środa, 19 stycznia 2022 r., imieniny Henryka, Mariusza, Erwina

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Śmierć kłusownika w lesie nieopodal Łysych. Otrzymał fatalny strzał w pachwinę

Do przypadkowej śmierci kłusownika doszło nieopodal wsi Łyse. Mężczyzna został postrzelony ze strzelby przez innego kłusownika, gdy razem wracali z leśnej wyprawy. Strzał, jak się okazało, był fatalny, bo mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Do tych tragicznych zdarzeń doszło przed laty, w 1936 roku.

Zapiski dotyczące śmierci kłusownika odnajdujemy w "Przeglądzie Ostrołęckim" z 15 lutego 1936 roku. Krótka notatka zatytułowana "Śmierć kłusownika" zawiera nazwiska owych trzech kłusowników oraz przebieg tragicznego zdarzenia, w wyniku którego śmierć poniósł Konstanty Świetko ze wsi Sul w gminie Kadzidło.

Reklama

 Przed kilku dniami wracali z wyprawy trzej znani kłusownicy: Bolesław Brzeziński i Bolesław Szlachetka, obaj mieszkańcy wsi Szafranki, gminy Łyse, oraz Konstanty Świetko, mieszkaniec wsi Sul, gm. Kadzidło. W pewnym momencie, gdy wracali z lasu, pod osadą Łyse - z ukrytej przez Brzezińskiego strzelby, t.zw. pojedynki, padł strzał, który ugodził drugiego kłusownika, Konstantego Świetkę, w pachwinę. Strzał okazał się fatalny, gdyż Świetko wyzionął ducha na miejscu. Mimowolny zabójca sam oddał się w ręce policji i został aresztowany.

Źródło: "Przegląd Ostrołęcki", 15 lutego 1936 roku.

Odsłon: 17161 komentarze: 4
09:49, 09.01.2022r. Drukuj




Powrót


Stefan @ 14:36, 09.01.2022

IP: 188.146...24

Japerdole jakie dane... Ehh jaka gazeta takie artykuly.porazka

f @ 17:45, 09.01.2022

IP: 2a01:110f...991f

każdy kłusol powinien tak skończyć

Gruby Roman @ 19:39, 09.01.2022

IP: 31.61...247

W nagłówku zabrakło na czerwono. Z OSTATNIEJ CHWILI.

spr @ 09:40, 10.01.2022

IP: 80.48...42

Znani kłusownicy - fajne! Chłop przynajmniej wojny nie doczekał.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót