poniedziałek, 26 sierpnia 2019 r., imieniny Marii, Natalii, Sandry

Aktualności

Skrzynka skarg: szkoda, że liczebność dzieci w klasach wzrosła

Skrzynka skarg, pochwał, pytań i pomysłów:
Jestem mamą ucznia Szkoły Podstawowej nr 5 w Ostrołęce. Po wakacjach moje dziecko rozpocznie naukę w czwartej klasie. Przeglądając listy wywieszone w szkole zaskoczyła mnie liczba dzieci w klasach.

Jest ich około 26 w każdej klasie czwartej. Do tej pory w klasach I-III było ich średnio około 15. Skąd ta zmiana? Czym jest ona spowodowana?

Reklama Czy jest to decyzja pani dyrektor czy decyzja odgórna z urzędu miasta? Rodzice oraz dzieci byli zadowoleni z mniej licznych klas. Wydaje mi się, że nauczyciele też. Dzieci nie były anonimowe, można było je lepiej dopilnować, nauczyciele mieli szanse dotrzeć do każdego dziecka, lepiej je poznać. Zapisując swoje dziecko do SP nr 5, mała liczba dzieci w klasach była dla mnie dużym atutem placówki. Wielu rodziców z którymi rozmawiałam jest tego samego zdania. Czy można coś jeszcze z tym zrobić? Czy udałoby się utworzyć więcej klas z mniejszą ilością dzieci? Bardzo proszę o rozważenie pomysłu i odpowiedź czym podyktowana była taka decyzja.

Reklama Odpowiada Jolanta Gawarkiewicz, dyrektor SP nr 5 w Ostrołęce:
Liczebność uczniów w poszczególnych oddziałach regulują przepisy prawa oświatowego, m. in. Rozporządzenie MEN z dnia 17 marca 2017 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz.U. z 27.05.2017 r. poz. 649), Wytyczne do organizacji przeszkoli, szkół i placówek oświatowych prowadzonych przez miasto Ostrołęka oraz statut szkoły. W żadnym z tych dokumentów nie mówi się o liczbie 15 uczniów. Najmniej liczącą klasą (od 15 do 20 uczniów) może być oddział integracyjny.

Prawdą jest, że w ubiegłym roku szkolnym dwa oddziały klas III liczyły 14 i 18 uczniów. Być może taka liczba była spowodowana warunkami lokalowymi w szkole, która wcześniej miała siedzibę przy ulicy Traugutta. Wraz ze zmianą lokalizacji od 1 września 2017 r. systematycznie wzrasta liczba uczniów w szkole, co może świadczyć również o jej atrakcyjności. Nieprawdą jest, że we wszystkich klasach czwartych jest około 26 uczniów. Na dzień dzisiejszy w kl. IV a zapisanych jest 20 uczniów, w kl. IVc 21 uczniów. Wyjątkiem jest tylko kl. IVb - sportowa o profilu piłki siatkowej, w której rzeczywiście liczba uczniów wynosi 26 (spowodowane jest to m.in. podziałem na grupy treningowe).

Jako dyrektor szkoły jestem otwarta na wszelkie propozycje rodziców, które mogą przyczynić się do lepszej edukacji w naszej szkole (o ile będą zgodne z przepisami prawa).

Wyświetleń: 5100 komentarze: 22 Wrzuć na Facebooka 29.07.2018, 10:43r. Drukuj




Powrót


Darek @ 11:31, 29.07.2018

IP: 94.254...184

Oj tam... pani mama zapomniała jak sama chodziła do podstawówki. 20 lat temu żadna klasa w "siódemce" nie miała mniej, niż 30 uczniów.

do wyżej @ 11:59, 29.07.2018

IP: 95.49...75

macie swoją "dobrą zmianę", to z powodu likwidacji gimnazjów i nieposyłania dzieci do zerówek

Gft @ 15:04, 29.07.2018

IP: 83.31...39

Jak ja chodziłam do szkoły 50 lat temu to w klasie bylo 33 uczniów i bylo dobrze.

krs @ 15:15, 29.07.2018

IP: 79.185...176

bo lewirów rodzi sie mniej

Kris @ 17:37, 29.07.2018

IP: 31.41...253

Moja klasa miała 33 uczniów

Mural @ 19:29, 29.07.2018

IP: 89.65...225

dwa główne powody: po co zatrudniać więcej nauczycieli? ma być trójzmianowość? Teoria MEN teorią, a praktyka wiadomo. W latach 80-tych lekcje w "7" kończyły się po 18-tej. I dlatego zaczęto budować "10", aby rozluźnić i aby z Centrum dzieci miały bliżej.

Dariusz @ 19:34, 29.07.2018

IP: 37.47...69

Ma Pani 100% racji , tylko przepisy nie pozwalaja ,bo sa zle ,mała liczba dzieci to wszyscy chca sie nauczyc ,a przy takiej ilosci to polowa unika odpowiedzi , bo jest komu odpowiadac i nic z takiej szkoly i nauki nie wynosza , i mamy taka mlodziez jaka mamy.

Felek @ 19:53, 29.07.2018

IP: 178.235...27

Zawsze skarżąca może posłać własne dziecko do prywatnej szkoły i będzie miała po problemie.

ketuks @ 21:01, 29.07.2018

IP: 37.47...131

15 uczniów w klasie? to już podchodzi pod nauczanie indywidualne (i dobrze) za moich czasów standardem było 38 dzieci w klasie.

ketuks @ 21:04, 29.07.2018

IP: 37.47...131

standardem było też brak sal lekcyjnych, brak ławek, pożyczanie krzesełek z innych sal. pod koniec podstawówki mieliśmy niektóre lekcje w oddziale dla klas I-III. konie w ławkach dla przedszkolaków laughing laughing laughing

Mural @ 07:04, 30.07.2018

IP: 89.65...225

Zarządzenia MEN to teoria, a jak przyjdzie dziecko z rejonu, to trzeba przyjąć.

paula @ 09:02, 30.07.2018

IP: 37.47...2

Uwielbiam te komentarze "za moich czasów...". Kurde!!! Nie ma już waszych czasów!!!!! Czasy się zmieniły, standardy się zmieniły, podejście do nauki się zmieniło, wszystko się zmieniło!!! A wy byście chcieli dalej tkwić w początkach lat 90-tych kiedy ławek w klasach brakowało! Bo wy tak mieliście, to inni też mają mieć tak źle (bo duża ilość dzieci w klasie to nie jest dobre rozwiązanie).

mik @ 09:35, 30.07.2018

IP: 31.41...155

Nie chodzi o to że musimy w tym twic, w tamtych latach, ale nauczyliśmy się narzekać , nie mówiąc o tym że staliśmy się bardzo roszczeniowi, wszystko nam się należy 😉

Spotted Matka Zapraszamy @ 10:52, 30.07.2018

IP: 194.50...90

Polecamy dziecko zabrać do prywatnej szkoły lub zrobić mu zajęcia indywidualne ;)

ketuks @ 11:28, 30.07.2018

IP: 2a00:f41...62d6

Paula czy ja twierdzę że należy dążyć do tego co było? Chyba wręcz przeciwnie. Może że jesteś analfabetą wtórnym? Umiesz czytać ale nie rozumiesz czytanego tekstu?

Anna @ 11:31, 30.07.2018

IP: 94.254...135

Dlaczego zaraz piszecie o prywatnej szkole lub nauczaniu indywidualnym? Rozumiem jej pytanie (bo dla mnie to tylko pytanie), skoro jej dziecko przez 3 lata nauki w państwowej szkole uczyło się w kilkunastoosobowej klasie. Jeśli wcześniej mogły być takie klasy to czemu teraz nie. Nie widzę tu narzekania. Pani Dyrektor udzieliła odpowiedzi, wszystko wyjaśniła. Znam kilkoro rodziców dzieci z tych klas, którzy się też nad tym zastanawiali. Nie narzekali i nie lamentowali tylko zwyczajnie byli ciekawi skąd ta zmiana.

paula @ 13:52, 30.07.2018

IP: 37.47...2

do ketuks. To akurat odpowiedź nie na twój komentarz, więc z łaski swojej te wycieczki personalne zostaw np. dla znajomych.

Rodzic @ 14:31, 30.07.2018

IP: 188.146...102

Kobieto ogarnij się jak ci nie pasuje to zapisz dzieciaka do prywatnej szkoły a przede wszystkim ta szkoła to kiedyś była dobra a nie teraz więc nie marudz

Mural @ 16:30, 30.07.2018

IP: 89.65...225

dla obrażonych nawiązywaniem do przeszłości: historia nauczycielką życia. Podobno uczymy się na błędach naszych przodków. Więc nie depczmy przeszłości ołtarzy, bo historia dzieje się każdego dnia. Chyba, że nie macie dziadków i rodziców, a świat zaczął się z waszym przyjściem na świat.

ketuks @ 09:24, 31.07.2018

IP: 37.47...165

Paula to precyzuj do kogo to i nie będzie nieporozumień. Równie dobrze mogło to być pod moim adresem.

do idiotów @ 10:28, 31.07.2018

IP: 46.170...18

są tacy co się wcale nie uczyli i było im dobrze. Są tacy co żyją w brudzie i chodzą uchlani od rana i tym też jest dobrze. A kobieta słusznie zwraca uwagę na liczebność klas. Każdy trener i pedagog wie, że szkolenie prowadzone w grupie powyżej 15 osób jest nieefektywne. Ale ciemnota i tak swoje wie!

Anna @ 18:30, 31.07.2018

IP: 94.254...135

Do do idiotów, popieram w 100%