środa, 1 grudnia 2021 r., imieniny Natalii, Blanki, Eligiusza

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Druzgocący wyrok sądu za pomówienie w internecie. Były senator stracił nawet 650 tys. zł! "Wyrok marnuje całe dorosłe życie"

Wyrok za napisanie pomawiającego komentarza w internecie kosztował byłego senatora PiS Krzysztofa Majkowskiego nawet 650 tys. zł! Były polityk jest niezadowolony z wyroku, a sprawą może zająć się Sąd Najwyższy. Co ciekawe na drodze w dalszej karierze Majkowskiego stanął Janusz Kotowski, były prezydent Ostrołęki.

Były senator PiS Krzysztof Majkowski miał zostać przywrócony do pracy w ostrołęckiej elektrowni - tak orzekł Sąd Rejonowy w Ostrołęce. Na skutek złożonej apelacji, Sąd Okręgowy zmienił wyrok niższej instancji w taki sposób, że odmówił przywrócenia byłego senatora do pracy. Krzysztof Majkowski mówi wprost: "wyrok marnuje całe dorosłe życie".

Krzysztof Majkowski to wieloletni - były już - pracownik ostrołęckiej elektrowni. W przeszłości był senatorem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Po konflikcie z posłem Arkadiuszem Czartoryskim Majkowski odszedł z polityki i zaczął wyciągać na wierzch kolejne afery z lokalnymi politykami PiS. Stracił także pracę w elektrowni, w której zajmował kierownicze stanowisko.

Reklama

Sąd zmienił zdanie

Nieoczekiwanie Sąd Okręgowy w Ostrołęce zmienił wyrok Sądu Rejonowego, w taki sposób, że odmówił przywrócenia byłego senatora PiS do pracy w EEO SA.

Ponadto zamiast 335 tys. zł tytułem utraty przez Krzysztofa Majkowskiego wynagrodzenia za 30 miesięcy pozostawania bez pracy, Sąd Okręgowy przyznał mu wyłącznie trzymiesięczne odszkodowanie, przyznając jednocześnie, że pracodawca złamał prawo.

"Wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce uważam za skrajnie niesprawiedliwy"

Krzysztof Majkowski w rozmowie z nami powiedział, że wyrok jest niesprawiedliwy.

- Nienapisany komentarz, który przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych został wyceniony na 650 tys. zł. Wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 29 grudnia 2020 r. uważam za skrajnie niesprawiedliwy oraz taki, który człowiekowi po nienagannym przepracowaniu 40 lat w jednej firmie jedną błędną decyzją - marnuje człowiekowi całe dorosłe życie. Trzyosobowy skład orzekający w ciągu kilkunastu minut trwającej rozprawy uznali, że temu "bandziorowi" Krzysztofowi Majkowskiemu trzeba odebrać wszystko, na co całe życie pracował. Zakładając w najczarniejszym scenariuszu nawet to, że napisałem ten osławiony komentarz nt. Janusza Kotowskiego (oczywiście go nie napisałem) to SO w Ostrołęce zafundował mi ekstra dodatki do wyroku z pierwszej instancji - mówi były senator PiS.

Na drodze dalszej kariery Krzysztofa Majkowskiego stanęło pismo Janusza Kotowskiego, byłego prezydenta Ostrołęki. To właśnie Kotowski poinformował pracodawcę Majkowskiego, że były senator został prawomocnie skazany za napisanie pomawiającego komentarza w internecie, używając do tego firmowego sprzętu.

- Sąd wskazał, że w dniu 16.02.2018 r. zarząd pozwanej spółki otrzymał pismo Janusza Kotowskiego, ówczesnego Prezydenta Miasta Ostrołęki, w którym nadawca poinformował, że pracownik Krzysztof Majkowski prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Ostrołęce z dnia 22.11.2017 r. został uznanym za winnego popełnienia czynu zabronionego z art. 212 2 k.k. - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

W piśmie ówczesny prezydent miasta napisał, że "Czyn został popełniony w godzinach pracy w dniu 29.07.2014 r., przy wykorzystaniu majątku waszego zakładu. W związku z powyższym informuję, że rozważam podjęcie działań w celu uzyskania stosownego odszkodowania". Jak ustalił Sąd, po otrzymaniu tego pisma, zarząd elektrowni forsował konsekwentnie decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu Majkowskiego, przy czym - zdaniem Sądu - tempo działań było w tym wypadku nadzwyczajne.

Były senator PiS stwierdził, że decyzja sądu pozbawiła go ponad 650 tys. zł oraz odebrała wiele benefitów, których wartości jak sam twierdzi, nie jest w stanie ocenić.

Reklama

- Wszystkie wymienione elementy związane z tym haniebnym wyrokiem pozbawiły mnie i moją rodzinę ponad 650 tys. zł. Sąd Okręgowy w Ostrołęce stwierdził również, że pracodawca złamał prawo w marcu 2018 r., dyscyplinarnie zwalniając mnie z pracy, a pomimo tego żaden z ówczesnych członków zarządu nie poniósł do dnia dzisiejszego konsekwencji służbowych. Tym wyrokiem odebrano mi honor, dobre imię, sponiewierano moje nazwisko, oraz co najważniejsze, odebrano mi prawo do pracy - która przez 40 lat sprawiała mi tyle satysfakcji - dodaje Krzysztof Majkowski.

Wiele nieścisłości

Sąd wskazał wiele nieścisłości. Jedną z nich jest numer komputera służbowego powoda. Katarzyna Kamińska (była wiceprezes ostrołęckiej elektrowni) nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w różnych pismach podawane są inne numery komputera.

- Sąd wskazał, że świadek Katarzyna Kamińska nie potrafiła wytłumaczyć, dlaczego pozwana spółka w różnych oficjalnych pismach, odmiennie podaje numer komputera służbowego powoda, tj. raz. Jest to "K 137", a innym razem "K 736", za każdym razem pytania organów dotyczy komputera, z którego popełnione miało zostać przestępstwo. Sąd wskazał, że w sprawie karnej podano numer "k 137" i takim numerem operował Sąd w uzasadnieniu do wyroku skazującego (Tom 3, k. 492 akt), a przed dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego z zakresu informatyki w tej sprawie pełnomocnik podał, że numer komputera służbowego powoda to "K 739" (Tom 4, k. 615 akt). Katarzyna Kamińska nie potrafiła zaś wytłumaczyć różnicy między numerem komputera "K 137" i "K 736" w pismach zarządu z dwóch różnych dat - czytamy w komunikacie.

Zdaniem Sądu Okręgowego naruszenie przez Krzysztofa Majkowskiego obowiązków pracowniczych miało charakter ciężki. Sędziowie wzięli pod uwagę całokształt pracy byłego senatora, a nie tylko sprawę dotyczącą napisania pomawiającego komentarza w internecie.

- Krzysztof Majkowski w godzinach pracy prowadził szeroką korespondencję w sprawach niezwiązanych ze swymi obowiązkami pracowniczymi w Energa i obowiązkami przewodniczącego Rady Pracowniczej. Dotyczyły one zarówno jego spraw prywatnych, jak też pracy w konkurencyjnej spółce Juma w Makowie Maz - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

W tym samym zakładzie pracy nie tylko były senator Majkowski popełniał błędy. Sąd zbadał, w jaki sposób karano innych pracowników, którzy zachowywali się w pracy niewłaściwie. Okazuje się, że były polityk jako jedyny został zwolniony z pracy dyscyplinarnie bez wypowiedzenia. Inni pracownicy mieli więcej szczęścia.

- Sąd ustalił, że w pozwanym zakładzie pracy - poza przypadkiem powoda (Krzysztofa Majkowskiego - przyp. red.) - nie nastąpiło rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem bez wypowiedzenia z jego winy. W przypadku pracownika, który pełnił obowiązki pracownicze pod wpływem alkoholu na Wydziale Automatyki pozwanej Spółki, a na zwróconą mu uwagę uderzył przełożonego, zastosowano zmianę stanowiska z obowiązkiem dostarczenia o podjęciu leczenia. Innym razem "nie zauważono" w porę wyprowadzania ze spółki na nośnikach elektronicznych projektów/schematów turbin po odbiór, których wysłano do domu - już do pracownika - emeryta, specjalną komisję.

Na większą pobłażliwość były senator mógł liczyć kilka lat wcześniej, np. gdy w 2012 roku niewłaściwie składowano odpady na składowisku w Łęgu Przedmiejskim, którego kierownikiem był właśnie Krzysztof Majkowski.

- Sąd zaznaczył, że w stosunku do powoda pracodawca nie wyciągnął również konsekwencji wówczas, gdy w 2012 r. "odkrył", że na składowisku znajdującym się w Łęgu Przedmiejskim, składowane są odpady pochodzące od podmiotów trzecich - firmy Stora Enso S.A w Ostrołęce. Kwestia niewłaściwego składowania odpadów dotyczyła wwożenia tzw. ubocznych produktów spalania na składowisko. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nałożył na pozwany zakład karę w wysokości 200 tys. zł. Zarząd odstąpił od pociągnięcia powoda - jako kierownika składowiska - do odpowiedzialności regresowej. Stwierdzono, że wysokość kary nie jest zbyt rażąca, gdyż nie przekracza 200 tys. zł. Zdaniem Sądu, skoro pozwana wówczas w ten spółka oceniała sytuację, nie może teraz czynić z tego zarzutu przeciwko pracownikowi - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Reklama

W podsumowaniu Sąd zaznaczył, że sprawę oceniono jako całokształt, co skutkowało zmianą wyroku niższej instancji.

- Należy uwzględnić fakt, że powód zajmował w spółce wysokie kierownicze stanowisko, z czym wiąże się konieczność utrzymania pewnych standardów, a w dalszej pracy nadal miałby dostęp do komputera w sieci spółki. Jak wskazano wyżej, Krzysztof Majkowski w czasie zatrudnienia w Energa Elektrownie wielokrotnie naruszał obowiązujące go przepisy Regulaminu Pracy oraz Regulaminu Użytkowania komputera i internetu. Niewłaściwie wykonywał też swoje obowiązki na składowisku w Łęgu Przedmiejskim oraz w zakresie podpisywania listy obecności i składania oświadczenia dla celów ryczałtu za używanie samochodu do celów służbowych. (...) Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że apelacja jest o tyle zasadna, iż skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku i zasądzeniem na rzecz Krzysztofa Majkowskiego odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy o pracę z naruszeniem przepisów (art. 56 1 K.P. w zw. art 58 K.P. w zw. z art. 8 K.P i art. 477 k.p.c) Naruszenie to bowiem polegało tylko na nieuzyskaniu formalnej zgody Rady Pracowniczej na to rozwiązanie. O wysokości odszkodowania w kwocie 31.381,11 zł brutto Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 58 K.P, biorąc pod uwagę wyliczenia wynagrodzenia za pracę, jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. Przedstawione przez pozwanego (k. 767 a.s), ponieważ Krzysztof Majkowski domagał się przywrócenia do pracy i zażądał od tego odszkodowania odsetek. Sąd na podstawie art. 8 k.p i art. 477 k.p.c. oddalił natomiast powództwo w zakresie przywrócenia do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Czy sprawą zajmie się Sąd Najwyższy?

Były senator PiS Krzysztof Majkowski otwarcie mówi, że złożył już kasację do Izby Pracy i ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego w Warszawie.

- Pomimo tych skrajnie przykrych doświadczeń z Sądem Okręgowym w Ostrołęce, a jednocześnie wierząc w polski wymiar sprawiedliwości - od tego niesprawiedliwego wyroku złożyłem w ustawowym terminie Kasację do Izby Pracy i ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego w Warszawie - informuje Krzysztof Majkowski.

O dalszych losach tej sprawy będziemy informować.

Więcej na ten temat:

Krzysztof Majkowski uniewinniony. Zarząd elektrowni wydał tysiące, by szukać "wirtualnych 750 zł"

Krzysztof Majkowski bezprawnie zwolniony z ostrołęckiej elektrowni. Zapadł nieprawomocny wyrok

Były senator nie wróci do elektrowni. Sąd okręgowy orzekł... odwrotnie niż rejonowy

Odsłon: 16507 komentarze: 49
15:29, 24.11.2021r. Drukuj




Powrót


baca @ 15:59, 24.11.2021

IP: 83.9...233

***** *** !!!!!. Hej!

Jack @ 16:34, 24.11.2021

IP: 178.235...68

Artykuł bez komentarzy Kowalskiego jest jak Brazzers bez łysego

Mail @ 16:35, 24.11.2021

IP: 2a00:f41...6dce

Tak właśnie Piskorz marnują ludziom życie. proszę dalej głosować na tych mściwych i zakompleksionych ludzików

Ferdek @ 16:52, 24.11.2021

IP: 31.0...210

Oby wreszcie się udało !!! Jak nie SN to jeszcze strasburg zostaje także oby tylko się nie poddawać !!!

Halinka @ 16:56, 24.11.2021

IP: 31.0...210

Takie odszkodowania to każdy z nas powinien otrzymać, za to że takie zdradzieckie mordu jak rumiany i spółka opowiadają że są z Ostrołęki !!!

Emeryt @ 17:21, 24.11.2021

IP: 176.221...148

Pan Majkowski jakby siedział cicho ,nie wyciągał brudnych spraw dotyczących działaczy PiS w Ostrołęce do tej pory byłby senatorem ,ale on jest inny niż ci panowie lubi prawdę znam go ponad 30 lat.
Zadarł z władzą i kliką w Ostrołęce ,a efekty są teraz.
Dowiedział się co może zrobić władza z osobami które są przeciw nim ,bo to jest prawo i sprawiedliwość w ich wykonaniu.
Chłop pracował w elektrowni ponad 40 lat i to sumiennie,pracownicy go szanowali i popierali zawsze był wybieramy do rady pracowniczej.
Na koniec powiem trzeba skończyć z tą kliką w Ostrołęce , myślę że następne wybory to pokażą i podziękują tym zasłużonym politykom za ich pracę i już Ostrołęka nie będzie miastem szwagrów

Xcnm @ 17:41, 24.11.2021

IP: 77.114...214

To u tak łaskawie go ocenili, nie zasługuje, ja bym go oceniła negatywnie na 85%.

Rządzi PiS @ 17:54, 24.11.2021

IP: 5.172...228

Rządzi PiS . Teraz macie państwo po co PiS obolszewikom sady

aplikant @ 18:06, 24.11.2021

IP: 185.166...120

Nie udowodniono kto napisał komentarz, ale pozbawiono pracy. A jak miliardy "przewalili" w elektrowni to cacy.

17.26 @ 18:13, 24.11.2021

IP: 83.6...4

Odgrzewany kotlet. Nie darujesz

Morawiecki @ 18:28, 24.11.2021

IP: 2a00:f41...51

Kotowski to mój kolega ,nie mogłem podtopić inaczej .

Janek @ 18:32, 24.11.2021

IP: 37.30...18

To on senatorem był?! Mój Boże!!

obserwator @ 18:38, 24.11.2021

IP: 185.166...120

Uczciwy człowiek a tak go potraktowali ! WSTYD

corleone @ 18:41, 24.11.2021

IP: 5.173...3

Wendetta jak na Sycylii

Jędruś @ 18:47, 24.11.2021

IP: 77.253...248

To są właśnie Polskie Sądy pod kierownictwem jaśnie panującego ministra Ziobro. Pracodawca złamał prawo ale ukarany zostaje pracownik. Brawo!!

Temida @ 18:57, 24.11.2021

IP: 178.213...81

Tak tak powinien się odwoływać do Sądu Najwyższego, później do Strasburga, później do Kim Ir Sena, dalej do Joe Bidena a na końcu do samego siebie...jeśli nie zachowałem właściwej kolejności, to niech ktoś mnie poprawi tongue tongue tongue tongue tongue

filip @ 18:59, 24.11.2021

IP: 31.41...214

byl senatorem i nie doceniał tego co miał

Ooo @ 19:02, 24.11.2021

IP: 178.213...32

Ah te manipulacje-Stracił-nic nie stracił bo nie miał.Jak ktoś komuś coś zabiera co ten już ma to wtedy jest ze stracił!Możę kiedyś piszący te art.clikbajterzy się nauczą!!!

filip @ 19:02, 24.11.2021

IP: 31.41...214

a Grodzki chce być senatorem nie doktorem

zabić prawdę @ 19:16, 24.11.2021

IP: 5.173...153

Przez tyle lat Majkowski był Przewodniczącym Rady Miejskiej i senatorem PiS i było pięknie. Wystarczyło że zaczął mieć swoje zdanie i znalazł się paragraf.

Janek @ 19:27, 24.11.2021

IP: 37.30...18

Senator Rzeczypospolitej izba wyższa parlamentu majestat dostojność.... przecież on wygląda jak jakiś rozczochrany "kerownik" skupu butelek w geesie na podlasiu za komuny

Janie dzbanie @ 20:25, 24.11.2021

IP: 5.173...220

A obsikanego prezesa, w różnych butach i kurtce Giertycha widziałeś? W dodatki na drabince. Ha ha ha ha

do baca @ 20:28, 24.11.2021

IP: 95.49...47

ty czleku te gwiazdki gwiazdeczki to se wsadz w nie napisze gdzie pajacu ublizasz i to mocno kim jestes ze tak PiS i RZAD ci przeszkadza ZYCZE ZDROWKA i pamietej to bardzo boli boli kim jestes na pewno nie czlekiem nawet nie ??????????????????

do @ 20:33, 24.11.2021

IP: 95.49...47

komus nawet w Ostrolece przeszkadza KONSTYTUCJA ktora sie czyta i przestrzaga a nie nosi na grzbiecie jak niektorzy przedstawiciele z PO i komuny nawet pan niby pan walesa to chore co moze niee ZYCZE ZDROWKA i przestrzegania DDM ----- widac jakl niek zalezy na losach POLSKI --KONSTYTUCJA

@ 20:33, 24.11.2021

IP: 2001:67c...6393

"Po konflikcie z posłem Arkadiuszem Czartoryskim Majkowski odszedł z polityki i zaczął wyciągać na wierzch kolejne afery z lokalnymi politykami PiS."

Dobrze zrozumiałem?
Dopóki był przy korycie to nic nie mówił o aferach, dopiero po utracie koryta afery zaczęły mu przeszkadzać?

do 83.9...233 @ 20:36, 24.11.2021

IP: 95.49...47

ublizasz czleku chory czleku kim jestes ze to powtarzasz prawie co dzien a te gwiazd to se wsadz nie napisze gdzie chory mily niby czleku kim jestes kimZYCZE ZDROWEKA i pamietej ze to boli bardzo boli

Ostrołęka @ 20:47, 24.11.2021

IP: 178.235...176

Jeszcze z tego forum powinni odpowiedzić karnie za ubliżanie za oszczerstwa i posądzanie innych osób a to jest karalne

Stefan @ 20:50, 24.11.2021

IP: 77.253...248

Najbardziej smutne jest to, że już się do afer przyzwyczailiśmy. Nie robią na nas wrażenia a czasem wręcz przeciwnie, niektórych nakręcają a ich komentarze walą na kolana. Nie boli nikogo, że gość porusza istotne dla nas tematy, że otwiera nam oczy na sprawy o których nawet niektórzy boją się mówić. Ważne jest jak wygląda, czy zabrał głos przed tym jak był przy korycie czy po. Panie Krzysztofie to, że ci Panowie niszczą ludzi z Bogiem na ustach, będzie kiedyś IM wynagrodzone. Powodzenia. Tak proszę trzymać!

To @ 21:25, 24.11.2021

IP: 178.42...88

Niech sobie pracuje Otbs i się cieszy że pracuje tam jest super dla takich spadochroniarzy.

Przechodniem @ 21:32, 24.11.2021

IP: 31.60...45

Nie wiem, czy P. były-senator, napisał prawdę, i czy w ogóle coś napisał. Z powyższego wynika jednak, że w godzinach pracy, na sprzęcie pracodawcy hasał sobie po internecie. A żal ma o to, że inni robili więcej, a jego bardziej ukarano.
- Kradniecie!
- Ale tamci kradli więcej
Czy jest szansa, że tech pokiełnaszony kołowrót ktoś przerwie i zaczną obowiązywać jakieś standardy, niezależnie jaki poziom reprezentowali poprzednicy, czy ktoś, gdzieś, kiedyś ...

Monica dziewczyna ratownika @ 21:41, 24.11.2021

IP: 185.166...120

Ale co w końcu napisali w internecie o Kotowskim bo chyba o to sprawa się toczyła? Nigdzie nie piszą a to sedno sprawy. Jak ktoś wie niech zapoda.

Ratownik @ 22:00, 24.11.2021

IP: 37.30...18

Może napisał że ukradł i się nie podzielił?

Sonda @ 22:52, 24.11.2021

IP: 194.50...136

Z jakiego powodu redakcja MO usuwa komentarze ? Czy jesteście niezależnymi dziennikarzami ? Wstawiam jeszcze raz:
"Wyniki sondy z konkurencyjnego portalu:
Jak oceniasz prezydenturę Łukasza Kulika po trzech latach?
- 26,7 procent głosujących dobrze oceniło działania obecnego prezydenta;
- 66,3 procent wybrało opcję "źle";
- 7 procent respondentów nie miało zdania w tej kwestii
Oddano 912 głosów."

Więcej demokracji i wolności słowa towarzysze.

HojnieObdarzony @ 01:09, 25.11.2021

IP: 2a02:a319...bb64

No szkoda, szkoda.

igła @ 07:23, 25.11.2021

IP: 80.53...143

Grubymi nićmi to wszystko szyte.

Puszkin @ 07:41, 25.11.2021

IP: 83.24...48

Dawno dawno temu w nadnarwiańskim grodzie przez wiele lat rządził jajogłowy Ancio. Jego ukochana ( oczywiście nie małżonka ) Oncia zapowiedział mu jak w bajce o rybaku i złotej rybce 3 życzenia,;
-- nie będziesz miał wstępu pod moją kołderkę , jeżeli nie unicestwisz faceta który mówi o mnie prawdę - Kwietniowskiego z fabryki prądu.
Ancia zmroziła taka perspektywa , więc bez zwłoki polecił swoim zaufanym , aby zrobili porządek z oportunistą. Po kilku tygodniach Ancio oznajmił ,Onci że sprawę załatwił. Ale Oncia postawiła nastepny warunek.;
- masz załatwić apartament mojej dorosłej latorośli - jeżeli nie to kołderka będzie niedostępna
Ancio oczywiście bez zbędnej zwłoki załatwił nowe lokum córuni swojej najdroższej.
Nienasycona Oncia stawia trzeci warunek
- masz stanąć do pojedynku o mnie z Garniturkiem z Ław i oczywiście zwyciężyć.
To żądanie okazało się niemożliwe do spełnienia. Ancio nie dość , że przegrał z przystojniejszym garniturkiem , to dodatkowo przeciwnik obił mu facjatę tak , że przez kilka tygodni musiał leczyć rany i te odniesione w pojedynku , jak również sercowe , ponieważ Oncia wybrała młodszego Gadniturka. Morał wieszcza dla Ancia - ostał ci się jeno sznur

Do Stefan @ 08:37, 25.11.2021

IP: 37.30...69

I jedni i drudzy niszczą ludzi, nie ma co przypisywać do tego Boga.
Posłuchaj tylu głosów, co wyprawia obecny z obecną z pracownikami w urzędzie i spółkach miejskich. Intrygi, zastraszanie, niszczenie. Kto mądrzejszy sam ucieka o nie chce mieć z nimi nic wspólnego.

A czy Pan Majkowski był aż „tyle lat” przewodniczącym i senatorem? Znam ludzi z dłuższym stażem w tych rolach i porządniejszych.
Co zrobił poza rozgłosem dla miasta? Nie powiem, nie wiem. Nie jestem za nim, ani przeciwko, ale nie róbcie z niego jakiegoś super bohatera.

Stefan @ 08:45, 25.11.2021

IP: 77.253...248

Komu starczy odwagi na to by stanąć przeciwko obecnym układom? Z kogo robić Super Bohatera? Z tego kto potakuje, chwali obecną sytuację? Tego, kto za 500 plus zmienił diametralnie punkt widzenia a co za tym idzie i siedzenia? Czy za postępowaniem Senatora przemawiają względy osobiste czy też chęć pokazania wielu spraw, które szaraczkom są niedostępne, to nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, że znalazł się odważny i zaczął mówić, czy się to komuś podoba czy nie.

