sobota, 16 grudnia 2017 r., imieniny Albiny, Zdzisławy, Adelajdy

Aktualności

Pijany potrącił pijanego (zdjęcia)

Pijany pieszy wtargnął na jezdnię pod koła peugeota, którym kierował nietrzeźwy kierowca. Obaj mężczyźni będą mieli teraz problemy, ale pieszy najpierw musi wyzdrowieć i wyjść ze szpitala. Przez nierozwagę z dużymi utrudnieniami musieli liczyć się we wtorkowy wieczór inni kierowcy.

Do potrącenia pieszego doszło na ul. 11 Listopada w Ostrołęce w pobliżu salonu kwiatowego. Jak się okazało obaj uczestnicy - pieszy i kierowca pojazdu - byli pijani.

Reklama- Kilka minut po godz. 17.00 na ul. 11 Listopada doszło do potrącenia pieszego. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy około 55-letni mieszkaniec Ostrołęki wszedł na jezdnię w miejscu do tego nieprzeznaczonym i wpadł pod koła jadącego w stronę ul. Bogusławskiego peugeota, którym kierował około 30-letni ostrołęczanin - mówi asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.

Poszkodowany pieszy trafił do szpitala. Jak się okazało obaj mężczyźni byli pijani.

- Badanie przeprowadzone przez policjantów u mężczyzny poruszającego się pieszo wykazało około 1,7 promila alkoholu. Kierowca peugeota wydmuchał w alkomat niespełna 0,9 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem - dodaje asp. Żerański.

ReklamaJeżeli sąd stwierdzi, że pieszy złamał przepisy wchodząc na jezdnię w miejscu do tego nieprzeznaczonym i przez to doprowadził do potrącenia, odpowie za spowodowanie wypadku.

Zdarzenie spowodowało duże utrudnienia w ruchu. Policjanci wprowadzili ruch wahadłowy. Na ul. 11 Listopada utworzył się długi zator.

- W ciągu zaledwie 15 minut na ulicach Ostrołęki doszło we wtorek do dwóch potrąceń pieszych. Apelujemy do kierowców i pieszych o szczególną ostrożność. Wybierając się w podróż autem lub poruszając się pieszo pamiętajmy, że zmrok i opady utrudniają widoczność na drodze. Pamiętajmy o odblaskach, bądźmy wyrozumiali i przede wszystkim dostosujmy prędkość. Rozwaga, czujność i brak pośpiechu pomogą nam bezpiecznie dotrzeć do celu - przypomina rzecznik Żerański.

Zobacz zdjęcia:
Pijany potrącił pijanego

Odsłon: 14199 komentarze: 29 Wrzuć na Facebooka 19:17, 05.12.2017r. Drukuj




Powrót


Ciemno w głowach @ 19:27, 05.12.2017

IP: *.*.165.88

Pijany naród to przegrany naród...

Selekcja @ 19:31, 05.12.2017

IP: *.*.157.78

Bardzo ladnie niech sie chlejusy rozjezdzaja nawzajem.

Obserwator @ 20:28, 05.12.2017

IP: *.*.162.171

Hahahaha brawo Ostroleka

samo życie @ 20:34, 05.12.2017

IP: *.*.38.172

NIÓSŁ ŚLEPY KULAWEGO DOBRZE IM SIĘ DZIAŁO smile

... @ 20:42, 05.12.2017

IP: *.*.46.43

Boże widzisz i nie grzmisz. Kolejny pijaczek za kierownicą z przerośniętym ego, co to nie on jak se wypije.

Matematyk @ 20:45, 05.12.2017

IP: *.*.233.175

Minus razy minus daje plus. Puscic obu:)

Rodzinnie @ 20:56, 05.12.2017

IP: *.*.68.54

Skad oni wiedza ekspresowo ze obydwa pijani? nieraz po wypadku tygodniami nie moga dojsc ze ktos pijany, czyli reka reke myje

Do rodzinnie @ 21:35, 05.12.2017

IP: *.*.54.151

Tuma...nie bo inaczej cię nie można nazwać. Jak ktoś dmuchnie to wiedzą, a jak zginie to nie bo raczej nie dmuchnie w alkomat.

GOSC @ 21:52, 05.12.2017

IP: *.*.161.41

009 to puszczaja i prawka nie zabieraja

Xyz @ 22:22, 05.12.2017

IP: *.*.117.234

Takim de....lom, ktorzy wsiadaja za kierownice po spozyciu to rece poobcinac i nogi...cale szczescie trafil swoj na swojego...dobrze ze nie ucierpiala niewinna trzewa osoba np matka z dzieckiem...aczkolwiek pieszy pijany madrzejszy bo szedl a nie jechal...brak slow...

Świadek @ 22:28, 05.12.2017

IP: *.*.152.246

Widziałem to zdarzenie z przeciwnego pasa , kierowca nie miał szans wyhamować , szkoda chłopa (kierowcy)

Ffg @ 22:36, 05.12.2017

IP: *.*.35.102

W takim razie policje trzeba by było sprawdzić, może byłby pakiet laughing
Co oni zrobili z tym krajem?? Bieda i alkoholizm

kika @ 22:53, 05.12.2017

IP: *.*.8.100

a gdzie komentarz gni.dy o nicku haha? laughing

Zig @ 23:44, 05.12.2017

IP: *.*.90.186

Dwóch nas piło, ktoś pod**bal ;-)

Do swiadek @ 06:59, 06.12.2017

IP: *.*.157.78

Jeszcze taki jelop napisze ze szkoda tego chlejusa za kolkiem. To dopiero trzeba miec nas.rane.pod kopula

ketuks @ 08:18, 06.12.2017

IP: *.*.173.53

pieszy nie jest zwolniony z uważania a za mało karze się za brak uwagi pieszego, pieszy który wchodzi beztrosko na przejście nie będzie zwracał uwagi na apele o ostrożność, jego trzeba ukarać, na co on liczy? przeważnie na dożywotnią rentę bo jak inaczej wytłumaczyć ze ktoś wchodzi na jezdnię bez oglądania się czy nie nadjeżdża żaden pojazd? a przecież jest w kodeksie przepis że zabronione jest wchodzić pieszemu przed nadjeżdżający pojazd

eee @ 10:20, 06.12.2017

IP: *.*.46.11

kierowcy WO - kto im prawo jazdy dał, jeszcze pochlać lubią :) haha

H8 @ 11:08, 06.12.2017

IP: *.*.28.153

Heh, ironia losu :).

haha do kaka @ 13:50, 06.12.2017

IP: *.*.255.169

W d.upie laughing

kaktus @ 13:51, 06.12.2017

IP: *.*.51.24

Pytanie pierwsze - co to znaczy "pijany"?
Pytanie drugie - czy zawartość promili we krwi, miała wpływ na przebieg zdarzenia?

Przypominam wszystkim, że w większości krajów tzw. "zachodniej Europy", dopuszczalny poziom zawartości alkoholu, wynosi 0.5 promila, w Wielkiej Brytanii zaś, jest to, 0.8 promila.

Przypominam również, że "nietrzeźwi" kierowcy powoduję niecałe 10% zdarzeń drogowych, czyli ponad 90 powodują trzeźwi.

kaktus @ 14:07, 06.12.2017

IP: *.*.51.24

Artykuł wyżej, jest o trzeźwym, który uciekał przed policją.

kika @ 16:16, 06.12.2017

IP: *.*.85.60

do haha ;

do budy gni.do laughing laughing laughing

Do kaktus @ 18:31, 06.12.2017

IP: *.*.157.78

W du.pie mam jak jest w zachodniej europie bo mieszkam w polsce i polskie prawo mnie obowiazuje wiec skoncz pie.r.dolic

Jak ciezko takim jelopom zrozumiec ze jak cos jest zabronione to tego nie nalezy robic. Szukaja furtek aby tylko za wszelka cene prawo zlamac.
Moze mialo wplyw moze nie mialo kolo chu.ja to mi lata bo liczy sie to ze kierowal pojazdem w zabroniony sposob.

Do kaktus @ 18:32, 06.12.2017

IP: *.*.157.78

A artykul sprzed tygodnia jest o smiertelnym wypadku z nietrzezwymi i co teraz parowo?

Masa @ 18:51, 06.12.2017

IP: *.*.36.186

Hahah pijaki z miesciny

kaktus @ 07:47, 07.12.2017

IP: *.*.170.136

Po pierwsze, nie sadź się tak, bo wykiełkujesz po drugie, mam dokładnie tam gdzie Ty, Twoje zdanie i po trzecie, jeśli decydujesz się na komentarz, to najpierw postaraj się zrozumieć, co próbujesz komentować - zadałem dwa, wydawać by się mogło, banalne pytania, no ale jak się okazuje, taki tuz intelektu, nawet tak prostego przekazu nie potrafi zrozumieć - sformułuję więc je, specjalnie dla osób na Twoim poziomie rozwoju intelektualnego:
1. Zapytałem, co wg autora wpisu, znaczy "był pijany", bowiem jest to określenie czysto ocenne, bowiem prawo o ruchu drogowym określa dwa stany:
- stan wskazujący na użycie alkoholu 0,2 - 0,3 promila,
- stan nietrzeźwości - powyżej 0,5 promila.
2. Czy kierowca, gdyby był trzeźwy, ergo miał do 0,2% alkoholu w organizmie był w stanie uniknąć zdarzenia, które polegało na wtargnięciu (definicję słowa wtargnięcie, znajdziesz w słowniku języka polskiego oraz w prawie o ruchu drogowym) na jezdnię.

Nie kwestionują obowiązującego prawa, wskazuję jedynie na jego odniesienie do prawa, w państwach do których poziomu aspirujemy i pytam czym różni się ten sam kierowca, poruszający się np. po drogach brytyjskich, od tego, który porusza się po drogach polskich?

Statystyki są dostępne na stronach Komendy Głównej Policji i nawet taki głąb jak Ty, może się z nimi w każdej chwili zapoznać, tyle, że do tego, trzeba w sobie uruchomić, choćby szczątkowy proces myślowy, co u Ciebie, jak widać, jest niemożliwe.

Możesz sobie również poczytać statystyki z Wysp Brytyjskich albo każdego innego kraju, gdzie dopuszczalna zawartość alkoholu jest do 0,5 i porównać je z naszymi, ale do tego również potrzebne jest myślenie.

A, ja na to, jak na lato - nadal w każdym takim przypadku, aktualne jest moje pytanie, czy stan trzeźwości kierowcy miał wpływ, zarówno na zaistnienie zdarzenia, jak i jego skutki - kilka lat temu, trzeźwy jak przysłowiowa "świnia", wypoczęty kierowca ciężarówki z Ostrołęki, wjechał w tył osobówki, przenosząc czteroosobową rodzinę, "na łono Abrahama" - poza tym, jak w przypadku, Twojego równie błyskotliwego kumpla od "intelektu", proponuję zapoznanie się ze statystykami - tyle mam Ci do powiedzenia - serdelu.

do kaktus @ 09:10, 07.12.2017

IP: *.*.29.237

Podziwiam Cię. Masz chyba dużo czasu. Nie kłóć się z idiotami, bo sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem. Kłótnia z idiotą jest jak zapasy w błocie ze świnią. Po pewnym czasie świni zaczyna się to podobać smile

kaktus @ 10:18, 07.12.2017

IP: *.*.170.136

errata:
- stan wskazujący na spożycie alkoholu - 02 - 05 promila.

kaktus @ 10:20, 07.12.2017

IP: *.*.170.136

Ja bym nie zawsze nazwał to dyskusją, w dużej mierze, jest to tłumaczenie "ciemnemu ludowi", że "mówią prozą", czyli próba ich edukacji laughing

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia Regulaminu.

Redakcja Mojej Ostrołęki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów.
Należą one do osób, które je zamieściły.

Powrót

Reklama

Bowling
Sklep Enter

Ogłoszenia

Forum

Reklama

Spaja
Ynet.pl