środa, 21 sierpnia 2019 r., imieniny Joanny, Kazimiery, Wiktorii

KurpGrupa

Aktualności

Odeszli do wieczności

W ostatnich dniach do wieczności odeszli:

Maria Zych, lat 72, nabożeństwo żałobne odprawione zostanie w poniedziałek 15 lipca w Sanktuarium pw. św. Antoniego w Ostrołęce (klasztor) o godz. 15.00.

Jan Romanowski, lat 82, nabożeństwo żałobne odprawione zostało w piątek 5 lipca w Sanktuarium pw. św. Antoniego w Ostrołęce (klasztor).

Stanisław Kowalski, lat 91, nabożeństwo żałobne odprawione zostanie w piątek 5 lipca w kaplicy domu pogrzebowego przy ul. Kujawskiej w Ostrołęce o godz. 13.00.

W serwisie "Moja Ostrołęka" istnieje odpłatna możliwość złożenia kondolencji rodzinie zmarłej osoby, poinformowania o odejściu kogoś bliskiego oraz dacie i miejscu uroczystości pogrzebowych. Szczegółowych informacji udzielają pracownicy redakcji. Kontakt dostępny jest na stronie "O nas".

Wyświetleń: 10790 komentarze: 2 Wrzuć na Facebooka 05.07.2019, 12:31r. Drukuj




Powrót


Teresa Kozłowska @ 14:50, 06.07.2019

IP: 79.184...239

WRÓĆ JASIEŃKU, WRÓĆ




BÓG na mojej drodze postanowił Ciebie,
Kiedy na Twych oczach omdlewałem w parku,
Ty już dzisiaj jesteś, jak za piecem w niebie,
Ja wtedy na ścieżce, umierałem w marcu.

Tyś mi uratował, serce, co już stało,
I z każdą minutą dawałeś mu wiarę,
Że sygnał karetki będzie echem grało,
Żeby mnie przywrócić na życiową miarę.

I defibrillator zrobił wtedy swoje,
Kiedy lekarz krzyknął, mamy znowu go!,
A szpital niechybnie otworzył podwoje,
Żeby z mego ciała relegować zło.

Gdzie w tym czasie byłem?, BÓG jedyny wie,
Gdy te dziesięć minut nie chciało oddychać,
Ty Jasiu dziękować mu się teraz spiesz,
Że jeszcze pozwolił, by głos było słychać.

Dzisiaj Ciebie żegnam na ostatniej drodze
I gwoli pamięci przywołam Twe imię,
Kiedy niedowiarek przekona się srodze,
Że Ty z PANEM BOGIEM, Byłeś wtedy przy mnie.




JANKOWI ROMANOWSKIEMU, na ostatnią drogę na ziemi, tej ziemi,
dziękujący, za uratowanie życia 19 marca 2011 roku w parku w Ostrołęce,

wdzięczny kolega,

Zenek Kozłowski 05.07.2019

Zenon @ 14:52, 06.07.2019

IP: 79.184...239

WRÓĆ JASIEŃKU, WRÓĆ




BÓG na mojej drodze postanowił Ciebie,
Kiedy na Twych oczach omdlewałem w parku,
Ty już dzisiaj jesteś, jak za piecem w niebie,
Ja wtedy na ścieżce, umierałem w marcu.

Tyś mi uratował, serce, co już stało,
I z każdą minutą dawałeś mu wiarę,
Że sygnał karetki będzie echem grało,
Żeby mnie przywrócić na życiową miarę.

I defibrilator zrobił wtedy swoje,
Kiedy lekarz krzyknął, mamy znowu go!,
A szpital niechybnie otworzył podwoje,
Żeby z mego ciała relegować zło.

Gdzie w tym czasie byłem?, BÓG jedyny wie,
Gdy te dziesięć minut nie chciało oddychać,
Ty Jasiu dziękować mu się teraz spiesz,
Że jeszcze pozwolił, by głos było słychać.

Dzisiaj Ciebie żegnam na ostatniej drodze
I gwoli pamięci przywołam Twe imię,
Kiedy niedowiarek przekona się srodze,
Że Ty z PANEM BOGIEM, Byłeś wtedy przy mnie.




JANKOWI ROMANOWSKIEMU, na ostatnią drogę na ziemi, tej ziemi,
dziękujący, za uratowanie życia 19 marca 2011 roku w parku w Ostrołęce,

wdzięczny kolega,

Zenek Kozłowski 05.07.2019