środa, 19 czerwca 2019 r., imieniny Gerwazego, Protazego, Borzysława

Aktualności

Skrzynka skarg: w aptece wydano mi inny lek

Skrzynka skarg, pochwał, pytań i pomysłów:
Wracając z niemowlakiem od lekarza zaszłam do apteki, aby wykupić leki. Dałam pani karteczkę z tym, co wypisał lekarz. W domu przed podaniem czytając ulotkę zobaczyłam, że wydano mi lek od 3 roku życia, a nie od 1 miesiąca życia.

Zadzwoniłam do apteki, mówiąc, że wydali mi zły lek. Po wymianie zdań, powiedziano mi, że mam przyjść następnego dnia. Wysłałam męża. W aptece powiedzieli, że nic nie mogą z tym zrobić. Jak nic nie mogą zrobić? To z ich winy, nie z mojej, doszło do pomyłki. Na co mi lek dla 3-latka?

Reklama Odpowiada Michał Byliniak, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie:
W przypadku, gdy błąd dotyczy wydania innego leku niż wypisany na recepcie apteka ma obowiązek wymienić lek. W opisanym przypadku mamy do czynienia z inną sytuacją - pacjentka nie realizowała recepty, a jedynie zalecenie lekarza - podając karteczkę. Bez dodatkowych informacji trudno jest mi ocenić zachowanie farmaceuty i jego zgodność z zasadami. Jeżeli farmaceutka wydała lek wskazany przez lekarza (zapisany na karteczce) to naruszenia przepisów nie ma. Moglibyśmy mówić o błędzie jeżeli pacjentka wyraźnie zaznaczyła, że lek ma być podany niemowlakowi, a farmaceuta wydał lek dla 3-latka. Jeżeli pacjentka poprosiła o konkretny lek nie wskazując dla kogo ma on być podany i dokonała jego zakupu, a potem zorientowała się, że nie powinien być podawany niemowlakowi, apteka nie tylko nie powinna, ale zgodnie z przepisami nie może przyjąć zwrotu.

Wyświetleń: 8141 komentarze: 36 Wrzuć na Facebooka 07.05.2018, 15:25r. Drukuj




Powrót


... @ 19:30, 07.05.2018

IP: 2a00:f41...2c72

Dlatego farmaceuta powinien byc magister farmacji, a nie niedouki po jakims studium

Heh @ 19:52, 07.05.2018

IP: 5.172...14

Niestety aptekarze mają swoje cele sprzedażowe zwłaszcza w aptekach sieciowych. Może syrop zapisy a karteczce przez lekarza został zamieniony żeby żeby sprzedać punktowany preparat
Uważam że apteka powinna wydawać to co zalecił lekarz - technik farmaceutyczny mniejszą wiedzę med niż lekarz.

Xyz @ 19:54, 07.05.2018

IP: 2a00:f41...4ccf

Otwórz aptekę ,zatrudniając samych magistrów a nie urobisz na kromkę czerstwego chleba. Albo sam stan po drugiej stronie i odczytaj te bazgroly lekarzy i wtedy zacznij udzielać rad kto ma być farmaceuto,

L @ 20:40, 07.05.2018

IP: 2a00:f41...d266

A mnie irytuje brak cen na wystawionych produktach w aptekach (np. przy Leclerku).
Dziwne, że Inspekcja Handlowa się tym nie zajmie.

Bobek @ 21:02, 07.05.2018

IP: 79.189...246

Tępa dzido nie aferz

obiektywny @ 22:39, 07.05.2018

IP: 78.152...73

przepraszam, a do kogo skarżąca ma pretensje? Przy ladzie "dała karteczkę" a dopiero w domu się przypomniało, że dziecko ma kilka miesięcy? ciężko gębę otworzyć?...to tak jak kupić mleko w sklepie a po powrocie do domu denerwować się, że pani zza lady nie podała nam mleka bez laktozy, no ale po co się odzywać? przecież powinna wiedzieć, nie ? co za ludzie..

Dzidek Tępiciel @ 23:00, 07.05.2018

IP: 178.235...5

.


Nie lamentuj. Całego 500+ na to nie wydałaś! smile


.

Dzidek Tępiciel @ 23:00, 07.05.2018

IP: 178.235...5

.


Nie lamentuj. Całego 500+ na to nie wydałaś! smile


.

Dzidek Tępiciel @ 23:01, 07.05.2018

IP: 178.235...5

.


Nie lamentuj. Całego 500+ na to nie wydałaś! smile


.

Nie Kurp @ 06:50, 08.05.2018

IP: 5.172...200

Typowe ostrołęckie zachowanie.

Do wszystkich @ 08:32, 08.05.2018

IP: 212.244...24

Co chcecie to wypisujcie, nie broncie tu Pani z apteki, stoi tam za ladą i musi byc odpowiedzialna za to co robi, od czego tam jest, nie pracuje w piekarni, nie powinno sie po niej sprawdzac leków, ona za to odpowiada, mnie tez w patece pomylona antybiotyk dla dziecka, chyba to nie normalne dla pani aptekarki??

MPw @ 09:38, 08.05.2018

IP: 83.12...49

Najpierw się mówi, dla kogo chce się lek, a dopiero potem kupuje. Jeśli lekarz napisał jego nazwę na karteczce, to lekarz się pomylił lub taki właśnie chciał. Powinien o tym uprzedzić matkę dziecka. Jakby mamusia najpierw bez słowa kupiła Pyralginę, a potem w domu stwierdziła, że ten lek się nie nadaje dla rocznego dziecka, to też by obwiniała farmaceutkę? Boże, co za bezmyślna maDka!

ghu @ 09:42, 08.05.2018

IP: 212.244...24

Która matka jest bezmyślna dla swojego dziecka, nie oceniaj innych, najlepiej siebie .

Iza @ 11:34, 08.05.2018

IP: 37.47...163

Tylko ze ja dałamkarteczke na ktorej byl lek o jednej nazwie a ona dala mi ten lek z dopiskiem junior czyli od 3 lat,lekarz dobrze mi wypisał.To bład tej Pani sama sobie dodała te junior widziala ze stoje z niemowlakiema poza tym mam te zalecenie do dzis wiec jeszcze raz moge isc z to karteczko ze to ich i tylko ich bład

MPw @ 11:47, 08.05.2018

IP: 83.12...49

Poproszę pełną nazwę z karteczki.

wielebny @ 12:03, 08.05.2018

IP: 46.170...201

to tak jak w kawale, gdzie zamiast tymianku dla teściowej facet dostał cyjanek a różniło się tylko o złoty pięćdziesiąt

Do Iza @ 17:36, 08.05.2018

IP: 31.1...167

Pani Napisze w której to aptece tak obsługują Klientów.
Każdy ma prawo się pomylić, ale wtedy trzeba przeprosić, dać dobry lek gratis i cieszyć się,że Klientka to wychwyciła, zanim podała dziecku.

Xyz @ 19:47, 08.05.2018

IP: 2a00:f41...2601

Pytanie jaki to był lek ?? Jeżeli można o całą nazwę bo jest to bardzo ważne. I jaka to była apteka =)

Ciekawy @ 19:48, 08.05.2018

IP: 82.139...221

Prośba, aby powiedzieć mi dokładnie co było na wypisie od lekarza, a co zostało wydane z apteki !!!!! Inaczej możemy sobie gdybać kto zawinił... to takie pie***nie...

Xyzal @ 19:52, 08.05.2018

IP: 82.139...221

Co było na papierze od lekarza? Co wydano ... ???

Nie ma żadnej informacji ...
Żenada... to może być winna farmaceutka albo matka ...

Geniusz @ 19:52, 08.05.2018

IP: 2a00:f41...2601

Strzelam ze był to syrop petidril bo bez dopisku junior do 6 miesiąca a junior od 3 roku życia składy identyczne tylko producent sobie założył ze zrobi od 3 roku. Wiec jeżeli to ten preparat to nic się nie stało

A @ 19:56, 08.05.2018

IP: 94.254...16

Wydano pewnie Visaxinum D, a nie zwykły Visaxinum

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 09:01, 09.05.2018

IP: 94.254...118

Skarga, wobec braku szczegułów, jest na takim poziomie ogólności, że zastanawia mnie, po o, w ogóle została napisana - niech skarżąca, zastanowi się najpierw nad swoim postępowaniem i czy fakt trzymania na rękach niemowlaka, wyklucza posiadanie innych dzieci - czyżby farmaceutka miała myśleć za tę Panią?
Lek nie był na receptę, a więc chyba robi Pani z igły widły i próbuje zrzucić z siebie odpowiedzialność.

Do Jan Kowalski @ 09:24, 09.05.2018

IP: 46.169...116

Chyba cię pojeb....
Babka idzie z kartką od lekarza po lek, a aptekarka gdy go nie ma to nie kombinuje, jest dużo aptek, w innej go znajdzie. Aptekarka nie jest od zmiany zaleceń lekarza !!!

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 09:40, 09.05.2018

IP: 94.254...118

A, gdzie wyczytałeś, że farmaceutka zminiła lek, na inny, bo zapiasanego na kartce nie było, bo być może ja czegoś nie doczytałem.

Iza @ 10:10, 09.05.2018

IP: 37.47...163

Lek jaki miałam na kartce to Lactinea a dostałam Lactinea Junior

Iza @ 10:19, 09.05.2018

IP: 37.47...163

I tu nie chodzi o pieniądze tylko o to,że miesiecznemu dziecku podała bym krople dla 3 latka.Nie uważam że to jest mój błąd cieszę się ze mam zwyczaj jesz że czytania ulotek mimo że miałam na kartce jak to zastosować.

MPw @ 10:52, 09.05.2018

IP: 83.12...49

Do Iza. Lekarz nie przepisał Ci leku, tylko SUPLEMENT DIETY, a więc żywność, czyli JEDZENIE. Poza tym sama nazwa nie określa postaci, gdyż są również kapsułki i saszetki. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, czego się oczekuje, a nie zrzucać winy na kogoś.

Dist @ 11:09, 09.05.2018

IP: 83.14...90

Skoro chodzi o krople Lactinea to sprawa nie rozchodzi się o lek a środek spożywczy... W artykule słowo "lek" pada 11 razy!! co wprowadza w błąd czytelników sugerując, że dziecko było chore. Ja zawsze myślałem, że chorych się leczy, a karmi głodnych...

Do mpw @ 14:57, 09.05.2018

IP: 2a00:f41...6b2d

To nie zmienia faktu, że aptekarka świadomie lub nieświadomie oszukała Klientkę. Sprzedała jej produkt inny niż poprosiła (zapisany na kartce). Bez różnicy czy to był lek, sumplement diety, czy nawet cukierek.
Zachowanie apteki po zgłoszeniu pomyłki naganne.
Do Iza, proszę podać nazwę apteki, gdzie tak obsługują Klientów.

Iza @ 15:15, 09.05.2018

IP: 37.47...22

Maly miał katar i przepisala mi to,żeby go wzmocnić przed szczepieniem gdyż starszy syn mial małego wirusa.A niestety tak czy siak dostałam nie to co bylo wypisane przez lekarza i nie ważne czy to suplement czy nie poza tym ja lekarzem nie jestem więc się nie orientuję dokładnie co można nazwać lekiem a co nie piszac artykuł byłam tak wkurzona ze nawet nie myślałam a Wy jak zwykle się czepiacie.Ja nie chciałam robić aceey tylko jak dzwoniłam to kazli przyjść odmienić a jak mąż poszedł to zwrot akcji.Apteka Rodzinna

Iza @ 15:35, 09.05.2018

IP: 37.47...104

A i jeszcze jedno poprosiłam też o dobry krem do stop dla męża na nieprzyjemny zapach i na ro ze stopy się poca otrzymałam na suche stopy to też moja wina?

MPw @ 16:04, 09.05.2018

IP: 83.12...49

@Iza. Zrozum, że lekarz Ci przepisał jedzenie, a nie lek, więc ten preparat nie miał prawa wzmocnić odporności dziecka. Jeśli piszesz, że nie myślałaś podczas pisania, to potwierdzasz, że nie myślałaś podczas zakupów. Teraz możesz wypisywać bzdury w necie, a i tak dla mnie jesteś niewiarygodna. Nie orientujesz się, ale strzykasz jadem. Ochłoń. Z chwilą, kiedy podałaś nazwę apteki, powinnaś się liczyć z pozwem sądowym. Ja bym tak zrobił.

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 16:18, 09.05.2018

IP: 176.109...161

MPw - nie przesadzaj, pozew, a niby za co?

Iza, lekarz nie "przepisał" Ci leku, dał jedynie "karteklucha" z jego nazwą, to, czy lek miałby być dla noworodka, kilku, kilkunastolatka, czy dorosłego, to powinnaś powiedzieć Ty, a nie wypisywać, że "skoro byłaś z dzieckiem na ręku", to farmaceuta miałby się domyślać, że lek jest właśnie dla niego - gdyby lekarz przepisał Ci receptę, to miałby obowiązek zawrzeć w niej wszelkie potrzebne dla farmaceuty informację, a on Ci, po prostu zapisał na kartce, żebyś nie zapomniała - to, na Tobie ciążył obowiązek poinformowania farmaceuty, że medykament ma być podany miesięcznemu dziecku - skoro w rozmowie telefonicznej z pracownikiem apteki, podałaś, że "sprzedano Ci inny, niż lekarz zalecił lek", to oczywistym było, że pracownik zaproponował jego wymianę - na miejscu okazało się, że to nie była wina pracownika, a więc, jak powiedziała prezes Izby Lekarskiej, takiej wymiany apteka dokonać nie mogła - rozumiesz - nie mogła.

Iza @ 17:16, 09.05.2018

IP: 37.47...104

No jak nie ich wina ja na kartce nie bylo dopisku Junior zreszto już nie ważne kupiłam w innej aptece to do co być powinno.Bylo minelo koniec tematu.

Do MPw @ 17:42, 09.05.2018

IP: 46.169...116

-Nieprawdę piszesz,że suplement diety Lactinea nie wzmacnia odporności. Bo nawet jak piszesz zwykła żywność (warzywa, zioła itp.) ma udowodnione właściwości lecznicze, w tym zwiększające odporność.
-Celowo obrażasz tą kobietę, wyolbrzymiając stwierdzenia potoczne "nie myślałam nad tym". Ty pisząc takie głupoty, zapewne jesteś głupkiem.
-Podanie nazwy apteki jest podstawą, jest wolny rynek i inni Klienci powinni wiedzieć gdzie i jak będą obsłużeni.
-Straszyć sądem można, ale aptekę, za próbę oszustwa. Klientka ma czarno na białym napisane "Lactinea" a sprzedali jej "Lactinea Junior". Chyba każdy widzi różnicę.
Ps. Niech się Pan zajmie lepiej szkoleniem swoich aptekarek, zamiast oczerniać Klientów.