ 21:04, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, i tak wynika ze znaków. "Bypass" to jest dojazd do Statoilu. Tam nie ma strzałki "na wprost", jest tylko "w prawo", a więc do Statoilu.

Wszystkich, którzy upierają się, że z tego pasa można jechać w lewo, a nie na Statoil odsyłam do poczytania:
Rozporządzenia ministrów spraw wewnętrznych i administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych, a dokładniej do paragrafu 87 pkt 1 i zapoznanie się z jego trescią, a dopiero później wygłaszania opinii, które wprowadzą czytających w błąd, przez co mogą narazić ich na nieprzyjemne konsekwencje. Zgodnie z oznakowaniem do jazdy w J.P.II obok Statoil, służy rondo.

ai @ 21:22, 11.09.2017

IP: 94.254...59

1) Ale skoro masz obowiązek skręcić na Statoil to po co ten pas jest dalej. Przecież twoim zdaniem nie wolno nim już dalej jechać (nawet do Leclerca; w najlepszym razie musisz wjechać na Statoil, tam zawrócić i dopiero wjechać di Leclerca). :D
2) Nadal nie podałeś PODSTAWY PRAWNEJ wg której na znaku F-10
a) strzałka "w prawo" oznacza NAKAZ skrętu w prawo
b) strzałka "prosto" NIE OZNACZA NAKAZU jazdy prosto.

Znak F-10 i definiujący go § 87 odnoszą się do ZMIANY KIERUNKU a nie zmiany pasa ruchu. Jest to oczywiście logiczne bo z tego pasa prawego fizycznie nie da się skręcić inaczej niż w prawo.

To tak pół-żartem pół-serio.

Na poważnie proszę o odpowiedź TYLKO NA PUNKT 2. Bez filozofowania i kombinowania - tylko CYTAT z ustawy lub rozporządzenia.

tępiciel lemingów @ 21:46, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, ten pas biegnie dalej, bo jadący środkowym pasem mogą zechcieć zjechać do Leclerca.

Znak drogowy F-10 "kierunki na pasach ruchu".
Wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu."

Jeśli znajdujesz się na pasie prawym, to nie masz możliwości zmiany pasa na lewy. Znak F-10 pokazuje dozwolone kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu.

Mandat:
234. Niestosowanie się do znaków: F-10 „kierunki na pasach ruchu” lub F-11 „kierunki na pasie ruchu” oraz P-8a „strzałka kierunkowa na wprost”, P-8b „strzałka kierunkowa do skręcania” lub P-8c „strzałka kierunkowa do zawracania”
obszar: 5 - Znaki i sygnały drogowe
mandat (zł): 250

ai @ 21:49, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Nadal nie podałeś PODSTAWY PRAWNEJ wg której na znaku F-10
a) strzałka "w prawo" oznacza NAKAZ skrętu w prawo
b) strzałka "prosto" NIE OZNACZA NAKAZU jazdy prosto.

Tłumacząc "na twoje":
"Dlaczego mając nakaz jazdy prosto uważasz że możesz jechać w prawo?".
PODSTAWA PRAWNA - CYTAT

tępiciel lemingów @ 21:59, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, znak F-10 wskazuje dozwolone kierunki jazdy na poszczególnych pasach. Jeśli na prawym pasie masz strzałkę tylko w prawo, to nie jest dozwolona jazda na tym pasie na wprost lub w lewo, mimo, że masz linię przerywaną za tym znakiem, umożliwiającą zmianę pasa na lewy. Nie jest dozwolona zmiana pasa na lewy.

Jeśli na środkowym pasie masz strzałkę na wprost, to nie masz obowiązku stosowania się do obowiązku jazdy przy prawej krawędzi jezdni, możesz jechać na wprost bez konieczności zajmowania pasa najbliżej prawej krawędzi jezdni, ale jeśli chcesz wjechać na prawy pas, to możesz to zrobić.

ai @ 22:06, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Ja nie pytam co możesz. Twoim zdaniem strzałka na znaku F-10 to NAKAZ JAZDY W DANYM KIERUNKU.
A jeśli jest to nakaz to MUSISZ JECHAĆ PROSTO - NIE MOŻESZ SKRĘCIĆ W PRAWO.

Ty twierdzisz że na nakazie jazdy prosto możesz skręcić w prawo - przedstaw mi PODSTAWĘ PRAWNĄ.

Kierowca @ 22:08, 11.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel. Wspomniane przez ciebie kierunki jazdy z poszczególnych pasów dotyczą obrębu skrzyżowania. Póki nie ma linii ciągłej rozdzielającej pasy ruchu to nawet po minięciu znaku F-10 jak najbardziej możesz zmienić pas którym się poruszasz.

Też słyszałem legendę, że Policja tam kogoś złapała, ale jeszcze nikt taki się tutaj na forum MO ;) nie pojawił. Poza tym większym problem jest długa linia ciągła za wysepką, która zmusza jadących ulicą J.P. II z ronda do wykonania manewru skrętu z pasa oznaczonego P-8a i to już za znakiem F-10, gdy chcą zajechać na stację paliw Statoil. Tam nie ma miejsca na zmianę pasa ruchu. Bez najechania na linię ciągłą to można wykonać tam tylko jeden manewr, który zakończy się skrętem.

tępiciel lemingów @ 22:16, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, przedstaw mi podstawę prawną, że na nakazie jazdy w prawo możesz zmienić pas na lewy.

Kierowca, przedstawione przeze mnie kierunki jazdy z poszczególnych pasów dotyczą trzypasówki za skrzyżowaniem, na wyjeździe z "bypassa". Na tym pasie po minięciu znaku F-10 masz dozwolony tylko kierunek jazdy w prawo.

"Znak drogowy F-10 "kierunki na pasach ruchu".
Wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu."

ai @ 22:23, 11.09.2017

IP: 94.254...59

tępiciel lemingów @ 22:16, 11.09.2017
Nic takiego NIGDY nie twierdziłem. Nie odwracaj kota ogonem i odpowiedz na proste pytanie.

Ty twierdziłeś że:
1) Strzałki na znaku F-10 oznaczają NAKAZ jazdy w danym kierunku
2) Z pasa oznaczonego strzałką "prosto" można skręcić w prawo

Te 2 punkty są ze sobą SPRZECZNE. Wskaż mi PODSTAWĘ PRAWNĄ która przy strzałce "na wprost" pozwala skręcić w prawo.

Kierowca @ 22:23, 11.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel, napisał: "przedstawione przeze mnie kierunki jazdy z poszczególnych pasów dotyczą trzypasówki za skrzyżowaniem, na wyjeździe z "bypassa". Na tym pasie po minięciu znaku F-10 masz dozwolony tylko kierunek jazdy w prawo". Na pasie środkowym po minięciu tego znaku masz strzałkę na wprost. To jakim cudem kierowcy jadący przez rondo zjeżdżają do E.Leclerc? Bo do Statoil bez wykonania manewru skręcania to na stację to tam się po prostu nie da pojechać. Ale cii...., bo się jeszcze jakiś nadgorliwy stróż prawa przyczepi :).

Kierowca @ 22:29, 11.09.2017

IP: 31.41...41

Radziłbym zapamiętać, że zmiana pasa to nie to samo co manewr skrętu (zmiana kierunku jazdy), który odbywa się tylko na skrzyżowaniu lub na wyjeździe z drogi.

tępiciel lemingów @ 22:34, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai,

cyt.:
"1) Jadąc z Żebrowskiego w prawo w Jana Pawła II MOŻNA I NALEŻY jechać tym skrótem. Strzałka znaczy tyle, że jeśli tym pasem dojedziesz do końca to musisz skręcić w prawo (do Leclerca). Ale dopóki nie skończy się linia PRZERYWANA to nic nie zabrania jej przekroczenia - zmiana pasy na ten do jazdy na wprost. "

Jak to nie twierdziłeś? Podaj podstawę prawną, że możesz jechać w lewo z "bypassa" w J.P. II.

Strzałka w prawo na znaku F-10 za "bypassem" oznacza tyle, że po minięciu tego znaku musisz jechać tylko w prawo. Nie jest dozwolona jazda na wprost lub co gorsza w lewo. Ten pas służy tylko i wyłącznie do jazdy w lewo.

tępiciel lemingów @ 22:40, 11.09.2017

IP: 83.15...69

Kierowca, radziłbym zapamiętać, że zmiana pasa, to nie to samo co manewr skrętu (zmiana kierunku jazdy), który odbywa się tylko na skrzyżowaniu lub wyjeździe z drogi.

Po minięciu znaku F-10 jadąc "bypassem" masz dozwolony tylko manewr skrętu (zmianę kierunku jazdy), a nie masz dozwolonej zmiany pasa. Z tego pasa to jest wyjazd z drogi.

ai @ 22:42, 11.09.2017

IP: 94.254...59

GWARANTUJĘ że jeśli odpowiesz mi na zadane JASNO I JEDNOZNACZNIE pytanie porozmawiamy o tym co ja napisałem.

Jeśli nie potrafisz uzasadnić tego co napisałeś to uznam cię za kr...na (o i widzisz już masz wymówkę żeby nie odpowiadać - nazwiesz mnie chamem i napiszesz ze z chamami nie rozmawiasz :D). Pamiętaj wszakże że groźba dopiero wisi w powietrzu - jak miecz Damoklesa. Obelga jeszcze nie padła. ;)

tępiciel lemingów @ 22:49, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, podaj podstawę prawną tego wpisu:

"1) Jadąc z Żebrowskiego w prawo w Jana Pawła II MOŻNA I NALEŻY jechać tym skrótem. Strzałka znaczy tyle, że jeśli tym pasem dojedziesz do końca to musisz skręcić w prawo (do Leclerca). Ale dopóki nie skończy się linia PRZERYWANA to nic nie zabrania jej przekroczenia - zmiana pasy na ten do jazdy na wprost. "

Jeśli nie potrafisz uzasadnić tego co napisałeś, to uznam Cię za kr...na.

Kierowca @ 23:00, 11.09.2017

IP: 31.41...41

@tępiciel. Zmianę pasa ruchu regulują odrębne przepisy niż zmianę kierunku jazdy na skrzyżowaniu.

Kluczem do zrozumienia przez ciebie sytuacji na tym odcinku ulicy J. P. II jest wyjaśnienie w jaki sposób za znakiem F-10 jadąc pasem oznaczonym P-8a (strzałka na wprost), możliwa jest zmiana pasa na prawy. Jakoś do tego tematu nie masz ochoty się odnieść.

ai @ 23:03, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Podsumujmy - NIE POTRAFISZ UZASADNIĆ TEGO CO PISZESZ. DWA ANALOGICZNE PRZYPADKI KTÓRE DEFINIUJE TEN SAM PARAGRAF TRAKTUJESZ INACZEJ. Twoim zdaniem na znaku F-10 strzałka w prawo jest nakazem, a strzałka prosto nie jest nakazem.

Powinienem cię zignorować jako kompletnego idiotę ale odpowiem:
1) Nie potrzeba podstawy prawnej - co nie jest zabronione jest dozwolone
2) Znak F-10 jest znakiem uzupełniającym A NIE ZNAKIEM NAKAZU, a więc niczego nie nakazuje.
3) Definicja znaku F-10 mówi o zmianie kierunku jazdy i nie wspomina ani słowem o zmianie pasa jazdy. Znak ten znaczy tyle, że JEŚLI NIE ZMIENISZ PASA i będziesz jechał tym pasem do końca to będziesz musiał zmienić kierunek zgodnie ze wskazaniem na znaku (jest to graficzna reprezentacja tego co wymusi budowa drogi)
4) Linię przerywaną można przekraczać.

ai @ 23:06, 11.09.2017

IP: 94.254...59

Kierowca @ 23:00, 11.09.2017

"Kluczem do zrozumienia przez ciebie sytuacji..."
On to już rozumie. Tylko jakieś kompleksy nie pozwalają przyznać się od błędu. Dlatego nigdy nie odpowie na zadane pytanie - odpowiedź na nie byłaby przyznaniem się do błędu.

tępiciel lemingów @ 23:15, 11.09.2017

IP: 83.15...69

Kierowca, kluczem do zrozumienia przez Ciebie sytuacji na tym odcinku ulicy J.P.II jest wyjaśnienie w jaki sposób za znakiem F-10 jadąc prawym pasem, możliwa jest zmiana pasa na lewy. Jakoś nie masz ochoty do tego pytania się odnieść.

"Znak drogowy F-10 "kierunki na pasach ruchu".
Wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu."

tępiciel lemingów @ 23:20, 11.09.2017

IP: 83.15...69

ai, nie potrafisz uzasadnić tego co piszesz.

Znak F-10 wskazuje dozwolone kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu. Jeśli znajdujesz się na pasie tylko do jazdy w prawo, to masz dozwoloną jazdę tylko w prawo.

Kierowca @ 23:21, 11.09.2017

IP: 31.41...41

@tępicel: "(...) w jaki sposób za znakiem F-10 jadąc prawym pasem, możliwa jest zmiana pasa na lewy. Jakoś nie masz ochoty do tego pytania się odnieść".

Już udzielałem na ten temat odpowiedzi. Ale dla osób szczególnej troski powtórzę: zmiana pasa to nie manewr zmiany kierunku jazdy, zwany potocznie skręcaniem, a o tym mówią znaki P-8x oraz te na tablicy F-10. Przerywana linia oddzielająca pasy ruchu zezwala na ich zmianę niezależnie od ich oznakowania za pomocą wcześniej wspomnianych środków. Dlatego zjechanie ze środkowego pasa na prawy i vice versa jest możliwe nawet po minięciu znaku F-10.

tępiciel lemingów @ 23:24, 11.09.2017

IP: 83.15...69

Kierowca, nie udzieliłeś odpowiedzi na moje pytanie.

"w jaki sposób za znakiem F-10 jadąc prawym pasem, możliwa jest zmiana pasa na lewy. Jakoś nie masz ochoty do tego pytania się odnieść".

ai @ 23:50, 11.09.2017

IP: 94.254...59

A propos tej "rozmowy"
youtu . be / iNX4nLvIP0Q
usunąć spacje

kaktus @ 12:01, 12.09.2017

IP: 176.109...160

do "kierowca":

Cyt.:
"W przypadku tego ronda turbinowego to jazda prawym pasem na wprost przez ulicę Goworowską jest całkowicie dozwolona."

Jeżeli znaki nie stanowią inaczej, to jest ona dozwolona na każdym rondzie, ba jest również dozwolone zawracanie po zewnętrznym pasie, tylko do jasnej - ciasnej, wskaż mi miejsce, w którym napisałem, że nie jest dozwolona.

Cyt.:
"Twoja analiza problemu osoby nadjeżdżającej z ulicy Korczaka, czyli z prawej strony jest niepełna."

Bo, nie może być pełna, albowiem zwróciłem uwagę wyłącznie na sytuację, w której taki sposób pokonywania tego ronda, może wpływać na płynność ruchu, po co niby miałem rozpatrywać inne?

Cyt.:
"Poza tym zapominasz, że to nie kierowca bombowca a osoba dopiero ucząca się jeździć i powinna podróżować jak najbezpieczniej."

A, ten, który siedzi na prawym fotelu, robi za balast?
Jak, taki adept kierownicy, zostanie wyszkolony, tak będzie jeździł, bo niby kto i kiedy ma go nauczyć prawidłowych zachowań, trąbiący na niego w przyszłości inni użytkownicy dróg?

Cyt.:
"Do tego elka wcale nie jest zawalidrogą na tym rondzie, gdyż pojazdy jadące ulicą Goworowską mogą ją na tym rondzie wyprzedzić."

Dla próbujących się włączyć od Korczaka, jest.
Ty nadal nie rozumiesz, że rozpatrujemy szkolenie nowych kierowców, a więc ten, czy to turbinowe, czy normalne, zawsze będzie miał skłonności do takiego ich pokonywania, bo niby dlaczego nie?

Cyt.:
"Sytuacja omijania pojazdu oczekującego na skręt w lewo na skrzyżowaniu ulicy Goworowskiej i Pomian jest dość kontrowersyjna."

Skoro o tym dyskutujemy, to raczej Ameryki nie odkryłeś.

Cyt.:
"Nie tylko jest to niebezpieczny manewr w sytuacji ograniczonej widoczności"

Widoczności czego?

