niedziela, 9 grudnia 2018 r., imieniny Leokadii, Wiesławy, Nataszy

Renault

Aktualności

Pomóż Ani wygrać z chorobą i bólem

Ania Suchecka od wielu lat choruje na endometriozę, z którą walczyła na różne sposoby - od diety po leczenie. Niestety, ostatnie wyniki badań nie są optymistyczne. Przed Anią kosztowna operacja w klinice Miracolo Clinic w niemieckim Dortmundzie. Dołącz do zbiórki funduszy.

Za Anią wiele operacji, badań, podejmowanych prób leczenia i cierpienie. Endometrioza to choroba bardzo podstępna i atakuje w najmniej oczekiwanym momencie. To nieprawidłowe umiejscowienie elementów błony śluzowej macicy - poza jej jamą, tworząc guzy, torbiele, czy zrosty. U Ani choroba objawia się przewlekłym bólem.

Reklama Ania jest 31-letnią ostrołęczanką, wychowuje 7-letnią córkę. Mimo wielu prób leczenia farmakologicznego, zabiegów operacyjnych oraz metod niekonwencjonalnych, choroba nie daje o sobie zapomnieć. Skutecznie wykluczyła ją przez ostanie dwa lata z życia zawodowego i codziennie przynosi strach, ból i obawę o przyszłość. Szansą jest operacja w Niemczech.

- Moją szansą jest operacja w klinice Miracolo w Niemczech w Dortmundzie. Pracuje tam lekarz, Polak dr Jan Olek, który specjalizuje się w usuwaniu endometriozy m.in. za pomocą noża plazmowego. W Polsce operacja z użyciem noża plazmowego jest niemal nierealna. Poznałam wiele pacjentek, które z Polski jeżdżą do tej kliniki i szczęśliwie wracają do życia po przeprowadzonych tam operacjach. Jest jedno ale - koszt operacji za granicą to około 20 tys. zł. NFZ nie refunduje operacji. Cierpię tak długo, że już nie pamiętam czym jest życie bez bólu. Bardzo proszę o pomoc i wsparcie - pisze Anna.

Pomóż Ani w zebraniu pieniędzy na operację. Cegiełki można przekazywać m.in. na stronie
pomagam.pl. Tam przeczytasz też jej historię i dramatyczną walkę z chorobą. Możesz też skontaktować się z Anią poprzez jej profil na Facebooku.

Operację zaplanowano już na 10 grudnia br.

Wyświetleń: 16518 komentarze: 40 Wrzuć na Facebooka 11.10.2018, 13:23r. Drukuj




Powrót


Robert @ 14:11, 11.10.2018

IP: 188.146...177

Jak mogę się z tą Panią skontaktowac

Mural @ 14:16, 11.10.2018

IP: 80.55...89

i tak ma szczęście, bo przy takim schorzeniu to bardzo trudno o dziecko, o donoszenie ciąży. Ale żeby w XXI w. aż i jedynie Niemcy mogli na to zaradzić? Endometrioza jest związana z cyklem menstruacyjnym kobiety.

cegiełka @ 15:07, 11.10.2018

IP: 217.97...9

Ja chętnie dołożę cegiełkę, tym bardziej, że koszt nie jest duży. Nie mniej jednak wolałbym wpłacić na bezpośrednie konto Pani Anny, niż na konto fundacji-z przyczyn oczywistych. Pozdrawiam i jestem przekonany, że ta kwota będzie uzbierana :), zdrowia Pani Aniu

Do Robert i do cegiełka @ 17:13, 11.10.2018

IP: 37.47...149

W artykule podane są namiary na facebooka Ani.

2 cegiełka @ @ 17:31, 11.10.2018

IP: 78.31...198

Ja też chętnie pomogę. Jednak nie poprzez fundację tylko na konto Pani Ani.
Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.

endo @ 18:30, 11.10.2018

IP: 5.173...166

A ja bym chciała wiedzieć, który to stopień endometriozy? Sama choruję na zaawansowaną endometriozę, jestem po operacjach, ale choroba absolutnie nie wykluczyła mnie z życia zawodowego, to nie kalectwo, ba, kiedy potrzebne były mi pieniądze na leczenie, wzięłam kredyt i dzięki mojej ciężkiej pracy go spłaciłam, ale jak się pracować nie chce to się o jałmużnę żebrze...
Nie mam nic przeciwko zbiórkom pieniędzy na zabiegi czy operacje, ale dla ludzi bardziej chorych i cierpiących, a nie dla tych szukających wymówki, aby nic nie robić....

do endo @ 19:21, 11.10.2018

IP: 95.49...159

nie ma co oceniać czyjegoś bólu i cierpienia, każdy ma jakieś problemy i dla każdego z nas one są największe. dopóki ktoś chce i może, pomagajmy sobie nawzajem i nie oceniajmy zbyt pochopnie. przymusu nie ma. pozdrawiam i wszystkim życzę zdrowia, bo okazuje się, że to jest najważniejsze

Iza @ 19:22, 11.10.2018

IP: 83.31...190

Endo@ jak mozesz tak łatwo kogoś oceniać? To obrzydliwe. Skoro chorujesz (W co wątpię, bo gdybyś naprawdę 2uwdziaka z czym zmagają się kobiety chore na endometrioze), to w życiu by Ci nie przyszło do głowy że można w tak okrutny sposób kogoś oceniać. Obyś nigdy nie była w takiej sytuacji jak Ania, nie miała takiego bólu.

Sylwia @ 19:28, 11.10.2018

IP: 188.146...153

Wystarczy wejść w link i tam jest wszystko dokładnie opisanie . Cały przebieg choroby itd

Xxx Do endo @ 19:51, 11.10.2018

IP: 2a00:f41...4030

Przemawia przez Panią zazdrość że ktoś może mieć odrobinę lepiej od Pani.Chociaz by w niespłacaniu kredytu.

Do endo @ 19:53, 11.10.2018

IP: 5.173...84

Każdy stopień endometriozy jest inny... Jedna kobieta choruje kilka lat o tym nie wiedząc i myśli, że podczas miesiączki musi ją boleć bo taki jej urok a druga codziennie nie wytrzymuje z bólu. Jezeli nie ma ktoś ochoty to poprostu niech nie wpłaca. Może Pani podziękować Bogu, że sama Pani zapracowała na te operację bomoim zdaniem kobieta, którą odczuwa codziennie ból nie jest w stanie zapracować nawet kilka tysięcy. Pomóżmy bo nigdy nie wiadomo czy my nie będziemy potrzebować pomocy.

vvv @ 19:54, 11.10.2018

IP: 144.4...26

To prawda endometrioza to okropna choroba ,cieszę się pani Ania chociaż ma dziecko mnie to nie było dane pomimo wielu lat leczeń

do Endo @ 21:51, 11.10.2018

IP: 178.235...216

Masz racje i zgadzam sie z Toba. Znam podobna sytuacje kobiety ktora ma najwyzszy stopien endo i radzi sobie nie ubolewajac.... potrzebne operacje, leczenie, zabiegi ? Bierze sie kredyt i tyle... to nie jest cos strasznego. To co najwazniejsze ma - dziecko. Dokladnie tak - ta choroba nie wyklucza z zycia. Wiadomo, kazdy boryka sie z problemami ale kolezanka mysle idzie na latwizne...

ona @ 23:23, 11.10.2018

IP: 31.0...23

W szpitalu świętej Zofii profesor Siekierski jest specjalistą operuje kobiety z endometeioza nawet z nciekami

ona @ 23:25, 11.10.2018

IP: 31.0...23

Zabieg jest robiony w nfz tylko trzeba czekać długo w kolejce do 2 lat w Warszawie szputalnswoetwj Zofii.
Jestem po pierwszej operacji.

Do ona @ 23:28, 11.10.2018

IP: 37.47...9

Dr Siekierski odszedł ze szpitala św Zofii wraz z częścią zespołu. Wykonuje operacje tylko prywatnie w Medicover a w szpitalu św Zofii odwolywane są operacje na nfz.

ona @ 23:33, 11.10.2018

IP: 31.0...23

Ta choroba jest okropna ból tak silny że czopki przeciwbólowe nie pomagają, ale miałam hormony po operacji poprawiły mój stan i hormony Danazol 8 zł 30 tabletek, brałam to pół roku po operacji. Boli mniejszy, dieta , ćwiczenie miednicy rozciąganie, dieta wegańska i można żyć,przeszkadza oczywiście w normalnym funkcjonowaniu, dokucza miednica. Wszystko można zrobić w Polsce na NFZ nawet w Warszawie.

ona @ 23:34, 11.10.2018

IP: 31.0...23

Czekam na kolejną operację, inni specjaliści Siekierski przyjmuje na Łódzkiej

ona @ 23:37, 11.10.2018

IP: 31.0...23

Moim zdaniem nie trzeba leczyć się za granicą na endometeioza, fakt Ostrołęka jest zielona na temat tej choroby ale warszawa czy Białystok tam mogą naprawdę pomoc.

Znajomy @ 06:28, 12.10.2018

IP: 5.173...129

Czy to Ania ,siostra Pawła i Sebastiana ? sad ja również dołożę cegiełkę

Do Znajomh @ 07:07, 12.10.2018

IP: 37.47...226

Nie, ta Ania ma siostry dwie.

K @ 09:59, 12.10.2018

IP: 81.102...68

Jak zwykle gownoburza się wytworzyła.
Ludzie nie chcecie to nie pomagajcie ! Ale nie oceniajcie z góry!!! Co to znaczy idzie na łatwiznę? Jakby mogla to by napewno w jednej minucie wziela kredyt. Ale nie może więc szuka ratunku. Co w tym dziwnego ze chce walczyć o normalne życie ? Chce żyć normalnie bo ma dla kogo. Ma dziecko które potrzebuje matki a jej choroba wciąż postępuje.
Znam Anie, przeżylysmy wspólnie szkole lata. Zawsze była ,,specyficzna ,, ale jestem pewna ze gdyby nie musiała to nie prosiłaby o pomoc. Mimo ze od lat nie mamy kontaktu to pomagam i wspieram zbiórkę na tyle ile mogę
Opamietajcie się!!!

Rafal Kucharski @ 11:26, 12.10.2018

IP: 5.173...21

Kobieta jest młoda prosi o pomoc a tu takie komentarze smutnych ludzi, nie które są naprawdę mocne. Co sie dzieje z tymi ludźmi gdzie jest zrozumienie i empatia

xx @ 11:28, 12.10.2018

IP: 194.50...58

tak

Marta @ 11:53, 12.10.2018

IP: 31.175...192

Ależ wysyp specjalistów sad
Jeśli ktoś nie ma ochoty, nie musi wspomagać ale po co zaraz swoje trzy grosze wtrącać?

fatamorgana @ 12:09, 12.10.2018

IP: 5.174...15

Nie mam nic co do pomocy, ale nieścisłości mnie wkurzają. Poczytałam na fb Ani, przeczytałam artykuł tu. Piszecie o operacji za ok. 20000 zł i potrzebie zbiórki tejże kwoty, gdzie na fb jasno pisze koszt 29ooo zł. Wpis na fb 02.09 o zebraniu ok. 10000 zł, następny wpis z 13.09 iż brakuje 9000 zł. Być może do dnia wczorajszego została już zebrana do końca potrzebna kwota, wiele nie zostało a minął miesiąc. Wczoraj zamieszczony artykuł dany tj. 11.10 i co po miesiącu od wpisów Ani na fb kwota potrzeby czytam 20000 zł? Wsiąkły gdzieś zebrane wcześniej pieniążki? Sorry, nie rozumiem.

... @ 12:18, 12.10.2018

IP: 81.102...68

Do fatamorgana
Potrzebna kwota zmieniła się 20 tys do 29 tys. Po wizycie Ani w Dortmundzie. Zakres operacji się zwiększył.a co za tym idzie również koszta

Do fatamorgana @ 12:24, 12.10.2018

IP: 37.47...162

Zbiórka jest prowadzona od 10 sierpnia, początkowo miał być koszt operacji 20 000zł, ale po badaniach kwalifikacyjnych do operacji w szpitalu w Dortmundzie okazało się, że koszty wzrosły do 29 000zl. Obecność dodatkowego operatora podczas operacji podnosi koszty a u Ani będzie operowany również pęcherz moczowy.

Posty na fcb są dodawane sukcesywnie i informują o przebiegu zbiórki. Więc wpis z września informuje, że zebrano 10 000zl bo taki był status zbiórki.

Faktycznie może jest chaotycznie ale zbieranie pieniędzy trwa i wymaga czasu. Spokojnie u Ani wszystko jest udokumentowane więc jeśli masz wątpliwości napisz bezpośrednio do niej.

Iwona @ 13:42, 12.10.2018

IP: 188.147...233

Ludzie jesteście wredni! dziewczyna napisała że ma już jeden kredyt!kolejnego nie dostanie! Jeśli ktoś nie ma ochoty ani nie wierzy w prawdziwość tej akcji niech nie pomaga, nie rzucajcie jadem i nie doszukujcie się drugiego dna w tej sytuacji.

Obserwator @ 15:29, 12.10.2018

IP: 5.173...1

Czemu moja Ostrołęka usuneliscie moj wpis?? Ponoc jest wolność słowa. Kazdy ma prawo napisac co mysli.

Ja i rodzina @ 19:32, 12.10.2018

IP: 78.152...206

Dzieki takiej zbiorce moj synek jest zdrowy. Zyje rośnie i jest super. Dziekuje za pomoc. Chociaż już dziękowałem milion razy. Pani Aniu życzę powrotu do zdrowia. Co możemy to pomożemy.

Pipa @ 21:48, 12.10.2018

IP: 176.109...24

Jak wygram w totka to pomoge

Ja @ 22:58, 12.10.2018

IP: 5.173...153

Gównozjady nie macie ochoty to nie pomagajcie, ale też nie piszcie takich głupot o chorym człowieku, szkoda że to nie was spotkało tylko ją

xxx @ 05:26, 13.10.2018

IP: 31.0...69

Do Pani Marty.
Myślę że nie chodzi o to by mądrzyć się i i dawać specjalistę ale by podzielić się podobnym bólem i cierpieniem. Na ta choroba ja również cierpię, czekam na operację, wiem co Pani Ania przechodzi.

1234anna567 @ 09:42, 13.10.2018

IP: 188.146...221

życzę zdrowia

MARTA @ 10:22, 13.10.2018

IP: 31.175...192

do xxx
ja również cierpię na tę chorobę ale w lekkim stadium, bóle są sporadyczne i do zniesienia. Natomiast nie ośmieliłabym się dokonywać porównań i twierdzić, że ktoś przesadza.
Zdrowia dla wszystkich :)

stalker malina @ 10:30, 13.10.2018

IP: 37.47...147

,,...od diety po leczenie" -dieta pewnie na tym g#ówni#e z biedry albo liducha...

Zbadać poziom promieniowania GSM w miejscu spania(...) i
-głodówka lecznicza,
-Matryca Energetyczna- Dwupunkt, radykalne wybaczanie Tippinga
-badanie POZIOMU witaminy D (25-OH-D3)
-megadawki witaminy C
i kobita wyzdrowieje jak nigdy!!!
A Oni leczą i leczą i wyleczyć nie mogą, jedynie co "leczą" to portfel z kasy aż miło, medycyna RockefellerOWSKA
a fala nowotworów przeraża dzięki między innymi wieżom BTS

xxx @ 11:25, 13.10.2018

IP: 31.0...47

Nie porównuje lecz współczuję, rozumiem co ta dziewczyna przeżywa. W moim przypadku, bo są różnorodne, częste bóle miednicy, ale też stres powoduje natężenie bólu. Fajnie, że ma możliwość operacji za granicą. Ja czekam na operację w Warszawie.
Życzę zdrowia.

Xxx @ 12:14, 13.10.2018

IP: 217.99...7

Też choruje na endometrioze tylko jeszcze zmagam się z niepłodnościa i w 100%zgadzam się z endo to można leczyć w Polsce i nie są to miliony i można swobodnie se poradzić z kredytem ale trzeba chcieć a nie szukać pomocy u innych

theo @ 12:48, 13.10.2018

IP: 90.255...132

Jak widać w historii zmagań z tą chorobą, w przypadku pani Ani, leczenie w Polsce nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, wiem bo przeczytałem jej apel na POMAGAM_PL. Szukanie pomocy gdzie się da, to raczej desperacja, a nie fanaberia.

Pani Aniu mocno wierzę w to, że uda się pani odzyskać zdrowie. Życzę dużo siły w bólu, a także w konfrontacji z hejterstwem, z wiedzącymi lepiej, czy też z pustym hasłem, że cierpienie uszlachetniania.
Sam mam małe dzieci i wiem ile trzeba zdrowia by za nimi nadążyć.

Jestem pełen uznania dla redakcji Mojej Ostrołęki, że zechciała wesprzeć pani apel, dzięki czemu i ja mogłem dołożyć "cegiełkę".