środa, 25 listopada 2020 r., imieniny Erazma, Katarzyny, Beaty

Reklama   |   Kontakt
Leclerc

Aktualności

IceKurp Morsy Łyse - lodowata woda to dla nich raj! (zdjęcia)

W 2018 roku, z inicjatywy Marcina Brewczyńskiego, powstała grupa IceKurp Morsy Łyse. Ludzie, którzy znaleźli wspólną pasję oraz sposób na zdrowe życie, każdą nadarzającą się chwilę poświęcają na zanurzenie się w zimnych wodach okolicznych akwenów. Swoim hobby zarażają coraz szersze grono osób.

Wszystko zaczęło się od pasji jednej osoby - inicjatora grupy, który przygodę z morsowaniem rozpoczął w 2017 roku. Wtedy to po raz pierwszy wszedł do lodowatej wody. To był impuls do późniejszej inicjatywy.

Reklama

- Przygodę z morsowaniem zacząłem w 2017 roku, gdy po raz pierwszy wszedłem do lodowatej wody. Ze sportem miałem do czynienia niemal od zawsze, ale z tego typu aktywnością po raz pierwszy. Pomysł cały czas krążył mi po głowie. Wiedziałem, że morsowanie sprzyja zdrowiu, ale tu w Łysych i okolicach nie znałem nikogo, kto by się tym pasjonował - mówi nam pomyslodawca IceKurp Morsy Łyse.

Grupa IceKurp Morsy Łyse powstała w 2018 roku

Przełom nastąpił w 2017 roku, gdy Marcin poznał jednego z członków grupy morsującej ze Szczytna. Ten zaprosił go na swój teren, aby mógł pod okiem już doświadczonych morsów, wejść do wody i rozpocząć swoją przygodę na poważnie.

Po zdobyciu doświadczeń trudno było rozstać się niezwykle wciągającą pasją. Zaowocowało to powołaniem do życia morsów w Łysych. Grupa powstała w 2018 roku.

- Pojechałem do Szczytna z nastawieniem, że spróbuję i tak się stało. Był grudzień 2017 roku. Dołączyłem gościnnie do szczycieńskiej grupy Morsy Szczytno Reset i już w kolejnym roku powołałem grupę w Łysych - dodaje Marcin.

Zaczęło się od jednej osoby, później poszło już lawinowo

Formowanie grupy morsów w Łysych rozpoczęło się od jednej osoby - założyciela Marcina Brewczyńskiego. Później dołączały kolejne osoby - dwie, trzy, a później poszło już lawinowo. Chętnych na zimne kąpiele przybywało i obecnie grupa rozrosła się do całkiem pokaźnych rozmiarów.

- Ludzi bardzo szybko przybywało. Prawie cała moja rodzina została wciągnięta w tę pasję. Na początku były obawy, bo każdy boi się pierwszej reakcji organizmu, ale przygotowanie, odpowiednia rozgrzewka i wsparcie osób bardziej doświadczonych pomaga. Podobnie było ze mną, gdy wszedłem pierwszy raz, relacjonowałem wówczas moje odczucia, ale doświadczone osoby wspomagały mnie, mówiły, że wszystko jest dobrze i jak mam się zachowywać. Czułem się bezpiecznie - mówił nam inicjator grupy.

Grupa liczy już ponad 50 osób, nadal przyjmuje chętnych i działa charytatywnie

Chętnych do morsowania szybko przybywało. Wszystkie osoby zrzeszone w grupie pochodzą z gminy Łyse. Ekipa cyklicznie umawia się na kolejne wypady, aby zanurzyć się w zimnych wodach okolicznych zbiorników wodnych. To grupa ludzi nie tylko pozytywnie zakręconych, którzy odnaleźli wspólna pasję, ale też zaangazowanych społecznie i charytatywnie. Morsy chętnie włączają się w zbiórki, akcje krwiodawcze i wiele innych.

- Grupa jest nadal otwarta dla wszystkich miłośników sportów, morsowanie, propagowania zdrowego stylu życia a także działań charytatywnych, bo i tym się zajmujemy. Jesteśmy otwarci na wszystkich. Zgłosić może się każdy chętny, wchodząc na naszą facebookową stronę IceKurp Morsy Łyse i pisząc wiadomość - dodaje założyciel grupy.

Morsowanie to naturalny lek i wzmacnianie odporności

Nie od dziś wiadomo, że systematyczne morsowanie to ogromna korzyść dla zdrowia. Jeśli osoby nie maja żadnych przeciwwskazań i regularnie morsują, poprawiają swoja wydolność i odporność, rzadziej chorują i zapadają na infekcje wirusowe, wzmacniają organizm, leczą wiele schorzeń. Lista zalet jest długa.

- Potwierdzam, że morsowanie zwalcza wiele chorób. To naturalny lek. Ja miałem z tym problem, często chorowałem, łapałem wszelkie przeziębienia. Teraz infekcje przechodzę niezwykle rzadko, a jeśli choruję to krótko i łagodnie - dodaje Marcin.

Reklama

Klub posiada mobilną saunę, ma też na koncie wiele sukcesów

Morsy z Łysych sezon otworzyły już w październiku. Poza morsowaniem mają jeszcze jeden niezwykły atut - to mobilna sauna, która wspomaga ich walkę o zdrowie i odporność.

- Jako jeden z nielicznych klubów mamy własną mobilną saunę, także działamy wielotorowo i dbamy o swoje zdrowie. To konkretny, profesjonalny sprzęt. Wiele zawdzięczamy też lokalnym przedsiębiorcom, którzy popierają naszą inicjatywę - dodaje Marcin.

Poza rekreacją grupa angażuje się w wiele wydarzeń sportowych m.in. biegowych czy nordic walking. Na swoim koncie mogą już odnotować sukcesy - z imprez przywieźli nagrody i puchary. W 2019 roku grupa powołała własną inicjatywę sportową - Kurpiowski Bieg Morsa. Imprezy zgromadziły pasjonatów sportu nie tylko z gminy i powiatu ostrołęckiego, ale też z całej Polski. Druga edycja wydarzenia zyskała także poparcie władz gminy Łyse i została objęta patronatem wójta Grzegorza Fabiszewskiego.

Zatem grupa IceKurp Morsy Łyse to nie tylko grupa śmiałków kąpiących się w lodowatej wodzie. To grupa, która daje szansę na poznanie wielu ciekawych osób, zawarcie przyjaźni, sprawdzenie własnych możliwości, zadbanie o zdrowie, ale też rozwijanie pasji, działanie charytatywne i zespołowe, rekreacja i dobra zabawa.

Osoby zainteresowane, zapraszamy na facebookową stronę IceKurp Morsy Łyse, tam znajdziecie więcej informacji, zdjęcia, filmiki oraz aktualne informacje z życia grupy.

Odsłon: 8665 komentarze: 12
00:19, 22.11.2020r. Drukuj




Powrót


pinokio @ 07:01, 22.11.2020

IP: 37.248...222

cyt klasyka „wirusa nie ma nie ma się czego bać”

Łączna liczba zakażonych: 843 475 (+24 213 w ciągu doby)
Liczba zmarłych: 13 288 (+574 w ciagu doby)q

WIESŁAW @ 07:43, 22.11.2020

IP: 77.115...150

Oj . Mówiłem Ci że jedna scena z Tobą w roli dup ...nego wystarczy a Ty że mało i mało . " Oj " to ma być Twój okrzyk bólu a nie rozkoszy .To ma być film a nie polityka że cały czas jesteśmy waleni przez obecnych operatorów i wmawiają nam że mamy być zadowoleni .

Brawo @ 07:45, 22.11.2020

IP: 178.235...4

Covid gratis takich miłych spotkań

Fiks @ 08:20, 22.11.2020

IP: 2a01:110f...f5c3

W Łysych to raczej można wymoczyć się w zimnej gnojówce niż w wodzie!

M @ 12:59, 22.11.2020

IP: 176.109...105

Świetni pozytywni ludzie. Podoba mi się to. Nie marudzą tylko coś ze sobą robią w tych trudnych czasach.

Do Oj @ 17:43, 22.11.2020

IP: 83.13...58

Widzę, że miałeś styczność z Panem M. i nasz rację człowiek bez skrupułów, bez szacunku dla innych ludzi, ON jest najważniejszy, najmądrzejszy, najwspanialszy, reszta to podludzie, nie zdziwię się, że za jakiś czas- jak ludzie go poznają- przez tego Pana Klub przestanie istnieć.

Do Oj @ 17:46, 22.11.2020

IP: 83.13...58

A artykuł niby o klubie czy raczej o Panu M.????? Czemu ma to służyć???

Władek @ 17:46, 22.11.2020

IP: 5.173...180

Oj@ty za to swiecisz inteligencja , fajnie że ludzie mają pasję i zainteresowania!

Wojtek @ 18:20, 22.11.2020

IP: 5.173...4

Robicie dobra robotę. Super. Tak trzymać.

Anty Gall @ 12:07, 23.11.2020

IP: 178.213...69

A ja tam nie lubię moczyć pupy w zimnej wodzie to tyle

ona @ 14:58, 23.11.2020

IP: 79.188...178

Widać że ktoś mu zazdrości:)

Xxx @ 10:49, 24.11.2020

IP: 37.47...123

Bimbrownik na rozgrzewkę coś zapoda a konfident na zagryske

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót