sobota, 19 września 2020 r., imieniny Januarego, Konstancji, Teodora

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Kazimierz Deyna - wspomnienie legendy

Kazimierz Deyna urodził się 72 lata temu w Stargardzie Szczecińskim. Uważany za jednego z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego futbolu. Był prawdziwym wirtuozem na krajowych boiskach, imponował techniką i płynnym prowadzeniem piłki, posiadał także mocne i precyzyjne uderzenie z dystansu.

W latach 70. XX wieku został gwiazdą światowego formatu. Zginął tragicznie w wypadku samochodowym w 1989 roku.

Początki

Deyna pierwsze kroki stawiał w miejscowym klubie Włókniarz (1958-66), gdzie Trafił pod oko swojego pierwszego trenera Henryka Piotrowskiego, który uczył go rzemiosła piłkarskiego. Świetne występy w lokalnych klubie sprawiły, że młody piłkarz szybko został zauważony i doceniony. 10 października 1965 roku Kazimierz Deyna zadebiutował w Reprezentacji Polski Juniorów i wbiegł na boisku z biały orłem w meczu z Czechosłowacją.

Coraz częstsze występy w reprezentacji zaowocowały wzrostem zainteresowania ze strony polskich klubów. Po zaciętej batalii Deyna ostatecznie w 1966 roku przeniósł się do ŁKS Łódź, gdzie występował razem ze swoim bratem Henrykiem. Podczas meczu rezerw z Włókniarzem Białystok, Deyna strzelił 5 goli co niemal natychmiast poskutkowało awansem do pierwszego składu.

Legia Warszawa

Do stolicy przybył mając niespełna dziewiętnaście lat. W barwach stołecznego klubu występował w latach 1966-78, podczas których zdobył dwukrotnie tytuł mistrza kraju (1969, 1970) i Puchar Polski (1973). Według danych na oficjalnej stronie internetowej Legii, Deyna rozegrał w barwach "Wojskowych" 390 meczów i zdobył 141 bramek. Stawia go to, odpowiednio, na czwartym i drugim miejscu w klasyfikacji wszech czasów. Liderem obu zestawień jest Lucjan Brychczy (452 występy, 226 goli). Jeśli lubisz obstawiać mecze piłkarskie, sprawdź i porównaj bonusy u bukmacherów.

Kibice Legii najbardziej kochają jednak Deynę za jego oddanie i wierność klubowi. Świadczy o tym słynne zdarzenie w sezonie 1975/76 podczas meczu z Górnikiem. Deyna wówczas za niesportowe zachowanie dostał jedyną w karierze czerwoną kartkę. Wtedy kibice Legii wyśpiewali odtwarzane do dziś słowa: "Deyna Kazimierz, nie rusz Kazika bo zginiesz", które były wówczas skierowane do sędziego prowadzącego spotkanie.

Reprezentacja Polski

W drużynie narodowej Deyna wystąpił 97 razy. Zadebiutował 24 kwietnia 1968 r. w meczu z Turcją. Był kluczowym zawodnikiem "złotej" drużyny Kazimierza Górskiego. Zdobył dwa gole w finałowym meczu turnieju olimpijskiego w Monachium w 1972 roku, które dały Polakom zwycięstwo nad Węgrami (2:1), a samemu piłkarzowi tytuł króla strzelców z siedmioma trafieniami. Potrafił strzelać w nieprawdopodobnych sytuacjach, nawet wprost z rzutu rożnego, jak w meczu eliminacji MŚ 1978 z Portugalią (1:1). Dzięki tej bramce w Chorzowie, Polska zajęła pierwsze miejsce w grupie i awansowała do finałów argentyńskiego mundialu. Na tym turnieju Deyna przeżył boiskowy dramat - w meczu 2. rundy z Argentyną, przy stanie 0:1, nie wykorzystał rzutu karnego. Po argentyńskich mistrzostwach świata podpisał kontrakt z Manchesterem City (1978-81), a karierę kończył w USA, w San Diego Sockers (81-88) i Tijuana Legends (88-89).

Polska legenda piłki nożnej

Deyna przez wielu ekspertów uważany jest za najwybitniejszego zawodnika w historii polskiego futbolu. W 1974 roku jako pierwszy Polak znalazł się w trójce (za Holendrem Johanem Cruyffem i Niemcem Franzem Beckenbauerem) plebiscytu tygodnika "France Football" na najlepszego gracza Europy. Był tak popularny, że zaangażowano go do filmu Johna Hustona "Ucieczka do zwycięstwa" ("Victory"), w którym zagrał obok takich sław piłki nożnej jak Pele czy Bobby Moore.

Zginął 1 września 1989 roku na autostradzie pod San Diego, gdy prowadzony przez niego samochód z dużą prędkością najechał na tył stojącej ciężarówki. W jego organizmie stwierdzono obecność alkoholu. W maju 2012 roku prochy Deyny zostały przywiezione do Polski przez jego żonę Mariolę i 6 czerwca 2012 spoczęły w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Artykuł sponsorowany

Wyświetleń: 904 komentarze: 2
21.11.2019, 19:49r. Drukuj




Powrót


Dramat @ 20:43, 21.11.2019

IP: 62.233...90

Deyna urodził się w Starogardzie Gdańskim !!!

Waldek @ 19:16, 22.11.2019

IP: 37.47...54

Znakomity piłkarz. Teraz takich i nad nie ma.