środa, 10 sierpnia 2022 r., imieniny Borysa, Filomeny, Wawrzyńca

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

"Niemiec płakał jak sprzedawał". Od dziś sprawdzisz auto zza zachodniej granicy w usłudze Historia Pojazdu

Słynne powiedzonko słyszane przez nabywców samochodów - "Niemiec płakał jak sprzedawał" - wreszcie będzie można zweryfikować i sprawdzić czy dotychczasowy właściciel pozbył się pojazdu ze smutku, czy z radości. W usłudze Historia Pojazdu pojawiły się właśnie auta zza zachodniej granicy, ale nie tylko.

W 2019 roku z usługi skorzystano aż 129 859 339 razy! A przez pierwsze trzy miesiące tego roku niemal 40 milionów razy. Sprawdzanie pojazdów robi się coraz popularniejsze.

Jakie są zalety korzystania z usługi?

Reklama Załóżmy, że chcecie kupić auto. Wymarzony model właśnie znaleźliście za granicą. Opis sprzedawcy wydaje się być perfekcyjny, ale intuicja podpowiada: sprawdź. Jak to zrobić, kiedy jesteście w domu, a wymarzony samochód kilkaset lub kilka tysięcy kilometrów dalej? I tu pojawia się usługa Ministerstwa Cyfryzacji - Historia Pojazdu!

- Dzięki niej możemy sprawdzić m.in. czy auto nie było kradzione, złomowane, czy nie ma przekręconego licznika. Aby to zrobić potrzebujemy jedynie numeru rejestracyjnego, numeru VIN, datę pierwszej rejestracji i profilu zaufanego - tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Do dziś mogliście w ten sposób prześwietlać auta sprowadzane do Polski z wielu krajów Europy, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Na tej liście brakowało jednak kraju, z którego pochodzi zdecydowana większość aut przyjeżdżających nad Wisłę - Niemiec. Dzisiaj już są.

Reklama Jak to się stało? Rozszerzona została liczba firm współpracujących. W zakresie danych zagranicznych do tej pory ministerstwo opierało się wyłącznie na informacjach dostarczanych przez firmę Carfax. Od teraz do tego grona dołącza także firma AutoDNA.

Dzięki tej kooperacji udostępniane dane rozszerzono także o:

- ogłoszenia akcji serwisowych producenta (usługa zawiera informację o odnotowanych akcjach serwisowych / naprawczych ogłoszonych przez producentów pojazdów),

- niedopuszczenia pojazdu do ruchu (usługa zawiera informację o uprawnieniach do uczestnictwa w ruchu drogowym),

- zgodności numeru VIN ze standardem ISO (usługa zawiera informację o zgodności cyfry kontrolnej numeru VIN ze standardem ISO-3779).

Nie tylko Niemcy

- W ten sposób samochody z krajów, z których dane będziemy dostarczać, stanowią w sumie ok. 80 proc. importu używanych pojazdów. To zasadnicza zmiana dla Polaków zainteresowanych nabyciem używanego samochodu, motocyklu lub innego pojazdu pochodzącego zza granicy - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Dotychczas trafiały do nas dane z kilkunastu krajów. Teraz będziemy udostępniać dodatkowe zakresy informacji o pojazdach z tych krajów oraz informacje z nowych państw. Poza Niemcami do naszej bazy trafią także dodatkowe informacje o autach z  m.in. Francji, Słowenii, Litwy, Łotwy i Estonii.

Ważne!

Reklama Korzystanie z naszej e-usługi jest bezpłatne, co oznacza, że nie zapłacicie za uzyskanie informacji o pojeździe. Tyle teorii, a jak korzystanie z naszej e-usługi wygląda w praktyce? Po pierwsze - trzeba wejść na stronę www.historiapojazdu.gov.pl.

Podstawową usługą, którą tam oferujemy jest możliwość sprawdzenia auta zarejestrowanego w Polsce. Aby to zrobić potrzebujecie numeru rejestracyjnego, numeru VIN, datę pierwszej rejestracji. Profil zaufany jest potrzebny, kiedy chcecie sprawdzić auto z zagranicy.

Będąc na stronie wpisujecie wspominane dane. Jeśli auto jest niezarejestrowane w Polsce, system poprosi was o zalogowanie się profilem zaufanym. Kilka chwil i gotowe. Wszystkie interesujące was dane znajdziecie w zakładce "Dane zagraniczne".

Bezpiecznej jazdy! 

Jeśli nie macie jeszcze profilu zaufanego, a właśnie sobie uświadomiliście, że warto go mieć - obejrzyjcie instruktaż. Krok po kroku tłumaczymy w nim, jak stać się właścicielem PZ.

Źródło: Wydział Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji

Wyświetleń: 2639 komentarze: -
24.04.2020, 15:14r. Drukuj






Powrót