środa, 19 lutego 2020 r., imieniny Arnolda, Konrada, Mansweta

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Nowe fakty w sprawie auta w stawie: pojazdem kierował 39-latek

Fot. OSP w CzerwinieOstrołęccy policjanci wyjaśnili zdarzenie, które miało miejsce na terenie żwirowni w Grodzisku. W jego wyniku auto wpadło do stawu. Żaden z dwóch zatrzymanych do sprawy mężczyzn nie przyznawał się do prowadzenia pojazdu. Po wytrzeźwieniu przypomnieli sobie, kto siedział za kierownicą.

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie na terenie żwirowni w Grodzisku (gm. Czerwin), gdzie znajduje się kilka dużych stawów.

Reklama Jedna z osób przebywających na terenie żwirowni zauważyła w wodzie samochód osobowy oraz dwóch mężczyzn oddalających się z miejsca zdarzenia.

- Świadek powiadomił dyżurnego ostrołęckiej policji. Mundurowi w drodze do Grodziska na drodze w kierunku Ostrowi Mazowieckiej zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w tym zdarzeniu. Okazało się, że obaj są kompletnie pijani, 56-latek w policyjny alkomat wydmuchał 2,7 promila alkoholu, natomiast jego 39-letni kolega 2,5 promila. Żaden z nich nie przyznawał się do kierowania autem, twierdzili, że kierowała nim ich znajoma mieszkanka gminy Rzekuń, która jednak nie potwierdziła ich wersji zdarzenia - informuje asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej komendy policji.

Reklama Obydwaj mężczyźni zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Po ich wytrzeźwieniu ustalono, kto tak naprawdę kierował autem.

- Okazał się nim młodszy z mężczyzn, który jest właścicielem auta, natomiast nie powinien on w ogóle wsiadać za kierownicę, ponieważ ma orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2020 roku. 39-latek przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i odpowie za swoje zachowanie przed sądem - mówi oficer prasowy.
Wyświetleń: 9917 komentarze: 10
23.04.2019, 14:23r. Drukuj




Powrót


Edek z fabryki kredek @ 20:16, 23.04.2019

IP: 5.173...105

997 Ostrołęka. Obcierka, kolizja, pierdy. WOS, WO, mieszkaniec powiatu, mieszkaniec Ostrołęki, Portal powinien nazywać się KOLIZJA. pl. Nic tu normalnego nie można przeczytać tylko kroniki policyjne,

do @ 20:41, 23.04.2019

IP: 83.28...53

no

norman @ 21:39, 23.04.2019

IP: 173.234...82

1

norman @ 21:40, 23.04.2019

IP: 94.254...194

1

norman @ 21:42, 23.04.2019

IP: 108.62...131

1

B @ 22:59, 23.04.2019

IP: 176.109...194

Ja na przykład chcę wiedzieć który wiochmen co odstawi.

jjkk @ 07:24, 24.04.2019

IP: 37.30...234

Nie rozumiem problemu. Żwirownia to teren prywatny, można na terenie prywatnym jeździć bez prawka, można po pijaku. Jak chcę na terenie prywatnym rozbić lub utopić auto, to też mi wolno. Oni nikomu nie zrobili krzywdy, więc co robiła tam policja? I o co ta cała afera?

Do JJKK @ 08:17, 24.04.2019

IP: 188.147...235

Jak nie rozumiesz,chyba musiał na tą żwirownię dojechać co nie,a po drodze pijany mogł kogoś zabić,ty nie widzisz problemu ,współczuję laughing

zgroza @ 09:07, 24.04.2019

IP: 188.146...200

Kurcze, co się dzieje, strach wyjść albo wyjechać na ulicę lub zrobić grilla i wypić piwo na prywatnym terenie. Za wszystko aresztują, nawet jak nikomu nie zrobiło się krzywdy.

do ,,do jjkk" @ 07:31, 25.04.2019

IP: 37.30...220

A skąd wiesz, że przyjechał pijany. Może pili na miejscu. Nie ma pewności, a skazywać kogoś można na podstawie faktów. Znam to miejsce i wiem, że w ciepłe dni odbywają się tam regularne imprezy. Faktem jest, że teren jest niezabezpieczony i aż dziwne, że nikt się jeszcze nie utopił.