niedziela, 21 lipca 2019 r., imieniny Daniela, Dalidy, Benedykta

Aktualności

Stanisław Giżycki krytycznie o "staroście optymiście" i budowie mostu w Teodorowie

Budowa mostu w Teodorowie to plan jednego człowieka. Czy stać nas na estakady przez tereny zalewowe i szeroką drogę przez centrum zabudowanych wsi? Stanisław Giżycki mówi wprost: budowa mostu w Teodorowie to namawianie do marnotrawstwa środków publicznych.

Na łamach "Mojej Ostrołęki" jest miejsce dla osób mających własne zdanie. Popularna wśród czytelników "Skrzynka skarg" jest niewystarczająca, dlatego tworzymy dział "własnym zdaniem", gdzie publikować będziemy dłuższe teksty różnych autorów dotyczące różnorodnych problemów naszego regionu.

Dzisiaj na temat budowy mostu w Teodorowie wypowiada się Stanisław Giżycki (notka o autorze na samym dole artykułu). Zachęcamy do kulturalnej dyskusji.

***

Reklama We wstępie wspomnę o konstytucji i o jej piątym artykule. Warto go przeczytać. Jest w nim sformułowanie "oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju". I to zrównoważenie czyli rozważenie wszystkich aspektów (analizy wielokryterialne) pozwala dokonywać sensownych wyborów.

Zawsze rozpoczynam analizę od aspektów ekonomicznych i społecznych. Elementy przyrodnicze zostawiam na koniec. Po prostu tak jest łatwiej i racjonalniej. Argumenty ekonomiczne do ludzi po prostu łatwiej docierają. Chociaż i tak byłem często traktowany jako przedstawiciel "środowisk nawiedzonych". Łatwiej jest przekonywać o bezsensowności działań inwestycyjnych nie sięgając po argumenty przyrodnicze. A celem nadrzędnym jest przekonanie ludzi, a nie głoszenie tylko szczytnych idei.

Trzeba też spojrzeć na Polskę jako na jeden kraj. Bo hasło: mamy może nienajlepszy pomysł, ale zabierzmy pieniądze innym samorządom, bo jakoś zakombinujemy w punktacji i "wygramy" dofinansowanie jest nieracjonalne i egoistyczne.

I tak przejdę już do pomysłu słynnego mostu w Teodorowie. I udowodnię (mam nadzieję) irracjonalność całego założenia. Powiem więcej: cały pomysł to namawianie do marnotrawstwa środków publicznych czyli wspólnych.

A więc skąd idea, że właśnie w rejonie Teodorowa? W Teodorowie jest prom, a za most, który zastąpi prom, są dodatkowe punkty w programie rządowym (ponoć 80 proc. dofinansowania). Tylko czy o takie promy chodziło twórcom programu? Zapewne nie. Prom w Teodorowie jest promem rolniczym, a nie drogowym. Jeżdżę dużo po kraju i znam prawdziwe promy drogowe. Jest ich w Polsce kilkadziesiąt. Ale dochodzą do nich drogi publiczne o określonych parametrach. Tak więc budując most mamy zapewnioną strukturę drogową.

Reklama Z promu w Teodorowie korzystaliśmy przy imprezach rowerowych wielokrotnie, tak więc teren znamy doskonale. Od strony gminy Lelis to piękne bezludzie. To wielokilometrowe łęgi nadnarwiańskie. Z wieloletnim sołtysem i radnym gminy Rzekuń Jerzym Konopką współpracuję już chyba z 15 lat. Prom należy do wspólnoty wiejskiej. Lokalizacja mostu dokładnie w miejscu kursowania promu jest niemożliwa, bo to w zasadzie centrum Teodorowa sporej wsi i do tego dość gęsto zabudowanej. Nikt wspólnoty zresztą nie pytał czy jest zainteresowana likwidacją promu. Jak mi powiedział radny, mieszkańcy Teodorowa będą oprotestowywać ewentualną lokalizację mostu w centrum wsi.

Lokalizacja mostu z tej prostej przyczyny musi być przesunięta w kierunku Ostrołęki. Drugi kierunek odpada, bo Teodorowo w zasadzie połączyło się z już Laskowcem. Nikt w planach zagospodarowania nie przewidywał jakiegoś ważnego ciągu drogowego w tym rejonie. Działki zostały podzielone i budownictwo mieszkaniowe kolejnej sypialni Ostrołęki jest w pełnym rozkwicie.

Pozostał kierunek na Ostrołękę. Minimalne przesunięcie, aby nie wejść w zabudowę Teodorowa to ok. 500 metrów. Ale akurat po stronie łęgów tam wpada do Narwi Rozoga. Musimy więc przesuwać się jeszcze dalej, ale uwaga, bo to już granice miasta, a dofinansowania nie dotyczą terenów miast na prawach powiatu. I tu nasunął mi się nieoczekiwany wniosek. Po co nam dwa powiaty, jeżeli status powiatu grodzkiego uniemożliwia wiele dofinansowań państwowych? Dowiedziałem się przy okazji, że most w Ostrołęce, gdyby nie "bogata formuła" naszych samorządów w całości finansowałaby Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. O tym ewentualnie potem czyli następnym razem.

Ostateczna lokalizacja przeprawy została zaprezentowana na spotkaniu u Starosty Ostrołęckiego Stanisława Kubła na mapach. To około 200 metrów od granic miasta. To w linii prostej ok. 2,5 km od drogi powiatowej przebiegającej przez Łęgi. Zaproponowana linia jest przy tym łamana, omijając cieki i małe zbiorniki wodne. Daje to 3-3,5 km dziewiczej trasy po terenach zalewowych. Po drugiej stronie dużo lepiej, ale żeby dostać się do drogi krajowej nr 61 (Warszawa-Augustów) trzeba pokonać 1,5-2 km dziewiczego terenu, tym razem przez górki i laski.

Reklama Rozmawiajmy teraz nie o dziewiczej przyrodzie, tylko o kosztach. Ma to być droga i most nie dla rowerzystów i pieszych. Nawet nie tylko dla samochodów osobowych. To ma być trasa przez wielkie "T".

Biorąc pod uwagę ostatnie zeszłoroczne ogromne podwyżki cen materiałów potrzebnych do budowy dróg oraz trudne warunki gruntowe (estakady nad starorzeczami, wymiany gruntów), kwota przewidziana przez "starostę optymistę" w wysokości 50 mln zł to nie optymizm, lecz hurraoptymizm. Budowa dróg szybkiego ruchu i autostrad jest w ostatnich miesiącach w kryzysie, bo część firm zagranicznych prawdopodobnie zrezygnuje z kontynuacji prac w starych cenach i ten trend przenosi się też na inwestycje drogowe niższego rzędu.

Dodatkowe koszty omawianej inwestycji to rekompensaty środowiskowe. Przedstawiciel Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z Warszawy mówił o tym wyraźnie. To nie będą małe kwoty. Trasa byłaby budowana przez obszary Natura 2000. Budować ewentualnie można, ale dodatkowo płacić trzeba. Jest to mechanizm finansowy wymuszający racjonalizm. Ale niech tam, przecież Starostwo wszystko przełknie, bo to instytucja bogata, ale gminy jak będą musiały wyłożyć po minimum kilka milionów złotych z kusych budżetów, to już rodzi się pytanie - po co ten cały ambaras?

Wysokie koszty będą już na etapie przedprojektowym i projektowym. I to też niemałe. Przecież GDDKiA ogłosiła przed wyborami przetarg na studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe dla dziwnej pół-obwodnicy łączącej poza Ostrołęką drogę krajową nr 61 z drogą nr 51 (Kadzidło, Myszyniec, Mazury).

W grudniu otwarto oferty przetargowe, ale do tej pory brak rozstrzygnięcia. Otóż 2,5 mln zł, które od biedy można byłoby poświęcić, okazało się zdecydowanie zbyt małe, aby wykonać tylko prace przygotowawcze bez projektu technicznego. I tak było to chyba działanie tylko prowyborcze.

Via Baltica powstanie według harmonogramów czasowych do końca roku 2021 roku czyli za 3 lata. Mogą być poślizgi i cztery lata są realne. I po tej rewolucyjnej zmianie potoki pojazdów będą poruszały się po północno-wschodniej Polsce zupełnie inaczej. Już po oddaniu odcinka S8 Warszawa-Białystok dużo się zmieniło. Ja teraz do Warszawy jeżdżę przez Goworowo lub Ostrów Mazowiecką. Droga krajowa 61 może na końcowym odcinku nawet stracić status drogi krajowej. Via Baltica to przecież S61, a most w Teodorowie ma być pełnowymiarowy i przeznaczony dla ruchu pojazdów ciężkich.

Tylko jak te ciężkie pojazdy znajdą się na drodze powiatowej przez Łęgi? Prawdopodobnie wybudujemy jeszcze krótką linię kolejową, bo jak wstrzymano budowę linii Ostrołęka-Chorzele, to będą wolne środki na koleje w naszym regionie. Tak "tiry na tory" i wszystko się ułoży.

Reklama Poufne uzasadnienie jest inne. Zbudujemy most z najwyższej półki, a jeździć po nim będą samochody osobowe i rowery. Mały ruch to fajna ścieżka rowerowa. No bo przecież powstanie elektrownia, jest też Stora Enso. Trochę tych osobówek znajdzie się w gminie Lelis, część pojazdów zamiast stać w korkach Ostrołęką, skręci na łęgi, później na most i będzie przed Ostrołęką z drugiej strony.

A jakie są perspektywy czasowe realizacji tego przedsięwzięcia ? Biorąc pod uwagę, że jest to obszar chroniony Natura 2000 to oceniam optymistycznie inwestycję na sześć lat, a mniej optymistycznie na dziesięć. Procedury są długie. Mogą być protesty różnych organizacji. Stowarzyszenie "Ekomena" zapewne nie będzie protestowała aktywnie (decyzja zarządu), ale są też organizacje ogólnokrajowe. Naszym protestem jest krytyka na etapie początku tej irracjonalnej zabawy.

A teraz już wcale nie kpiąc. Za Augustowem straszyły przez kilka lat budowle drogowe wybudowane pośrodku pól i opuszczone. To był przykład polskiego marnotrawstwa. Tak więc panowie radni powiatowi, radni gminy Lelis i Rzekuń. Uważajcie! Możecie wybudować kolejny taki pomnik. A że nie z własnej kieszeni łatwo się wydaje, to w Polsce pewnik. Ale może w przyszłości będą rozliczenia za chybione inwestycje. I tego chyba przypilnujemy.

O samym spotkaniu w Starostwie Powiatowym króciutko. Byliśmy tam niejako przypadkowo zaproszeni publicznie na komisji gminnej w Lelisie przez Pana Wójta Stefana Prusika. Starosta Kubeł stowarzyszenia "Ekomena" nigdy nie zaprasza. Widocznie nas nie lubi. W ogóle z nowych samorządów, to tylko Lelis i Goworowo zapraszają nas do współpracy (o Ostrołęce na razie się nie wypowiadam). Może nas jednak polubią w przyszłości.

Pan Starosta rozpoczął spotkanie następującymi słowami: "ponieważ to kolejne spotkanie dyskutujmy o trasach, a nie o celowości pomysłu".

Trochę się nie zgadzałem z tym stwierdzeniem. O sens tak zlokalizowanej przeprawy dopytywał się też prezes ostrołęckiego oddziału Stora Enso Jerzy Janowicz, który też był na spotkaniu po raz pierwszy. O dodatkowych kosztach ostrzegał przedstawiciel Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z Warszawy. Znalazł się też prawdziwy ekolog pan Syguła realizujący program ochrony bardzo rzadkiego ptaka kraski, który wyraził zaniepokojenie przyrodników.

Moje krakanie nie znajdywało chyba jednakże uznania. Starosta ma jednak autorytet i trudno nie uznawać publicznie jego racji (chociaż kuluarowo zdania były już trochę inne). Ale my malkontenci i uparciuchy mamy inny punkt widzenia i chcemy go upubliczniać. Może jednak jak to często bywa to mniejszość ma rację.

Odbyłem ostatnio podróż trasą chybionych inwestycji (strefy przemysłowe w Przasnyszu i Chorzelach, lotnisko Szymany). Przygotowuję większy materiał. Most w Teodorowie mam nadzieję nie będzie kolejnym przykładem na polską niegospodarność i irracjonalizm w działaniu. Odbyłem też podróż wzdłuż trasy przyszłej Via Baltica odwiedzając przy okazję piękną i niezniszczoną Dolinę Rospudy. Wnioski też może innym razem.

Lekkie przypomnienie: Ekomena powstała po protestach w związku z zabudową terenów wokół ronda śródmostowego w Ostrołęce. I nie chodziło w tych protestach o sprawy czysto środowiskowe, tylko planistyczne. Było tam łamane wiele procedur. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej z Dębego miał wystąpić do sądu w związku z naruszeniami prawa wodnego. Mieliśmy być stroną wspólnie z RZGW, ale urzędnicy nagle wycofali się. Odpuściliśmy więc i my, bo atmosfera gęstniała i środki finansowe potrzebne do pełnego zaangażowania były zbyt duże na prywatne kieszenie.

Podsumowując mamy prawie pięć lat na zlikwidowanie nadmiaru administracji na naszym wyludniającym się terenie (ten problem jak czytałem dotyczy nawet Płocka). Co prawda pan starosta Stanisław Kubeł twierdził na spotkaniu, że ludności nam przybywa, ale mu nie wierzę. Trzeba spojrzeć realnie na naszą pozycję w kraju, a nie puszyć się, że mamy dwóch starostów na jednym obszarze (prezydent miasta na prawach powiatu to też starosta). To żadne osiągnięcie. Ciechanów od początku zrezygnował z wątpliwej rekompensaty za utratę statusu województwa i chyba lepiej na tym wyszedł (W 1998 r. Ciechanów stał się miastem powiatowym, jako jedno z trzech byłych miast wojewódzkich, nie został powiatem grodzkim - przyp. red. Za Wikipedia).

Proszę o komentarze i kulturalną dyskusję. Dobrze byłoby pod prawdziwymi nazwiskami, a nie tylko pseudonimami. Pozdrawiam wszystkich czytelników i zapraszam do uczestnictwa w naszych pracach (we wtorek Walne Zebranie w nowo otwartym Centrum Natura ).

Członek stowarzyszenia "Ekomena" Stanisław Giżycki

O autorze
Stanisław Giżycki - od wielu lat związany z turystyką i ekologią. Założyciel stowarzyszenia "Ekomena" działającego w Ostrołęce i regionie, przewodnik górski, były pracownik państwowych służb ochrony środowiska, obecnie na emeryturze.
Wyświetleń: 10174 komentarze: 84 Wrzuć na Facebooka 17.03.2019, 10:39r. Drukuj




Powrót


Aneta @ 10:52, 17.03.2019

IP: 5.172...82

Trzeci most dla samochodów w Ostrołęce jest konieczny. Ale rozsądnym miejscem i połączeniem jest granica miasta z Dzbeninem i tym samym przedłużenie obwodnicy od Wojciechowic do Goworowskiej. To ma sens i będą to dobrze zainwestowane pieniądze, pomimo oczywistych sprzeciwów osób tam mieszkających.

Rebeliant Remek @ 10:55, 17.03.2019

IP: 188.147...66

To już chyba nie musimy pisać Jan Kowalski z Ostrołęki 👍

Artykuł ciekawy, aczkolwiek przydługi.

Szkoda, że niezrozumiałe dla mnie ograniczenia powodują, że nie można ludziom wybudować przeprawy tam gdzie jest ona najbardziej oczekiwana, ale dobrze, że podjęto dyskusje na ten temat.

Bomba Jerzy @ 10:58, 17.03.2019

IP: 5.173...226

Mądry człowiek. Zlikwidować powiat grodzki.

Kabrio @ 11:07, 17.03.2019

IP: 194.50...52

Pan starosta wciąż buduje na siłę skrót wyszkowski, gdy za chwilę prościej, szybciej i bezpieczniej będzie jechać do stolicy przez Ostrów Mazowiecką, a nie Goworowo. W tej kadencji chce zbawić ludzi mostem. Niech buduje za swoje!!!

Ja @ 11:07, 17.03.2019

IP: 91.145...162

Dzien dobry, Drogi Panie cały swój wywód, poświęca Pan negowaniu koncepcji budowy mostu w Teodorowie. W zwiazku z tak obszerną wiedzą, którą Pan prezentuje i swoimi doświadczeniami. Dlaczego nie proponuje Pan jakiegoś rozwiązania komunikacyjnego dla Ostrołęki? Argumenty o obszarach natura 2000 itp. ze względu na lokalizację miasta nad rzeką Narew mogą być podejmowane za każdym razem.
Pozdrawiam

Mieszkańcy Teodorowo @ 11:09, 17.03.2019

IP: 46.76...147

Chcemy mostu.ile lat można pływać promem litości.Pan Gizynski obiecywał remont promu i nic.Gada bo chce parę złotych na stowarzyszenie od starosty.Dostsnie kasę i zamilknięcie ekolog za dychę.Pozrdro Janek

dw @ 11:11, 17.03.2019

IP: 83.6...106

Najlepiej to k....wa krytykować i nie robić nic.Panie Starosto nie patrz na tych oszołomów i rób swoje,most ten jest bardzo potrzebny i jest to bardzo dobra lokalizacja

Bomba Jerzy @ 11:13, 17.03.2019

IP: 178.235...20

Trzeba zrobić szybki dojazd do S8 via Baltiki Jak skończą via Baltike do Łomży to tranzyt przez Ostrołękę stanie. Most w Teodorowie przyda sie lokalnym mieszkańcom, ale nie taki co zaleje betonem wioski Gminy Lelis

jan @ 11:20, 17.03.2019

IP: 188.146...68

bez sensu będzie ten most, on tylko odciąży mieszkańców gminy lelis i to też tylko jadących od łomży, będzie to trzeci most prowadzący do ronda na warszawskiej.

Marta @ 12:05, 17.03.2019

IP: 31.0...167

Najlepszym rozwiązaniem była by budowa mostu gdzieś w okolicy mostu kolejowego i połączenie goworowskiej z warszawską

Tak @ 12:12, 17.03.2019

IP: 5.174...205

Tylko taka opcja połączyć warszawska z naszą obwodnica miejscu stacji paliw na goworowskiej . Można by nawet kolejowy most przebudować na samochdowy

Jarosław @ 12:13, 17.03.2019

IP: 188.146...233

Ostrołęka to taka dziura, jak by antek wam nie dał mostu to byście w gumakach Narew przepływali zacofańcy

NOWA WIEŚ WSCH @ 12:16, 17.03.2019

IP: 2a01:110f...6901

Popieram pana Stanisław, w tej chwili mamy bardzo duży problem z natężeniem ruchu, jak i z samochodami ciężarowymi które przejeżdżają przez Nową Wieś Wschodnią następnie przez Susk Stary I Nowy także przez Rzekuń w kierunku Goworowa. Panie Starosto może warto byłoby się zapytać mieszkańców o zdanie a nie decydować za biurka, mieszkańcy mówią stanowcze NIE dla pana pomysłu. Mam nadzieje że Wójt Rzekunia Podolak jest świadom z czym ta budowa jest związana, a jak nie to zapraszamy na rozmowy do Nowej Wsi Wschodniej,

e @ 12:25, 17.03.2019

IP: 178.42...74

Kulik nie wybuduje żadnego mostu.

Ja @ 12:25, 17.03.2019

IP: 159.205...47

"pan starosta Stanisław Kubeł twierdził na spotkaniu, że ludności nam przybywa, ale mu nie wierzę". Artykuł zapowiadał się ciekawie, jednak jest to jedno z kilku zdań, przez które zupełnie zmieniłam zdanie. Cóż to za twierdzenie - "ale mu nie wierzę". Przecież takie rzeczy można sprawdzić nie wychodząc z domu smile Co jeszcze z treści wywodu zostało sprawdzone a co jest czystą demagogią? To jak to jest, wierzyć temu staroście czy nie? Wzrost liczby ludności powiatu jest faktem. W okresie od 31.12.2015 r. do 31.12.2017 r. w powiecie przybyło 566 mieszkańców. Liczba nie powala ale jednak jest tendencja wzrostowa. W tym samym czasie Ostrołęka straciła 356 mieszkańców. Podsumowując - na koniec 2005 r. powiat ostrołęcki zamieszkiwało 84,284 tys. osób a na koniec 2017 r. 88,944 tys. mieszkańców. wink

SZOK @ 12:31, 17.03.2019

IP: 94.254...171

jaka to obwodnica Goworowska z Warszawską ? Obwodnica ma za zadanie rozładowanie ruchu tranzytowego z miasta oraz szybszą komunikację sąsiednich gmin.

SZOK @ 12:32, 17.03.2019

IP: 94.254...171

Kulik nie wybuduje bo to inwestycja dla wojewody i starosty

akk @ 12:37, 17.03.2019

IP: 178.42...180

Wystarczy popatrzeć na mapę w Ostrołęce i widać, że most drogowy w miejscu kolejowego byłby najbardziej rozsądny ...

SZOK @ 12:45, 17.03.2019

IP: 94.254...171

a dla kogo ten most na pomianie ? Most musi rozładować ruch od strony Olsztyna i powinien się łączyć z pseudo obwodnicą w wojciechowicach

Obserwator @ 12:49, 17.03.2019

IP: 83.24...161

Remek to samo skojarzenie mam. Ewidentnie dział ten powstanie za zasługi głosu sumienia ziemi ostrołęckiej. A tak BTW to uważam, że stangiz ma coś do powiedzenia w tej sprawie, jednak całe życie się tym zajmuje więc wypada się chociaż pochylić nad sprawa skoro ją tak bądź co bądź spektakularne podnosi.

Ryszard @ 13:00, 17.03.2019

IP: 5.173...167

Chłopie jedz do Konina tam też powstal most i etakada nad terenami zalewowymi nad Wartą i co ? Woda płynie zwierzatka wodne żyją ptactwo wodne żyje a jedyny most nad Wartą jest odciążony i nie ma takich korków,Ostrołęce też życzę takiej decyzji

miś @ 13:20, 17.03.2019

IP: 178.42...113

Mądrze prawi, gadajta co chceta, ale dużo obiektywnych argumentów przemawia przeciwko tej koncepcji, co nie zmienia faktu że nowa przeprawa jest potrzebna ale chyba nie w tam gdzie starosta sobie umyślił.

Koko @ 13:20, 17.03.2019

IP: 94.254...153

Jak wiem jedno drogi Panie, od gadania problem z codziennymi krokami na ul.Warszawskiej się dalej sam nie rozwiąże tylko pogłębi. Trza zacząć coś robić z NIE GADAĆ.

Jarecki @ 13:31, 17.03.2019

IP: 188.146...233

Dlaczego Ostrołęka ma 3 mosty ?
Bo rondo ma 3 zjazdy
1 w budowie
2 dziurawy
3 z ulico jedno kierunkowo

Nat @ 13:31, 17.03.2019

IP: 5.173...115

Zapowiadało się dobrze, myślałam że to jakieś opracowanie naukowe a nie filozoficzne. Generalnke artykuł duża kupa. Wrozenie z kuli, lanie wody. Śmieszne stwierdzenia typu "byłem gdzieś tam ale wnioski innym razem" - to po co to pisać? Ja też mogę napisać "byłam dzisiaj na łęgach ale wnioski innym razem". Efekt ten sam. Oczekiwałam jakichś wniosków z tego, przykładów z analogicznych inwestycji, weryfikacji z branżowym piśmiennictwem. Niestety to tylko głos pseudonaukowca, który chciał zabłysnąć ale jak dla mnie zgasł. Nie zabieraj człowieku głosu jak nie masz żadnych rzetelnych argumentów.

mieszkaniec gminyno troszyn @ 13:32, 17.03.2019

IP: 31.41...214

Panie ekolog to powiedz prawdę jak ladnie przekręciliscie Augustów na 300mil obwodnica miala byc 15km a jest 36km u nas tak chcesz pomagac to dziękujemy za tako pomoc

Wert @ 13:41, 17.03.2019

IP: 78.145...115

A ja mam pytania do Pana Gizyckiego:
Posiada Pan auto? Auto jest nieekologiczne.
Posiada Pan dom murowany, czy drewniany? Murowany jest nieekologiczny, bo produkcja materiałów, itp była ze szkoda dla środowiska. Drewniany to też ingerencja.
W tym artykule widzę tylko negowanie budowy mostu, bo odludzie nad Narwia ma pozostać odludziem.
Co z tego, że most ułatwilby życie ludziom. Odludzie ma być odludziem.
To takie ekoterrorystyczne myślenie.
Panie Giżycki, mam nadzieję, że budowę wszystkich autostrad, dróg ekspresowych, krajowych również Pan neguje. Neguje Pan wycinanie krzaków przy drogach? Co z tego, że utrudniają one widoczność, skoro mogą być schronieniem dla wielu zwierząt.
Giżycki jest obecnie na emeryturze, czyli nie ma potrzeby codziennej podrozy. Na emeryturze ludzie pragną ciszy, spokoju, zieleni za oknem. O to właśnie on walczy. Aby nie budować mostu, bo chce mieć ciszę i spokoj. Co z tego, że inni będą stać dalej w korkach.

heya @ 13:45, 17.03.2019

IP: 178.213...231

Lokalizacja mostu w Teodorowie jest bezmyślnym marnotrawstwem pieniędzy i nie przyczyni się w żadnym stopniu poprawie sytuacji drogowej w Ostrołęce i Powiecie. Aż dziw , że ludzie na takich poważnych samorządowych stanowiskach forsują ustanowienie mostu w tym właśnie miejscu. Po pierwsze brak analizy obciążenia dróg pojazdami zarówno DK 53 i DK61 nie pozwala racjonalnie ocenić tej sytuacji i podjąć decyzji. Jeżdżąc obiema DK można stwierdzić, że ruch na DK 61jest większy ( w tym pojazdów TIR). Przy ocenie ww natężenia trzeba wziąć pod uwagę ruch wakacyjny i trasę DK61 - rondo Siemowita - DK53 (od maja do września każdego roku), Nikt nie mówi jak by wyglądała sytuacja na drogach dojazdowych z Ostrołęki do mostu w Teodorowie!? . Pośpiech Pana Starosty nic dobrego nie wróży. Lokalizacja w mostu przy moście kolejowym i dalej dokończenie fragmentu drogi do tzw. ostrołęckiej obwodnicy (istniejący odcinek) jest o wiele lepszym rozwiązaniem. Kolejny bardzo dobry pomysł to most na Narwi przed Nożewem z DK61 i dalej dokończenie fragmentu drogi do tzw. ostrołęckiej obwodnicy (istniejący odcinek). Argument Starosty, że tylko prosty wniosek można złożyć i to tylko związany ściśle z przeprawą promową uważam za nielogiczny bo doprowadza do tego by pieniądze wyrzucać w błoto za wszelką cenę a ta inwestycja ma służyć ludziom i być PRAKTYCZNA a NIETEORETYCZNA!!! Przecież dojazdy do ewentualnych wariantów mostów np. wspomniany przy moście PKP lub ten w okolicy Nożewa można rozbić na kilka wniosków i starać się otrzymać dotacje wielo- procentowe ze środków UE . Poza tym most w Teodorowie zniszczy infrastrukturę już istniejącą (dojazdy), która jest nie przygotowana, a większość pojazdów przekraczających przeprawę z ciągu DK61 i tak wróci do ronda Siemowita powodując znów korki. Sami widzicie , że teoria mostu w Teodorowie jest nielogiczna i nie potrafi się obronić, brak argumentów dla jej realizacji. Pozdrawiam Pana Giżyckiego i dziękuję za podjęcie tematu w szerszym kontekście.

mieszkaniec gminyno troszyn @ 14:02, 17.03.2019

IP: 31.41...214

nie wiem dlaczego nie przeczytacie Pan Kubeł powiedzial dlaczego w teodorowie bo można dostac dofinansowanie 80procent a za mostem kolejowym czy przed nie bedzie dofinansowania takiego przecież byly prezydent mówił żedawali ale ale cos 30procent może mniej

Heya @ 14:19, 17.03.2019

IP: 188.146...57

Do mieszkańca gminy Troszyn: nie patrz krotkowzrocznie przez pryzmat dofinansowania jak Pan Starosta. Powtarzam, ta inwestycja ma praktycznie służyć mieszkańcom miasta i powiatu , rozwiązać w znacznym stopniu problemy komunikacyjne realnie PRAKTYCZNIE , a nie być mostem turystycznym dla rowerów. Zrozum

eit @ 14:39, 17.03.2019

IP: 5.173...8

nie najlepiej siedzieć na D.u.p.i.e nic nie robić tylko krytykować.jak jest okazja wziąść 80 procent na most to trzeba brać nawet jak by powstał na początku bez dróg dojazdowych.albo weźmiemy te kilkadziesiąt baniek albo nie

Ela @ 15:05, 17.03.2019

IP: 5.173...161

Starosta chętnie buduje za cudze.
Aby zacząć a potem będzie ciągnął ile wlezie.
Most tak naprawdę to tylko dla Lelisa.
Rzekuń nowy wójt będzie spalacal dług wdzięczności za bycie dyrektorem w Lelisie.
Poprzednik zostawił sporą kasę. Skoro młody nie ma pomysłu jak ja wydać rozsądnie to starosta z wójtem z Lelisa mu pomogą.
W Rzekuniu teraz to zupełny zastój. Zero rozsądnych inwestycji. Jakieś bale tylko.
O drogach i kanalizacji wodociągach nic nie słychać.
Godzina przynajmniej budował infrastrukturę.
Już widać że ta zmiana jest szkodliwa dla mieszkańców gminy Rzekun

Boov @ 15:14, 17.03.2019

IP: 5.60...65

Widzę, że dostało się Panu Staroście głównie dlatego , bo nie zaprosił Ekomeny. Nie kojarzę, żeby staroście jeszcze jakieś przedsięwzięcie nie wyszło. A Natura 2000 jest wszędzie. Trzeba ustalić priorytety, co jest ważniejsze? Lepiej siedzieć i biadolić??

Skutek @ 15:33, 17.03.2019

IP: 37.47...37

Marnowanie pieniędzy hym a jak tiry jeżdżą z ciężkim ładunkiem przez środek miasta psując przy tym drogi, które notabene nie są przygotowane pod tak obładowane ładunkami ciężarówki i nie mówię tu tylko o tych ciężarówkach co zaopatrują ostrołęckie firmy bo to zaledwie kropla na głównej trasie tranzytu więc obwodnica miasta nie tylko jest potrzebna a właściwie konieczna czemu do tej pory nie powstała świadczy wyłącznie o ułomności władz w powiecie i wciskanie kitu że natura 2000 to proszę sobie wsadzić w ... A nie mydlić oczu mieszkańcom jak nie w teodorowie to gdzieś indziej tu nie mam problemu problem tkwi w ludziach, którzy od dawna tkwią w swoich stanowiskach i jest im wygodnie nic nie robiąc może wkoncu czas zmienić kadrę na trochę mlodsza może im by się chciało zacząć coś robić

Ronnie @ 15:37, 17.03.2019

IP: 95.160...38

Przeczytałem Pana artykuł z zaciekawieniem. Dużo argumentów, dużo faktów – można by rzec: dokument na poziomie opracowania naukowego. Tym chętniej zamierzam włączyć się do dyskusji, ale nie w temacie istoty problemu (tj. czy most w okolicach Teodorowa jest potrzebny, czy nie ?), ale odnieść się do kwestii: potrzeby egzystencjonalno-infrastrukturalne ludzi kontra poszanowanie ładu ekologiczno-biologicznego. Aby było prościej zacznę od tezy, a dalej postaram się jej bronić. Oczywiście argumenty, których będę używał są wybitnie subiektywne, z którymi ani Pan ani ktokolwiek inny nie musi się zgadzać.
Zatem: ŻADNE CZYNNIKI EKO-BIOLOGICZNE DOTYCZĄCE ŚWIATA ISTOT ŻYWYCH I BĘDĄCYCH W HERARCHII ROZWOJU NIŻEJ NIŻ CZŁOWIEK NIE MOGĄ BYĆ TRAKTOWANE BARDZIEJ PRIORYTETOWO NIŻ POTRZEBY LUDZI.
Zdaję sobie sprawę, że taka teza pozostawiona sama sobie czyni ze mnie potwora, który gotów jest mordować i unicestwiać wszystko co żywe (chodzi o faunę i florę), aby życie człowieka uczynić prostszym i wygodniejszym. Jeśli ktoś tak myśli, to w tym miejscu może skończyć czytanie tego postu, bo moje dalsze argumenty, odebrane tendencyjnie i krańcowo stronniczo, i tak do niego nie dotrą.
Pisze Pan m.in. o zagrożeniu dla rzadkiej odmiany kraski, która zamieszkuje tereny opodal proponowanej lokalizacji mostu. Czy – patrząc obiektywnie na temat, ale nie oczami ekologa, a neutralnego człowieka - naprawdę stawia Pan wyżej ogólnie pojęte dobro ptaka niż dobro człowieka ? Czy, odnosząc się do przykładów z niedalekiej przeszłości, istotniejsze jest zachowanie kolonii jakiegoś mikroorganizmu kosztem autostrady, która miała przebiegać przez tą kolonię (fakt autentyczny z budowy autostrady A2). Otóż nie – człowiek, najbardziej prymitywny i nieokrzesany, ma prawo domagać się poszanowania swojej godności poprzez np. stawianie jego interesu wyżej niż interes jakiegokolwiek owada czy rośliny, nawet gdyby miało dotyczyć to kwestii przetrwania lub wyginięcia (mówię o owadach/roślinach). Dzisiejszy świat jest tak zorganizowany, że coraz częściej trzeba dokonywać trudnych wyborów, ale gdy chodzi o dobro człowieka – na kompromisy nie ma miejsca.

Ronnie @ 15:38, 17.03.2019

IP: 95.160...38

Znamienne jest to, że głos (mówię o Panu) zabiera „zawodowy” ekolog. Nie wiem, czy ma Pan świadomość, że Wasze (tj. ekologów) argumenty statutowe, tj. ogólnie pojęta ochrona fauny i flory, są coraz częściej deprecjonowane przez Waszą postawę. Co mam na myśli ? Przykład pierwszy z brzegu: ekolodzy, którzy tak żywiołowo bronili swego czasu Doliny Rospudy przed mającą ją przecinać obwodnicą nie pochodzili z tamtych terenów. Jedna z protestujących grup przyjechała z Dolnego Śląska (okolice Wrocławia). Na ziemi augustowskiej ich protest widziała i słyszała cała Polska, ale w swoich regionach, gdzie akurat trwała budowa autostrady A4 siedzieli cicho. Ba, wręcz zachęcali do szybszej realizacji tej inwestycji. O ochronie tamtejszych eko-systemów nawet nikt się nie zająknął. Dlaczego ? Bo oni mieszkali na tamtym terenie i potrzebowali tej autostrady, aby podnieść sobie komfort życia. Dolina Rospudy nie miała dla nich żadnego – ani praktycznego, ani emocjonalnego – znaczenia, przyjechali tu protestować, aby „pokazać się” w mediach, a przy okazji (a może przede wszystkim) zarobić na tym zwykłym eko-terroryźmie.
Puenta: decyzja o inwestycji wartej kilkadziesiąt mln złotych wymaga bardzo racjonalnej i wielopłaszczyznowej analizy. Mam na myśli zarówno czynniki ekonomiczne (posiadane fundusze), makro-geograficzne (wybranie optymalnego ulokowania inwestycji) jak i ekologiczne (poszanowanie lokalnego eko-systemu), ale waga ten ostatniego czynnika powinna być proporcjonalnie o wiele niższa niż dwóch pierwszych.
Pan swój artykuł rozpoczął od argumentów ekonomicznych. Ja takimi argumentami chcę zakończyć swój post. Ale tak szybko i bez zbędnej pisaniny:. Napisał Pan: …cały pomysł to namawianie do marnotrawstwa środków publicznych czyli wspólnych….
Ktoś mądry kiedyś powiedział: nie pieniądze dają szczęście, ale zakupy, które się za nie zrobi. I nie sposób się z tym nie zgodzić: aby nie być głodnym lepiej mieć chleb, niż pieniądze, które się wyda na jego zakup, aby było mi cieplej lepiej kupić styropian i okryć nim dom niż „cieszyć oko” stertą gotówki leżącą na stole lub w banku na koncie, bo od tego cieplej mi nie będzie, itd., itd.,… Lepiej wreszcie zrobić most, drogę, rondo, wiadukt czy ścieżkę rowerową niż użalać się, że to droga inwestycja i środki finansowe lepiej trzymać zamrożone lub, co gorsza, z nich zrezygnować. Inwestycje pro-społeczne, przy zachowaniu wszelkich zasad zdroworozsądkowych, to nie jest marnowanie środków publicznych tylko ich jak najbardziej trafione inwestowanie.

Gość @ 15:56, 17.03.2019

IP: 2a01:110f...75ed

Sami w Ostrołęce nic nie zbudują i przeszkadzają Panu Staroście. Most w Teodorowie jest potrzebny.Żebyście za kilka lat nie obudzili się z ręką w nocniku.A Pan Giżyński niech nie robi zamieszania.

Heya @ 16:03, 17.03.2019

IP: 188.146...57

Most w Teodorowie zaspokoi tylko interesy rolników koszących trawy w okolicy i na tym koniec. A most, ktory rozwiąże problemy komunikacyjne mieszkańców miasta i powiatu gdzie ma być?

Most @ 16:35, 17.03.2019

IP: 5.172...213

Będzie szło przez dzbenin na bank. Dlatego dawno buduje się gdzieś indziej !!!!!

red @ 16:52, 17.03.2019

IP: 95.49...77

Starostwo to lepiej niech zadba o stan dróg powiatowych.Od paru lat słyszeliśmy bzdury o szansie budowy via baltiki przez Ostrołękę-tylko po co, żeby kombajny i kopaczki po niej jezdziły ?

złoty @ 17:03, 17.03.2019

IP: 188.146...11

Najlepszym, najtańszym i realnym rozwiązaniem jest skrzyżowanie dwupoziomowe drogi 61 i 53 na Myszyniec łączące obydwa mosty w Ostrołęce. Może musiałby się tylko wynieść ze skrzyżowania Wiktorski.

bb @ 17:41, 17.03.2019

IP: 83.28...132

może warto przyjrzeć lepiej dotychczasowej działalności pana starosty SK. Tyle lat na stołku i tak naprawdę to czego dokonał ten pan??? Poza tym, że piastował urząd.
Sprawa mostu, dojazdu mieszkańców powiatu do pracy i szkoły w O-ce doskwiera ludziom od lat a on dopiero się uaktywnił i się naradza, naradza, naradza...
Czy dopomógł ludziom jak zabrakło autobusów? Jakoś nie było go widać ani wśród ludzi ani nawet w mediach.

Zwolennik Goworowska Warszawska @ 17:58, 17.03.2019

IP: 2a00:f41...7650

Most zdecydowanie powinien połączyć Goworowską z Warszawską na wysokości mostu kolejowego. To najtańsze rozwiązanie i najlepsze. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje budowę przedłużenia obwodnicy w stronę rzeki. Do tego w dalszej perspektywie zrobienie drogi Pomian i ronda przy Kościele Zbawiciela. Ten most przyda się zarówno lokalnie jak i dla małego ruchu tranzytowego. Jeden most a kilka nowych połączeń.

Marian z bamboszewa @ 18:22, 17.03.2019

IP: 176.109...139

Stasiek ty mnie 500 zł oddaj najpierw za projekt , a później się weź za naprawianie świata.

Xxx @ 19:01, 17.03.2019

IP: 37.248...23

Ekomena ... to ci co tak pozytywnie oceniali budowę odlewni metali kolorowych na Łazku. Nie wierze autorowi artykułu

do tak 12:12 @ 19:50, 17.03.2019

IP: 37.248...175

tak a z Ciebie mozna zrobic malpe i w zoo pokazywac dzieciom jak wygląda d.ebil

Stanislaw giżycki @ 20:15, 17.03.2019

IP: 178.213...164

Jest jakaś dyskusja. I dobrze. Zrobię wstępne podsumowanie tej dyskusji we wtorek wieczorem. A w sobotę ostateczne zakończenie tematu. Dyskusję na temat innych rozwiązań drogowych przewidziałem jako kolejny etap. No chyba, że załatwimy wszystko za jednym zamachem. Niektóre przedstawiane propozycje pokrywają się z moimi przemyśleniami. Tak więc świetnie, że nie będę się musiał znowu wymądrzać tylko poprzeć niektórych z Państwa z dodatkowymi argumentami. Dla lubiących przekręcać nazwiska proszę o sprawdzenie mojego. Brakuje mi trochę odważnych w przedstawieniu się prawdziwymi nazwiskami. Może ktoś się jednak taki znajdzie. Rozumiem, że to przyjęta formuła, ale może jednak. Czekam na dalsze głosy i pozdrawiam.

STOJĄCY W KORKACH NA MOST. @ 20:22, 17.03.2019

IP: 83.6...7

Docelowo powinny być wybudowane 2 mosty Teodorowo i Warszawska .Problemem są drogi dojazdowe i wykup gruntów do nich.Dosyć gadania DO ROBOTY.

Ronnie @ 20:37, 17.03.2019

IP: 95.160...38

Panie Stanisławie, a po co Panu nazwiska ?
Dla potrzeb tego artykułu mogę nazywać się np. Honoriusz Balzac lub Lech Wałęsa, co za różnica ? Ważne są chyba argumenty, a nie nazwisko autora, prawda ? Podanie rzeczywistych nazwisk byłoby ciekawe gdybyśmy dyskutowali np. na temat dokonań Pana Janusza Kotowskiego podczas jego 12-letniego pontyfikatu na stanowisku Prezydenta miasta. Niejednokrotnie podanie prawdziwego nazwiska usera w takim przypadku byłoby bardziej wymowne niż sam komentarz :).
I następnym razem proszę swoje nazwisko w nicku napisać z wielkiej litery, bo taki błąd nie licuje z powagą moderatora, który czyni się animatorem dyskusji dotyczących wszelkich rozwiązań infrastrukturalnych w regionie (tak przynajmniej wynika z Pana postu z godz. 20:15). A jeśli chodzi o podsumowanie tego tematu (zasadność budowy mostu w Teodorowie) to rozumiem, że odniesie się Pan do szeregu pytań i sugestii, które padają w niektórych postach.

Bomba Jerzy @ 20:42, 17.03.2019

IP: 178.235...20

Jam jest Bomba Jerzy herbu Pocisk Parafia Zbawiciela Światła

Brzydal @ 20:45, 17.03.2019

IP: 37.47...191

Taka prawda że w Ostrołęce potrzeba jeszcze 2 mostów. W Ostrołęce przed Leśnym i na osiedlu Teodorowo. Ta sypialnia razem z całą Nową Wsią i Laskowcem dawno powinny być częścią miasta. Z resztą te po drugiej stronie Narwi też.

Brzydal @ 20:50, 17.03.2019

IP: 37.47...191

Jedyne co słuszne z tego eko bełkotu to likwidacja powiatu, jeden starosta wystarczy. Tak samo nie potrzebne gminy w Borkach i Rzekuniu. Wsie można spokojnie rozdzielić do sąsiadujących a graniczne wcielić razem z nimi do miasta. Ci ludzie żyją i pracują w mieście a podatki.. do gminy. Najwyższa pora na wcielanie sypialni w granice Ostrołęki.

Brzydal @ 21:01, 17.03.2019

IP: 37.47...191

Ps. Panie Giżycki, zapraszam na ul. Słoneczną w dni powszednie o godzinie. 7.35. I jak już uda się wbić na Stacha Konwy... Fajnie jest :)
PS. Kraska wyginęła u Niemca bo wytruł, u nas lęgnie się na potęgę.

Jaś @ @ 21:21, 17.03.2019

IP: 2a01:110f...c0cb

Proponuję zacząć od konkretnego projektu trasy obwodnicy a lokalizacja i budowa mostu stanie się faktem oczywistym. Ocenę koncepcji projektowanej obwodnicy proponuję pozostawić specjalistom z zakresu drogownictwa.

Grab @ 22:13, 17.03.2019

IP: 195.191...131

Jaki most ? Miejsce nie odpowiednie, przecież tam siedliska podobno mają kraski. Tyle że kraski przylatują i odlatują . A ludzie dalej stoją w korkach. Już ekooszołomy w akcji.

Arkadiusz @ 00:39, 18.03.2019

IP: 178.235...2

Most w Dzbeninie nie rozwiąże ani jednego korka. Mieszkańcy Kadzidła, Antoni, Olszewo-Borek nie cofną się do Nożewa czy Dobrołęki żeby przejechać most, a dla tranzytu to juz dziś nie potrzeba . Jeżdzą przez Różan i Nowogród.

Arkadiusz @ 00:43, 18.03.2019

IP: 178.235...2

Jeszcze raz wariantowi DZBENIN STANOWCZO NIE..................

vika @ 06:17, 18.03.2019

IP: 88.91...165

najlepszy sposob na kase i promocje wlasnego ego,to ekolog oszolom terorysta

do ekomenów @ 07:26, 18.03.2019

IP: 83.15...73

Niech się przejadą drogą krajową 53 z Kadzidła do Ostrołęki w godzinach 8:00, 16:00 Ci, którzy pierwsi rzucają kamieniem. W razie awarii mostu, tak jak to było teraz Ostrołęka jest w d**ie. Most jest konieczny. Czy lokalizacja w Teodorowie jest dobra? Nie wiem, ale nie ma innej lepszej. W gminie Lelis droga omija tereny zabudowane w Rzekuniu jest trochę gorsza sytuacja, więc tu należy się zastanowić. Dochodzi dofinansowanie 80% więc super sprawa, jeśli to przejdzie. Trzeba myśleć perspektywicznie, bo ruch na drogach robi się coraz większy. Trudno wydostać się z Ostrołęki na drugą stronę Narwi, a z czasem będzie jeszcze gorzej. Jeśli teraz nie zajmą się planowaniem mostu, to obudzimy się z ręką w nocniku. Zobaczenie w jakim stanie jest Most Madalińskiego. Tylko czekać, aż wyłączą tymczasowo drugi most z użytku.

Gość @ 08:55, 18.03.2019

IP: 2a01:110f...75ed

Potrzebne jeszcze 2 mosty w Teodorowo i Nożewie. Proszę brać się do pracy jak najszybciej
Most w Teodorowo będzie ominął wieś i będzie bardzo blisko granicy miasta. POWODZENIA PANIE STAROSTO.

Samorządowiec @ 09:51, 18.03.2019

IP: 37.30...235

Zlikwidować Powiat Grodzki !!!!

do Aneta @ 10:52 @ 10:16, 18.03.2019

IP: 5.172...11

pier##lnij sobie obwodnicę zaraz za płotem i pod oknem wtedy porozmawiamy o "oczywistym sprzeciwie osób tam mieszkających" cwana babo angry

Do samorzadowiec @ 10:20, 18.03.2019

IP: 5.173...150

Sam się zlikwiduj. Wariantów masz wiele.

Most Warszawska Goworowska @ 10:20, 18.03.2019

IP: 188.147...141

Most ma sens tylko jako połaczenie istniejącej obwodnicy do Warszawskiej - tak jak jest w planach od chyba 10 lat. W ten sposób rozwiązuje sie wiele problemów komunikacyjnych miasta. Po wybudowaniu via baltica tranzyt przez Ostrołekę TIrów bedzie znikomy. Bardziej chodzi o codzienny ruch pracowników Ostrołęckich zakładów oraz sezonowy turystyczny na Mazury. Dokończenie obwodnicy znakomicie skomunikuje wschód i zachód miasta. Potrzebne bedzie jeszcze tylko połaczenie trasy 61 i 53 - najlepiej kawałkiem 544 i przed Omulwią odbicie na północ przez laski i pola - wpadamy na 53 na wysokości Księdza Waltera - Mamy w ten sposób praktyczne Ostrołęka RING - moze nie całość w standardzie dwupasmowym ale z pewnością ułatwiło by to wjazd i wyjazd do miasta w sposób jaki nie daje w najmniejszym przypadku most w Teodorowie. Do tego żadnych świateł same ronda, można by z okolic Zabrodzia, Antoni, Olszeo - Borek czy Białobieli dojeżdzac do centrum Ostrołęki w kilka minut. Cały turystyczny ruch Warszawa - Mazury , jechał by nowym mostem i w żaden sposób rondo Siemowita nie było by obciążone.
Dofinansowanie 80% to fajna sprawa, ale to tak jak z kupowaniem na przecenie np kurtki tylko dla tego że jest przecdeniomna a nie ponieważ jest potrzebna i nam sie podoba. Potem ta kurtka wisi w szafie całkowicie bezużyteczna - to samo bedzie z mostem w Teodorowie, który nie rozwiązuje praktycznie żadnego problemu komunikacyjnego jaki mamy obecnie w mieście

Most Warszawska Goworowska @ 10:43, 18.03.2019

IP: 178.42...41

Dodam jeszcze że nikt nie da Ostrołęce/Regionowi dotacji na DWA mosty. Wiec jak zbudujemy most w Teodorowie to pewne jest ze kolejne 10-15 lat nie ma szans na drugi.

Wiec zastanówmy sie dwa razy czy warto..

stojący w korkach @ 11:47, 18.03.2019

IP: 46.170...1

Przestańcie już z tym Giżyńskim. Kto to taki ??? Najlepiej to nic nie robić i tylko krytykować.

normalny @ 11:57, 18.03.2019

IP: 94.254...233

W pełni popieram zdanie Pana Stanisława ma całkowitą racje , ściagajcie profesorów i róbcie tak żeby uwiarygodnic wasze wypociny a to Staśiek ma rację i basta
pozdrawiam panie Stanisławie

kurp @ 15:00, 18.03.2019

IP: 2a00:f41...27b1

Po co w Teodorowie i laskowcu pozwolili na zabudowe mieszkaniową jak te tereny powinny być przewidziane pod tereny przemysłowe kto za to odpowiada .
Do Zabrodzia wybudowac 2 pasy ruchu .Ze starego mostu wybudować eskapade na Olsztyn.
A most budować za mostem kolejowym już teren powiatu i też można skorzystać z dofinansowania 80 procent
A w Teodorowie poprosić należy Górali i za 1 milion wybudują piekny most drewniany dla rolników i mieszkańców gminy Lelis i wszyscy będą zadowoleni

Most Warszawska Goworowska @ 17:41, 18.03.2019

IP: 188.147...249

do Kurp: nowy most za mostem kolejowym, łatwo sie pisze - ale jak połaczyć taki most z obwodnicą??
Estakada na Olsztyn - też łatwo napisac ale jaki to koszt ???
Co do górali i Teodorowa - pełna zgoda :)

Papik @ 19:25, 18.03.2019

IP: 157.25...212

Ten most w Teodorowie to co będzie łączył? Drogę 61 na Łomżę z drogą 53 na Myszyniec? No to dalej będą korki na rondzie Siemowita.

Most musi łączyć drogę 61 od Warszawy z naszą pseudo obwodnicą, wtedy rondo Siemowita będzie odciążone.
Nowy most mógłby iść obok mostu kolejowego, ale nie zamiast niego, bo wtedy możemy zapomnieć o wznowieniu ruchu kolejowego na linii 35 do Chorzel. Nie wiem kto to wymyślił, skoro linia 35 ma być reaktywowana w związku z powstaniem w specjalnych stref ekonomicznych w Chorzelach i Przasnyszu.
Druga możliwość to połączenie pseudo obwodnicy z drogą 61 w okolicach Nożewa/Kordowa ale wtedy trzeba drogę prowadzić przez Dzbenin.
Trzecia możliwość to most w okolicach ronda mordercy, droga koło starego szpitala, potem mozolne przebijanie się przez Pomian i poprowadzenie drogi obok linii kolejowej.

skiper @ 19:45, 18.03.2019

IP: 2a01:110f...c2f9

Gdy kilka lat temu decydowano o przebiegu trasy Via Baltica wariant przez Ostrołękę nie zyskał akceptacji wśród decydentów w Warszawie. Mimo to lokalni politycy robili spotkania i tak będzie teraz, dla lansu. Na dziś jest decyzja rządu o zamiarze zbudowania obwodnicy północnej w kierunku Olsztyna. Rząd ma pieniądze i nie sfinansuje drugiej konkurencyjnej inwestycji jak to sobie kombinuje starosta. Szanse na nowy most maleją ponieważ obwodnica odciąży rondo do dwóch mostów. Pomysł obwodnicy omijający Olszewo-Borki zmieni też przebieg drogi wojewódzkiej 544. Most w ciągu tej drogi jest potrzebny "na wczoraj". Nie wiem dlaczego marszałek województwa to zaniedbał, a obietnice były.

x @ 21:40, 18.03.2019

IP: 95.49...216

Pomysł starosty ma sens pod jednym warunkiem:

Ograniczenie tonażowe dróg dojazdowych do przeprawy w Teodorowie. Most w Teodorowie wyłącznie dla ruchu osobowego. Tranzyt (którego będzie znikoma ilość po oddaniu via blatiki) idzie inną drogą.

Ja kurp @ 21:45, 18.03.2019

IP: 176.109...36

Pan Giżycki ma zupełnie rację bo mimo mostu w Teodorowie jeżeli ma być obwodnica północna potrzebny jest jeszcze most na Omulwi w Krukach na co nikt nie wyłoży takiej kasy.
Jest remont st mostu i wystarczy zmienić projekt ,zbudować 12 filarów i przenieść ruch trasy 61 górą nad istniejącym rondem przy Mc Donaldzie ,na ul Warszawskiej i Traugutta dołożyć 2 pasy będzie taniej i kraski przeżyją i ciężarówki pojadą .

poirytowany @ 22:33, 18.03.2019

IP: 176.109...140

Panie Giżycki, zajmij się pan czymś kontruktywnym, zamiast bić pianę. Nie znasz się pan, nie orientujesz a niestety wypowiadasz publicznie. Spójrz pan na kasę miasta. Uważa pan, że iasto będzie stać w przeciągu kilku najbliższych lat choćby na zrobienie dokumentacji takiej inwestycji? Porzuc pan mrzonki o moście w mieście, które ma problem z bieżącymi wydatkami. Nie chcesz pan, przeprawiaj się wpław, albo w ogóle zostań po swojej stronie Narwi i przestań w końcu jątrzyć. Albo zaproponuj lepsze rozwiązanie, tylko koniecznie z pewnym źródłem finansowania.

kl @ 05:58, 19.03.2019

IP: 178.235...113

Panie Giżycki Starosta Kubeł ma za sobą ogromny dorobek i doświadczenie. A PAN CO?

Mieszkaniec @ 07:58, 19.03.2019

IP: 188.146...130

Stoję już pół godziny w korku na ulicy Słonecznej żeby wyjechać na Stacha Konwy....korki ogromne.Most w Teodorowie jest konieczny

mieszkaniec powiatu @ 08:15, 19.03.2019

IP: 83.28...195

Panu Staroście (i radnym powiatowym też) dedykuję wczorajszy program TV "Warto rozmawiać" - o transporcie publicznym ku refleksji. Mógł wiele zrobić przeciw wykluczeniu dużej części mieszkańców powiatu kiedy zabrakło autobusów. Nie zrobił nic w tej sprawie. A wciąż jeszcze może. Sprawny, dostosowany do potrzeb lokalnej społeczności transport publiczny mógłby wiele pomóc w sytuacji zakorkowania miasta. Zamiast snuć mrzonki o nowym moście w Teodorowie czy gdzie indziej, który może kiedyś i powstanie, lepiej zająć się czymś bardziej realnym "tu i teraz", tańszym, co ułatwi (w stosunkowo krótkim czasie) życie ludzi na co dzień i ograniczy wykluczenie transportowe.

ada @ 20:50, 19.03.2019

IP: 88.91...165

piekne polaczenie ekolog i przdsiebiorca budujacy linie i degradujacy srodowisko,dobre to ale dla biznesu ale pan ma znajomosci uklady mu wolno

Stanisław Giżycki @ 20:57, 19.03.2019

IP: 178.213...164

Wracam do deklaracji podsumowania. Dopiero teraz wszystkie komentarze wydrukuję i przeczytam. Było doroczne walne stowarzyszenia Ekomena. Jest trochę pasjonatów pracy społecznej od kilkunastu lat w Ostrołęce. I niepotrzebne nam są jakieś datki starosty jak ktoś wspomniał. Prawie wszyscy pracują w wolontariacie. A na cele statutowe środki potrafimy też jako grupa wypracować.
Chyba do rana się wyrobię. Pozdrawiam życzliwych i tych mniej życzliwych.

vika @ 21:09, 19.03.2019

IP: 88.91...165

czy mozliwa jest lepsza lokalizacja to chyba na ksiezycu.most trasa prebiegajace 500 metrow od elektrowni przy skladowiskach poilow z jednej i drugiej strony narwi,przez wyciety las pod liniami energetycznymi zagraza srodowisku.jestes pan ekolog czy idiota.

Stanislaw giżycki @ 02:07, 20.03.2019

IP: 178.213...164

No niestety moje podsumowanie nie zostało przyjęte jako za długie i ponoć jakieś słowa nie przechodzą. Druga w nocy. Może jutro administrator to zmieni.

Stanislaw Giżycki @ 13:17, 20.03.2019

IP: 194.50...83

No cóż. Jak wspomniałem jestem zadowolony z dyskusji. Nie była jednostronna. Internet jednak to nie to samo co starcie się z argumentami w realu. Spotkania organizowane przez osoby chcące coś osiągnąć i je prowadzące ma sens średni. Szczególnie gdy te spotkania prowadzą osoby posiadające jakąś realną pozycję. Część z osób biorących udział w takich spotkaniach prywatnie mówi co innego poza spotkaniem. Na spotkaniu albo milczy, albo ulega presji i potwierdza to co życzy sobie prowadzący. Tak wyglądają dyskusje prowadzone przez Pana Starostę. Dopominając się delikatnie o prawdziwe przedstawienie imienne liczyłem bardziej na tych, którzy nie ulegają presji i dają jakieś recepty, które są inne niż ktoś dążący do realizacji swoich celów z pozycji siły stanowiska. Bo dyskusja jest potrzebna, a jak dyskutanci są tylko anonimowi to tylko sobie pogadają.

Dlatego też rzucam hasło, aby spróbować urządzić w Ostrołęce klub dyskusyjny w realu. W dyskusjach takich ważni są dobrzy moderatorzy. Ja to potrafię robić, ale nie byłbym osobą odpowiednią, bo prezentuję zdecydowane stanowisko i można by mi było zarzucić stronniczość. Myślę, że takie osoby są wśród nas. Jeżeli znalazłaby się grupa z dziesięciu osób to pracy w takim zdroworozsądkowym zespole to klub udało by się zorganizować. I to wziąłbym na siebie. Nie mogliby to być ludzie z mojego środowiska, ani obecni samorządowcy. Oczywiście udział samorządowców w dyskusji w realu byłby bardzo oczekiwany, ale musieli by być na zasadach normalnych uczestników dyskusji, a nie dominatorów. Najlepiej jakby moderatorami byli ludzie 50- . Trzeba stawiać na młodych. Ale starszych też nie można przecież wykluczać.

A teraz powrót do realiów tej dyskusji. Do napisania tekstu w MO zostałem trochę sprowokowany. Byłam w trakcie realizowania pomysłu zrobienia materiału o chybionych inwestycjach, które kosztowały podatników (czyli Nas ) dziesiątki czy setki milionów, a może i miliardy. Na początek strefy przemysłowe w Przasnyszu i Chorzelach oraz lotnisko Szymany koło Wielbarka. Te dwie pierwsze inwestycje znałem na wylot z przed kilku lat, a lotnisko w Szymanach odwiedziłem raz w pośpiechu. Ale jednej niedawnej niedzieli stwierdziłem, że ciekawe jak te inwestycje wyglądają w realu dzisiaj. I wyglądają fatalnie. Pomysł musi być rozważany w każdym aspekcie, aby mógł być realizowany. Na wojnie złe założenia to zniknięcie przegranej armii. I dowódca do degradacji lub czasami sąd polowy. I cóż było nierealnego w tych projektach. W Przasnyszu zrobiono prawie wszystko. Kilometry dróg, linii energetycznych. A czego zabrakło. No chyba ludzi do pracy. Bo nasze rejony się wyludniają. Jeżeli tak zainwestowany teren stoi prawie nie wykorzystany i zmarnowano tyle środków to tylko w kraju o zupełnej bezkarności może to ujść na sucho. Na marginesie powiem, że twórcy tej wspaniałej koncepcji nie są wcale pisowcami. Starosta Przasnyski pełnił swoją funkcję lat dwadzieścia. Ostatnio przegrał. I kolejny jego genialny pomysł, strefa w Chorzelach dalej jest budowana. Z powodu tej strefy miała być rekonstruowana linia kolejowa Ostrołęka Chorzele. W prasie znalazłem informację, że środki finansowe kolei na Mazowszu zabrano z linii Kutno- Płock bo miała być odnawiana linia Ostrołęka- Chorzele. Ale cóż Starosta Przasnyski nie doczekał emerytury na stanowisku (zabrakło jednej kadencji ) i pomysł koleii Ostrołęka - Chorzele prysł, bo nowy Starosta wycofał się z tematu. To wiadomość z lutego z fb ( żalił się pewien radny z Przasnysza, że ich dzieło jest dewastowane). Linia kolejowa przechodząca przez Ostrołękę to fragment dawnej linii Gdynia- Lublin. Jeździł nią kiedyś pociąg zwany Włóczęgą Północy. I na terenach kolejowych po tej linii poprowadzono już piękne drogi np. Małkinia - Kosów Lacki . Ale Starostowie Przasnyski i Ostrołęcki podpisywali nawet jakieś porozumienie o wspólnej odbudowie linii kolejowej, która woziłaby powietrze, bo o tysiącach pracowników z Ostrołęki do Chorzel to może myśleć Marsjanin. Rzuciłem hasło na spotkaniu w starostwie o wykorzystaniu w okolicach Ostrołęki tak jak w Małkini terenów kolejowych. Odpowiedź była starosty była zdecydowana i natychmiastowa. To niemożliwe, bo to linia strategiczna dla Ostrołęki. Dzięki temu stacja w Ostrołęce może być węzłem. Zrozumiałem więc, że ten węzeł to być albo nie być ostrołęckiej kolei. Ja uważam inaczej, choć być może się mylę. Ale gdyby wyzbyć się mrzonek o potędze Ostrołęki to jest to jeden z kierunków do rozważenia. I kilka osób z państwa to napisało i cieszę się z tego. Bo gdybym to napisał ja to nie dałbym szans innym. I dlatego mój tekst był ograniczony tylko do zdezawuowania pomysłu Teodorowskiego. A na marginesie wracając do stref przemysłowych, to mógł je budować prezydent Nowej Soli słynny Wadim Tyszkiewicz. Potrzeba ludzi takiego formatu choć WT mówi, że ma już dość ludzkiej podłości. Kopiowanie czegoś w miejscu gdzie nie ma linii gazowej, perspektywy drogi szybkiego ruchu to nieodpowiedzialność. Tak więc w Przasnyszu zakładami o największych przerobach w strefie przemysłowej są 2 Zakłady Pogrzebowe.

A dlaczego twierdzę, że zostałem sprowokowany. Jednym z powodów było stwierdzenie jednego z chcących się chyba przypodobać Staroście dyskutantów, który ocenił mnie chyba jako osobę, której nic się nie podoba tzn. ani Przasnysz, ani Chorzele, ani nawet most z nikąd do nikąd w Teodorowie. Gość był niezwykle z siebie zadowolony, aż tryskał entuzjazmem. Wzywał do działania i był radosny, że mógł zabłysnąć i oczywiście patrzył na mnie z politowaniem. Żadnego ad vocem być nie mogło, bo prowadzący czuwał. Prowokuje mnie też postawa gmin Lelis i Rzekuń. W zasadzie od nich się zaczęło. Młody Wójt z Rzekunia produkuje się trochę na fb. Pochwalił się więc, że bierze udział w ważnych spotkaniach. I tu odezwał się prezes Ekomeny Wojtek Jarząbek, który walnął coś z grubej rury. Jak on walnął to poczułem, że i ja mogę ( hierarchia musi być) . No i pewnie by się sprawa zakończyła gdyby nie zadzwonił Pan Wójt z Lelisa, który zaprosił nas na rozmowę. W efekcie skończyło się na zaproszeniu nas ( mnie i prezesa Ekomeny) na komisję gminną. Nasze wystąpienia chyba były dobrze przez niego odebrane bo publicznie ( spotkania są ponoć nagrywane ) stwierdził, że zaprasza nas na spotkanie w Starostwie bo czuje się współorganizatorem ponieważ trasa przebiega w większości przez tereny jego gminy. Spodziewałem się jakiejś bumagi z tym zaproszeniem, ale się nie doczekałem. I stwierdziłem, że chyba nie pójdę, bo tam gdzie mnie nie zapraszają to po prostu nie chodzę. Ale pewne lobby potajemne zaczęło mnie przekonywać, że muszę bo jak nie ja to kto ( prezes w tym czasie był na biegu Piastów). No i wziąłem jeszcze kolegę z Ekomeny i poszliśmy. Zakładałem, że przynajmniej sobie posłucham. Ale jak wysłuchałem wstępu, że spotkaliśmy się tu po to, aby porozmawiać o trasach, a nie o sensie to jednak nie wytrzymałem i powiedziałem w zasadzie to samo co w Lelisie. Stwierdziłem, że coś napiszę i puściłem kartkę z prośbą o podanie adresów mailowych (nie wróciła). Fakt, że mam coś napisać wychwycił portal eOstrołeka. Na dodatek przegapiłem tekst w Mojej Ostrołęce i stwierdziłem, że pisanie setnego komentarza już nie ma sensu. Wrócił szef MO z zagranicy i po moim telefonie zaprosił mnie do redakcji. Okazało się, że czytuje moje wypociny na fb i stwierdził, że chciałby wypróbować nową formułę tekstów autorskich ( formuła jest otwarta i nowi autorzy będą dopuszczani ). Nie ukrywam, że mnie trochę podpuścił, ale po chrześcijańsku mu wybaczam. Bo chyba jednak warto było. Każdy jest trochę próżny ( przecież ja też i temu nie zaprzeczam) i może się zaprezentować. Zachęcam.

I jeszcze o mostach. Najpierw wspomnienie z przed lat kilkunastu. Ekomena powstała z powodu dwóch protestów : protestu przeciwko zabudowaniu terenów wokół ronda okołomostowego i protestu Rozpudy ( trasa via Baltika ). Via Baltikę tym razem odpuszczę wspominając tylko, że z Greenpeacem nigdy nam nie było po drodze ( może innym razem) . Natomiast historia zabudowy terenów przy rondzie jest historią Ostrołęki. Trzeba wiedzieć, że kiedyś ten teren miał plan zagospodarowania, który wykluczał jakąkolwiek zabudowę. Były tam względy nie tyle środowiskowe, ale głównie komunikacyjne. Ale plany wygasły i teren pozostał bez planu. Dziwny gość (chyba słup ) kupił za bezcen te tereny "za starego planu". A jak bez planu to hulaj dusza diabła nie ma. Analiza ruchu drogowego została zmieniona. Przecież ruchu wielkiego nie planowano na tym rondzie. No i zaczęły się ruchy planistyczne pewnych przedsiębiorców. Zrobiono właściwe opracowanie. Ale niestety znam się na takich opracowaniach, bo jak ktoś celnie zauważył, bo dobrze potrafię się ustawić i podważanie ich źle mi nie szło. Zapewne kolejny anonim powie, że gdyby mnie zlecono takie opracowanie za dobre pieniądze tobym nie protestował. Ale nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem. Ale lobby prące do zabudowanie okolic ronda było jednak silniejsze. Zaczęto truć drzewa, nielegalnie podnosić teren bez uzyskania pozwolenia (inspektor nadzoru budowlanego twierdził, że wszystko jest o.k.), sprowadzono Mc Donalda na pomoc. RZGW miało skierować sprawę do sądu ( niestety deklaracja tylko ustna ), ale nagle się wycofało. Wszyscy decydenci w mieście pociągnęli sprawę Mc Donalda. Hasło kto nie lubi Mc Donalda ten wrogiem rozwoju Ostrołęki. Lubię kawę w Mc Donaldzie, ale czy to była jedyna lokalizacja. Stwierdziłem wtedy, że należy odpuścić bo z Mc Donaldem nikt w Polsce nie wygra. Dokumenty, które na ten temat gromadziłem chyba już zniszczyłem. Były później i kolejne nielegalne działania i po drugiej stronie ronda i kolejne boje i znowu przegrane. Były plany przebudowy okolic ronda i słynny sztukmistrz od pieniędzy unijnych, chciał zasypać fosy przy Fortach Bema zamiast wyciąć lasek po drugiej stronie. Ja po doświadczeniach z Via Baltiką i walką o niezabudowywaniu okolic ronda zapisałem się do bardzo twórczego stowarzyszenia drogowców z Warszawy Siskom. Jeździłem na ich zebrania słuchając jak dyskutują starzy i młodzi. Sam gęby nie otwierałem tylko słuchałem. Byłem po prostu za słaby. Ale wiele się nauczyłem. Tylko w Ostrołęce nikt by i tak mnie posłuchał. Dobijaliśmy się jako Ekomena w roku 2018 o projekty tras rowerowych. Był już projekt mostu, ale zmian na rondzie nie było. Szokowało nas też, że chyba zawężono pas drogowy po drugiej stronie mostu pozwalając na budowę nowego dużego budynku produkcyjnego. To, że most ma niepotrzebne ograniczenia dostrzegliśmy też późno. Te ograniczenia to zostawienie starych podpór. Taka oszczędność niby. Znane jest powiedzenie biednego nie stać na byle co.

A teraz o tym co można zrobić jak najszybciej bo każdy most to z budową kilka lat (2-3 lat sam projekt i wszelkiej maści pozwolenia). A jak wspomniałem, że czym mniej trasy przez Naturę 2000 tym proceduralnie szybciej. Trasa do rzeki od drogi powiatowej w Łęgach to aż 3,5 km niestabilnych i podmokłych terenów. No niestety nowy węzeł w miejsce ronda. Wiele o tym się mówi. Ja mówiłem dość dawno, ale to nie jest nic genialnego i każdy bystry obserwator rozwiązań drogowych to może wymyśleć. Na spotkaniu w starostwie był też Nowy Prezydent Ostrołęki. Stwierdził, że nowe piękne chodniki uniemożliwiają na razie ten ruch ( dofinansowania ). Pytałem się specjalistów od tych procedur. Stwierdzili, że są na to sposoby. Ten ruch nie rozwiąże zapewne w 100% utrudnień komunikacyjnych, ale może w 80%, może w 50% i szybko proceduralnie. Jak to rozwiązać szczegółowo to bez zdolnych projektantów trudno prognozować. Koszt pewnie 10 razy mniejszy niż każdej nowej trasy mostowej.

Pan Prezydent nie przyjmuje takich petentów jak ja. Zgłosiłem audiencję w sprawie smogu. Sekretarka zapisała. Telefonu nie było. Przekonałem się, że ma też ambicje z nikim nie rozmawiać i nie będę się upierał. Trochę dobrych kontaktów mógłbym mu sprzedać i w drogownictwie.

Był też słuszny głos, że utopią jest wierzenie, że będzie finansowanie na parę mostów. Jak wybuduje się jeden to o innym nie ma co marzyć. Sądzę jednak, że ten Teodorowski skończyłby się na projektach, za które i tak trzeba by było zapłacić. I same projekty w takim terenie nie są tanie.

Nie chcę krytykować nadmiernie Pana Starosty, bo to dobry chłop tylko się trochę pogubił. Rutyna go tylko trochę zjadła. Wariant wyszkowski omawiany wiele lat uwieńczony budową ronda za Goworowem daje przykład wyjątkowej skuteczności. Ktoś o tym dziele wieloletnim napisał. To nie ja, bo nie chciałem dobijać sympatycznego Starostę. Sama budowa ronda trwała chyba pół roku, albo i więcej. I co ta trasa daje. Przez Goworowo 40 km/godz.

A teraz jeszcze raz o mojej niewiarygodności :
1. Sprawa odlewni w Łazku .
Teren dawnej Armatury zawsze miał plan zagospodarowania jako przemysłowy. Jeżeli Rumet chciał się odsunąć od nowych osiedli domów jednorodzinnych budując nową halę z pełnymi zabezpieczeniami to tylko popierać. Ja specjalnie pisałem o zrównoważonym rozwoju jako o dobru konstytucyjnym. Jeżeli, ktoś chciał wybudować dom przy strefie przemysłowej, bo działki tańsze to jego sprawa. Raport została zrobiony rzetelnie. Jeżeli są jakieś nienormatywne uciążliwości to są tam jeszcze inni przedsiębiorcy. Na spotkaniu w mieście takie zarzuty względem mnie prosiłem o protokółowanie z podaniem nazwisk, aby mieć dokument do sądu w sprawie zniesławienia. I teksty od razu ustały. Był co prawda jakiś wódz lokalny, który powoływał się na swoją mądrość dając argument siwych włosów. Plerezę miał rzeczywiście wspaniałą. Nie pamiętam nazwiska. Kpiłem sobie z niego internetowo, że ja muszę być podwójnie mądry bo nie tylko siwy, ale i łysy jestem. Zadzwonił do mnie wielce obrażony, że podważam jego autorytet jako przedstawiciela zawodu zaufania publicznego i zażądał publicznych przeprosin, bo inaczej wyląduję w sądzie. Groźny był bardzo, ale nie zaryzykował mimo , że usłyszał parę krótkich i żołnierskich słów ode mnie. Straszyć też trzeba potrafić. Ale ten temat robiłem prywatnie i się go nie wstydzę
2. Sprawa statystyk ludności. Sprawdziłem w całej Polsce mamy wyludnianie się od kilkunastu lat. Przewaga zgonów nad urodzinami. Migracja za granicę. Na moim osiedlu wszyscy młodzi wyjechali do Warszawy lub zagranicę (może są jeszcze zameldowani). Bezpośredniego sąsiada widzę dwa razy w roku, bo siedzi w Niemczech. Prognozy demograficzne dla Polski zakładają dalszy spadek ludności. Czym mniejszy ośrodek tym większy. Nie wiem jak są robione statystyki w powiecie, ale wydają się mało wiarygodne przy informacjach ogólnopolskich.
3. Sprawa promu w Teodorowie.
Nigdy nie obiecywałem własnych środków. Decydująca jest postawa wójta. Poprzedni, chociaż nie przychodziłem z solą egzorcystyczną to pianę toczył równo. Wszystko przez te nielegale, które uprawiał z drzewami. Nowy na razie zachłysnął się nową pozycją. Przed wyborami wydawał się, że będzie ładnie współpracował. Ale po wyborach na razie nie ma czasu na ngosy. Nawet na fb na naszą ripostę nie odpisał. No cóż, dobre wzorce są kupowane. Ze Starostą może porozmawiać, z innym wójtem, z jakimś marszałkiem, może z plebanem. Takie ngos-y to skaranie boskie. Ale jesteśmy cierpliwi, może mu przejdzie.
Środki można by zdobyć, ale pewne sprawy muszą być uregulowane.

Reasumując:
W Ostrołęce potrzebne jest powstanie nawyków obywatelskich . W samorządowców jako całość nie wierzę. Zmiana statusu Ostrołęki może być wykonana przez jakieś komitety obywatelskie. Samorządowcy będą przeszkadzać, bo przyzwyczaili się do swoich miejsc. I błędne koło.
Tu wszystko raczej leży. Prom potrzebny mi był do projektów turystycznych. Piękne trasy w Europie i w Polsce robi się używając przepraw promowych. Ale północne Mazowsze to dziura turystyczna. Po wejściu do Unii realizowano dużo przelotowych szlaków rowerowych. Dla mnie konikiem było zaprojektowanie przelotowych tras przez Ostrołękę. Nikomu się nie chce pomagać w tym zakresie. Wolą polecieć do Turcji lub Tunezji nad ciepłe morza. Miałem zawodowe uprawnienia przewodnika górskiego, ale od 20 lat działam już głównie na nizinach i na razie jest coraz gorzej. Projekt Pisa-Narew chyba dalej będzie atrapą. Też mi na nim zależało i trochę przed laty chadzałem na spotkania. A tak wracając do moich kompetencji, to korzystają ze mnie trochę w dalekich regionach Polski. Jest przysłowie, że najtrudniej być prorokiem we własnym kraju. Bo jest się traktowanym jako konkurencja do jakichś niby zaszczytów. Tylko do czego.


Jesteśmy po Walnym. Trochę działań planujemy. Może w przyszłym roku coś się w Ostrołęce odmieni jak nowe samorządy okrzepną. Jest hasło presja ma sens. I trzeba wywierać presję na sensowne działania.
Jeżeli komuś się będzie chciało popykać ze mną w solówkach to zapraszam na sobotę. Reguła jeden na jeden po pięć ruchów. Tylko ostrzegam jako stary zakapior jestem zaprawiony w tym sporcie. Sobotę mam w zasadzie wolną i mogę też spotkać się z każdym w realu. Dwa piwa jeszcze wytrzymuję, albo pół litra na czterech.
Trochę może podsumowanie niespójne, ale piszę z marszu bo już druga w nocy.
Pozdrawiam wszystkich zarówno zdrowo-rozsądkowców jak nieprzekonywalnych.

mieszkaniec gminyno troszyn @ 17:32, 20.03.2019

IP: 31.41...214

powiem tak gość co jest rowerzysto nigdy nie zrozumie kierowców a to my stoimy w korkach na przeprawie przez Narew

Stanislaw Gizycki @ 12:10, 23.03.2019

IP: 178.213...164

Odpowiedź dla mieszkańca gminy Troszyn. Jestem i rowerzystą. Ele z 700.000 km samochodem przejechałem. Ale niech będzie, że nie. Trzeba czytać ze zrozumieniem i to jest rada. Chociaż najgorsze, że nierozumnymi są i byli włodarze tego miasta i regionu. Jeszcze dzisiaj podejmę dyskusję.

Reklama

LUSAR
Carpexim
Bowling
Foton

Ogłoszenia

Forum

Reklama

Ynet.pl
Hydraulika
Sklep Enter