sobota, 19 września 2020 r., imieniny Januarego, Konstancji, Teodora

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Eksplorator z Ostrołęki w "Pytaniu na Śniadanie" (wideo)

Fot. kadr ze strony pytanienasniadanie.tvp.plPoszukiwacz skarbów z Ostrołęki gościł w programie Pytanie na Śniadanie emitowanym przez drugi kanał Telewizji Polskiej. Eksplorator opowiadał widzom na czym polega poszukiwanie wartościowych przedmiotów i jak zagmatwane jest prawo dotyczące takich znalezisk.

Przemysław Walczak (z lewej strony) z Ostrołęckiego Stowarzyszenia Eksploracyjnego i Piotr Brzozowski z Polskiego Związku Eksploratorów, opowiadali o swojej pasji.

Reklama Z pewnością wielu osobom, to zajęcie kojarzy się z poszukiwaniem skrzyń pełnych skarbów, czy unikalnych przedmiotów. Prawda jest jednak nieco inna, a dokładniej wśród najczęściej znajdywanych rzeczy są monety, oręże, czy ślady działań wojennych takich jak łuski czy kule.

Prowadzący program starali się uzyskać od poszukiwaczy, jak najwięcej informacji o ich zainteresowaniu. Co ciekawe osób zajmujących się przeczesywaniem ziemi, jest w kraju około 150 tysięcy.

Reklama - Mnóstwo rzeczy jest jeszcze nie odkrytych. Te odkrycia, których my dokonujemy są często przypadkowe. Ślady potyczek lub lokalnych wydarzeń, gdzie możemy nawiązać do historii konkretnego miejsca, czy wydarzenia - mówił w programie Przemysław Walczak.

Piotr Brzozowski wspomniał o najstarszym znalezisku, które udało mu się wydobyć z ziemi. Perełka wykopana przez Piotra, to datowany na epokę brązu mały toporek, który przeleżał w ziemi aż trzy tysiące lat.

Rozmowa z eksploratorami w programie "Pytanie na Śniadanie" jest dostępna pod adresem TVP2.
Wyświetleń: 3846 komentarze: 3
05.05.2019, 09:13r. Drukuj




Powrót


Wit Stwosz @ 10:42, 05.05.2019

IP: 188.146...128

Nie można już eksplorować ziemii - wszystko należy do naszych wspaniale rządzących.

mhm @ 09:01, 06.05.2019

IP: 83.17...201

Jaśnie panujących

skutek @ 12:45, 07.05.2019

IP: 91.199...2

Jeszcze go nie zamknęli ?! W tym komunistycznym kraju nic już nie wolno.