Do Stefan @ 09:10, 25.11.2021

IP: 37.30...69

Te układy są wszędzie, i tam, i tu, i z prawa, i z lewa, i za Kotka, i za Kulika, i stanąć naprzeciw nim z prawdą na ustach, oznacza zniszczenie, zwolnienie, intrygi i pomawianie. Obrzucenie błotem, z którego latami trzeba będzie się czyścić. Sama tego doświadczyłam, i nie tylko ja w ostatnich dwóch latach. Ktoś się przestraszył sam siebie i swoich czynów. I nie jestem ani z PiSu, ani z KO, ani z PSL itp. Jestem Matką Polką :)
Nie można generalizować i przypisywać wszystkiego złego jednym lub drugim. Majkowski wygrał w sądzie, ale czy to zmieniło coś w ludziach? Wystarczy spojrzeć na artykuły i komentarze, zwłaszcza Jana Kowalskiego, a on nie z PiSu😉

Opkk @ 09:28, 25.11.2021

IP: 94.254...21

I bardzo dobrze. Juz nie chodzi o bohaterow tej sprawy ale za oczernianie kogos w internecie i pisanie bzdur pomawiajac kogos powinny byc kary.

Ludzie mysla ze w internecie to mozna sobie co sie chce i jak sie chce pisac na kogos. Co innego komentowanie a co innego obsmarowywanie komus mordy gu.vnem nie majacym nic wspolnego z prawda.

Rządzi PiS @ 09:35, 25.11.2021

IP: 5.172...106

Aby kogoś opisać trzeba mieć dowody . Faktem jest że PiS owskie sądy swoich bronią . Po to przejęli aby swoich zlodzieji nie ruszac

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 10:25, 25.11.2021

IP: 193.105...177

Cyt.:
"W piśmie ówczesny prezydent miasta napisał, że "Czyn został popełniony w godzinach pracy w dniu 29.07.2014 r., przy wykorzystaniu majątku waszego zakładu. W związku z powyższym informuję, że rozważam podjęcie działań w celu uzyskania stosownego odszkodowania".

W czasie kiedy Kotowski był prezesem zarządu spółki, która umoczyła miliardy złotych, w czasie godzin pracy, widziałem go na osiedlu Centrum w sklepie - przyjechał służbową, czarną Skodą SuperB, na gdańskich blachach - nie wykluczam, że wówczas był np. na urlopie, a należność za przejechane prywatnie, służbowym samochodem kilometry, zwrócił, ale dobrze byłoby gdybyś ktoś to zbadał, skoro jest taki "pryncypialny" wobec innych - przepisy skarbowe zabraniają wykorzystywania samochodów służbowych do prywatnych celów i każdy użytkownik takowego, musi płacić za tego typu praktyki.

wyborca @ 10:29, 25.11.2021

IP: 31.41...214

jak dali stołek senatora to byli koledzy i dobrzy zabrali nie dobrzy i cała opowieść

do @ 10:37, 25.11.2021

IP: 95.49...47

DDM dalej obowiazuje 28128-497 osoby odeszly SZCZEPMY sie ZYCZE ZDROWKA

do jk @ 10:40, 25.11.2021

IP: 95.49...47

umoczyly miljardy coooo ZYCZE ZDROWKA gdzie sa 250-500mld z budzietu POLSKI za czasow pana wielkiego pana ????????????????????????????????????????????
????????????????????????- nagroda -pobieraja kase z Brukseli

baca do 95.49...47 @ 11:32, 25.11.2021

IP: 83.9...131

Lecz się z nienawiści. Popraw swoją pisownię.

Jan Kowalski z Ostrołęki @ 12:38, 25.11.2021

IP: 193.105...177

Cyt.:
"gdzie sa 250-500mld z budzietu POLSKI"

smrodku no właśnie, gdzie - rządzicie od 6 lat i nie potraficie ich znaleźć, mało tego, nie dość, że ich, to również winnych - to, do kogo masz pretensję?

Świętopełk @ 18:18, 25.11.2021

IP: 77.112...183

Jprdl, dobrze, że to nie był komputer "K 2137", "K 69" ani "K 420".
Trzeba ustalić, kto naprawdę napisał ten komentarz, żeby odsunąć podejrzenia od Majkowskiego. A wyrok zapaść nie powinien, nie rozumiem tego. Przecież on napisał tylko, że Kotowski jest małostkowy. To nie było żadne pomówienie, obraza, tylko zwykła opinia.

X @ 23:04, 25.11.2021

IP: 178.42...243

Co on był za figura że należy mu się 650 tysięcy złotych za 30 miesięcy, to ponad 30 miesięcznie. W jakim kraju żyjemy? Całe życie się ślizgał, bez ko ompetemcji i takiej kasy żąda! Won!!!!

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót