środa, 21 lutego 2024 r., imieniny Eleonory, Kiejstuta, Fortunata

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Radny deweloper kandydatem na prezydenta Ostrołęki

Mariusz Mierzejewski - miejski radny i przedsiębiorca-deweloper, były członek Prawa i Sprawiedliwości - będzie kandydatem Bezpartyjnego Miasta w wyborach na prezydenta Ostrołęki. To wciąż nieoficjalna, ale potwierdzona w kilku źródłach informacja.

Na zgłaszanie kandydatów na prezydenta Ostrołęki komitety wyborcze mają czas do 14 marca (tydzień wcześniej mija termin zgłaszania kandydatów na radnych). Znamy już kilkoro oficjalnie potwierdzonych kandydatów. Kolejne nazwiska poznamy najpewniej już w przyszłym tygodniu.

Czytaj: Przedwyborcza karuzela nazwisk. Kto wystartuje na prezydenta Ostrołęki? Na kogo zagłosujecie?

Dość długo nie było nie wiadomo, kto będzie kandydatem lokalnego komitetu Bezpartyjne Miasto. Bezpartyjnego tylko z nazwy, bo liderem jest od dawna były członek PiS Mariusz Mierzejewski.

Jakub Frydryk w rozmowie z nami potwierdził, że BM powalczy o fotel prezydenta miasta - nie zdradził jednak nazwiska.

Czytaj: Frydryk, Łuba czy Mierzejewski? Kto kandydatem Bezpartyjnego Miasta na prezydenta Ostrołęki (rozmowa)

Kilka dni temu Jacek Łuba w krótkim filmie wrzuconym do sieci powiedział o przyszłym kandydacie na prezydenta: "Wiem, ale nie powiem". Konsekwentnie w sprawie kandydata na prezydenta Bezpartyjnego Miasta milczy sam Mariusz Mierzejewski. Choć nie da się nie zauważyć jego zwiększonej aktywności w mediach społecznościowych.

Według naszych informacji to właśnie Mariusz Mierzejewski będzie walczył o fotel prezydenta miasta.

W dobiegającej końca kadencji samorządu o radnym deweloperze słyszeliśmy kilkukrotnie. Krótko po wyborach okazało się, że firma radnego dewelopera mogła nielegalnie odprowadzać wodę z placu budowy do miejskiej kanalizacji. Sprawę zamieciono pod dywan, gdy radni BMO weszli w koalicję z prezydentem Kulikiem.

Pół roku później radny Mierzejewski sam zaproponował radnym projekt uchwały zmieniającej plan zagospodarowania dla działki, której jest właścicielem, by móc postawić nowy blok. Koledzy z rady miasta radnemu-deweloperowi nie odmówili i Mierzejewski mógł budować nowe mieszkania. Inni na zmianę planu gospodarowania nierzadko czekają latami, ale radny nie musiał długo czekać. Co ciekawe, projekt uchwały złożyła trójka radnych Bezpartyjnego Miasta (Łuba, Frydryk i Mierzejewski). Warto dodać, że Jacek Łuba był w przeszłości pracownikiem Mariusza Mierzejewskiego

Bezpartyjne Miasto - było ich trzech...

Bezpartyjne Miasto Ostrołęka (to formalna nazwa komitetu wyborczego, w radzie miasta klub radnych funkcjonuje pod skróconą nazwą Bezpartyjne Miasto - przyp. red.) to lokalny komitet, który powstał w Ostrołęce przed wyborami samorządowymi w 2018 roku. Udało im się wprowadzić do rady miasta trzech radnych - Mierzejewskiego, Łubę i Frydryka. Bezpartyjne Miasto pięć lat temu reklamowało się jako nowa siła w Ostrołęce. I faktycznie: Łuba i Frydryk debiutują w roli radnych. Mariusz Mierzejewski ma dużo większe doświadczenie.

I choć w najnowszym klipie wyborczym BMO słychać słowa "tacy młodzi, tacy piękni" to chyba nie do końca odnoszą się one do Mariusza Mierzejewskiego. Nie myślimy bynajmniej o urodzie, ale o wieku. Radny deweloper Mierzejewski ma 46 lat i z niejednego politycznego pieca w Ostrołęce chleb jadł.

To były członek Prawa i Sprawiedliwości. W trakcie pierwszej kadencji prezydenta Janusza Kotowskiego rozpoczął pracę w ratuszu, gdzie pełnił funkcję rzecznika prasowego, a potem pełnomocnika ds. komunikacji społecznej. W 2010 roku Mierzejewski został miejskim radnym z listy PiS. Znalazł zatrudnienie w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, gdzie nieoczekiwanie powstało nowe stanowisko. Został "informatorem turystycznym" w MOSiR.

 Rok później (2011) został dyrektorem aquaparku, w związku z czym musiał złożyć mandat radnego.  W trakcie zarządzania basenem wyszło na jaw, że Mierzejewski prawdopodobnie naruszył ustawę antykorupcyjną. Mając udziały w prywatnej firmie, zasiadał na stanowisku dyrektora ostrołęckiego basenu. Tym samym złamał prawo, czego nieuchronną konsekwencją powinno być zwolnienie dyscyplinarne z pracy. Zanim to się stało, Mierzejewski sam zrezygnował. Oficjalną rezygnację z funkcji szefa pływalni złożył 27 maja 2015 r. Mierzejewski nie musiał długo szukać nowej pracy. Wrócił do ratusza, gdzie został kierownikiem referatu działalności gospodarczej.

Jego drogi z Prawem i Sprawiedliwością się rozeszły. Radny zajął się biznesem i założył komitet Bezpartyjne Miasto Ostrołęka. W 2018 roku został radnym.

Mariusz Mierzejewski jest prezesem spółki "Trony", która zajmuje się między innymi budownictwem mieszkaniowym. Nowe duże bloki przy ul. Natury to największa deweloperska działalność radnego Mierzejewskiego. Czy prowadzono z powodzeniem? Na ten temat najwięcej wiedzą lokatorzy i najemcy. Kolejne bloki oddawane są jednak z dużymi opóźnieniami, co głośno odbija się echem w internetowych komentarzach. 

Więcej o Bezpartyjnym mieście:

Bezpartyjni? Ujawniamy z kim do jednej bramki gra Jakub Frydryk

Takiego skandalu w radzie miasta jeszcze nie było

Na osiedlu Natura będą mogły powstać nowe bloki. Radni jednomyślni

Liliputy trzymają Guliwera

"Głosem serca się nie kieruj" - historia bloga o Frydryku i Kuliku

Wyświetleń: 18599 komentarze: -
18:17, 09.02.2024r. Drukuj