wtorek, 26 maja 2020 r., imieniny Filipa, Pauliny, Eweliny

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Dzień Europy minął bez echa

W sobotę obchodzono Dzień Europy. Minął raczej bez echa i jest mi przykro z tego powodu. Mój kontakt z Europą rozpoczął się w zasadzie w roku 1980 i od tej pory jestem nią zafascynowany, a od 16 lat byłem usatysfakcjonowany faktem, że bez problemów mogę wszędzie swobodnie docierać.

Kontakt z krajami tzw. Demoludów był wcześniejszy, ale zawsze to Zachód był uznawany za bardziej europejski. Chociaż pamiętam, że jako dziecko byłem z rodzicami na kempingu nad morzem. I to co zapamiętałem najbardziej to przyjazd na kemping siwobrodego Duńczyka. Był bardzo przyjacielski odjeżdżając machał wszystkim ręką na pożegnanie. Do tej pory widzę ten obraz. Mieliśmy już w głowie poukładane, że są takie twory jak granice i nie możemy się za nie wychylać. A tu przyjeżdża jakiś Duńczyk i może sobie podróżować i zwiedzać. Szok.

Reklama

Tuż przed rocznicą sięgnąłem do zalegającego w moim magazynie książkowym dziełka Ludwika Stommy "Nasza różna Europa...". Wybór był trochę przypadkowy. Głównym powodem była nagła śmierć autora w marcu br. Jeszcze tydzień wcześniej czytałem jego felietony w tygodnikach. Półka nieprzeczytanych, ale zapewne ciekawych książek, trochę zubożała. Jest to dziełko, krótka książka. Natomiast dziełko może być też perełką. Opublikowałem na Facebooku krótki tekst, będąc jeszcze w trakcie czytania tej perełki. Połykam ją już trzeci raz, bo chcę zapamiętać jak najwięcej. I w związku z Dniem Europy postanowiłem podzielić się trochę refleksjami wynikającymi z tego czytania. 

Ludwik Stomma mieszkał ostatnie dziesięciolecia w Paryżu, ale był aktywny zarówno we Francji jak i w Polsce. Był wykładowcą uniwersyteckim, publicystą i pisarzem (we Francji i w Polsce). W naszym kraju był stałym felietonistą "Polityki" i "Przeglądu". Te felietony nie skupiały się nigdy na bieżącej polityce, a zawsze były jakąś syntezą  zdarzeń politycznych, kulturalnych i historycznych. Po więcej odsyłam do Wikipedii.

Tytuł książki "Stommowisko..." wyjaśnia wszystko. To rodzina szczególna, Polacy i Europejczycy. Gdy mówimy o święcie Europy, trzeba po raz kolejny wymienić francuskiego polityka Roberta Schumana, "jednej z kluczowych postaci współczesnej Europy, uznanego za jednego z ojców Unii Europejskiej, Rady Europy i NATO" (za Wikipedią").

Jakie słowo najbardziej się rzuca w opisie postaci Schumana? Według mnie mąż stanu. Bo polityków są tysiące, a tych mających jakąś wartościową wizję naprawdę niewielu. I tylko ci wizjonerzy, mężowie stanu są w stanie stworzyć naprawdę coś wielkiego. Szczęśliwie w trudnym okresie powojennym tacy ludzie w Europie się znaleźli. Wróćmy jednak do perełki Ludwika Stommy.

Można tę książkę czytać jako zbiór historycznych anegdot, ale także jako propozycję spojrzenia na kontynent naszych przodków, francuskich, duńskich czy hiszpańskich. Były to światy niekiedy bliskie, czasami tak odległe, że porównać się ich nawet nie da (...). Raz byliśmy w szarym ogonie Europy, niekiedy na jej czele. Nie ma to najmniejszego znaczenia. Bo oto jest nareszcie Europa, a my w niej, chociaż jakie trudne i bolesne były dzieje..." (fragment książki).

Ludwik Stomma zaprasza nas do intelektualnej gry z historią. Polega ona na wybraniu dowolnej daty z przeszłości z zakresu 966-1795 i sprawdzeniu, co w tym czasie działo się w poszczególnych zakątkach kontynentu europejskiego, prześledzeniu historii równoległych. Ograniczenie jak widać ma swój powód wynikający z historii naszego narodu. Dat jest 13: 966, 1039, 1195, 1241, 1314, 1410, 1429, 1492, 1538, 1572, 1655, 1752 i 1795.

Reklama

Wybrałem datę, gdy królestwo polskie było w czubie Europy. I to pod każdym względem: siły militarnej, siły cywilizacji i siły państwowej. Pozwolę sobie poniżej przedstawić trochę dość długich cytatów z tego rozdziału. Na tle równoległych zdarzeń europejskich możemy być dumni z tej polskiej cywilizacji i nawet ze szlachty polskiej.

"Tak zakwitnęła Polska, iż żaden naród pod światem wolności i swobód większych nie ma od nas"- pisał anonimowy autor po śmierci Zygmunta Augusta. Szlachta niebawem uchwala dokument, który niejako powinien przyświecać nam po wsze czasy. To akt konfederacji warszawskiej. Fragment z tego aktu powinien być znany również dzisiaj. Polacy chwalą się niebywałą ponoć tolerancją. Tak było, ale niestety nie jest.

A iż w Rzeczypospolitej naszej jest niezgoda niemała w sprawie religii chrześcijańskiej, zabiegając temu, aby się z tej przyczyny między ludźmi rozterka jakaś szkodliwa nie wszczęła, którą po innych królestwach jaśnie widzimy, obiecujemy sobie spólnie za nas i potomków naszych na wieczne czasy pod rygorem przysięgi, wiarą, poczciwością i sumieniem naszym, iż którzy jesteśmy dissidentes de religione, pokój między sobą zachować, a dla różnej wiary i odmiany w kościelech krwie nie przelewać ani się penować konfiskatą dóbr, poczciwością, więzieniem i wygnaniem i zwierzchności żadnej ani urzędowi do takowego progressu żadnym sposobem nie pomagać.

W jednym niesłychanie długim zdaniu zawarta jest myśl ogromna. Muszę przyznać, że interesowałem się trochę historią Polski, nawet egzamin z historii przy uzyskaniu "godności" przewodnika górskiego musiałem zdawać (komuś może się wydawać co ma historia do wycieczek górskich, ale kiedyś wymogi były duże), a na ten akt specjalnie nie zwróciłem uwagi. Zaczytywałem się wtedy dziełami Pawła Jasienicy, który fakt konfederacji warszawskiej dobrze opisał, ale jakoś nie utrwalił mi się w głowie. Paweł Jasienica ocenił fakt tej odpowiedzialności szlachty, która widziała co dzieje się w krajach ościennych i u siebie chciała nie tylko tolerancji religijnej, ale przede wszystkim stabilności państwa i ładu społecznego.

Drugim takim krajem była w Europie tylko Turcja. To wydawać się może jakąś herezją. Od czasów Sulejmana Wielkiego Turcja kwitła. Syn Sulejmana Selim II nazywany Pijakiem, co świadczy, że nie był rygorystycznym muzułmaninem dobrobyt kraju buduje zachęcając do życia w jego kraju Włochów, Greków, Dalmatyńczyków, Niemców i Żydów - maranów i innych. Turcja poniosła w tym czasie gigantyczną porażkę w bitwie morskiej pod Lepanto w starciu z flotą Ligi Świętej. Giną tysiące Turków. Ale to wcale nie wpłynęło na osłabienie tego świetnie rozwiniętego państwa. Konstantynopol jest chyba najnowocześniejszym i największym miastem Europy. Pełna tolerancja religijna i obyczajowa oraz dopuszczanie nawet do wysokich stanowisk w państwie obcokrajowców powoduje dalszy napływ elit z zachodu. Turcy nie mszczą się na chrześcijanach za porażkę pod Lepanto. Żydzi znęceni wolnością przybywają też masowo z Hiszpanii. Skutki tej bitwy są tragiczne dla reszty Europy.

Katolicy są tak zauroczeni swoim zwycięstwem, że hasłem dnia jest "na pohybel protestantom", ale jak twierdzi autor, to nie różnice religijne były głównym motywem, a interesy ekonomiczne. Religia to tylko pretekst. Noc Świętego Bartłomieja była w Paryżu, ale wyżynanie protestantów odbyło się w dziesiątkach miast Europy, nawet w odległej południowoamerykańskiej Limie dominikanie rozpalili stosy. Jeszcze gorsze rzeczy dzieją się w Rosji. Car Iwan IV przebija wszystkie kraje zachodnie. Tam likwiduje się cały porządek prawny. Zgnieciona zostaje pierwsza demokracja czyli republika kupiecka Nowogrodu Wielkiego. Tysiące zabijanych i torturowanych. Mordowano nawet niemowlęta.

Rok 1572 pozwolił historykom polskim nadać ojczyźnie samochwalcze miano "państwa bez stosów". I dla okresu kilkudziesięciu lat po 1572 r. była to prawda. Okrucieństwo było w średniowieczu przeokrutne. Tortury to normalka w przewodach sądowych. Na wschodzie ulubioną torturą było wbijanie na pal. Zachód lubi powoli spuszczać skazańca do wrzącego oleju lub obdzierać ze skóry.

Reklama

Wszędzie natomiast rozpoczęło się polowanie na czarownice i palenie ich na stosach. Polska chluba, mimo haseł zawartych w deklaracji konfederacji warszawskiej (obietnice za potomków nic nie dały), po kilkudziesięciu latach minęła bezpowrotnie. Polska zaczęła wręcz przewodzić w procederze palenia czarownic i innych apaństwowych i ahumanitarnych postawach. Data podpisania aktu konfederacji warszawskiej powinna być ważniejsza niż data uchwalenia Konstytucji 3 Maja. 

Każdy z 13 rozdziałów dzieła Ludwika Stommy jest superciekawy. Chciałbym wspomnieć króciutko tylko o roli muzułmanów w rozwoju Europy. Oprócz Turcji ogromny wpływ na rozwój kultury i nauki miały królestwa muzułmańskie na półwyspie Iberyjskim. Też charakteryzowały się olbrzymią tolerancją. Upadek Grenady w 1492 roku po kilkuset latach panowania na południu Hiszpanii muzułmanów to raczej porażka Europy niż zwycięstwo. Hiszpanie i Portugalczycy rozpoczęli swój złoty okres, okres drapieżnych podbojów na innych kontynentach.

Dlaczego piszę o tej książce dzisiaj? Piszę to 10 maja 2020 roku. To dzień niestety inny niż te piękne dni z roku 1572. Wtedy byliśmy dla Europy wzorcem. Teraz niestety jesteśmy outsiderami.

Europa, która wreszcie się zjednoczyła, obserwuje "porządki" polskie z niedowierzaniem. Wstyd będzie wyjechać za granicę. Prezesem Trybunału Konstytucyjnego została nieudolna zawodowo magister (jej kariera w sądach najniższego poziomu była wręcz skandaliczna). Ten jeden fakt może świadczyć za resztę "osiągnięć". Rozwijanie wątku mija się z celem. Ale takie i kolejne fakty budzą tam, jak wiem, zdumienie. Nie jest po prostu możliwe, że wszyscy się mylą, a tylko "nasi" mają rację.

Reklama

Tak samo jak katastrofa na lotnisku w Smoleńsku przydarzyć się mogła tylko Polakom. Pisałem już w rocznicę tego smutnego wydarzenia o podstawowych przyczynach tragicznego, ale i nieprawdopodobnego zdarzenia 10 kwietnia 2010 r.

Dzień Europy odbył się także w Ostrołęce. Po mieście jeździł specjalny samochód.

Dzień Europy dla Polaków, którzy rozumieją pojęcie propaństwowości i szanują pojęcie demokracji, to w obecnych realiach dzień smutny. Władza stara się wszelkimi sposobami obrzydzić nam należenie do tej wspólnoty. Trzeba zawsze pamiętać, że nikt nas do wstąpienia nie przymuszał. Wstępując podpisaliśmy odpowiednie zobowiązania. Pojęcie przyzwoitości i dyplomacji przestało niestety obowiązywać. Nie można powiedzieć, że nam się po prostu wszystko należy. Są korzyści i zobowiązania. Nasze prawo jest prawem państwa unijnego i musi z nim być zgodne. Koniec. Kropka. "Podnoszenie się z kolan", "dyktat Brukseli" to slogany propagandowe i nic poza tym. 

Chciałbym na koniec zaapelować do władz Ostrołęki i sąsiednich gmin. Zaapelować o to, aby samorządowcy nie zapominali o innym zapomnianym święcie, Dniu Wolności i Praw Obywatelskich ustanowionego przez Sejm RP na 4 czerwca. To święto ustanowione kilkanaście lat temu i od razu prawie całkowicie zapomniane. W zeszłym roku, co prawda odbyła się wycieczka przedstawicieli władz Ostrołęki do Gdańska. Może to i ważne, ale ważniejsze są nawet symboliczne akcenty (w roku epidemii) na miejscu. Od obchodzenia tego święta odciągają Polaków te same siły, które walczą z demokracją. Tak więc Państwo Samorządowcy zadbajcie wreszcie o ten dzień, który jest świętem ustawowym (bez dnia wolnego). Liczę na was.

O autorze

Stanisław Giżycki - od wielu lat związany z turystyką i ekologią. Założyciel stowarzyszenia "Ekomena" działającego w Ostrołęce i regionie, przewodnik górski, były pracownik państwowych służb ochrony środowiska, obecnie na emeryturze.

Więcej felietonów w dziale "Krzywym okiem".

Odsłon: 2247 komentarze: 38
10:54, 11.05.2020r. Drukuj




Powrót


Antek @ 12:06, 11.05.2020

IP: 5.173...162

Z tym PISem to nam bliżej Putinowskiej Rosji niż Europie.

Antek @ 12:06, 11.05.2020

IP: 5.173...162

Z tym PISem to nam bliżej Putinowskiej Rosji niż Europie.

Jacek @ 12:07, 11.05.2020

IP: 178.235...209

Dzień zakończenia II WŚ też bez echa. Ale są ważniejsze rzeczy jak np. transmisje online z klaskania i obcinania włosów, smile

Polak, europejczyk, mieszkaniec Ziemi. @ 12:25, 11.05.2020

IP: 195.38...142

Jeśli autor mieszka we własnym domu to niech w ramach szeroko pojętej integracji, europeizacji i w ogóle globalizacji zlikwiduje płot okalający posesję. No bo po co granice?

Dżdży @ 12:32, 11.05.2020

IP: 77.111...10

Kakaja tam JEWropa?, only jezusek jest dziś na czasie tongue

smok @ 13:07, 11.05.2020

IP: 178.235...157

jaka k... Europa na zachód od Odry? ogarnijcie się, lemingi i otwórzcie oczy.

Anna @ 13:38, 11.05.2020

IP: 159.205...202

O Boże, co ten gość bierze? Porzygałam się, czytając te lewackie brednie

zbigniew @ 13:39, 11.05.2020

IP: 78.152...239

Ja tez jestem za zjednoczoną Europą,za mocną sprawiedliwą Polską.Zgadzam się z autorem artykułu .ale ,mam pewne ale.W komentarzu powyżej p. Jacek wspomina dzień zakończenia II wojny światowej.Wiemy ile zbrodni uczyniła Armia Radziecka i ile krzywd wycierpieli Polacy za rządów komunistów,jednak to Rosjanie wyzwolili Polskę.Jak teraz wyglądałby nasz kraj i naród gdyby ofensywa rosyjska zatrzymała się na Bugu,co teoretycznie było możliwe. Zachodnia koalicja nie byłaby zainteresowana nami. Bylibyśmy jednym z Landów zapewne małą grupą etniczną.Kultura i tradycja dużo mocniej wiąże Nas ze Wschodem ,Zachód daje mam poczucie bezpieczeństwa i jakiejś stabilizacji to też temat rzeka.I dlatego gwoli ścisłości zabrakło mi jednego zdania w tym artykule.

Do zbigniew @ 13:39, 11.05.2020 IP: 78.152. ... @ 15:12, 11.05.2020

IP: 178.235...115

Rosjanie wyzwolili Polskę?- takie określenie krążyło z racji systemu komunistycznego a dziś wzbudza u mnie kontrowersje. Rosjanie zagrabili Polskę. Mordowali, gwałcili, okradali, traktowali, jak swoją przynależność nie licząc się z nikim. Polacy spod jednego jarzma(niemieckiego, nazistowskiego) dostali się pod jarzmo rosyjskie. które trwało 49 lat!To była sowietyzacja Polski! Szlag mnie trafia, gdy słyszę te brednie. Pamiętamy Katyń, Charków, Mińsk i inne.

Do zbigniew @ 13:39, 11.05.2020 IP: 78.152. ... @ 15:29, 11.05.2020

IP: 178.235...115

...Zadaj sobie pytanie, jaka byłaby Polska gdyby nie to "wyzwolenie"? Z całym szacunkiem ale odnoszę wrażenie, że wagarowałeś z lekcji historii.

zbigniew @ 16:00, 11.05.2020

IP: 78.152...239

To ja pytam z całym szacunkiem - kto wyzwolił Nas w 1945 r.Wiem,co sołdaci wyprawiali podczas przemarszu przez nasz kraj,znam Katyń ,Charków,Mińsk i inne jak piszesz,pisząc o wyzwoleniu piszę tylko w aspekcie konkretnej armii,bo trudno mi uwierzyć że zrobili to żabojady,angole czy chińczycy.A co historii to miałem naprawdę najlepszych nauczycieli p.Mikołaj Chełstowski i p.Jerzy Kijowski. zawsze z historii miałem 5Pozdrawiam ,a jak się mylę co do narodowości armii i tylko armii to proszę mnie poprawić.

emer @ 16:06, 11.05.2020

IP: 176.109...213

Na samą myśl,że Jewropa doszczętnie jest zlewaczona,dostaje mdłości.

Europa wyrzuciła Boga z Jego odwiecznych siedlisk,teraz sama sobie
''wolnym,równym i sprawiedliwym''bogiem z watahami kochających inaczej.

Do zbigniew @ 16:00, 11.05.2020 IP: 78.152.. ... @ 16:30, 11.05.2020

IP: 178.235...115

Tak, tak...ta konkretna armia jedynie wyparła poprzednią, żeby grabić, gwałcić i zniewolić. To było wyzwolenie przez zniewolenie.

Do zbigniew @ 16:00, 11.05.2020 IP: 78.152.. ... @ 16:40, 11.05.2020

IP: 178.235...115

Poza tym sowieci nie zrobili przemarszu przez nasz kraj (jak to napisałeś) oni tu zostali przez 49 lat a skutki tego ponosimy do dziś. Widać to nawet w sposobie twojego myślenia.

Jerzy Brojek @ 17:23, 11.05.2020

IP: 178.235...106

Dziękuję Autorowi za te mądre historyczne przemyślenia. Z racji dojrzałego (mojego) wieku - potrafię ogarnąć historię nową trochę bardziej wstecz. Także zazdroszczę tym młodszym - że Ich psychika nie została obciążona okropnościami ostatniej wojny.
O wymordowaniu na rozkaz Stalina polskich oficerów - wiedzieliśmy natychmiast po
Ich ekshumacji przez Niemców. Okupanci celowo nagłaśniali ten mord. Nie potrafię
ocenić - ilu Żydów (dorosłych, kobiety i dzieci) r o z s t r z e l a l i hitlerowscy okupanci
na kirkucie ( cmentarz żydowski ) w Siedlcach. Gdy zbliżała się ofensywa Rosjan -
niedobitki Żydów wykopywały trupy ze zbiorowych dołów aby je S P A L I Ć. To trwało
tygodniami, a JA PAMIĘTAM ODÓR PALENIA TYCH ZWŁOK. Pamiętam straszliwy
terror niemieckiej okupacji - w y c z e k i w a n i e na wyzwolenie przez "Ruskich".
Podobno Sowieci wyzwalając od Niemców samo terytorium naszej Polski - stracili
około 600 tysięcy żołnierzy. To oczywiście nie równoważy tych 22 tysięcy Polaków zamordowanych na rozkaz Stalina, ale warto o tym pamiętać. Leader Prawa i
Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński - nie ukrywa swoich antyrosyjskich fobii. Co gorsze, z niewyjaśnionych powodów NIE JEST TAKŻE ZWOLENNIKIEM SILNEJ
UNII EUROPEJSKIEJ ( poszukiwał "ALTERNATYWY DLA BRUKSELI" ). To swoiste
samobójstwo polityczne uprawiane w imieniu całego Narodu. Wiadomo że Unia Europejska nie ma s e n s o w n e j alternatywy, a przynajmniej obóz Kaczyńskiego
NIE POTRAFI JEJ W S K A Z A Ć. Diaspora polskich Żydów powoli bo powoli -
zaczyna pojmować realia - że obydwa światowe mocarstwa ( Rosja i Stany Zjednoczone ) nie są p r z y j a c i ó ł m i Unii Europejskiej ( czytaj: państw i l u d z i
zrzeszonych w tej Wspólnocie).
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 11 maja 2020 roku

Anna @ 18:20, 11.05.2020

IP: 159.205...202

Dzień dobry!

Zauważyłam pewną prawidłowość. Otóż byli marksiści-leniniści proletariaccy internacjonaliści, za minionych czasów pisali, że "nie ma alternatywy dla sojuszu Polski z bratnim Związkiem Radzieckim", i że "imperialistyczny, agresywny pakt NATO dąży do konfrontacji zbrojnej z obozem państw pokoju i postępu". Teraz, ci sami "postępowcy", piszą, że "nie alternatywy dla Polski silnie związanej z Mumią Europejską"... Schizofrenia, czy koniunkturalizm?

Pozdrawiam...

Anna @ 18:23, 11.05.2020

IP: 159.205...202

Errata...

* "nie ma alternatywy dla Polski silnie związanej z Mumią Europejską"

mmm @ 20:13, 11.05.2020

IP: 77.114...242

Cytuję: Upadek Grenady w 1492 roku po kilkuset latach panowania na południu Hiszpanii muzułmanów to raczej porażka Europy niż zwycięstwo. Co autor ma na myśli??? Przypomnę, że niemalże osiem stuleci wcześniej Arabowie najechali wizygockie królestwo na terenie Hiszpanii, które udało się podbić w ciągu kilku lat.
Walki chrześcijan o wyparcie islamskich najeźdźców zyskały miano „rekonkwisty” – ponownego zdobycia. Poza tym chrześcijanie w krajach arabskich zawsze byli na marginesie. Płacili nawet ogromne podatki jako niewierni. Choć nie znam autora to założę się że jest to zwolennik totalnej, kodu i obywateli RP o poglądach lewackich.Gdyby tacy ludzie nami rządzili, teraz byśmy mieli kilkaset tysięcy muzułmańskich emigrantów i wzorem Danii i innych "europejskich" krajów byłby zakaz upubliczniania Bożego Narodzenia, Wielkanocy i innych świąt religijnych, aby tylko nie urazić emigrantów. W jakiej Europie my żyjemy? W Europie, która zapomniała o swych eurochrześcijańskich tradycjach...

Stanislaw giżycki @ 22:04, 11.05.2020

IP: 37.248...142

Lekkie podsumowanie dyskusji. Mogę przez kilka dni pisać tylko że smartfona i dla ułatwienia sobie zadania podzielę swoje odpowiedzi na kilka oddzielnych wpisów.
Co do odgradzania się od sąsiadów. Nie jestem zwolennikiem płotów. Bo czegóż mają służyć. Ale czasami są powody, że trzeba je postawić. Jednym z powodów jest kopiący w ziemi pies. Teraz gdy go nie mam proponowałem przebranie płotu sąsiadom, ale nie znalazło to ich akceptacji. Takie u nas zwyczaje i trudno. Trzeba być tolerancyjny dla ich podejścia. A podejście, że płoty nie są potrzebne to zapewne element tego lewactwa. Ale ciągnąć wątek lewactwa : jeżeli jest lewactwo to musi też być prawactwo. Jak są pojęcia to muszą być też ich definicje. Zdefiniujmy więc prawactwo. To brak tolerancji, ksenofobia, nacjonalizm i kult pseudoreligijny, klerykalizm itd. , itp. No, a lewactwo musi być przeciwieństwem prawactwo. W skrócie to racjonalizm, życzliwość, tolerancja. Staram się być więc Leszkiem zgodnie z przedstawioną definicją. Do doskonałości lewackiej niestety mi daleko. Ale pracuję nad sobą.

do Anna @ 22:26, 11.05.2020

IP: 83.28...10

mam nadzieję ,że twoja matka też się porzygała jak cię wysrała

O-ka @ 22:51, 11.05.2020

IP: 178.235...104

Kaczyński jest zwolennikiem równości w UE ale to nie znaczy, że musimy na wszystko się zgadzać , co UE dyktuje. Stanowcze NIE w sprawie relokacji uchodźców było negowane przez PE a teraz chwalą polski rząd za taką postawę, mając na uwadze, co dzieje się w krajach, które przyjęły uchodźców. Dlaczego też mamy zgadzać się z tym,że produkty niemieckie(dla przykładu) są u nas sprzedawane w takich samych cenach ale są gorszej jakości. Czy na tym polega unijna równość?

Anna @ 23:19, 11.05.2020

IP: 159.205...202

Cyt. "Zdefiniujmy więc prawactwo. To brak tolerancji, ksenofobia, nacjonalizm i kult pseudoreligijny, klerykalizm itd. , itp. No, a lewactwo musi być przeciwieństwem prawactwo. W skrócie to racjonalizm, życzliwość, tolerancja"

Ze swojej strony proponuję nieco inne definicje prawactwa i lewactwa.
Prawactwo zdefinicjowałabym w trzech słowach: Bóg, Honor, Ojczyzna... Lewactwo to: syf, kloaka maxima, szambo, rozprężenie moralne i społeczne, afirmacja zboczeń i zboczeńców, upadek obyczajów i ludzkiej cywilizacji...

Pozdrawiam...

Anna @ 23:23, 11.05.2020

IP: 159.205...202

* - Późno już, ze zmęczenia przestałam myśleć. Oczywiście "zdefiniowałabym", a nie "zdefinicjowałabym" smile

kl @ 05:36, 12.05.2020

IP: 178.235...233

,,Anna,, - stanowczo musisz zmienić lekarstwa, które aktualnie bierzesz. Chociarz jak się zastanowić to na głupotę i fanatyzm lekarstw na nasze nieszczęście jeszcze nie wynaleziono. ,,Zbigniew,, - to Armia Radziecka Wyzwoliła nasz kraj z łap zbrodniczego faszyzmu. A dlatego Rosjanie wyzwalali Polskę bo ,,dzięki,, polityce faszyzujacej sanacji nasz kraj państwa zachodniej Europy zostawiły nasz kraj na pastwę hitlerowskich faszystów. To Anglia budowała siłę hitlerowskiej floty a cała kapitalistyczna Europa i Ameryka zapewniała Hitlerowi tanie kredyty i surowce na zbrojenia. Powtarzacie miałką tezę o zbrodniach Rosjan podczas wojny zapominając o udokumentowanych zbrodniach i gwałtach żołnierzy amerykańskich na wyzwalanych ternach. Zapominacie o tym jak zbrodnicza była polityka sanacyjnych rządów która doprowadziła do zamordowania 6 milionów polaków. O tym wy klepiący tezy radiomaryjnych nie zapominajcie. Uczcie się dalej fanatycy i głupole bo Kijowski też nie będzie wam w stanie pomóc!!

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 05:41, 12.05.2020

IP: 188.146...70

O-ka, co to za Unia, jeśli jej władze dzielą mieszkańców Unii? Na Europę dwóch prędkości.


"No, a lewactwo musi być przeciwieństwem prawactwo. W skrócie to racjonalizm, życzliwość, tolerancja."

Gdzie we w tym tekście jest racjonalizm, życzliwość i tolerancja?

Katarzyna @ 06:20, 12.05.2020

IP: 95.41...58

Prezentowane przez Annę poglądy są identyczne z poglądami Anny Kurpiowskiej Panny. Czyżby zmiana nicka?

Pipi @ 07:19, 12.05.2020

IP: 176.109...213

Tylko nacjonalizm,jeden wódz,jeden naród,jeden język,jedna wiara,reszta ''drobnoustrojuf'' to kloaka dla niepoznaki upstrzona''przyzwoitością''wynaturzonego lewactwa i poprawności politycznej.
Polacy wierni Bogu i tradycjom swoich przodków,widzą te wszystkie''doskonałości''w
eurokołchozie zachodniej Jewropy i nigdy nie ulegną wielokulturowym stereotypom,
za pomocą których tamtejsza''Wieża Babel''likwiduje państwa narodowe.
Z Polską i prawdziwymi Polakami,ten numer im nie przejdzie.

RWPG @ 07:20, 12.05.2020

IP: 83.6...123

Nie zajmujmy się historią, po jakie licho wiedzieć nam ,ile to członków naszych rodzin zamordowali osobnicy typu Geremek, Michnik, Cimoszewicz, jaruzelski i wielu innych ,,fajnych" dziadziusiów.Idźmy do przodu, a za parę lat ich potomkowie będą dalej nas mordować.Tym ludziom musimy powiedzieć NIE.A tak swoją drogą czym CZRRWONI zastraszyli Schetynę, że wprowadził ich ze swoich list do parlamentu europejskiego.Bo bo na pewno nie z miłości do nich, pozbawił swoich ,,ludzi" tak intratnych stanowisk.

Pipi @ 08:57, 12.05.2020

IP: 176.109...136

Polska demokracja to Peło,PiS,PSL i czerwone PZPR dla zmylenia zwane SLD.
Sprzymierzona banda czworga na usługach innej bandy czworga; eurokołchozu,żydostwa,masonerii i światowej banksterii.

Co do Konfederacji,to nie demokracja,to''ruskie onuce''nie pasujące do czerwonych
walonek tychże czworga demokratów.

Anna @ 09:28, 12.05.2020

IP: 159.205...202

Do kl @ 05:36,

Dzień dobry!

Cyt. ,,Anna,, - stanowczo musisz zmienić lekarstwa, które aktualnie bierzesz".

Łatwo ci naPiSać - "zmień lekarstwa". Zażywałam wszelkie możliwe lekarstwa, zeżarłam chyba z mendel pigułek, wypiłam chyba hektolitr różnorakich mikstur, zasięgałam opinii najznakomitszych tuzów światowej medycyny, pochylały się nade mną najlepsze konsylia lekarskie, badał mnie i doktor Sztrosmajer, i doktor, Kłyn, i doktor Kimbl, i doktor z Alpejskiej Wioski, a nawet znachor Antoni Kosiba vel Doktor Wilczur - wszyscy oni orzekli jednomyślnie, że mój przypadek jest nieznany współczesnej medycynie. Innymi słowy: moja choroba i awersja do zdziczałego lewactwa, to ewenement w skali świata, jedyny przypadek w swoim rodzaju, wobec czego nie ma na niego lekarstwa.

Pozdrawiam...

Anka Grafomanka z d. Kaszanka @ 09:51, 12.05.2020

IP: 159.205...202

Do Katarzyna @ 06:20,

Dzień dobry!

Cyt. "Prezentowane przez Annę poglądy są identyczne z poglądami Anny Kurpiowskiej Panny. Czyżby zmiana nicka?"

Bingo, moja droga! Bingo! Trafiłaś w dziesiątkę! Gwoli uściślenia - nie zmieniłam nicka, lecz go nieco skróciłam. (Miałam na imię - Anna, i tak mam nadal). Nie jestem tutaj mile widziana, więc wyniosłam się z całym dobrodziejstwem inwentarza, na sąsiedni, bratni portal, ale od czasu do czasu, tutejszy cenzor, zaniedbuje się, (przysypia w pracy?) i przepuszcza moje ponadczasowe wynurzenia, (nie mylić z wynaturzeniami), opinie, komentarze i przemyślenia.

Nie jestem już Anną Kurpiowską Panną. Śpieszę podzielić się z wami radosną nowiną: od niedawna jestem szczęśliwą mężatką. Wyszłam za mąż za Janka Grafomana i po ślubie przyjęłam nazwisko męża, dlatego podPiSuję się teraz nowym nazwiskiem - Anka Grafomanka z domu Kaszanka.

Tutaj muszę z ubolewaniem, wstydem, żalem i sromotą, przyznać się do brzydkiego postępku, a mianowicie, zwykłego, perfidnego kłamstwa. Otóż, moi mili, przyznaję, że oszukiwałam was, co do moich personaliów. Kurpiowska Panna - nie było to moje nazwisko rodowe, a tzw. nick, lub jako kto wili - pseudonim literacko-artystyczno-konspiracyjny. Moje rodowe nazwisko to Kaszanka. W dalszej linii jestem spokrewniona ze znanem i lubianem na tem forum, zacnem i szlachetnem Kaszaną. (Mojej ciotecznej szwagierki, stryjeczny brat, jest wujecznym bratankiem dziadka stryjecznego Kaszany).

Pozdrawiam, Anka Grafomanka z domu Kaszanka...

PS. Korzystając z okazji ślę gorące pozdrowienia, również dla mojego ulubionego Jana Koń-Dona Walskiego z Ostrołęki, którego jednak, hultaja, ku mojej zgryzocie, ostatnio jakby mniej tutaj było...

