środa, 21 lutego 2024 r., imieniny Eleonory, Kiejstuta, Fortunata

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Mirosław Augustyniak nowym starostą makowskim: "To będzie pracowite 55 dni" (zdjęcia)

Podczas sesji rady powiatu makowskiego w poniedziałek 12 lutego radni zdecydowali o powołaniu na stanowisko starosty Mirosława Augustyniaka. Dyrektor ostrołęckiej filii Wojewódzkiego Urzędu Pracy, były wieloletni dyrektor WORD w Ostrołęce i radny mazowiecki zastąpił Zbigniewa Deptułę.

We wszystkich samorządach w Polsce pełną parą idą przygotowania do wyborów, które odbędą się 7 kwietnia. Tymczasem w powiecie makowskim już doszło do zmiany - nowym starostą został Mirosław Augustyniak. To oczywiście nie jest efekt wyborów - starosty nie wybiera się w wyborach powszechnych. Augustyniak został starostą, bo rezygnację złożył Zbigniew Deptuła, który starostą makowskim był przez ostatnich 18 lat.

Deptuła zrezygnował, bo dostał propozycję objęcia stanowiska prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.

Starosta makowski Zbigniew Deptuła rezygnuje. Zastąpi go Mirosław Augustyniak?

Podczas dzisiejszej sesji rady powiatu dokonano wyboru nowego starosty.

Radni powiatu w pierwszej kolejności głosowali w sprawie przyjęcia rezygnacji starosty Zbigniewa Deptuły. To była formalność, rezygnacja została przyjęta 14 głosami za przy jednym wstrzymującym się.

Wcześniej głos zabrał Zbigniew Deptuła. Ustępujący starosta zapowiedział, że na kolejnej sesji przedstawi dokładniejszy raport o stanie powiatu, o tym co zrobił w ostatniej kadencji i przez ostatnie 18 lat. Niezależnie od tego, już teraz pokusił się o krótkie podsumowanie i, przede wszystkim, wytłumaczenie swojej decyzji.

Z trudem przy tym udawało mu się ukryć wzruszenie...

Zbigniew Deptuła: Zostawiam powiat w dobrej kondycji

- Moja decyzja nie była łatwa. Zawsze jest lepiej robić to co się już robiło; łatwiej jest być z tymi, których się zna. W życiu jednak tak bywa, że człowiek dostaje różne propozycje, może misje do wypełnienia. Ja taką propozycję otrzymałem po tym jak 18 lat byłem starostą i na cztery miesiące przed wyborami. Nie było łatwo, ale zdecydowałem się, także dlatego, żeby uszanować tych, którzy mi tę propozycję złożyli, którzy w ten sposób mnie wyróżnili - mówił Zbigniew Deptuła.

Podkreślając, że zupełnie się jej nie spodziewał.

- To było dla mnie wielkie zaskoczenie. Mam nadzieję, że państwo zauważyli, że w mojej pracy zawsze najważniejsze były dla mnie sprawy ludzkie, drugi człowiek był najważniejszy. Moje motto życiowe brzmi: "Jesteś tyle wart, ile uczyniłeś dla drugiego człowieka". Tak starałem się zawsze postępować - dodawał ustępujący starosta.

- Zostawiam powiat w dobrej kondycji, na wysokich miejscach w rankingach. Na następnej sesji dokładnie opowiem co zostało zrobione w każdej gminie. Wszyscy wiemy, jak było. Tu nikt nie przyjechał z workiem pieniędzy przez te 18 lat. Tu każdą złotówkę trzeba było wychodzić, wykorzystując swoją osobowość, swoje znajomości i przede wszystkim dobry zespół, który tutaj pracuje. Dlatego na koniec naprawdę chcę przede wszystkim serdecznie podziękować państwu radnym, pani przewodniczącej, wiceprzewodniczącym, panu wicestaroście - mówił Zbigniew Deptuła.

Starosta mówi o hejcie i siada w kącie

W swoim wystąpieniu-pożegnaniu odniósł się także do swoich krytyków, czy - jak sam to określił - hejterów. Nie wskazując nikogo z nazwiska kilka razy mówił o "społecznikach". To wyraźny trop - starosta Deptuła odnosił się do facebookowego profilu "społecznicy z okolicy", który słynie z ostrej krytyki starosty.

- Dlaczego nie ma tu tych osób? - starosta wymownie oglądał się po sali. - Społecznik to dobry, życzliwy człowiek, który podaje rękę potrzebującemu. To człowiek, który niesie coś w darze, a nie człowiek, który niszczy drugiego. Ja takich czasów po prostu sobie nie wyobrażałem. A wiem, że będzie jeszcze gorzej! Te dwa miesiące, które są przed nami, to dopiero zobaczycie, co będzie. To dopiero będą igrzyska! - zakończył gorzko starosta.

Po czym - po raz pierwszy od prawie dwóch dekad, niejako symbolicznie, usiadł w najdalszym kącie sali konferencyjnej starostwa - między urzędnikami i... swoim następcą.

Kandydaturę Mirosława Augustyniaka zgłosił radnym wicestarosta Dariusz Wierzbicki.

- Jest mieszkańcem gminy Sypniewo, dumnym absolwentem technikum w Zespole Szkół w Makowie Mazowieckim. Ukończył także studia na Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie oraz studia podyplomowe na Politechnice Radomskiej. Był dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Ostrołęce, od 2010 roku jest radnym województwa mazowieckiego, jest także dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Ostrołęce. Jako powiat mieliśmy okazję korzystać z jego przychylności. Bardzo ściśle współpracował z władzami powiatowymi i zabiegał o wsparcie finansowe ze źródeł Urzędu Marszałkowskiego. Myślę, że jego kandydatura jest gwarantem ciągłości dalszego rozwoju naszego samorządu powiatowego - mówił wicestarosta.

Augustyniak nie był jedynym kandydatem. Radny Rafał Barański zgłosił inną kandydaturę - w imieniu klubu Zjednoczonej Prawicy. Widać było jednak, że głosy są już policzone, bo zgłoszenie to i rekomendacja była błyskawiczna.

- 25 lat w samorządzie, czwartą kadencję radny powiatu, szanowany lekarz, pełni funkcję dyrektora szpitala w Przasnyszu. Zgłaszam kandydaturę Andrzeja Jana Kosa - mówił radny Barański.

Augustyniak wygrywa 9:6

W tajnym głosowaniu nowym starostą makowskim radni wybrali Mirosława Augustyniaka. Dostał 9 głosów; wiceprzewodniczący rady powiatu Andrzej Jan Kos dostał 6 głosów.

- Dla mnie to ogromne wyzwanie. Te 55 dni, które zostały do wyborów nie mogą być zmarnowane. Oczywiście trudno mówić, że w ciągu tych 55 dni można osiągnąć jakieś wielkie cuda, ale na pewno kontynuacja tych dobrych pracy, tego dobrego gospodarowania należy się wszystkim i ja dziś do tej drużyny dołączam. Chciałem bardzo serdecznie podziękować wszystkim radnym, którzy na mnie głosowali. Chciałem też podziękować radnym, którzy głosowali na mojego kontrkandydata, któremu również gratuluję i dziękuję za to, że mogliśmy współzawodniczyć w tych wyborach - mówił po wyborze na starostę Mirosław Augustyniak.

- Z nadzieją, z otwartą dłonią będę się zwracał do każdego, żebyśmy przez ten okres do wyborów, kulturalnie, odpowiedzialnie, przetrwali ten czas. Przetrwali, mówię w sensie solidnej pracy. Ten powiat naprawdę może być dumny z wielu rzeczy. Pan starosta Zbigniew Deptuła postawił wysoką poprzeczkę. Zrealizowano wiele ważnych inwestycji. Zrealizowano je perfekcyjnie, wiem o tym, ponieważ uczestniczyłem w otwarciach wielu tych inwestycji. Uczestniczyłem też, jako radny wojewódzki, w pomocy w pozyskiwaniu środków. Przez 25 lat pracowałem w Ostrołęce, ciągle mieszkając tutaj na terenie powiatu, ciągle z tym powiatem się utożsamiając, będąc w ciągłym kontakcie i z mieszkańcami, i z władzami, i z samorządowcami - mówił starosta Mirosław Augustyniak. - Moi drodzy, szanowna załogo, pozwolę tak się wyrazić, to będzie bardzo pracowite dla mnie 55 dni - zakończył nowy starosta makowski.

Piotr Ossowski

 

Zobacz zdjęcia:
Sesja rady powiatu makowskiego. Mirosław Augustyniak został starostą

Więcej zdjęć: Sesja rady powiatu makowskiego. Mirosław Augustyniak został starostą

Wyświetleń: 9198 komentarze: -
11:54, 12.02.2024r. Drukuj