czwartek, 21 listopada 2019 r., imieniny Janusza, Marii, Konrada

Aktualności

Skrzynka skarg: rejestracja auta w ratuszu niemożliwa, w starostwie już tak

Skrzynka skarg, pochwał, pytań i pomysłów:
Zakupiłem samochód sprowadzony z zagranicy. Na fakturze nie było numeru VIN. Ostrołęcki urząd miasta odmówił mi rejestracji pojazdu, w starostwie powiatowym auto zarejestrowano od ręki.

Sytuacja jest dla mnie niebywała. Nigdy nie spotkałem się z tak kuriozalną sytuacją oraz niekompetencją urzędników.

Reklama Sprawa zaczęła się od tego, że zakupiłem dla żony auto sprowadzone z Holandii od mieszkańca powiatu ostrołęckiego. Ze wszystkimi niezbędnymi dokumentami udałem się 18 stycznia br. do wydziału komunikacji ostrołęckiego ratusza. Po obejrzeniu dokumentów stwierdzono, że na fakturze brakuje numeru VIN, chociaż widniał on na wszystkich innych dokumentach. Dyrektor wydziału poleciła mi, aby wrócił do urzędu za dwa dni, wówczas będzie decyzja. W wyznaczonym terminie poinformowano mnie, że rejestracja jest niemożliwa i że powinienem udać się do Holandii, aby uzupełniono VIN na fakturze. Te słowa wywarły na mnie piorunujące wrażenie. Nie mogłem się pogodzić, że urzędniczka może interesanta w tak obcesowy sposób odesłać z kwitkiem. W domu usiadłem i poszukałem w internecie informacji. Odnaleziony artykuł radcy prawnego jasno wskazywał, że VIN na fakturze nie obowiązuje. Spisałem te informacje i pojechałem przedstawić je urzędnikom. Kierowniczka wydziału komunikacji zdecydowała się skontaktować z radcą prawnym ratusza, a mi polecono nadal czekać, przecież, jak powiedziała urzędniczka, mają 30 dni na rozpatrzenie sprawy.

Reklama Opieszałość i niekompetencja urzędników ratusza sprawiły, że podjąłem inne kroki. Kupione auto wróciło do właściciela, który sprowadził pojazd i jako mieszkaniec powiatu zwrócił się o rejestrację do Starostwa Powiatowego w Ostrołęce. Pojechaliśmy do urzędu i jakież było moje zdziwienie, kiedy znajomy wyszedł po chwili i powiedział, że rejestracja już dokonana. Finalizacja rejestracji odbyła się sprawnie, w miłej atmosferze, przy udziale kompetentnych pracowników. Bez żadnych zastrzeżeń auto zostało zarejestrowane. Chcę podziękować pracownikom Starostwa Powiatowego za pozytywną finalizację sprawy i ich kompetencję. Nie mogę natomiast wyjść z podziwu, że Urząd Miasta w Ostrołęce tak traktuje petentów i nie zna podstawowych przepisów. Ostatecznie, po długim oczekiwaniu, ratusz wydał decyzję pozytywną, ale naraził mnie na dodatkowe koszty i nerwy.

Od redakcji:
O sprawę zapytaliśmy zarówno ostrołęcki urząd miasta jak też starostwo powiatowe. Z miejskiego ratusza, do czasu publikacji artykułu, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Odpowiada Leszek Sutnik, główny specjalista w Wydziale Komunikacji i Drogownictwa Starostwa Powiatowego w Ostrołęce:
Rejestracji pojazdu, zgodnie z uregulowaniami prawnymi zawartymi w ustawie "Prawo o ruchu drogowym", dokonuje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania właściciela pojazdu. Dokumentem niezbędnym do dokonania tej czynności jest między innymi dokument własności, którym może być faktura. Zakres informacji, jakie powinna zawierać faktura, określony został w art. 106e ustawy o podatku od towarów i usług (VAT). Jednym z niezbędnych elementów każdej faktury jest m.in. określenie, w sposób możliwy do zidentyfikowania, towaru (nazwa, rodzaj towaru lub usługi). To, czy złożone z wnioskiem o rejestrację pojazdu dokumenty, w tym faktura, zawierają niezbędne, przewidziane prawem elementy, w tym identyfikujące pojazd (niekoniecznie nr VIN ), każdorazowo podlega ocenie osoby, która rejestruje pojazd, gdyż to ona ponosi odpowiedzialność z tytułu wydanej decyzji administracyjnej. Skoro w przedstawionej przez redakcję sprawie pojazd został zarejestrowany w starostwie, posiadał zatem wymagane prawem, nie budzące wątpliwości urzędnika dokumenty.

Wyświetleń: 3886 komentarze: 33
18.02.2018, 04:02r. Drukuj




Powrót


OF @ 06:03, 18.02.2018

IP: 78.88...171

W starostwie znają się na swoje pracy bardzo dobrze. W UM już nie koniecznie straszenie utrudniają i są po prostu nie miłe te panie.

As @ 08:31, 18.02.2018

IP: 5.172...100

W Urzędzie miasta w wydziale komunikacji jest porażka, Ci ludzie Ci nie pomogą jak masz problem. Ich to nie interesuje. A jak masz znajomosci to dostaniesz rejestracje z numerami jakie chcesz.

Tk @ 09:43, 18.02.2018

IP: 188.146...109

UM bywa różnie,od niedawna mieszkam na terenie powiatu i jestem bardzo zadowolony z obsługi w starostwie,mam bardzo dobre doświadczenia z całej obsługi w starostwie

d @ 09:54, 18.02.2018

IP: 178.42...9

To samo w innych wydziałach - wymyślanie przepisów. Oni mają działać na podstawie polskiego prawa! Niech Wam do każdego zastrzeżenia pokażą właściwą PODSTAWĘ PRAWNĄ! Jeśli takowej nie ma - to znaczy, że jest to WYMYSŁ URZĘDNIKA! A tu polecam od razu składać skargę.

q] @ 11:45, 18.02.2018

IP: 83.28...110

w UM w wydziale komunikacji pracują nie miłe kobiety w szczególności jest jedna która nie potrafi normalnie odpowiedzieć człowiekowi tylko szczeka jak zmordowany pies
to jest jej praca więc niech odpowiada do petenta z zyczliwą uprzejmoscią
pieknie popisuje się UM

Ppp @ 11:48, 18.02.2018

IP: 37.47...202

Dziwne troche. Przeciez pojazd zostal zakupiony od mieszkanca powiatu. Czyli faktura zakupu powinna byc od mieszkanca powiatu. I to on powinien poprawic fakture ktora wystawil. A jak sie kupuje auto "na kolano "to tak sie to konczy a wszystko wskazuje ze tak bylo

rak @ 12:03, 18.02.2018

IP: 213.238...77

Te opryskliwe baby w um to regula postepowania z petentami. Jest pytanie, co robi sekretarz na takie sygnaly?

XX @ 12:41, 18.02.2018

IP: 31.0...230

Tak to jest jak przyjmują do pracy w UM tylko ludzi "z układem" pozostali mimo doskonałych kompetencji nie mają szans, jak ci starsi pracownicy kompetentni odejdą na emerytury to w UM nie będzie już ludzi znających się na przepisach, wtedy dopiero zobaczy się jak będą załatwiane sprawy. A propos, dyrektorka z wydziału komunikacji jest osobą, która wogóle nie ma pojęcia o pracy jaką powinna nienagannie wykonywać.

www @ 14:08, 18.02.2018

IP: 95.49...14

To fakt. Ten wydział powinien przejść cykl intensywnych szkoleń dotyczących KULTURY, UPRZEJMOŚCI i bycia przyjazdnym wobec interesanta. Jak muszę tam załatwić sprawę to aż mnie ciarki przechodzą. Prościej włożyć rękę do gniazda os niż tam załatwić byle bzdurę. W innych wydziałach jest ok, bez problemu można się porozumieć...

sos @ 15:13, 18.02.2018

IP: 5.60...235

Um wydział komunikacji porażka

Ja @ 16:21, 18.02.2018

IP: 176.109...204

Mam okazję często bywać w UM i Starostwie. Sprawy załatwiane w starostwie od reki w UM załatwia się w ciągu tygodnia

Robson @ 17:35, 18.02.2018

IP: 87.205...249

Zgadzam się z poprzednimi komentarzami. Te panie są bardzo nie miłe i nie znające przepisów. Ostatnio wręcz zostałem zastraszony wysoką karą pieniężną. Pomimo że prawnie było wszystko w porządku. Powoływałem się na dziennik ustaw otrzymałem odpowiedź że one nie są od czytania dzienników.

Remek @ 17:42, 18.02.2018

IP: 95.160...79

Nawet Pan co pisze skargę nie wie, że kupił samochód od kogoś z Holandii, tak procedura jest nielegalna. Handlarzyna powinien brać auto na siebie lub w komis ( na działalność) i potem sprzedać. Handlarz nie widniej nigdzie potem jak posiadacz tego auta i oczywiście nie zapłaci żadnych podatków.
Jak samemu się robi sobie najpierw problemy to potem do kogoś najłatwiej mieć pretensje.

esee @ 17:56, 18.02.2018

IP: 77.112...10

Kiedyś próbowałem jednej Pani z UM wytłumaczyc ze pojazd historyczny majacy 40 lat nie musi miec OC przy rejestracji - bezskutecznie. Brak znajomosci przepisów urzędników

Robson @ 18:09, 18.02.2018

IP: 87.205...249

Do esee właśnie miałem to samo. Tylko że mi się udało zarejestrować. Z tym że zostałem poinformowany że przyjdzie do mnie kilka tysięcy kary.

dsf @ 19:56, 18.02.2018

IP: 176.109...200

Bardzo mądre. "Kupiłem samochód z Holandii od mieszkańca powiatu". Co za bezmyślność i bzdura. Mieszkaniec powiatu sprowadził to niech rejestruje na siebie i sprzedaje dalej. Potem w razie problemu przychodzi taki człowiek z samochodem zarejestrowanym na Hansa i z plikiem umów, z których ma wynikać, że w międzyczasie samochód miał z 5 właścicieli.

Oka @ 08:23, 19.02.2018

IP: 195.38...143

Panie w UM siedzą tam za kare! Przykre. Dlaczego prezydent tak karze te urocze kobiety? Czemu One są winne?

LACH @ 09:36, 19.02.2018

IP: 83.6...10

Trzeba było wziąć od pani urzędnik odmowę na papierze i ją po prostu upierdzielić , papier wysłać do Warszawy (niech się tłumaczy).Niech płacą za swoją niekompetencję.

jaa @ 12:15, 19.02.2018

IP: 31.179...209

Czytając poszczególne komentarze jestem w szoku. Niektórzy z Państwa piszą o braku kultury i uprzejmości Pań z UM sami reprezentując poziom, który od podstawowych zasad kultury jest bardzo daleki. Jestem częstym bywalcem w tym wydziale i z mojej perspektywy mogę powiedzieć, że te Panie wykonują naprawdę ciężką, sumienną pracę i nie mogę zarzucić braku kompetencji.

gość @ 13:36, 19.02.2018

IP: 37.8...174

Pozdrowienia dla pracowników starostwa. Zwłaszcza dla Pana Leszka.

. @ 16:36, 19.02.2018

IP: 94.254...249

Też miałem jakiś czas temu przejścia z Herrin Kommendant.
Fakt wysłania pełnomocnika do rejestracji auta jest takim znieważeniem powagi urzędu, że w najlepszym wypadku można dostać wiązankę urzędniczych fraszek z czasów komuny. Oczywiście po odstaniu swojego w kolejce do kanciapy, w której nikogo nie ma.

Anna @ 17:02, 19.02.2018

IP: 178.235...144

Nie popieram - jako częsty bywalec do tej pory nie zdarzyło mi się żeby moja sprawa była załatwiona niekompetentnie, a tym bardziej nie miło.😊

JFN @ 17:03, 19.02.2018

IP: 5.60...187

Ja tam nigdy nie miałam problemu ani żadnej przykrości, odwrotnie zawsze zostałem miło załatwiony a znając życie to ten pan sprowadził pewnie nie wiadomo co i chce aby ktoś za niego odpowiadał a kierowniczka zawsze jest uprzejma i kompetentna a może czasami są przemęczone a pan jeśli byłby w porządku to powinien powiedzieć otwarcie.

ZDZIWIONY @ 18:24, 19.02.2018

IP: 5.60...187

Jestem zszokowany! Co za szalona odwaga na forum niektórych internautów (pewnie handlarzy). Można obsmarowywać anonimowo ile się chce (ale frajda co?). Z racji zawodu mam styczność z kilkoma wydziałami UM w tym i komunikacji i nigdy nie spotkałem się z niefachowością a tym bardziej z brakiem kultury. Sprawa wydaje się bardzo dziwna. Samochód sprowadzony z zagranicy i sprzedany z którejś tam kolei ręki bez wcześniejszej rejestracji. Mnie to po prostu brzydko (pachnie). nawet faktury nie chciało się wypisać jak należy. Ciekawy jestem co by się okazało po dokładnej weryfikacji historii samochodu, pewnie nic ciekawego. Domyślam się, że pracownice Wydziału Komunikacji UM udaremniły nie jedną "dziwną" rejestrację samochodu, więc i "zadowolonych petentów" trochę się znajdzie, co widać po niektórych wpisach zamieszczonych powyżej. Tzw. "anonimowa odwaga" w internecie - piękna cecha charakteru - prawda?
Ciekawy też jestem jak wyglądała "kultura" u pana z artykułu powyżej?

Jarek @ 18:26, 19.02.2018

IP: 77.255...217

Czytając ten artykuł a właściwie jego podsumowanie,od razu nasunęła mi się jedna myśl, proszę Pana po prostu zabrakło cierpliwości !. Gdyby Pan jej trochę wykazał oszczędził by pan nerwy i nie potrzebne koszty, to nie piekarnia!
W UM rejestrowałem już nie jedno auto, też napotkałem się z niejasną sytuacją, ale przy pomocy Pani Dyrektor został rozwiązany natychmiast, bardzo kompetentna i miła osoba.

ZDZIWIONY @ 18:32, 19.02.2018

IP: 5.60...187

Internauto q] @ twoja "kultura" jest powalającą. Pewnie jesteś z siebie "dumny" ?

samochod @ 19:43, 19.02.2018

IP: 79.185...54

ta blondyna z pokoju 105 okropna cały wydział rejestracji PORAŻKA angry angry angry

Jarek @ 19:57, 19.02.2018

IP: 77.255...217

Osoba podpisująca się XX, to musi być jakiś sposób wtajemniczona w sprawy UM, skoro pisze o "układach". A może po prostu to zwykła złośliwość i zawiść, której jak widać nie brakuje. A może nie spełnione ambicje dyrektorskie? I trzeba kogoś w ciemno oczernić tak dla zasady, żeby było lżej, od taki sposób na życie. Ludzie, ludzie, zastanówcie się co piszecie, trochę pokory.

Dd @ 21:58, 19.02.2018

IP: 87.205...139

Te ostatnie opinie musi pisać ktoś z tego urzędu. Tylko oni są w stanie zarzucić obywatelowi jakieś przekręty na podstawie widzimisię. Czyli że babie nie podoba się, że: na fakturze nie ma vin (mimo że nie trzeba), samochód był odsprzedany bez przerejestrowania (bo nie trzeba).
Jej to śmierdzi i nie przetłumaczysz, że tak jest dobrze, a to ona łamie prawo stosując uznaniowość. Ona wie lepiej i póki nie przyjdziesz ze sprawą taką jak większość to cię zeżre.
Jest jeszcze wyjście, że kobita się po prostu nie zna na swojej robocie, ale to przecież niemożliwe w naszym urzędzie, co nie?

ada do zdziwiony @ 00:33, 20.02.2018

IP: 77.115...47

Jak się coś skopało to trzeba umieć przyznać się do błędu i powiedzieć przepraszam, a nie udawać greka i za sprawą usłużnych lub pod pseudo zdziwiony i snuć dziwne hipotezy.Panie/pani zdziwiony proszę czytać ze zrozumieniem " Ostatecznie, po długim oczekiwaniu, ratusz wydał decyzję pozytywną" więc o co chodzi. Wydał po miesiącu sprawdzania decyzję pozytywną to chyba wszystko posprawdzał. Nieudolne usprawiedliwianie.Dobra rada na przyszłość - odrobina pokory i szacunku dla innych .

, @ 08:42, 20.02.2018

IP: 77.255...217

Osoby z powyższych komentarzy piszą o dobrych radach: pokorze i szacunku, chyba bez zastanowienia. Bo gdyby pan kupujący okazał odrobinę cierpliwości i jak to pisze pokory, to sprawy by teraz nie było nie wspomnę o szacunku, proszę się zastanowić jakich słów pan używa!! Współczucie dla domowników !.
Najlepiej przyjść, wydrzeć się i naubliżać, a potem pisać o szacunku!!
Proszę pana, to niech pan przyzna się do błędu, po co było biegać tam i z powrotem robiąc zamęt.
Cierpliwość, Cierpliwość- zapisze pan sobie to słowo dużymi literami.

Ww @ 11:14, 20.02.2018

IP: 37.47...188

Dopiero teraz przeczytalem ten artykul i jestem w szoku jak tak mozna pisac. Rejestruje samochody tyle lat i to juz nie jeden i ta kobieta Pani kierownik zawsze byla zyczliwa, mila i napewno kompetentna , oddana swojej pracy i widac, ze wklada w to serce, zawsze pomocna ludziom. Ilez tu jadu a tak ciezko zobaczc dobro . I bardzo dobrze, ze nie rejstruje pojazdow pochopnie tylko sprawdza bo jesli byloby cos nie tak a ktos inny by zakupil ten pojazd to dopiero bylby klopot. A ten pan, ktory twierdzi, ze wszystkie Panie w komunikacji to porazka to czlowieku jesli nie widzisz nawet jednego czlowieka dobrego to naprawde zastanow sie nad soba.

Gosc @ 00:12, 21.02.2018

IP: 37.8...174

Pan Jarek ewidentnie z urzędu. Do tego rzuca jadem i wobec petentów i wobec współpracowników. Pisze o "Złośliwości i zawiści" a zarazem o niespełnionych ambicjach dyrektorskich. Gratuluję "kultury" 😀
Panie Jarku- niespełnione pisze się razem.

Reklama

Toyota Andrzejki
LUSAR
Carpexim
Bowling
Foton

Ogłoszenia

Forum

Reklama

Ynet.pl
Hydraulika
Targi Slubne
Sklep Enter