Cyt.:
"ale również najprawdopodobniej łamiący przepisy, gdyż wymagający zjechania z drogi, którą się poruszamy."

Co to znaczy "prawdopodobnie", skoro się wypowiadasz, to chyba powinieneś to wiedzieć, a to, właśnie ja pytam o te przepisy, podobnie jak czyniła to PiSuardessa - wskaż mi te przepisy - znasz takowe, czy nie?

Cyt.:
"Nie wiem w jaki sposób można tam wykonać taki manewr prawidłowo"

No, to faktycznie masz problem, skoro nie potrafisz wskazać przepisów, które Ci tego zabraniają.

Cyt.:
"co zresztą widać po rozjechanej linii podwójnej ciągłej na wyjeździe z ulicy Pomian"

Zapomniałeś dodać, że te linie są dla innego kierunku ruchu, a ten obszar nie jest wyłączony z ruchu - jeżdżąc, również stosujesz się do znaków, nie dotyczących Twojego pasa i kierunku ruchu?

Cyt.:
"Oczywiście prawo prawem a żyć jakoś trzeba."

Prawo, to najpierw trzeba znać, a poza tym, trzeba mieć zdrowy rozsądek, którego Tobie najwyraźniej brakuje, bo nawypisywałeś takich głupot, że z kierowcy, pozostał Ci jedynie "nick".

ai @ 12:31, 12.09.2017

IP: 94.254...59

"Zapomniałeś dodać, że te linie są dla innego kierunku ruchu"
To nie ma znaczenia - rozporządzenie (...) w sprawie znaków i sygnałów drogowych § 86.5 (również 86.3 w przypadku linii pojedynczej).

Nie ważne skąd i dokąd się jedzie. Wg prawa na linię nie można najechać w żadnym przypadku.

Tyle teorii. A w praktyce... jeśli nikt nie stoi z prawej strony to lepiej dotknąć tej linii niż blokować skrzyżowanie. Ale L-ki to inna bajka i tam instruktor pod żadnym pozorem nie może sugerować kursantowi łamania prawa.

Buspas @ 13:31, 12.09.2017

IP: 46.171...249

AUTOR JAKIŚ DEBI.. !!! WYKUP SOBIE GODZINKĘ W TEJ SZKOLE NUMER MASZ I NAPISZ KOLEJNY ARTYKUŁ JAK BYŁO. I LADNIE PRZEPROŚ. GODZINKA W TEJ SZKOLE NIE WIECEJ JAK 40 ZL

Buspas @ 13:34, 12.09.2017

IP: 46.171...249

Do ministra napisz żeby przepisy zmienił 😂

Buspas @ 13:37, 12.09.2017

IP: 46.171...249

Za używanie klaksona na L mandat 200.

autor @ 13:57, 12.09.2017

IP: 176.109...160

ai, o niczym nie zapomniałem, przepis wyraźnie stanowi o tym, że te linie obowiązuje dla konkretnego kierunku ruchu, a nie dla wszystkich, tak jak znaki obowiązują dla konkretnego kierunku ruchu, a nie dla wszystkich, bo gdyby miały obowiązywać wszystkich, łącznie z innym kierunkiem, to byłoby to wyraźnie zaznaczone - wniosek, poprzez analogię.

Buspas, a po co ja mam tym baranom płacić 40 zł, za to, żeby mi tłumaczyli, że przez rondo przejeżdża się zewnętrznym pasem, albo, że nie można ominąć z prawej strony samochodu skręcającego w lewo?
A, może mają mnie nauczyć, żeby przy skręcie w lewo, dojeżdżać do prawej krawędzi?

Najpierw to oni nich się douczą, zanim podejmują dyskusję, a przede wszystkim zanim zabiorą się za szkolenie niedouków i zawalidróg.

Poza tym, masz, jak widzę problemy z kulturą osobistą, a więc na dobry początek wyłącz caps locka, bo to, że drzesz ryja, wcale nie oznacza, ze masz rację, powiedziałbym nawet, że wręcz przeciwnie, tyle tylko, że ja takich pajaców się wcale nie boję, bo jak sam stwierdziłeś, "do straszenia to są duchy".

Które przepisy miałby zmienić?

Za, nieuzasadnione używanie klaksonu (nie klaksona), jest obecnie mandat w wysokości 100,00zł, a więc pochwal się nam jeszcze swoją totalną niewiedzą.

Jeśli chcesz być głupszy niż jesteś, co chyba możliwe nie jest, to sam sobie do nich zadzwoń i zamów jazdę doszkalającą - podaję numer telefonu - 504 496 581 - jak ktoś potrzebuje, to w netcie można znaleźć nazwę tej "szkoły jazdy" wpisując powyższy numer.

kaktus @ 14:36, 12.09.2017

IP: 2a00:1298...165

Praktycznie każdy telefon komórkowy ma opcje rozmowy poprzez wbudowany głośnik, a więc nawet zestawu kupować nie trzeba, a swoją drogą, czym różni się rozmowa przez komórkę, od rozmowy przez CB-radio, która również zajmuje rękę, a przepis stanowi, ze zabrania się trzymania komórki w ręku - kolejna dziura prawna.

kaktus @ 14:37, 12.09.2017

IP: 2a00:1298...165

Przepraszam, nie ten wątek.

ai @ 14:59, 12.09.2017

IP: 94.254...59

"ai, o niczym nie zapomniałem, przepis wyraźnie stanowi o tym, że te linie obowiązuje dla konkretnego kierunku ruchu, a nie dla wszystkich"
Jaki przepis tak stanowi? Bo na pewno nie § 86 rozporządzenia.

autor @ 19:08, 12.09.2017

IP: 193.201...45

Wobec powyższego, wskaż, gdzie tam jest napisane, że nie mogą na nie najeżdżać samochody, korzystające z pasa ruchu dla innego (prostopadłego) kierunku.

Kierowca @ 19:20, 12.09.2017

IP: 31.41...41

@autor. Nie znajdziesz dokładnie takiego zapisu z jednego podstawowego powodu: prawidłowo jadący pojazd na wprost przez skrzyżowanie nie powinien przekraczać krawędzi jezdni, którą się porusza.
Z tego też powodu pisałem wcześniej, że najprawdopodobniej omijając pojazd stojący na tym samym pasie łamiesz przepisy. Taki manewr mógłby się jedynie udać rowerem lub skuterem. Nie wiem z czego korzystasz ;).

ai @ 19:49, 12.09.2017

IP: 94.254...59

"5. Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i OZNACZA ZAKAZ PRZEJEŻDŻANIA PRZEZ TĘ LINIĘ I NAJEŻDŻANIA NA NIĄ."

Taki zapis oznacza że ŻADEN pojazd (poza uprzywilejowanymi) nie może na tę linię najechać. Tam gdzie ustawa lub rozporządzenie przewiduje wyjątek to ten wyjątek jest jasno zapisany (np. nie wolno wyprzedzać pod górkę, ale wyjątkiem jest droga/jezdnia jednokierunkowa).

Buspas @ 07:43, 13.09.2017

IP: 46.171...249

autorku- weź pod uwagę fakt że pojazd który ,,omijasz" z prawej jest unieruchomiony tylko chwilowo, jeżeli wykona podczas twojego manewru jakikolwiek ruch pojazdu zamieni się to twoje omijanie w wyprzedzanie.

Kierowca @ 08:02, 13.09.2017

IP: 31.41...41

@Buspas. To akurat w przypadku tego skrzyżowania nie ma znaczenia, gdyż jest tam sygnalizacja świetlna i można wyprzedzać.

Kierowca @ 19:01, 13.09.2017

IP: 31.41...41

Dobrze, że wreszcie skończyła się dyskusja :).
Przy okazji znalazłem informację, czemu wiele osób jest przekonanych, że jadąc wydzielonym pasem w prawo z ulicy Żebrowskiego, nie można wrócić na ulice Jana Pawła II. To jest po prostu stary mit, gdyż kiedyś był tam znak nakazu skrętu w zjazd do stacji paliw: forum.moja-ostroleka%2Epl/viewtopic.php?t=4670&start=25#p39386

Kierowca @ 19:01, 13.09.2017

IP: 31.41...41

https://forum.moja-ostroleka%2Epl/viewtopic.php?t=4670&start=25#p39386