poniedziałek, 20 maja 2019 r., imieniny Bazylego, Bernardyna, Bronimira

Fat-Bike

Aktualności

Paweł Wojtunik - były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego o Ostrołęce, korupcji i kolesiostwie

Paweł WojtunikPaweł Wojtunik, były szef Centralnego Biura Śledczego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, odwiedził Ostrołękę. Poza spotkaniami na szczeblu politycznym, znalazł też czas, aby odpowiedzieć na kilka naszych pytań. Sprawdź, po co były szef służb specjalnych przyjechał do naszego miasta.

Głównym powodem wizyty są zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego. Paweł Wojtunik ubiega się o mandat europosła z ramienia Koalicji Obywatelskiej. W Ostrołęce spotkał się m.in. z działaczami ostrołęckich struktur Koalicji Obywatelskiej i prezydentem miasta Łukaszem Kulikiem. O jego karierze w służbach specjalnych oraz planach kandydowania do Europarlamentu opowiedział w rozmowie dla naszego portalu.

ReklamaOd szeregowego policjanta do szefa CBŚ i CBA
Paweł Wojtunik od 1996 roku pełnił służbę w elitarnym biurze do walki z przestępczością zorganizowaną, które potem przerodziło się w Centralne Biuro Śledcze. Przeszedł cały tzw. szlak bojowy, od szeregowego policjanta po dyrektora. W rozmowie z nami opowiedział m.in. o tym, jak przebiegała walka z korupcją w naszym kraju.

- To okres ciągłego udziału w akcjach i operacjach policyjnych, pracowałem jako oficer operacyjny, ale także przez kilka lat jako "szturman" w kominiarce a przez wiele lat jako policjant pod przykryciem. W latach 90-tych przestępczość zorganizowana szalała w Polsce, więc byliśmy bardzo zajęci, praktycznie cały czas w rozjazdach. Ale dzięki temu udało nam się opanować i zahamować to zagrożenie i dziś już nie mamy do czynienia z taką brutalną przestępczością zorganizowaną jak wówczas, kiedy na porządku dziennym były wybuchy, zabójstwa czy uprowadzenia dla okupu. No i miałem okazję poznać również Ostrołękę i okoliczne miejscowości z nieco innej strony, bo ten teren był również mocno zagrożony działaniem zorganizowanej przestępczości - mówi nam Paweł Wojtunik.

Praca w CBA była niezwykle wymagająca, na czym cierpiało nierzadko życie rodzinne. Jak wspomina Wojtunik, jest to koszt, który ponosi każdy policjant czy agent. Praca jednak popłaca, bowiem za jego kadencji udawało się w znacznym stopniu zredukować korupcję. W uniwersalnym indeksie korupcji CPI, opracowany przez Transparenty International, Polska awansowała z 60 na 30 miejsce, a im wyżej w spisie, tym niższy poziom korupcji.

- Okres służby w CBA, a byłem najdłużej urzędującym szefem tej służby, bo ponad 6 lat, to również czas bardzo intensywnej pracy od rana do późnej nocy. Na szczęście mam bardzo wyrozumiałą i kochaną rodzinę, bez której bym temu wszystkiemu nie podołał no i która wybaczała mi, że taty nigdy nie ma w domu. Choć to bardzo wysoki koszt dla każdego policjanta czy agenta - dodaje.

ReklamaStart w wyborach "w imię zasad"
Od odejścia ze stanowiska szefa CBA minęło już ponad 3,5 roku. Jego poprzednikiem był Mariusz Kamiński, który po zakończeniu kariery w CBA, wrócił na łono macierzystej partii czyli Prawa i Sprawiedliwości. Następcą Wojtunika jest Ernest Bejda, który w przeszłości startował w wyborach z ramienia PiS.

- Nie przeszedłem do polityki, nie jestem członkiem żadnej partii politycznej i uważam się za kandydata niezależnego i bezpartyjnego. A przez ostanie trzy lata pracowałem jako doradca unijny do spraw antykorupcyjnych przy premierze Mołdawii, więc już trochę czasu minęło. Startuję w imię zasad. Mam już dość niszczenia państwa polskiego, jego autorytetu za granicą, niezależności wszystkich instytucji od sądów poczynając na komisariatach kończąc. Czas powiedzieć stop partyjniactwu i niszczeniu ludzi, kolesiostwu i korupcji, które stało się standardem w PiS. Nienawidzę hipokryzji i "gadających głów", politykierów, którzy potrafią tylko wzniecać konflikty. Czas na ludzi kompetentnych, bez kompleksów, znających języki obce, twardych i walecznych, którzy zagwarantują, że będą skuteczni w walce o bezpieczeństwo naszego kraju i Europy w przyszłości. Poza tym obecna partia rządząca robi wszystko, żeby się na mnie zemścić i wyeliminować mnie z życia publicznego za wszelką cenę, atakując również moją rodzinę, a startu w wyborach nie może mi zabronić. A to, co spotyka mnie, może spotkać każdego i startuję również dlatego, żeby was przed tym obronić - mówi Paweł Wojtunik.

Konice z hipokryzją, korupcją i kolesiostwem, także w ostrołęckiej elektrowni
Paweł Wojtunik nawiązał też bezpośrednio do sytuacji jaka ma miejsce w Ostrołęce. Zapowiada, że chce działać na rzecz naszego miasta, szczególnie w zakresie odbudowania połączeń komunikacyjnych ze stolicą, ale też zamierza rozprawić się z korupcją oraz kolesiostwem przy zatrudnianiu w ostrołęckich zakładach pracy.

- Nie cierpię hipokryzji, a jeszcze bardziej składania pustych obietnic, dlatego nie obiecuję ostrołęczanom ani lotniska ani przekopu do morza - mówi z uśmiechem na twarzy. - Ale mogę zagwarantować, że będę wspierał prezydenta Łukasza Kulika we wszystkich działaniach modernizacyjnych, a potrzeb jest wiele. Sam pochodzę z Białobrzegów Radomskich i wiem jak ważny jest dobry dojazd do Warszawy, a takiego z Ostrołęki nie ma. Wiem co to korki na moście, bo u nas było tak samo, zanim wybudowano kolejny most. I wiem co to piękna rzeka, z której nie można korzystać przez brak infrastruktury. I wiem co to sekowanie przez nieprzychylność władzy rządowej. Mój program jest krótki i konkretny a dotyczy walki z korupcja i kolesiostwem, również w miejscowej elektrowni - dodaje Wojtunik.

Były szef CBA mówi, że ma wiele pomysłów na poprawę stanu naszego państwa i poprawy bezpieczeństwa. Zapowiada, że otworzy w Ostrołęce swoje biuro, gdzie każdy będzie mógł uzyskać pomoc we wszystkich sprawach krajowych, ale także problemach zagranicą.

ReklamaPo wizycie w Ostrołęce same pozytywne wrażenia
Paweł Wojtunik pochodzi z Białobrzegów w województwie mazowieckim. Ostrołęka oraz całe Mazowsze są mu bardzo bliskie.

- Jestem po prostu stąd, cała moja rodzina pochodzi i mieszka w różnych częściach Mazowsza, z Białobrzegów pochodzi także moja żona Aneta. Bywałem tu wielokrotnie, mam tu przyjaciół i kolegów, nie tylko z policji. Brałem udział w wielu sprawach prowadzonych na tym terenie i znam realia oraz problemy ludzi żyjących niby blisko a jednak daleko od stolicy. No i współtworzyłem miejscowy wydział CBŚ. Na marginesie mam nadzieję, że nie zostanie zlikwidowany jak mówią plotki - mówi.

W Ostrołęce spotkał się z kilkoma osobami, w tym m.in. z włodarzem miasta, ale nie tylko. Spotkania przyniosły dyskusje i rozmowy o ogólnej sytuacji politycznej w Polsce, ale też sprawach przyszłości Ostrołęki.

- Spotkałem się z wieloma osobami, ale najważniejsze to spotkanie z prezydentem Łukaszem Kulikiem. Rozmawialiśmy o wielu problemach ale i osiągnięciach miasta. Najważniejsze dla mnie jest to, że obaj jesteśmy młodzi i zdeterminowani do działania. Wydaje mi się, że w wielu sprawach rozumiemy się bez słów. Wrażenia po wizycie w Ostrołęce - jak po pobycie u siebie, u swoich. Świetni, gościnni ludzie, pyszne jedzenie, po prostu jak w domu - zachwala.

Paweł Wojtunik odwiedził Ostrołękę 8 maja br.

Odsłon: 6107 komentarze: 38 Wrzuć na Facebooka 11:40, 15.05.2019r. Drukuj




Powrót


ola @ 14:06, 15.05.2019

IP: 83.13...193

Ale bagno. Już Mo nie mogła lepiej trafić , co jeszcze koronę i ordery mu dacie jak Kulik

były członek SLD jest tańszy o 350 zł miesię ... @ 14:11, 15.05.2019

IP: 188.147...186

"Czas powiedzieć stop partyjniactwu i niszczeniu ludzi, kolesiostwu i korupcji, które stało się standardem w PiS. Nienawidzę hipokryzji i "gadających głów", politykierów, którzy potrafią tylko wzniecać konflikty. Czas na ludzi kompetentnych, bez kompleksów, znających języki obce, twardych i walecznych, którzy zagwarantują, że będą skuteczni w walce o bezpieczeństwo naszego kraju i Europy w przyszłości. "


"Partnerka wiceprezydenta znalazła pracę w miejskiej spółce

W Ostrołęckim Przedsiębiorstwie Komunalnym została zatrudniona Ewelina Kalinowska, prywatnie partnerka wiceprezydenta miasta Macieja Kleczkowskiego. Objęła stanowisko administracyjne. Jeszcze do niedawna pracowała w prywatnej firmie."

Czyżby Wojtunik był za zwolnieniem pani Eweliny i przywróceniem do pracy zwolnionych przez prezydenta?

Prezydent Warszawy zwolnił z pracy żonę zatrudnioną w 2007 roku, by nie być posądzonym o nepotyzm. Można?, można.

Audyt @ 14:20, 15.05.2019

IP: 5.184...93

Mamy nadzieję Prezydencie że będzie to owocna współpraca dla Ostrołęki także po wyborach.

Adam @ 15:03, 15.05.2019

IP: 176.109...14

Fajnych ludzi promujecie, wasze głosy lecą na łeb

wyborca @ 15:21, 15.05.2019

IP: 5.173...160

Suwyborper.Mam na kogo głosować i moja rodzina tez. Jest to bardzo rozsądny, myślący i inteligentny Pan.Tacy powinni nas reprezentować w Unii .

Guzek @ 15:37, 15.05.2019

IP: 176.109...72

Co to znaczy Suwyborper?

Do redakcji @ 16:01, 15.05.2019

IP: 188.147...67

Co to znaczy:
"Konice z hipokryzją'

ot co @ 16:57, 15.05.2019

IP: 95.49...28

'konice' to samice konia

wyborca @ 17:28, 15.05.2019

IP: 5.173...160

To znaczy super.

OTUA @ 18:16, 15.05.2019

IP: 2a01:110f...6340

Czy wyjasnil kto spalil bydke pod ambasada Rosyjską...? tongue laughing

Ja @ 18:35, 15.05.2019

IP: 188.146...30

Co ty nie powiesz gdzie ty nie byłeś i czego nie robiłeś powiedz na nagraniach ludzie cię słyszeli o czym rozmawiałeś społeczeństwo chętnie by posluchalo

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 19:12, 15.05.2019

IP: 87.116...249

Ja,

"Prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik w nietypowy sposób wsparł w kampanii wyborczej kandydata Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego - Pawła Wojtunika. Na oficjalnym profilu miasta pojawiło się zdjęcie obu panów i nie zabrakło adnotacji o starcie Wojtunika do Parlamentu Europejskiego. Wojtunik to jeden z niechlubnych bohaterów tzw. afery podsłuchowej za czasów rządów PO-PSL.

"Podczas spotkania poruszone zostały kwestie odnośnie funkcjonowania miasta Ostrołęki. Wizyta została przeprowadzona w bardzo przyjaznej atmosferze" - czytamy na oficjalnym profilu miasta Ostrołęki. Jak widać, "funkcjonowanie miasta" omawiane jest nie tylko w kręgu urzędników z ratusza, ale także osób z pierwszych stron gazet i to niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Dalej czas na reklamę: "Paweł Wojtunik, pochodzący z Białobrzegów jest kandydatem Koalicji Europejskiej wyborach do Parlamentu Europejskiego". Taki wpis ewidentnie uznać można za promocję kandydata. Nie na prywatnym koncie, a na OFICJALNYM profilu miejskim.
Kto zasłużył sobie na promocję na profilu miejskim na Facebooku? Paweł Wojtunik to szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego w latach 2009-2015, czyli w czasach rządów PO-PSL. Był też bohaterem słynnej afery podsłuchowej w lokalu "Sowa i Przyjaciele". Z nagranej rozmowy z Elżbietą Bieńkowską wynikało, że zdaniem Wojtunika spalenie budki pod rosyjską ambasadą podczas Marszu Niepodległości mogło być działaniem celowym i zaplanowanym przez ówczesnego szefa MSWiA Bartłomieja Sienkiewicza. Jak informuje Telewizja Republika, jeszcze w 2015 roku prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie.
W podsłuchanej rozmowie można także usłyszeć, jakie zdanie Wojtunik miał o parlamentarzystach. O Janie Burym z PSL mówił wprost - "skur..el". Podczas tej samej rozmowy padły także hitowe stwierdzenia, że "za 6 tysięcy złotych pracuje złodziej albo idiota" (to kwestia Bieńkowskiej), a Wojtunik próbował lobbować w kwestii zwiększenia budżetu CBA, w dodatku oferował Bieńkowskiej pobyt w byłym prezydenckim ośrodku w Lucieniu za promocyjną cenę... 10 zł za dobę.

Afera podsłuchowa wybuchła 14 czerwca 2014 po publikacji w tygodniku „Wprost” stenogramów z podsłuchanych rozmów polityków. Nagrań dokonywano od lipca 2013 do czerwca 2014 w kilku warszawskich restauracjach, a wśród kilkudziesięciu podsłuchiwanych byli m.in. urzędujący i byli ministrowie, przedsiębiorcy oraz prezesi NBP i NIK. Afera w dużym stopniu przyczyniła się do klęski wyborczej Platformy Obywatelskiej w 2015 roku."

kulturalnie mowiac @ 20:10, 15.05.2019

IP: 176.109...233

Wielkie dno i wodorosty

Rogaś z Doliny Roztoki @ 20:46, 15.05.2019

IP: 178.235...150

Uwielbiam ten skowyt zdychającego ostrołęckiego PiSu !!

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 21:00, 15.05.2019

IP: 87.116...249

Czy przypadkiem to miasto nie zdycha od pół roku?

do Rogaś z Doliny Roztoki @ @ 21:26, 15.05.2019

IP: 2a01:110f...6340

Jedyny skowyt slychac z twojej paszczy.... laughing

slawek @ 22:41, 15.05.2019

IP: 178.213...198

kulik niech zacznie ogarniać remonty dróg a nie marnuje służbowy czas pracy na reklamowanie jakiegoś wojtunika ze swojej opcji politycznej. Mineło 7 miesięcy urzędowania a remont dróg na ostrowskiej nie ruszył nawet o 1 m. Jeszcze w lutym i marcu publicznie kłamał , że warunki pogodowe nie pozwalają na rozpoczęcie prac. Prawda jest taka , że Ostrada układa asfalt cały czas na drogach powiatowych z Kadzidła do Łysych , z Goworowa do Długosiodła , a kulika ma gdzieś bo nie potrafi się porozumieć w Wykonawcą

do Rogaś z Doliny Roztoki @ 22:47, 15.05.2019

IP: 178.213...198

Prędzej zdechniesz ty ubecki utrwalaczu władzy ludowej / obecnie lewackiej . Hejt i wywyższanie się to wasza główna cecha.
Jeszcze 3 lata i mieszkańcy ostrołeki wyciągną wnioski z ostatniego wyboru jakiego dokonali

Rogaś z Doliny Roztoki @ 23:05, 15.05.2019

IP: 178.235...150

do do Rogaś z Doliny Roztoki @ 22:47, 15.05.2019IP: 178.213...198
cztery, cztery lata nieuku!! PiS-owski.....................!!!!

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 03:55, 16.05.2019

IP: 87.116...249

Co pan Wojtunik zrobił dla Ostrołęki żeby go tak promować?

Chce do elektrowni wsadzić swoich?

Rebeliant Remek @ 05:30, 16.05.2019

IP: 188.147...138

Tępy to ty jeszcze nie wiesz? Beata mówiła. Wystarczy nie kraść. Od siebie dodam, że nie okłamuje Ostrołęczan.

Abc @ 10:33, 16.05.2019

IP: 94.254...59

Panie wojtunik spotkanie z Kleczkowski któremu prokuratura postawiła zarzuty to właściwy kierunek i wsparcie temu biedakowi co go ściga polityczna prokuratura
Dobrane towarzystwo.

Rebeliant Remek @ 12:08, 16.05.2019

IP: 188.147...138

Typowy mały foszek. Więc kobieta. Pewnie generalnie miła. Możesz skarbie poczekać na wyrok?

POLSKA WALCZĄCA #UNDERGROUND @ 12:27, 16.05.2019

IP: 194.50...66

A JAK SIE PAN WOJTUNIK ULEGITNIA NA KORUPCJE I KOLESIOSTWO W SŁUŻBACH SPECJALNYCH, KTÓRE SPRZEDAJĄ POLAKÓW NA #TARGETY DLA ZBOCZONYCH ELICIARZY I SĄ TERRORYZOWANI ZA POMOCĄ ELEKTROTECHNIKI I BRONI PSYCHOTRONICZNEJ, NAPROMIENIOWYWANI FALAMI ELEKTROMAGNETYCZNYMI I PROGRAMOWANI NEUROLINGWISTYCZNIE. BIERZEMY UDZIAŁ W JAKIMŚ CHORYM EKSPERYMENCIE KU UCIESZE ZEPSUTYCH ELIT, KTÓRYM SIĘ ZNUDZIŁY ZWYKŁE BDSMY.

ZAMIERZA PAN ZROBIĆ COŚ Z TYM?

BO MY TAK! - POLSKA WALCZĄCA #UNDERGROUND , WWW GODZINA-ZERO MOZELLO PL

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 16:37, 16.05.2019

IP: 78.152...118

Cyt.:
"Czy przypadkiem to miasto nie zdycha od pół roku?"

A, na czym to "zdychanie" polega?

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 16:38, 16.05.2019

IP: 78.152...118

Wg PiS:
- podsłuchany Wojtunik - uczestnik afery podsłuchowej
- podsłuchany Mateuszek kłamczuszek - odgrzewane kotlety.

Tyle w temacie obiektywizmu.

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 16:47, 16.05.2019

IP: 78.152...118

Cyt.:
"kulik niech zacznie ogarniać remonty dróg"

Co to znaczy "ogarniać"?

Remonty dróg są zapisane w budżecie i zgodnie z nim, będą realizowane od tego Kulik, ma pracowników, tak, jak miała Kotowski - nic się nie zmieniło.

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 19:01, 16.05.2019

IP: 188.147...188

W temacie obiektywizmu, to gdzie tu jest jakaś wzmianka o tym, że Wojtunik to uczestnik afery podsłuchowej?

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 19:55, 16.05.2019

IP: 78.152...118

Tępy, znajdź sobie artykuł, dotyczący umieszczenia tej informacji na stronie MO, to się dowiesz.

Cyt.:
""Prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik w nietypowy sposób wsparł w kampanii wyborczej kandydata Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego - Pawła Wojtunika."

Na czym polega ta "nietypowość"?

Buuuuu @ 20:20, 16.05.2019

IP: 83.31...232

Mysiu pysiu,
kolesiostwo to dopiero teraz kwitnie w Ratuszu i spółkach miejskich.

ha ha ha @ 23:50, 16.05.2019

IP: 83.31...133

ale jaja, ale jaja, ale jaja!

Osiągnięcia @ 07:35, 17.05.2019

IP: 178.235...241

"Rozmawialiśmy o wielu problemach ale i osiągnięciach miasta"


Rozmawiali o osiągnięciach? Ale chyba za kadencji Kotowskiego.

Berda @ 08:30, 17.05.2019

IP: 37.248...15

Przyszedł czas że Ostrołęką rządzi prawdziwy człowiek a nie f. L. E. G. M. A. T. K. I . Ć. W. O. K.

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 10:02, 17.05.2019

IP: 78.152...118

Cyt.:
"Rozmawiali o osiągnięciach? Ale chyba za kadencji Kotowskiego."

A, były takowe?

Do Jan Kowalski @ 10:19, 17.05.2019

IP: 178.235...241

Janek, w takim razie o jakich osiągnięciach? Za Kulika?
Jakich?

Sk/mUTEK @ 11:51, 17.05.2019

IP: 194.50...34

PO SLD PZPR PSL ZSL KO PZ NOWOCZESNA OBYWATELE RP DNO MUŁ BAGNO KAMIENI KUPA

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 12:00, 17.05.2019

IP: 78.152...118

Cyt.:
"Janek, w takim razie o jakich osiągnięciach?"

Najważniejszym osiągnięciem było przekonanie, jak to PiS mówi - suwerena i po 12 latach sromotna porażka PiSu - nie macie ani prezydenta, ani większości w radzie, ani w sejmiku, jedyną ostoją pozostał partyjny urzędas w postaci wojewody, który robi co może, żeby zaszkodzić Kulikowi, bo już był przekonany, za na skutek intrygi usnutej przez konstruktora budżety, odsunie Kulika i na jego miejsce powoła komisarza, chyba nie ma wątpliwości, kto by nim był, a przynajmniej ja takowych nie mam - to jest ogromne osiągnięcie, jeśli chodzi o Ostrołękę i takim samym osiągnięciem będzie pogonienie PiSu, najpierw z europarlamentu, a następnie z rządów i w kolejnym etapie, odsunięcie od władzy "długoPiSa".

Sk/mUTEK @ 20:58, 17.05.2019

IP: 176.109...22

WOJTUNIK

AFERA AMBER GOLD

NIC NIE PAMIĘTAŁ
NIC NIC NIC NIC
W OGÓLE NIC .
ZA NIC NIE ODPOWIADAŁ.
NIEPAMIĘĆ POMROCZNOŚĆ JASNA ZANIK ŚWIADOMOŚCI AMNEZJA CAŁKOWITA
A 850 MILINÓW WCIĘŁO

PROSI O GŁOSY

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót