środa, 19 stycznia 2022 r., imieniny Henryka, Mariusza, Erwina

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Kolejowa "Babcia" wymalowana jak za młodych lat (zdjęcia)

Koleje Mazowieckie przywróciły oryginalne barwy najstarszemu czynnemu pociągowi elektrycznemu w Polsce. Teraz "babcia", bo tak pociąg nazywają kolejarze i miłośnicy kolei, wygląda jak za młodych lat. "Babcia" w nowej odsłonie wraca do parku taborowego Kolei Mazowieckich, a już niebawem na mazowieckie szlaki.

Na liczniku "Babci" jest grubo ponad sześć milionów kilometrów, ale maszyna nie wybiera się jeszcze na emeryturę. Pojazd obecnie można spotkać na trasie między Tłuszczem i Ostrołęką.

Reklama

"Babcia" czyli lektryczny zespół trakcyjny EN57 nr 038 jest najstarszym czynnym pojazdem tej serii w Polsce. Kondycja pojazdu jest bardzo dobra. Potwierdza to m.in. jej współczynnik niezawodności, czyli wskaźnik mówiący o gotowości pojazdu do jazdy - wynosi on 97 proc. Historię "Babci" doskonale znają miłośnicy i pracownicy kolei.

Narodziny i lata młodzieńcze "Babci"

Elektryczny zespół trakcyjny EN57 038 powstał w zakładach PAFAWAG Wrocław.

- Pochodzi z rodziny najliczniejszych i najdłużej produkowanych na świecie pojazdów serii EN57. Swoją karierę rozpoczęła w Lokomotywowni Głównej Kraków Prokocim. W 1991 r. zasiliła park taborowy Lokomotywowni Pozaklasowej Tarnów. Osiem lat później została przekazana do Zakładu Taboru w Nowym Sączu i tam była eksploatowana do 2001 r. To nie koniec jej kolejowej tułaczki. Następnym krokiem w karierze były PKP "Przewozy Regionalne" i Małopolski Zakład Przewozów Regionalnych, Sekcja Utrzymania Taboru Trakcyjnego Sucha Beskidzka. W sierpniu 2003 r. rozpoczął się jej okres mazowiecki. Trafiła do Sekcji Utrzymania Taboru Trakcyjnego Warszawa Grochów funkcjonującej w ramach Mazowieckiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Warszawie, a potem do Oddziału Utrzymania ezt w Tłuszczu - czytamy na stronie Kolei Mazowieckich.

Reklama

Naprawy, liftingi i modernizacje "Babci"

"Babcia" przeszła kilka napraw i liftingów w ZNTK "Mińsk Mazowiecki" S.A. Pierwsza naprawa z modernizacją przeprowadzona była w 1974 r., druga w 1991 r. oraz kilka mniejszych napraw.

- Dziś "Babcia" jest nieco "podrasowana" - ma zainstalowaną przetwornicę statyczną PSM26, sprężarkę śrubową Airpol SK7, wyłącznik szybki DCU 440J, SIP i interkom, kamery czołowe i urządzenia do nagrywania dźwięku, ogrzewane szyby czołowe, nowoczesne fotele wandaloodporne w przedziałach pasażerskich, oświetlenie wpuszczane w sufit, instalację pod biletomaty bezgotówkowe i kasowniki oraz WiFi. Producent w pierwszych egzemplarzach pojazdów tej serii zastosował system hamulca Knorr, a dopiero w kolejnych ezt serii EN57 - system Oerlikon. U "Babci" system Knorra podczas ostatniej naprawy w poziomie utrzymania P4 z modernizacją zastał zastąpiony systemem Oerlikon - podają Koleje Mazowieckie.

Przyszłość "Babci" - pociąg wraca na szlak

Obecnie w taborze Kolei Mazowieckich znajduje się 47 sztuk EN57, z czego eksploatowane są już tylko 23 sztuki.

- W związku z realizacją kontraktu na zakup nowoczesnych pojazdów FLIRT, najstarsze jednostki EN57 będą sukcesywnie wycofywane z eksploatacji, poza właśnie "Babcią". Na początku przyszłego roku planowane jest wykonanie jej naprawy w poziomie utrzymania P4 (naprawa taka wykonywana jest co 5 lat lub po przejechaniu przez dany pojazd 500 tys. km), po czym wróci do eksploatacji - czytamy.

Obecność "Babci" na torach to dobra wiadomość dla osób, które z sentymentem spoglądają na stary tabor kolejowy.

Zobacz zdjęcia odrestaurowanego pociągu na stronie Kolei Mazowieckich.

Źródło: Katarzyna Łukasik, Jolanta Maliszewska/Koleje Mazowieckie

Odsłon: 3151 komentarze: 8
13:50, 13.01.2022r. Drukuj




Powrót


elo @ 13:58, 13.01.2022

IP: 185.107...229

Z napędem elektrycznym nie musi martwić się o swoją przyszłość.

Syn kolejarza @ 17:12, 13.01.2022

IP: 77.112...118

Piękny kawałek historii...Moja mam spędziła 35 lat pełniąc służbę w PKP m.in w Kolejach Mazowieckich...Zapytałem czy kojarzy " Babcie" Odpowiedziała : znam jej całą historie od kiedy pojawiła się w taborze w Ostrołęce to w niej już jako kierownik pociągu zaczęłam swoją przygodę z koleją i tak 35 lat już minęło. Dziś już jest na zasłużonej emeryturze i może tylko po wspominać te czasy kiedy mogła oddać i poświęcić swoje serce do pracy na kolei.

P.S
Proszę was nie zdewastujcie tej historii

Pasażer @ 04:49, 14.01.2022

IP: 37.30...188

Cenny zabytkowy marmur z ostrołęckich hal dworcowych to gdzieś znika i nie wraca, a taka ruina.... gruchot.... co z tego że odmalowana???
Słów brakuje.... przecież ostrołęczanie też chcieliby dojeżdżać wygodnie i szybko do Warszawy, a w takim taborze to można se tylko nerki poobijać i szlak trafia człowieka gdy w
dwudziestym pierwszym wieku100km jedzie przez prawie 3 godz!!!

alfa&omega @ 08:57, 14.01.2022

IP: 37.30...99

Jak miasto dworzec PKP roz.je.ba.ło, to i Koleje Maz. największe gruchoty na te linię wysyłają. W Warszawie to by ze śmiechu popękali, jakby tam taki złom pojechałcrying

się za @ 10:12, 14.01.2022

IP: 176.109...88

a za sterami pan Jurek G

@syn kolejarza @ 19:48, 14.01.2022

IP: 178.235...184

Cyt:
" Odpowiedziała : znam jej całą historie od kiedy pojawiła się w taborze w Ostrołęce to w niej już jako kierownik pociągu zaczęłam swoją przygodę z koleją i tak 35 lat już minęło. Dziś już jest na zasłużonej emeryturze i może tylko po wspominać te czasy kiedy mogła oddać i poświęcić swoje serce do pracy na kolei."

W taborze mazowieckim od 2003 roku ale mama 35 lat z nią spędzila niezłe bajki opowiadasz.

córka kolejarza @ 21:19, 14.01.2022

IP: 176.109...88

kurpiowska wersja PENDOLINO
w uszach świst w oczach łzy a na liczniku 43 !

tl @ 08:17, 15.01.2022

IP: 37.30...210

córka kolejarza @ 21:19, to marszałka Struzika wersja Pendolino.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót