środa, 19 czerwca 2019 r., imieniny Gerwazego, Protazego, Borzysława

Aktualności

Skrzynka skarg: irytujące sytuacje z "elkami"

Skrzynka skarg, pochwał, pytań i pomysłów:
Jestem kierowcą i zdarza mi się obserwować irytujące sytuacje z "elkami". W naszym kraju jest ruch prawostronny. Dlaczego więc instruktorzy na obwodnicy uczą jeździć lewym pasem, nie zamierzając żadnego manewru w lewo?

Dlaczego kursanci mający problem z podstawowym brakiem umiejętności wyjeżdżając na ulice np. nie potrafią poprawnie i płynnie ruszyć? Zastanawiają się 5 minut przed rondem, jak po nim przejechać. W tych sytuacjach chyba należałoby kursantów dobrze wyszkolić na placu, a nie na ulicy. Takich sytuacji jest wiele, wszystkich nie wymienię. Zastanawia mnie też sytuacja na drodze w centrum Ostrołęki, w pobliżu kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu, gdzie instruktorzy uczą zawracać kursantów, a jest to w tym miejscu niedozwolone: "jeśli na danym sygnalizatorze widnieje jedynie strzałka do jazdy w lewo (lub lewo i prosto), to zawracanie jest zabronione."

Reklama Odpowiada Grzegorz Milewski, radny miasta Ostrołęki i egzaminator WORD Ostrołęka:
W odpowiedzi na zgłoszone przez czytelnika problemy pragnę wyjaśnić, że zgodnie z art. 16 ust. 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U z 2017r. poz. 1260 z późn. zm.) "kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni". Tak więc przepis prawny nie pozostawia żadnych wątpliwości, którym pasem ruchu powinniśmy się poruszać w sytuacji, jeżeli mamy dwa pasy ruchu do jazdy w tym samym kierunku. Trudno jest w sposób bezsprzeczny i jednoznaczny odpowiedzieć na tak sformułowane pytania - wobec braku informacji od każdej ze stron biorących udział w danej sytuacji drogowej. Niejednokrotnie sytuacja ta może wynikać z faktu, że pojazdem Ośrodka Szkolenia Kierowców oznaczonym "L" kieruje kursant, który zdaje egzamin wewnętrzny. Egzamin wewnętrzny powinien być przeprowadzany na takich samych zasadach, jak egzamin państwowy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego, a co za tym idzie instruktor powinien wydawać polecenia dotyczące realizacji zadań egzaminacyjnych i dokonywać oceny sposobu ich realizacji. Następnie po wykonaniu przez kursanta wszystkich zadań egzaminacyjnych, poinformować o wyniku egzaminu i omówić ewentualnie popełnione błędy. Ingerencja instruktora w przebieg egzaminu wewnętrznego powinna nastąpić tylko wtedy, gdyby zachowanie osoby zdającej zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Dla osoby z boku wyglądać to może tak, iż siedzi instruktor i nie reaguje na bieżąco na błędy kursanta.

Reklama Co do kwestii płynnego ruszania przez kursantów pojazdami oznaczonymi "L", utrudniania przez nich ruchu czy też m.in. niewłaściwego podejmowania decyzji dotyczących wjazdu na skrzyżowanie, to również podzielam zdanie czytelnika, że nie powinno się w pierwszych godzinach szkolenia uczęszczać w miejsca o dużym natężeniu ruchu. Jestem przekonany, że większość instruktorów nauki jazdy, którzy w sposób profesjonalny wykonują swój zawód, dobierając metody nauczania uwzględnia zasadę m.in. stopniowania trudności i na bieżąco obserwuje postępy w nauce swojego podopiecznego. Dlatego też w większości przypadków nie wybiera dla osoby szkolonej, która ma problemy z prowadzeniem pojazdu (w tym również ruszania) miejsc trudnych o dużym natężeniu ruchu, potęgując w ten sposób sytuacje stresowe. Trudno przy nauce jazdy pojazdem znaleźć jedną skuteczną metodę nauczania przyszłego kierowcy, która będzie miała zastosowanie do wszystkich osób. Na kursy prawa jazdy zapisują się osoby o różnych predyspozycjach do kierowania pojazdem. Niejednokrotnie (przez 5 lat sam prowadziłem szkolenie kandydatów na kierowców) wydaje się, że osoba opanowała ruszanie z miejsca na placu, a po wyjeździe w ruch drogowy gdzie pojawiają się inne pojazdy okazuje się, że trzeba ponownie wrócić do tego zagadnienia. Dlatego też z pozycji innego kierującego pojazdy oznaczone "L" postrzegane są w większości przypadków jako uciążliwe i utrudniające ruch.

Reklama Ponad wszelką wątpliwość praca instruktora nauki jazdy jest bardzo trudna i wymagająca, jak zresztą każda praca z ludźmi. Natomiast w dobie coraz większego pośpiechu, brakuje czasami wyrozumiałości czy też uprzejmości na drodze dla osób uczących się ze strony innych kierujących pojazdami. Każdą sytuację na drodze należy rozpatrywać indywidualnie i przy uwzględnieniu opinii i wyjaśnień każdej ze stron. Nie można generalizować i wszystkiego sprowadzić tylko do jednego wniosku, że wina leży tylko po stronie osób szkolących.

Odnośnie ostatniego problemu dotyczącego zawracania na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną przy kościele św. Franciszka z Asyżu, to nie można wykonywać manewru zawracania tylko jadąc od strony ronda Edwarda Kupiszewskiego, gdyż do skrętu w lewą stronę w ulicę Księdza Stanisława Pędzicha jest umieszczony sygnalizator kierunkowy S-3 i nad jezdnią znajduje się znak B-23 - zakaz zawracania. Natomiast z pozostałych trzech kierunków jazdy istnieje możliwość wykonania manewru zawracania na skrzyżowaniu.

Wyświetleń: 6191 komentarze: 36 Wrzuć na Facebooka 22.04.2018, 11:25r. Drukuj




Powrót


sylka @ 11:53, 22.04.2018

IP: 176.109...176

A ja bym chciała usłyszeć odpowiedź na pytanie, dlaczego wszyscy kursanci są uczeni awaryjnego zatrzymywania się na obwodnicy przy szpitalu? Jest tam dość duże natężenie ruchu, a pasy ruchu są w dwóch miejscach oddzielone linią ciągłą. Nagminne są sytuacje, gdzie "elka" zatrzymuje się bez powodu i włącza "awaryjne" i wtedy wszyscy z tyłu są zmuszeni zwolnić a niekiedy zatrzymać się, bo nie zawsze jest możliwość zmiany pasa ruchu. Zatrzymywanie awaryjne nie może wynikać z czyjegoś "widzi mi się". Co na to Policja?

X @ 13:20, 22.04.2018

IP: 176.109...246

A z jakich szkół te elki?

v @ 14:06, 22.04.2018

IP: 37.47...159

@sylka
Wynika to raczej z przebiegu egzaminu praktycznego, ponieważ znajduję się tam punkt "Hamowanie do zatrzymania w wyznaczonym miejscu" - trzeba rozpędzić pojazd do prędkości większej niż 50km/h i zatrzymać się w danym punkcie, na danej wysokości. Zadania są z tego co wiem ustalone w rozporządzeniu czy ustawie - jak się poszuka to się znajdzie. Te zadanie może odwzorować np. zatrzymanie się w celu wysadzenia pasażera, jeśli znaki i przepisy tego nie zabraniają. Potem oczywiście zachowujesz zasady włączania się do ruchu, ponieważ było to zatrzymanie, które nie miało związku z przepisami lub warunkami ruchu drogowego.

Podsumowując wystarczy wyszukać coś w internecie i jest tego pełno.
EOT

ja @ 15:19, 22.04.2018

IP: 37.47...227

A mnie ostatnio zirytowało jak osoba egzaminowana przepuściła na pasach przed rondem pieszego a kierowca z tyłu zatrąbił. Kultury ludzie!

Kierowniczka @ 16:24, 22.04.2018

IP: 83.6...8

A moje bardziej interesuje dlaczego Elki poruszają się w godzinach szczytu 7:30 i 16:00. Jeśli dobrze pamiętam to kiedyś były jakieś ustalenia, że Elki maja omijać konkretne godziny. I faktycznie tak było, ale ostatnio to jest jakaś masakra.

xxxxxx @ 17:33, 22.04.2018

IP: 37.47...29

a ja mam pytanie czemu "L" nie poruszaja sie z przepisowa predkoscia? w obszarach gdzie obowiazuje 50km/h jada 30km/h???? na utrudnianie plynnosci ruchu tez sa przepisy i to rowniez lamanie prawa

qwer @ 18:11, 22.04.2018

IP: 188.146...184

Też nie jestem zadowolony z tego, że po O-ce jeździ dużo Elek, ale może trochę wyrozumiałości? Wszyscy uczyliśmy się kiedyś jeździć i nie byliśmy od razu super kierowcami. Z tego co przeczytałem wnioskuję, że autor skargi i część komentujących w momencie gdy pierwszy raz wyjechali samochodem na ulice miasta mieli już jazdę samochodem w małym palcu i śmigali po ulicach O-ki jak kierowcy F1 po torze. A kursanci jeżdźą wolno zapewne dlatego, bo na więcej nie pozwalają im ich umiejętności i podczas jazdy instruktor tłumaczy im zasady jazdy i przepisy ruchu drogowego. Tak przynajmniej było kiedyś i pewnie teraz jest tak samo.

LITOSCI @ 18:28, 22.04.2018

IP: 2a01:110f...afd6

Jezu ludzie litosci...kazdy sie kiedy uczyl. Wy, jako osoby posiadajace prawo jazdy macie obowiazek zachowania szczegolnej ostroznosci widzac pojazdy oznaczone „L”. Każdy kiedys byl uczniem, tak was to wszystko denerwuje ale przepraszam bardzo, jak uczen z nauki jazdy ma sie nauczyc jazdy w ruchu miejskim jesli mu sie zabroni wyjezdzac na miasto ze wzgledu na brak doswiadczenia? Jak ma tego doswiadczenia nabrac? Owszem, zdarza sie wiele glupich sytuacji ale to dlatego bo te osoby sie dopiero UCZA. Troche kultury i wyrozumialosci, jezu... Mnie bardziej niz „ELKI” irytuja wlasnie takie buce jak wy. Ogarnijcie sie ludzie.

z gowor... @ 21:02, 22.04.2018

IP: 176.109...207

Byłem wiele lat instruktorem i mam tylko jedną uwagę. Instruktor nie nakazuje trzymać nogi na " gazie" bo chce zaoszczędzić nieco paliwa. Stąd się biorą sytuacje, że po włączeniu sygnału zielonego i komendzie " ruszamy" kursant włącza bieg i po pięciu sekundant rusza, a inni...?

do bylego instruktora @ 21:28, 22.04.2018

IP: 94.254...17

To juz wiadomo czemu nie pracujesz. Sprzeglo nie moze caly czas pracowac. Gaz tez, tak dla scislosci.

Ja @ 21:36, 22.04.2018

IP: 46.169...58

Nie wiem ja bodajże wyjechała już na drugiej lekcji na miasto.
Na pierwszej był plac na drugiej już miasto.
Jeździłam (uczylam) się jeździć wcześniej co instruktorka zauważyła od razu.ale fakt są w L takie osoby które widać że wyjechały pierwszy raz na miasto a nie powinny...

googoo do xxxxx @ 21:59, 22.04.2018

IP: 176.109...243

Przez takich pajaców jak ty mamy właśnie wypadki i to wypadki śmiertelne. Jak ty zdałeś egzamin skoro twierdzisz, że gdzieś "obowiązuje" prędkość 50 km/h???? Jest tylko ograniczenie do 50 km/h czyli "do" oznacza że można jechać 30 jeśli kierujący uważa że na tyle jego umiejętności i warunki ruchu pozwalają. Taki pajac jak ty wjeżdża potem na autostradę i myśli że musi jechać 140 a nie panuje nad pojazdem już przy 80 i stąd wypadku durniu

ketuks @ 22:12, 22.04.2018

IP: 37.47...5

to raczej nie są wewnętrzne egzaminy, są po prostu lepsze i gorsze OSK. Znam przypadek że trzeba było instruktorowi tłumaczyć że z ronda zjeżdża się prawym pasem na to on mi podał przykład że po co zjeżdżać prawym pasem jak np. chcę zjechać z ronda Zbawiciela Świata w ul. Steyera żeby za chwilę skręcić w ul. Wesołą (czy jak jej tam, w każdym razie tą równoległą drogę po lewej stronie). W jego mniemaniu ten jeden przykład upoważniał go do zjazdu z ronda dowolnym pasem w każdej sytuacji. Chciało się zapytać:- i ile masz jeszcze takich "wesołych" ulic w mieście? A o ruchu prawostronnym to się chyba zapomniało. I tacy ludzie uczą jeździć i przygotowują niby do egzaminu.

qwer @ 23:04, 22.04.2018

IP: 188.146...184

Do @ketuks. Nie wiem gdzie ty prawo jazdy robiłeś, ale chyba powinieneś iść jeszcze raz na kurs. Gdzie Ty wyczytałeś, że z ronda zjeżdźa się tylko prawym pasem? No większej bzdury to dawno nie słyszałem. A jak będziesz kiedyś na tym rondzie o którym napisałeś to popatrz sobie na znaki i pasy namalowane na rondzie. Zobaczysz wtedy, że instruktor miał rację. Powiem Ci więcej - z innych rond również możesz zjechać pasem wewnętrznym, chyba że znaki na to nie zezwalają.

Do qwer @ 01:03, 23.04.2018

IP: 176.109...176

A ty przyjrzyj się co mówią tam znaki pionowe i nie patrz na to, co namalowano na jezdni, bo jak spadnie śnieg, to nie będziesz wiedział jak jechać. Tam jest ruch okrężny i mogę sobie jechać wkoło z każdego pasa. I poczytaj przy okazji jak się zjeżdża z takiego skrzyżowania, bo w Polsce jest ruch prawostronny. ketuks dobrze napisał. Arty.16.1. UPRD.

RGWQ @ 01:33, 23.04.2018

IP: 213.251...103

kJOi

RGWQ @ 01:33, 23.04.2018

IP: 213.251...103

kJOi'BmjyYRNhamOu

RGWQ @ 01:33, 23.04.2018

IP: 213.251...103

kJOi

1234 @ 07:37, 23.04.2018

IP: 95.49...137

A ja mam apel do tych "doświadczonych" kierowców żeby wjeżdżając i zjeżdżając z ronda lewym pasem nie ścinali prawego pasa. Miałam już kilkanaście takich sytuacji gdzie ruszając razem z pojazdem po lewej musiałam po chwili hamować bo zajeżdżał mi drogę. To samo ze zjeżdżaniem z ronda. I to nie były "Elki"

ketuks @ 08:25, 23.04.2018

IP: 37.47...234

qwer nie wierzysz mi idź na egzamin i przekonaj się czy go zdasz zjeżdżając z ronda lewym pasem gdy nic nie jedzie obok z prawej strony. jesteś zwykłym Januszem znaFcą przepisów ruchu drogowego, potrafisz tylko obrzucić g*wnem nie podając żadnej podstawy prawnej.

M. @ 09:02, 23.04.2018

IP: 185.166...155

To jest chore. Zapomnieliście jak sami zaczynaliście kurs jazdy ? Jak Wam na początku szło? Każdy młody kierowca w "L" jest zestresowany tym bardziej jak mu np.samochód zgaśnie a za nim robi się korek . Każdemu może zgasnąć samochód nie ważne czy zaczyna kurs czy go kończy czy jest juz po . A gdzie na placu mają się nauczyć wjeżdżać na rondo ? Chore myślenie niby "idealnych " kierowców . Trochę wyrozumiałości .

ketuks @ 09:26, 23.04.2018

IP: 37.47...234

tu nie chodzi o to żeby L-kom zabronić wjazdu do centrum miasta, tylko o to żeby osoby którym obsługa sprzęgła i lewarka zmiany biegów sprawia jeszcze problemy niekoniecznie uczyli się tego w szczycie miejskiego ruchu, jeśli jest rząd aut a pierwsza na światłach stoi L-ka i zgaśnie jej silnik podczas ruszania kursant i instruktor zostaną słownie zbeszczeszczeni i po co to wszystko? naucz się najpierw techniki jazdy a dopiero potem jedź w uliczny gąszcz.

Mobil3k @ 09:34, 23.04.2018

IP: 178.235...48

Niepozdrawiam instruktora z bialej pandy ktory pozwolil kursantce wiechac na rondo gdy ja juz zjezdzalem strąbiłem elke a pan instruktor chyba machal jesze lapa, ty czlowieku sam pierw naucz sie jezdzic moze, a pozniej ucz innych.

Gosia @ 11:07, 23.04.2018

IP: 178.235...99

Często widzę instruktorów w L-ce wpatrzonych w smartfony i nie patrzą co robi kursant

Wosiak @ 11:50, 23.04.2018

IP: 77.255...171

Większość z tych super kierowców co tak na L jadą zapewne zdawała prawko 10 razy lub wcale go nie ma.

a wy najmadrzejsi @ 14:10, 23.04.2018

IP: 83.18...10

gdzie sie uczyliscie?jak wam szlo? pochwalcie sie !hahaha zal

Wpo @ 14:31, 23.04.2018

IP: 94.254...49

Ja tam do kursantow nic nie mam bo wiem jak sam bylem zestresowany ale tych nauczycieli ktorzy ucza jezdzic jak by.dlo po rondach, na skrzyzowaniach to byl napie.rdalal. Najgorsze ze przez takiego pala.nta i kursant sie denerwuje bo ludzie trabia

do a wy najmadrzejsi @ 17:00, 23.04.2018

IP: 176.109...246

w cb osk, b.dobrze

Mmm @ 22:10, 23.04.2018

IP: 94.254...231

Ludzie opanujcie się. Kursanci muszą się gdzieś uczyć, chyba ktoś zapomniał jak to było. A zapytaliście się instruktorów po ile godzin pracują i jaką ciężką pracę wykonują codziennie? Zastanówcie się bo czyjeś błędy łatwo wytykac a swoich już nikt nie widzi jak jadąc Rozmawia przez tel jak prędkość się przekracza itp.

Do ketuks @ 06:09, 24.04.2018

IP: 77.112...132

Ketuks idź jeszcze raz na kurs i nie wprowadzaj swoich zasad

ketuks @ 10:20, 24.04.2018

IP: 37.47...106

Jazda prawostronna to jest moja zasada? Czy prawo zawarte w Kodeksie Drogowym? skoro jest tyle kontrowersji i wątpliwości na temat jazdy prawostronnej to powinien się na tym portalu wypowiedzieć WORD albo Wydział Ruchu Drogowego KMP i rozwiać wszelkie wątpliwości.

ketuks @ 10:22, 24.04.2018

IP: 37.47...106

Bo Janusze z Lewem Jazdy wiedzą tylko tyle że jazda prawostronna zobowiązuje do jazdy prawą stroną jezdni/drogi.

ketuks @ 10:31, 24.04.2018

IP: 37.47...106

Nie wiem ile już postów napisałem odnośnie jazdy prawostronnej a dalej muszę czytać coś takiego:

"Gdzie Ty wyczytałeś, że z ronda zjeżdźa się tylko prawym pasem? No większej bzdury to dawno nie słyszałem."

Rozmówcy dalej nie rozumieją na czym polega jazda prawostronna więc należy im się wyjaśnienie nie od ketuksa tylko od jakiejś Instytucji Państwowej. Jak widać odpowiedź radnego Milewskiego że:

"przepis prawny (16.4) nie pozostawia żadnych wątpliwości, którym pasem ruchu powinniśmy się poruszać w sytuacji, jeżeli mamy dwa pasy ruchu do jazdy w tym samym kierunku."

nic im nie wyjaśnia a tylko wprowadza do ich głów jeszcze większy zamęt.

ketuks @ 10:33, 24.04.2018

IP: 37.47...106

Jak widać takim ludziom raczej nie da się nic wyjaśnić, takim ludziom przede wszystkim nie daje się prawa jazdy ale jak się goni za zyskiem to później okazuje się że tacy ludzie jednak mają prawo jazdy.

.... @ 12:18, 25.04.2018

IP: 83.17...201

Kodeks drogowy smiech to tylko książka jakich wiele kup kilka i porównaj. Rozporządzenia się czyta z dziennika ustaw polskich taka wielka gruba księga jesli tego nie wiesz i nie czytałes to nie wypowiadaj się o przepisach. Dostępne dla każdego polaka można sobie wydrukować i oprawić i to jest jakaś podstawa do rozmowy.

.... @ 12:20, 25.04.2018

IP: 83.17...201

Teraz to tylko kliknie w internet pierwszy lepszy post i mysli ze wie wszystko. Infoholiczny narod bez umiejetnosci cedzenia bzdur