O-ka @ 10:21, 12.05.2020

IP: 178.235...173

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 05:41, 12.05.2020
IP: 188.146...70

To nie w tekście ma być życzliwość i tolerancja a pośród ludzi. Sam potwierdzasz swoim wpisem to, o czym wspomniałam. Jestem za równością traktowania członków UE, a obecnie tak nie jest. W Unii są równi i równiejsi, jednym wolno więcej innym mniej. Dlatego obecny rząd tego nie toleruje.
A kiedy lewactwo(jak piszesz) jest przeciwne prawactwu, to nie ma mowy o tolerancji, życzliwości. Z tego, co napisałeś powyżej przypuszczam, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

Jerzy Brojek @ 11:35, 12.05.2020

IP: 178.235...66

Pozdrawiając wszystkich Państwa komentujących uprzejmie przypominam, że:
a) według większości opinii Polek i Polaków - wzorcem sprawiedliwego państwa są
systemy państw skandynawskich - charakteryzujące się dużym "socjałem" i
nowoczesnym szkolnictwem ( szczególnie Finlandia).
b) w b e z z g l e d n y m wyścigu o prymat rozwoju c y w i l i z a c y j n e g o -
chińscy "komuniści" (w tamtym państwie rządy sprawuje Komunistyczna Partia
Chin) - już wyprzedzają dotychczasową kapitalistyczną potęgę USA.
Unia Europejska kierowana jest przez gremia polityczne wyłonione przez chrześcijańskich demokratów - więc próby oskarżania tych struktur o "lewactwo" -
jest trochę takie....(określając najłagodniej ) ....naiwne.
Przynależność do potężnej struktury polityczno-gospodarczej jaką jest Unia Europejska - p r z y j ę ł a kiedyś w i ę k s z o ś ć Polek i Polaków. Obecnie jest to
większość p r z e w a ż a j ą c a, więc ta "Reszta" m u s i to AKCEPTOWAĆ, bo takie są p r a w i d ł a demokracji ( na które stale powołuje się Jarosław Kaczyński ).
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 12 maja 2020 roku.

Anka Grafomanka z d. Kaszanka @ 12:53, 12.05.2020

IP: 159.205...202

Dzień dobry!

Cyt. "Unia Europejska kierowana jest przez gremia polityczne wyłonione przez chrześcijańskich demokratów - więc próby oskarżania tych struktur o "lewactwo" -
jest trochę takie....(określając najłagodniej ) ....naiwne".

No to ja, okazałam się naiwna... ach, naiwna... Dotąd, głupia gąska, postrzegałam, zmurszałą, niewydolną Mumię Europejską, jako zlewaczały twór masoński i antychrześcijański, (przede wszystkim - antykatolicki). Teraz, łuski spadły mi z oczu i odkryłam, że Mumia, to krynica i oaza myśli, wspólnoty i idei chrześcijańskiej, kierowana min. przez Miłującego Kościół Katolicki, Naczelnego Chrześcijańskiego Demokratę - Tuska Donalda...

Pozdrawiam...

mmm @ 13:08, 12.05.2020

IP: 77.114...242

Pan Stanisław jak zawsze jest nieobiektywny. Pisze to co mu pasuje, wychwala lewackie ideały i ideologie, broni chorób i patologii Unii Europejskiej. Też jestem za Europą ale suwerennych, równorzędnych, narodowych krajów a nie Europy A i B. I najważniejsze pytanie: dlaczego walczy pan tak bardzo z polskością, obrzydza ją innym, pisze jacy to Polacy są źli. To niemiecka narracja z czasów brunatnej zarazy.

PplakPatriota @ 19:34, 12.05.2020

IP: 78.152...89

PiS obolszewiku to typowe szmalcowniku bez honoru, godności i patriotyzmu . To zdrajcy

Katarzyna @ 21:21, 12.05.2020

IP: 95.41...58

No i wywołam "wilka z lasu". Przepraszam wszystkich za tą erupcję slowotoku.

Anka Grafomanka z d. Kaszanka @ 23:21, 12.05.2020

IP: 159.205...202

Droga Kasiu! Nie lubisz mnie? Uważasz mnie za gadułę? No cóż, prawdą jest, że "buzia mi się nie zamyka", że "czasami miele jęzorem po próżnicy", ale na miły Bóg - nie są to moje najgorsze wady i przywary. Proszę, nie potępiaj pochopnie mojego słowotoku... W gruncie rzeczy jestem dobrą dziewczyną. Zapewniam cię, że są gorsze jędze niż ja. Ze mną, przy odrobinie zacięcia i stalowych nerwach, można wytrzymać.

Dobranoc... Śpij smacznie i spokojnie... Zrobiło się bardzo późno... Idę pa lulu, pod swoją kołderkę...

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót