piątek, 21 lutego 2020 r., imieniny Eleonory, Kiejstuta, Fortunata

Reklama   |   Kontakt
MS Serwis

Aktualności

Rapujący terytorialsi z Ostrołęki i Ostrowi Mazowieckiej (wideo)

Żołnierze z 52 batalionu lekkiej piechoty z Komorowa oprócz ćwiczeń na poligonie wojskowym, starają się realizować swoje pasje. Dobrym tego przykładem są ostrołęczanin st. szer. Jarosław Kozłowski oraz mieszkaniec Ostrowi Mazowieckiej st. szer. Aron Szostak, którzy wspólnie nagrali rapowy kawałek.

Raperzy-żołnierze poznali się podczas służby w 52 batalionie lekkiej piechoty w Komorowie.

St. szer. Aron Szostak na co dzień zajmuje się fotografią, st. szer. Jarosław Kozłowski jest spedytorem. Oprócz wspólnej służby połączyło ich także zamiłowanie do muzyki.

Reklama Owocem muzycznej współpracy Szostaka i Kozłowskiego jest utwór promujący Wojska Obrony Terytorialnej pt. "Biało-czerwona" i "Jestem Terytorialsem". Piosenki zostały zaprezentowane po raz pierwszy podczas koncertu, który odbył się na terenie Ciechanowa z okazji Święta Brygady.

Zarówno st. szer. Kozłowski jak i st. szer. Szostak mają za sobą epizody związane z tworzeniem muzyki. Jarosław już jak nastolatek interesował się muzyką rap i hip hop, to wtedy wyszły spod jego pióra pierwsze teksty.

- Zacząłem trenować sztukę kartki i pióra, z czasem też przyszła pora na freestyle, czyli rymowanie na żywo, z głowy, bez przygotowania - wspomina st. szer. Jarosław Kozłowski.

Nieco inaczej rozwijała się twórczość muzyczna st. szer. Arona Szostaka. Już jako nastolatek często wyjeżdżał za granicę, głównie do Niemiec, gdzie zajmował się pomocą przy organizowaniu koncertów, z czasem sam zaczął brać udział w występach freestylowych a nawet zagrał support. 

- Po powrocie do kraju wraz z kolegami założyliśmy zespół "MazGroup". Niestety wiele tygodni pisania tekstów, planowania i nagrywania poszło na marne, ponieważ skład się rozpadł i płyta nie ujrzała światła dziennego - mówi st. szer. Aron Szostak.

Rapujący terytorialsi przed szerszym gronem publiczności  zaprezentują się po raz kolejny podczas pikniku militarnego, który odbędzie się 28 września w Serocku.

Fot. WOT.

Wyświetleń: 1849 komentarze: 12
27.09.2019, 12:06r. Drukuj




Powrót


Jan Kowalski z Ostrołęki @ 12:13, 27.09.2019

IP: 217.146...87

No, i na tym powinni poprzestać, a te miliony ładowane w to weekendowe wojsko, powinna dostać zawodowa armia.

katarzyna @ 13:09, 27.09.2019

IP: 91.19...173

💮🔱

Ja i ty @ 14:18, 27.09.2019

IP: 5.173...240

O boże co za gówno !!

WO @ 15:20, 27.09.2019

IP: 5.173...184

Nadają się do tarcia chrzanu...

Zając Poziomka @ 17:09, 27.09.2019

IP: 188.146...140

Nie ma to jak mieć pasję siedzenia przed kompem i narzekania ale za to wysokiego mniemania o sobie jak Janek K. którego nie chcieli nawet w WOT i teraz zazdrości.

Pl @ 17:29, 27.09.2019

IP: 185.166...107

Terytorialsi znienawidzeni,primo;
za skrajne poglądy prawicowe
secondo,za przysięgę na Krzyż i Koronę Najjaśniejszej Rzeczpospolitej
...to ma poprawnych politycznie i lewackich pacyfistów boleć i boli.
Czołem Wielkiej Narodowej Polsce!

Kolo @ 19:09, 27.09.2019

IP: 178.42...138

A dla prawdziwego wojska sprzętu nie ma. . .

@ALA @ 19:37, 27.09.2019

IP: 178.213...237

Wolę prawdziwych żołnierzy.

do PI @ 21:17, 27.09.2019

IP: 2a01:110f...339b

co ty pier...olisz , a może do Banasia zadzwonić

. @ 21:48, 27.09.2019

IP: 178.235...250

O matko kochana 🤦

Zbyszek @ 16:48, 28.09.2019

IP: 77.253...58

Terytorialsi to najczęściej magistrowie w stopniu st. szeregowego. W razie wojny zmienią Ustawę i cała Obrona Terytorialna rzucona będzie na pierwszy front. To przypomina zmodyfikowany Katyń. Obrońcy z wykształceniem wyższym nie mają szans na stopień oficerski a taki powinni posiadać.

nieradiomaryjny jest tańszy o 350 zł miesięc ... @ 06:50, 29.09.2019

IP: 188.146...109

Zbyszek, w razie wojny i tak wszyscy zostaną ustawą rzuceni na pierwszy front. Czy siedział przed kompem i grał w strzelanki, czy wstąpił do terytorialsow. Lepiej być w terytorialsach.