czwartek, 23 maja 2024 r., imieniny Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Reklama   |   Kontakt

Aktualności

Mały Leoś walczy o słuch. Ratunkiem jest kosztowna operacja

Mama Leona Getki - Aleksandra Ostaszewska - jest rodowitą ostrołęczanką. 32-latka zbiera pieniądze na kosztowną operację swojego 3-letniego synka. Każdy może pomóc. Liczy się nawet najmniejszy grosz. Zbiórka trwa w serwisie siepomaga.pl.

- Leon, mój niespełna 3-letni syn, urodził się z bardzo rzadką wadą wrodzoną. Atrezja zewnętrznych przewodów słuchowych, brak błon bębenkowych, schorzenie powoduje znaczny niedosłuch. Leoś mimo aparatowania i intensywnej rehabilitacji nie rozwija się jak jego rówieśnicy. Znaleźliśmy szansę na zdrowie. Czeka na nas za oceanem i jest bardzo kosztowna. Samodzielnie nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów operacji, stąd decyzja o zbiórce, tylko w ten sposób możemy dać synowi zdrową przyszłość - mówi mama Leosia.

Reklama

Zbiórka została założona na portalu siepomaga.pl.

W jej opisie czytamy:

Od chwili narodzin Leona, jego życie to walka o zdrowie. Wszystko zaczęło się podczas pierwszych badań przesiewowych. Skierowano nas do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie wykonywano kolejne badania. U synka zdiagnozowano niedosłuch, jednak nie wiedzieliśmy, z czego on wynika.

Szukaliśmy odpowiedzi dalej. Gdy synek miał rok, wykonaliśmy prywatnie tomografię komputerową. Wyniki dały nam odpowiedzi. Po roku potwierdziliśmy diagnozę. Leon ma obustronną atrezję zewnętrznych przewodów słuchowych, niewykształcone błony bębenkowe, nieprawidłowości w kości ucha środkowego. To schorzenie powoduje poważny niedosłuch, który utrudnia mu codzienne funkcjonowanie i rozwój.

Nieustannie rehabilitujemy Leona. Synek ma opóźniony rozwój mowy, bardzo późno zaczął gaworzyć, pomimo aparatów słuchowych. Uczęszczamy na zajęcia z surdologopedą i logorytmikę. Jednak to wciąż za mało... W tej chwili w Polsce nie ma dla nas możliwości pomocy. Szukaliśmy wszędzie. Rozmawialiśmy z rodzicami dzieci z tym samym problemem. To dzięki nim dowiedzieliśmy się o operacji, która może odmienić życie naszego synka. Jest szansa, że Leon będzie słyszał!

Operacja przeprowadzana jest w Kalifornii i składa się z dwóch etapów: prawego i lewego ucha. Zabiegi mają się odbyć w półrocznym odstępie, a po każdym z nich wymagany jest pobyt na miejscu pod opieką lekarza przez 3 tygodnie. Nasze nadzieje są ogromne - jest ponad 80% szans na powodzenie takiego zabiegu. Jedyna przeszkoda, to koszty...

Mimo wszystkich naszych wysiłków i starań nie jesteśmy w stanie sami opłacić tej operacji. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza kwota, może przyczynić się do uratowania przyszłości naszego ukochanego Leona. Wierzymy, że to już ostatnia walka, po której zobaczymy naszego synka szczęśliwego i zdrowego. Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną pomoc.

Rodzice Leona.

Żeby pomóc wystarczy kliknąć:

Fot. siepomaga.pl

Wyświetleń: 986 komentarze: -
10:38, 14.05.2024r. Drukuj